Patrzysz na wiadomości znalezione dla hasła: sprzęt do podsłuchu sklep





Temat: podsłuchy,pluskwy


| Chcialęm sie dowiedziec czy we Wrocławiu jest jakiś sklep bądz
| hurtownia gdzie można zakupić sprzet detektywistyczny( podsłuchy,
| pluskwy).Prosze o jakieś kontakty...

| Giełda Samochodowa, zaraz przy wyjściu z prawej strony
| sprżęt 'szpiegowski' jaki chcesz...

jest ta giełda??


ale to sprzet wyjatkowo pewnie amatorski, z bazaru...
mozesz kupic je pewnie w axel na dworcowej itp.
Sprzet latwy do wykrycia, plywajacy po czestotliwosciach ;)

lepiej samemu zrobic taki na FM za czasow dziadka mroza - teraz puste chyba
no i szansa przypadkowego zlapania tego sygnalu przez osoby postronne
znikoma:)





Temat: Sklep Disneya
Co myslicie zeby otworzyc sklep na licencji Disneja w jakies plazie lub jakims centrum handlowym widzialem cos takiego zagranica w Angli Irlandi byly tam zabawki naklejki karty filmy pluszaki puzzle itp ale wszystko z bajek disnejowskich dla dzieciakow w duzym centrum handlowym mogloby pojsc calkiem gladko

Mam jeszcze jeden pomysl sklep z amatorskim sprzetem szpiegowskim dla ludzi ktorzy np podejrzewaja swojego partnera o zdrade i zkladaja mu podsluch lub cos podobnego

Prosze o jakiekolwiek opinie na temat pomyslow.

pozdrawiam tylko





Temat: podsłuchy,pluskwy


| Chcialęm sie dowiedziec czy we Wrocławiu jest jakiś sklep bądz hurtownia
| gdzie można zakupić sprzet detektywistyczny( podsłuchy, pluskwy).Prosze
o
| jakieś kontakty...

Giełda Samochodowa, zaraz przy wyjściu z prawej strony
sprżęt 'szpiegowski' jaki chcesz...



giełda??





Temat: podsłuchy,pluskwy


Chcialęm sie dowiedziec czy we Wrocławiu jest jakiś sklep bądz hurtownia
gdzie można zakupić sprzet detektywistyczny( podsłuchy, pluskwy).Prosze o
jakieś kontakty...


Giełda Samochodowa, zaraz przy wyjściu z prawej strony
sprżęt 'szpiegowski' jaki chcesz...

ceny polskie, jak z jakością - nie wiem...

pzdr

Marcin





Temat: Afera podsłuchowa
Taki sprzet mozna sobie kupic w sklepie za katedra kosztuje ok 25zl ,m badz zamowic na allegro od 20 zl w gore... to co widac na zdjeciu w gazecie to prymitywne urzadzonke zasieg max do 100m odbior na falach 87-108 fm wiec jesli ktos mial podlsuchiwac musial to robic w samochodzie pod sztabem.

Jest tez wersja o ktorej ptaszki cwierkaja ze dla podbicia popularnosci sami umiescili sobie podsluch by za friko zareklamowac swojego kandydata jak wiemy news o podsluchu jest prawie na wszystkich jedynkach lokalnych gazet do tego dojdzie radio + tv darmowa reklama i to na niezla skale nie ? ale to tylko przypuszczenia o ktorych ptaszki cwierkaja...



Temat: Internetowy przyjaciel żony . Jestem zazdrosny !!!
Witam wszystkich . Mam duży problem tylko nie jestem pewny czy to ze mną jest coś nie tak czy z moją żoną . Dwa lata temu żona poznała na internecie pana z innego miasta . Dobrze im się pisało więc wymienili się numerami gg i telefonami . Od tej pory nasze małżeństwo uległo znacznemu pogorszeniu . Pisała do niego czułe , miłosne słówka itp. Będąc ze mną w sklepie potrafiła do niego dzwonić i pytać o poradę jaki sprzęt kuchenny wybrać . Cały czas trzymała komórkę przy sobie . Byłem zdenerwowany . Wykasowałem jej nr. gg i zabrałem jej komórkę . Wpadła w szał . gdzie doszło do przepychanek i wpadła niegrożnie na ścianę . Po chwili oddałem jej tą komórkę . Po roku znajomości powiedziała że jedzie pomodlić się do Częstochowy za naszą rodzinę . Pojechała ale do Częstochowy nie dojechała . Była u tego faceta . powiedziała że pojechała zwiedzić miasto . Po jakimś czasie drugi raz wyjechała do niego jak ja byłem w innym mieście w pracy . Nie wim co ją łączy a może naprawde to jest tylko przyjażń . Zakładam jakieś podsłuchy , podglądam co między sobą piszą sprawdzam sms y . A może to jest całkiem normalne tylko coś ze mną jest nie tak . Ja ją bardzo kocham , ale od niej nie mam odwzajemnienia jest jak lód . Wyzywa mnie , krzyczy , wszystko ma być zrobione po jej myśli i na czas jak się nie wywiąże to mam awanturę . Proszę pomóżcie .



Temat: podsłuchy,pluskwy
Witam!

Chcialęm sie dowiedziec czy we Wrocławiu jest jakiś sklep bądz hurtownia
gdzie można zakupić sprzet detektywistyczny( podsłuchy, pluskwy).Prosze o
jakieś kontakty...

ps. a może ktos z grupowiczów ma do "wypożyczenia' pluskwe...





Temat: kenwood KDC-MP6090R z MP3
czy istnieje  to  radio w wersji bez mp3  i w jakiej jest cenie



| Witam !

| Mam zamiar kupić to radyjko. Czy ktoś coś wie na temat używalności tego
| sprzętu, jak się zachowuje podczas jazdy, itp uwagi? Za wszystkie opinie
z
| góry dzięki.

cześć

tydzień temu kupiłem takie radyjko w Berlinie
w Polsce kosztuje 1999 zł, w niemczech 899 DM, a w _dobrym_ sklepie w
Berlinie 749 DM :-) czyli 1300 zł
reklama time: www.carstereocomponents.de :-)

teraz jeśli chodzi o używalność - określę jednym słowem - radio jest
ZAJEBISTE
dźwięk jest super, pierwsza rzecz o której zacząłem myśleć to nowe
głośniki :-) trójstopniowy korektor (treble, middle, bass) plus kilka
presetów eq
jeśli chodzi o MP3, to czyta praktycznie wszystko w tym vbry,

to kontynuuje dokładnie od pozycji w skończył grać, gdy wyjąłeś panel
(rewela jak ktoś słucha długich mixów) - aiwa tego nie robi
aha możesz przewijać mp3 do przodu i tyłu, tylko bez podsłuchu;
przewijanie do przodu idzie ok, a wstecz trwa strasznie długo

jeśli chodzi o zachowywanie podczas jazdy - przez tydzień bardzo
starałem się, aby coś gdzieś "przeskoczyło" :) nic z tego, ani na
torach tramwajowych, ani na najgorszych wybojach, ani jednego "skipa"
(jeżdżę megane classic)

aha w porównaniu do mojego anachronicznego pioneera kaseciaka to
kenwood ma dużo mniej czuły tuner radiowy ale do cholery nie kupiłem
tego sprzętu by słuchać radia :-) wystarczająco się już nasłuchałem ;)
wkurzające też jest że przejście do katalogu "w dół" odbywa się przez
naciśnięcie przycisku u góry, a przejście "w górę" odbywa się przez
naciśnięcie przycisku na dole :)

nie miałem aiwy mp3, ale kenwooda BARDZO polecam
za to mam dvd aiwy i jeśli chodzi o mp3 jest to szajs

a teraz moje pytania :)
radio jest wyposażone w jakąś konfigurację głośników pt. System Q:
6/6x9 inch
5/4 inch
OEM
off
takie są ustawienia  - co wybrać dla głośników zamontowanych w megane?
są to jakieś najtańsze pioneery chyba
drugie pytanie - na jakie głośniki lepiej by je wymienić :) bo tak
przy poziomie głośności 22-23 z 35 basy zaczynają już pierdzieć buczeć
i charczeć :) i czy najlepiej od razu dostawic też amp? jaki? :)
na tych pioneerkach dźwięk jest ładny jak słucha się tego cicho :) tak
do poziomu 15-20 a jak ja jeżdzę sam to lubię ehehehe znacznie
głośniej

pozdrawiam,

kris






Temat: kenwood KDC-MP6090R z MP3


Witam !

Mam zamiar kupić to radyjko. Czy ktoś coś wie na temat używalności tego
sprzętu, jak się zachowuje podczas jazdy, itp uwagi? Za wszystkie opinie z
góry dzięki.


cześć

tydzień temu kupiłem takie radyjko w Berlinie
w Polsce kosztuje 1999 zł, w niemczech 899 DM, a w _dobrym_ sklepie w
Berlinie 749 DM :-) czyli 1300 zł
reklama time: www.carstereocomponents.de :-)

teraz jeśli chodzi o używalność - określę jednym słowem - radio jest
ZAJEBISTE
dźwięk jest super, pierwsza rzecz o której zacząłem myśleć to nowe
głośniki :-) trójstopniowy korektor (treble, middle, bass) plus kilka
presetów eq
jeśli chodzi o MP3, to czyta praktycznie wszystko w tym vbry,

to kontynuuje dokładnie od pozycji w skończył grać, gdy wyjąłeś panel
(rewela jak ktoś słucha długich mixów) - aiwa tego nie robi
aha możesz przewijać mp3 do przodu i tyłu, tylko bez podsłuchu;
przewijanie do przodu idzie ok, a wstecz trwa strasznie długo

jeśli chodzi o zachowywanie podczas jazdy - przez tydzień bardzo
starałem się, aby coś gdzieś "przeskoczyło" :) nic z tego, ani na
torach tramwajowych, ani na najgorszych wybojach, ani jednego "skipa"
(jeżdżę megane classic)

aha w porównaniu do mojego anachronicznego pioneera kaseciaka to
kenwood ma dużo mniej czuły tuner radiowy ale do cholery nie kupiłem
tego sprzętu by słuchać radia :-) wystarczająco się już nasłuchałem ;)
wkurzające też jest że przejście do katalogu "w dół" odbywa się przez
naciśnięcie przycisku u góry, a przejście "w górę" odbywa się przez
naciśnięcie przycisku na dole :)

nie miałem aiwy mp3, ale kenwooda BARDZO polecam
za to mam dvd aiwy i jeśli chodzi o mp3 jest to szajs

a teraz moje pytania :)
radio jest wyposażone w jakąś konfigurację głośników pt. System Q:
6/6x9 inch
5/4 inch
OEM
off
takie są ustawienia  - co wybrać dla głośników zamontowanych w megane?
są to jakieś najtańsze pioneery chyba
drugie pytanie - na jakie głośniki lepiej by je wymienić :) bo tak
przy poziomie głośności 22-23 z 35 basy zaczynają już pierdzieć buczeć
i charczeć :) i czy najlepiej od razu dostawic też amp? jaki? :)
na tych pioneerkach dźwięk jest ładny jak słucha się tego cicho :) tak
do poziomu 15-20 a jak ja jeżdzę sam to lubię ehehehe znacznie
głośniej

pozdrawiam,

kris





Temat: E-złodzieje i e-barbarzyńcy
E-złodzieje i e-barbarzyńcy
Ataki w sieci, wirusy i elektroniczny wandalizm. Kto za tym stoi?

Ostatnie ataki wirusów komputerowych, ale również skandal polityczny w MSW sprawiły, że coraz więcej ludzi zaczęło postrzegać komputery jako kłopotliwe urządzenia, których awaria lub kradzież może narazić właścicieli nie tylko na duże straty finansowe. Jeśli student może za 10 złotych kupić dysk komputerowy zawierający poufne dane, to czego może dokonać grupa profesjonalnych włamywaczy?

W powszechnym mniemaniu słowo „haker” oznacza złodzieja komputerowego, który za pomocą specjalnych programów próbuje wykraść rządowe dane. Tymczasem w świecie informatyki haker jest synonimem człowieka specjalisty – guru, który posiada wiedzę równą (jeśli nie większą) wiedzy twórcy używanego przez siebie sprzętu i programów. Powszechnie mówi się np. „haker Linuksa”, co oznacza programistę na co dzień obcującego z zawiłym kodem źródłowym tego systemu operacyjnego. Według gwary informatyków istnieją różne rodzaje osobników odpowiadających medialnemu obrazowi hakera. Są to m.in.: script-kiddies (najczęściej nieletni, niewiele znający się na rzeczy wandale, którzy za pomocą ściągniętych z sieci programików niszczą, co popadnie), crakers (osobnicy trudniący się włamywaniem i wykradaniem danych) i phreakers (złodzieje dzwoniący za darmo).

Jak działają hakerzy?

Oprócz ślęczenia po nocach nad swoim najnowszym systemem wykrywania intruzów czy innym równie pożytecznym narzędziem hakerzy za swoje hobby uznają szukanie dziur w zabezpieczeniach obcych sieci, a czasem włamują się do nich (nie kradnąc jednak żadnych ważnych danych). Niedawno jedna z gazet branżowych opisywała przypadek hakera, który znalazł oryginalny sposób na korki uliczne. Jeździł do pracy z laptopem, którym przez telefon komórkowy łączył się z Internetem i sterował skomputeryzowanymi światłami na skrzyżowaniach. Rozpracował system zarządzania światłami – kiedy chciał, miał zawsze zielone.

Oprócz takich nieco humorystycznych scen zdarzają się dużo mniej zabawne. Najsłynniejsi złodzieje komputerowi kradną miliony dolarów z – wydawałoby się – bardzo dobrze zabezpieczonych systemów. Przy analizie prawie każdego z tych przypadków wyłania się jeden schemat postępowania. Atakujący jest człowiekiem, który za pomocą różnych technik manipulacji przekonuje niczego nieświadome osoby, aby umożliwiły mu dostęp do ściśle tajnych danych. Wystarczy poznać np. żargon, jakim posługują się ludzie pracujący w dużej firmie, w dziale księgowym, podejrzeć ściśle tajne hasło przylepione na monitorze, podać się za pracownika z oddziału w innym kraju i zlecić przelew milionów na swoje konto. Największe dziury w bezpieczeństwie systemów powoduje niewiedza i wygodnictwo użytkowników. Ludzie nie lubią pamiętać długich haseł – najczęściej są one krótkie, podobne do nazwy użytkownika, związane np. z datą urodzenia czy imionami dzieci. Takie hasła są łamane w kilka minut.

Craker zawodowiec

Użytkownicy systemów komputerowych narażeni są także na bardziej wysublimowane ataki. Na świecie istnieją firmy, które legalnie zatrudniają programistów tworzących tzw. „Brygady tygrysa”. Są to zespoły, które zajmują się włamaniami na zlecenie – oczywiście można zlecić włamanie tylko do własnej sieci. Ich zadaniem jest aktywne wyszukiwanie nowych dziur w systemach oraz trzymanie administratorów sieci w ciągłej gotowości. Okazuje się, że takie grupy nie zawsze są wykorzystywane w uczciwych zamiarach. Najbardziej dochodowym procederem może być szpiegostwo przemysłowe. Grupy takie działają zwykle niezauważone. Zajmują się biernym podsłuchem w celu zgromadzenia jak największej ilości danych.

Atakują celnie i często przez wiele miesięcy fakt ataku nie zostaje ujawniony. Schemat sposobu zbierania informacji jest zwykle podobny do stosowanego przez szpiegów rosyjskich w czasie II wojny światowej w Niemczech. Grzebali oni w śmieciach i wyciągali brudne szmaty. Obserwowali również ceny baraniny w berlińskich sklepach. Po co? Aby przewidzieć, kiedy Hitler postanowi zaatakować ich kraj. Wiedzieli, że przed atakiem należy wymienić smar w czołgach i innych pojazdach na bardziej odpowiedni do warunków surowej rosyjskiej zimy oraz zapewnić żołnierzom ciepłe baranie kożuchy. Analiza smaru na brudnych szmatach dostarczyła im odpowiedzi na pierwsze pytanie, a gwałtowny spadek cen baraniny świadczył o zwiększonej produkcji futer.

Grupy hakerów mogą stosować podobną metodę, aby znaleźć pożądaną informację. Ludzie często nie orientują się, jak wiele „tajnych” dokumentów ląduje w śmieciach. Media czasem informują o znajdowaniu na wysypiskach śmieci dokumentów lub akt osobowych. Oczywiście włamywacze „fizycznie” nie muszą grzebać – w sieci występują innego rodzaju specyficzne śmieci i pozostałości.

Okazuje się, że zabezpieczenie każdego systemu jest bardzo trudne, jeśli nie niemożliwe. Nawet gdy użyjemy najlepszego sprzętu i technologii, mogą zawieść ludzie. Tymczasem najsilniejszy łańcuch bezpieczeństwa jest tak mocny jak jego najsłabsze ogniwo. Większość sieci internetowych jest słabo chroniona przed włamaniem, dlatego nasza nieufność powinna graniczyć z paranoją. Niestety, na razie jest technologicznie niemożliwe, by wyeliminować wszystkie zagrożenia, jakie niesie ze sobą praca w Internecie.

Krzysztof Kajkowski
GAZETA STUDENCKA
http://kiosk.onet.pl/art.html?NA=1&ITEM=1168580&KAT=243


Szablon by Sliffka