Patrzysz na wiadomości znalezione dla hasła: sprzedaż wykupionego mieszkania spółdzielczego

Temat: sprzedaz mieszkania spoldzielczego
sprzedaz mieszkania spoldzielczegowitam. chcialabym
sprzedaz mieszkanie spoldzielcze lokatorskie. jest
mozliwosc wykupu na wlasnosc, lecz na razie nie mam na to pieniedzy. czy moge
to obejsc i
wykupic mieszkanie z pieniedzy za
sprzedaz i po sporzadzeniu
umowy z nabywca przekazac mu prawo do lokalu?
Temat: wykup mieszkania własnosciowego a sprzedaż...
wykup mieszkania własnosciowego a
sprzedaż...
Witam
7 lat temu kupiłam
mieszkanie spółdzielcze teraz
wykupiłam
mieszkanie na własnośniowe, kiedy mogę sprzedać to
mieszkanie? Bo
wszędzie jest napisane ze trzeba czekać 5 lat...i nie wiem jak to
interpretować czy licza sie lata od zakupu
mieszkania czy zaczynamy
od momentu wykupu na własnosc, chodzi mi tez o to zeby nie płacić
duzego podatku...
Prosze o opinie
Dziękuje
Temat: Będą zmiany zasad wykupu mieszkań spółdzielczych
"A Ci, którzy
wykupili swoje
mieszkanie wcześniej mieli możliwość
dysponowania nimi i np. sprzedania go w okresie, gdy ceny biły
rekordy."
Wiekszośc ludzi
wykupiła, ale nie na
sprzedaż,
mieszkamy w tych
lokalach. Twoje wypowiedzi są nie na temat, a poprzednia, do której
się odnosiłeś, była całkiem merytoryczna. Rozumiem, że jesteś tym,
któremu sie udało za "złotówkę". Mnie nie. Sama zapłaciłam
kilkanaście tysięcy w 1997 r., gdy rodzice uczynili mnie głównym
lokatorem i zamieniłam status z lokatorskiego na "
spółdzielcze prawo
własnościowe do lokalu", cokolwiek to znaczyło. Teraz mam juz pełną
własnośc, choc w lipcu dorzuciłam do tego luksusu 870 zł za
notariusza i koszty sądowe. Znam jednak ludzi, którzy się
zapożyczyli i
wykupili swoje
mieszkanie za przeszło 50 tysięcy. Ja
nie zazdroszczę tym, którzy teraz dostali
mieszkanie darmo, bo oni
je faktycznie spłacili. Ale ja swoje też spłaciłam i to jest
niesprawiedliwe. Nikt zaś poniesionych kosztów mi nie zwróci. pis to
była partia od takich prezentów nie za swoje pieniądze. Nie rządziła
w 1997 r. i jestem do tyłu kilkanaście patyków. I to nie jest
naprawdę sprawiedliwe. A co mi ubyło? Ano własnie te kilkanście
tysięcy. Mogłam je wydać na co innego, tak, jak teraz ty i wielu
innych.
Temat: Wkład mieszkaniowy
Wkład mieszkaniowy
może wiecie co się dzieje z wkładem mieszkaniowym(w
spółdzielni)przy
sprzedaży mieszkania spółdzielczego, które zostało
wykupione. Na przykład: w
2001r
wykupiłem
mieszkanie spóldzielcze. Teraz chce je sprzedać ponieważ
pobudowałem sobie dom. Przy
wykupie mieszkania mój wkład wynosił około 20 000
zł. czy mogę ten wkład odzyskać i na jakiej podstawie, czy przechodzi on na
następnego właściciela.Pozdrawiam.
Temat: Sprzedaż mieszkanie.
Sprzedaż mieszkanie.
Posiadam
mieszkanie obciążone kredytem chciałabym
wykupić mieszkanie w
spółdzielni i szybko sprzedać a pieniążki wpłacić na konto.Czy będę musiała
odprowadzić podatek od
sprzedaży mieszkania przed upływem 5lat,czy liczy się
okres od zamieszkania czy od momentu wykupu na własność?Bardzo proszę o
odpowiedz!!!
Temat: Wykupienie mieszkania-spadek-sprzedaz
Wykupienie mieszkania-spadek-
sprzedazProsze o pomoc w wyjasnieniu skomplikowanej sytuacji w jakiej znalazła sie
kuzynka.Postaram sie naswielic jej polozenie.
Rodzina
mieszka w
mieszkaniu spoldzielczym,kilka lat temu zmarla matka,zostaje
ojciec i 2corki obecnie dorosle.
Mieszkanie oplacali na spolke,ale ojciec nie
dopelnial swoich oplat,powstalo niewielki zadluzenie(ojciec w tym czasie
zamieszkiwal i nadal
mieszka u "przyjaciolki"dlatego stwierdził,ze one powinny
calosc oplacac,bo on tam nie
mieszka praktycznie).Obecnie ojciec chce
wykupicmieszkanie od
spoldzielni,sprzedac i pieniadze podzielic na 3osoby.
Tu zaczyna sie problem,bo zadna z corek nie ma dokad pojsc ,nie kupia niczego
za 1/3 czesci ze
sprzedazy obecnego
mieszkania,krotko mowiac corki nie godza
sie na pomysl ojca,chcialyby zatrzymac
mieszkanie,by moc w nim
mieszkac(chociazby przez sentyment),do ojca nie przemawiaja,zadne argumenty.
Czy one moga cos zrobic w tej kwesti?Czy ojciec wogole moze sprzedac bez ich
zgody?Czy one nie maja prawa głosu jako spadkobierczynie po matce?(nie bylo
zadnej sprawy spadkowej,
mieszkanie w chwili smierci matki nie bylo ich
wlasnoscia).Gdzie maja szukac pomocy w wyjasnieniu skomplikowanej dla nich sprawy.
Bardzo dziekuje w ich imieniu za kazda podpowiedz.
Temat: Karencja na sprzedaż mieszkania spółdzielczego
Karencja na
sprzedaż mieszkania spółdzielczegoDzień dobry,
W 2003
wykupiłam
mieszkanie spółdzielcze za kilkanaście tys złotych,
a jednym z punktów umowy było to, że nie mogę go sprzedać ani
przekształcić w pełna własność przed upływem 10 lat. Jeśli to zrobię
muszę zapłacić
spółdzielni jeszcze 25 tys. zł. W przyszłym roku
jestem zmuszona sprzedać to
mieszkanie. Obecnie sąsiedzi wykupują
identyczne za kilkaset zł, na własność hipoteczną, bez żadnych
zastrzeżeń co do dysponowania nimi. Czy mam jakąś możliwość zażądać
od
spółdzielni odstąpienia od punktu umowy dotyczącego tych 10 lat
karencji, zważywszy na zaistniałą drastyczną nierówność praw
członków
spółdzielni?
Szczecinianka
Temat: Deweloperzy: Za 2 lata deficyt mieszkań i ponow...
Zdrowa sraczka, a nie zdrowy rozsadek...
> Ci, co mają nadwyżkę mieszkaniową, już nie sprzedają, tylko wynajmują. Nie
sprzedadzą, bo by popłynęli na wziętych kredytach.
Naprawde, mam wrazenie ze wszyscy przekonani o mozliwym utrzymaniu obecnych cen
to skonczeni idioci albo slepcy :)
Ile
mieszkan jest obciazonych w Polsce kredytami hipotecznymi? 20-30%? Nawet
jesli to jest to maks.
A cala reszta to
mieszkania wykupione za grosze od
spoldzielni, odziedziczone po
dziadkach i rodzicach. Cena ich pozyskania to mniej niz 10.000 PLN kosztow
administracyjnych (przyklad - moja zona dostala ostatnio dom od rodzicow,
kosztowalo nas to 3KPLN).
I teraz pytanie - Ty moze nie sprzedasz takiego domu za mniej niz 200KPLN, ale
ja moge go sprzedac za 6KPLN i nadal zarobie 100% na inwestycji :) - jak to moze
wplynac na ceny?
Pytanie kontrolne dla idioty - jak wplynie na ceny
mieszkan wprowadzanie do
sprzedazy mieszkan wykupionych ze
spoldzielni?
Oczywiscie, napiszecie ze przeciez mozna wynajac - i znowu pytam: co sie stanie
z cenami wynajmu, jesli bedzie przybywalo
mieszkan do wynajecia, ktore
wlasciciela kosztuja 300 PLN zaliczek dla administracji, bo nie sa obciazone
zadnymi kredytami?
Jasne, czy trzeba prosciej?
Temat: Sprzedaż i darowizna lub odwrotnie
Sprzedaż i darowizna lub odwrotnie
Witam.
Mam taką dziwną sytuację. Rodzice w 2008 roku
wykupili mieszkanie spółdzielczeod
spółdzielni i założyli KW. Obecnie
mieszkanie chcą mi darować, a ja chce je
sprzedać i kupić większe.
Mam pytanie kiedy będzie korzystniej. Gdy rodzice sprzedadzą
mieszkanie i
podarują mi pieniążki, czy jak
mieszkanie zostanie mi przekazane w formie
darowizny a ja je sprzedam. W
mieszkaniu jesteśmy zameldowani od 20 lat.
Pieniążki czy ze
sprzedaży, czy darowizny chce przeznaczyć na cele
mieszkaniowe. Chodzi oczywiście o podatki od darowizny i podatek dochodowy od
sprzedaży.
Proszę o informację i podpowiedzi.
Temat: wykup i sprzedaz mieszkania podatek?
wykup i
sprzedaz mieszkania podatek?
blok stanal w 1992r. od tego czasu moja mama tu
mieszka i jest
zameldowana. teraz chce
wykupic mieszkanie (ok 40 000 zl), sprzedac
i dac pieniadze nam na budowe domu.
slyszalam, ze musi przeczekac rok od momentu wykupu (informacja od 2
posrednikow
sprzedazy mieszkan), bo zaplaci 19% podatku od roznicy
sprzedaz-
wykupslyszalam tez z innego zrodla (u. skarbowy), ze jesli jest w tym
mieszkaniu zameldowana dluzej niz rok przed wykupem to sprzedaje nie
placac podatku
to duzo pieniedzy w bloto
dodam, ze mama ciagle splaca kredyt ("
spoldzielczy") indywidualnie
co miesiac (150zl)
jak to interpretowac, kto ma racje i gdzie szukac przepisow jasno
regulujacych takie podatki?
Temat: kłopoty ze sprzedażą wykupionego mieszkania
kłopoty ze
sprzedażą
wykupionego mieszkaniaW grudniu ubiegłego roku
wykupiłam od
spółdzielni za kilka złotych
mieszkanie, w którym byłam zameldowana od 1978 roku, odbierając
umowę o przekształceniu
mieszkania na własnosciowe, uzyskałam w
spóldzielni informację, że nie ma żadnych przeszkód i mogę go od
razu sprzedać, otrzymałam ze
spółdzielni dodatkowe dokumenty
potrzebne do tej transakcji (nie zaleganie z opłatami, numer KW i
in.). Szybko znalazła się osoba, która chciała kupić moje
mieszkanieza kredyt z banku. Bank nie kwestionował moich dokumentów ze
spółdzielni, były w porządku. Jakież było nasze zdziwienie u
notariusza, gdy dowiedzieliśmy się, że transakcja jest niemożliwa,
bo ustawa o spółdzielniach mieszkaniowych została zaskarżona do
Trybunału Konstutucyjnego i do czasu wyjaśnienia wszystkich
wątpliwości
sprzedaż tych
mieszkań jest niemożliwa. Może to potrwać
kilka miesięcy , lub kilka lat. Obecne
mieszkanie chciałam sprzedać
i kupić inne bardziej odpowiadające moim potrzebom. Co mam robić w
tej sytuacji?
Temat: Trrol nie chce sprzedać ludziom mieszkań
Mieszkam w
mieszkaniu administracji trrol, sam pytalem o
wykupmieszkania spoldzielni, uzyskalem odpowiedz zblizona do tej ktora
wystosowal prezes Eugeniusz Olczak. Czytam i śledze temat, ale
własnie jedno mnie zastanawia, skoro umowa brzmiala tak ze
właściciel jest zobligowany do
sprzedaży mieszkań to czemu tego nie
robi?moja rodzina od zawsze
mieszkała w tym budynku i nikt nie
pamieta zadnego dokumentu, który mówil by o obowiazku
sprzedaży, ani
kartek na drzwiach ani żadnej umowy.Wszyscy mówia o istnieniu takich
dokumentów, a nikt nie potrafi ich przedstawic.Ja sam wątpie w ich
istnienie, ale
mieszkanie chetnie bym
wykupił.
Temat: wykup mieszkania spoldzielczego . 30% wartosci ???
wykup mieszkania spoldzielczego . 30% wartosci ???
Szanowny Bebiaku,
Rodzice mieszkana w Wawie na Ursynowei. Chca
wykupic mieszakanie od
spoldzielini, w ktorej jedno z nich jest czlonkiem. Spoldzielnia wycenila je
na 60 tysiecy , czyli 30 % realnej ceny rynkowej twierdzac, ze zadne
umorzenia z tyluty amortyzacji ani zamieszkiwania go od 20 lat nie maja
miejsca. Z takich potracen za kazdy rok zrezygnowano. Byly ale sie skonczyly.
Pytanie czy kazda spoldzielnia sama dowolnie okresla zasady
sprzedazymieszkania, czy sa w tej wzgledzie jakies
spoldzielcze a moze inne prawne
regulacje dotaczace max. kwototy wykupu.
Dziekuje z gory za odpowiedz
Temat: Wykup mieszkania za 10% Szybka sprzedaż ?
Wykup mieszkania za 10% Szybka
sprzedaż ?
Witam mogę
wykupić mieszkanie spółdzielcze za 10% wartości (blok ma ponad 50lat) jest to
mieszkanie duże ponad 55 m2 i stąd moje wahania czy to się wogóle opłaca, chciałbym też je sprzedać jak najszybciej a w umowie mam napisane że moge to zrobić dopiero po 5 latach jest ktoś kto znalazł sposób na uporanie się z tym ? Pozdrawiam serdecznie
Temat: Spółdzielnia Domino
kwestia hipoteki jest prawdziwa, ale tez mniej niepokojąca niz mozna sądzić.
mieszkanie w tej
spółdzielni wykupiłam jako jedna z pierwszych. problemem
spółdzielni przez wiele sezonów była niemożność ukończenia budowy z powodu
niewystarczającego wykupu
mieszkań. w końcu postanowiono zaciągnąć kredyt pod
hipotekę, tak by zfinansować dalszą budowę. jest to dobre rozwiązanie - nie
wpłwające na jakość waszej lokaty - a znacznie przyspieszające tempo budowy.
postępująca
sprzedaż mieszkań jeszcze
niewykupionych pozowli na spłatę kredytu.
Temat: Wykup mieszkan w SM Partner w Dąbrowie i Sosnowcu
Wykup mieszkan w SM Partner w Dąbrowie i Sosnowcu
Czy ktoś już
wykupił
mieszkanie z tej
spółdzielni mieszkaniowej?
Mieli wysyłać "pismo informujące o przeznaczeniu
mieszkań do
sprzedaży" ale coś dziwnie to ucichło, a wiem że w Sosnowcu
lokatorzy do tej pory nie otrzymali tych pism. Prosze o odpowiedź
zainteresowanych...
Temat: Sprzedaz mieszkania przed uplywem 5 lat...
Sprzedaz mieszkania przed uplywem 5 lat...
Chcialabym sprzedac
mieszkanie przed uplywem 5 lat od jego zakupu.
Mieszkaniebylo kupione od dewelopera na podstawie aktu notarialnego i jest moja
wlasnoscia (tj. nie jest to
spoldzielcza wlasnosc!). Czy tu tez obowiazuje
mnie prawo wg. ktorego musze w przeciagu 2 lat pieniadze ze
sprzedazy w
calosci przeznaczyc na nowe
mieszkanie/dzialke?
Wlasnie rozmawialam z kims kto twierdzi, ze tak i ze jezeli sie nie zastosuje
to bede musiala zaplacic 10% ceny
sprzedazy jako podatek od spekulacji...
Myslalam, ze takie zasady obowiazuja przy
sprzedazy wykupionego mieszkanialokatorskiego. Zreszta na zdrowy rozum jest wydaje mi sie to nierozsadne, ze
sprzedajac moje wlasne
mieszkanie nie moge kupic np.
mieszkaniamniejszego/tanszego. Czy moglaby mi Pani to wyjasnic?
I jeszcze jedno pytanie. Czy
mieszkanie takie mozna sprzedac jezeli
korzystalo sie z ulgi remontowo-modernizacyjnej? Czy trzeba bedzie splacic
zwrocony podatek z tego tytulu?
Temat: kupowanie od developera za pieniądze z darowizny
Ja sprzedalam swoje
mieszkanie spoldzielcze ,/
wykupilam i jako wlasnosciowe
posiadalam 3,5 roku./Nastepnie sprzedalam go i w ciagu 14 dni musialam zlozyc
oswiadczenie w US,ze w ciagu 2 lat rozlicze sie z otrzymanych za
sprzedazpieniedzy przeznaczajac na inne wieksze
mieszkanie.Pieniadze wplacalam ratami
do
spoldzielni mieszkaniowej na wieksze
mieszkanie -
spoldzielczewlasnosciowe.Pod koniec drugiego roku zlozylam w US pismo zawiadamiajace o
moich wplatach dolaczajac kserokopie dowodow wplat gotowki do
spoldzielni/i
oryginaly do potwierdzenia kopii od reki/ oraz kopie umowy o zakupie
mieszkaniaod
spoldzielni.To wystarczylo,do dzis zadnego aktu notarialnego nie posiadam,bo
nie sporzadza sie takowych przy tego typu
mieszkaniach.Ta operacja pozwolila mi
nie placic wymaganego podatku -10%/
sprzedaz przed uplywem 5 lat/.
Temat: Mieszkanie spółdzielcze lokatorskie wykup
Mieszkanie spółdzielcze lokatorskie
wykupWitam!
Właśnie przymieżam się do wykupu mojego
mieszkania lokatorskiego
spółdzielczego. Słyszałem że najlepiej zrobić to do końca roku ponieważ
mieszkania wykupione w 2007r. podczas ich
sprzedaży będzie trzeba zapłacić
już podatek az 19%.
I tu mam pytania jak to wszytsko wyglada wpłacam w
spółdzielni nalezną kwote
i co dalej?. KW , sąd .. czy oni to wszystko załatwią czy ja mam gdzieś
zgłaszać?
Temat: Problem z pośrednikiem
Problem z pośrednikiem
Bardzo proszę o pomoc w następującej sprawie.
Moi rodzice chcieli sprzedać
mieszkanie. Zawarli umowę bez
wyłączności z agencją pośrednictwa A . Po jakimś czasie zawarli
umowę - też bez wyłączności z drugą agencją - nazwijmy ją agencją
B. Agencja B po krótkim czasie przyprowadziła do nich klienta ,
któremu spodobało się
mieszkanie . Przez agencje B spisali umowę
przedwstępną , potem razem udali się do notariusza , gdzie
sfinalizowali umowę
sprzedaży.
Niedawno odezwała się do nas agencja A i zażądała zapłaty prowizji z
tyt.
sprzedaży mieszkania . Kupujący był co prawda tak jak i
rodzice - klientem agencji B , ale nigdy nie oglądał
mieszkaniarodziców z ramienia agencji A.
Czy agencja A ma prawo żądać prowizji skoro w żaden sposób nie
przyczyniła się do
sprzedaży mieszkania rodziców?
Mam również drugie pytanie.
Rodzice mają wspólnotę małżeńską ( nie maja rozdzielności
majątkowej ) .
Mieszkanie wykupili ze
spółdzielni po ślubie czyli
oboje są współwłaścicielami
mieszkania . Agencja A podpisując z nimi
umowę pośrednictwa umieściła na niej tylko dane mojego taty , on
tez podpisał umowę .Mama była przy tym obecna , ale nic z agencją
nie podpisywała.
Czy taka umowa jest ważna ? Czy nie powinny być na niej dane obojga
rodziców i ich podpisy?
Temat: Do MIkawi albo Bebiak - jak ustanowia się hipotekę
Dziekuję serdecznie za cenne rady i jak zawsze wyczerpującą odpowiedz .Pytając
o hipotekę nie miałam za bardzo pojęcia co to dokładnie jest. Córki mąż ma
własnościowe
mieszkanie /
wykupił
mieszkanie wojskowe/ mazałożoną KW i wydawało
mi się ,że też hipotekę .Nie chodzi o zabezpiecznie jakiegoś kredytu czy
czegokolwiek więc może coś pomyliłam . Czy ja muszę mieć hipotekę na
mieszkaniespółdzielcze - własnościowe .Czy jest mi ona potrzebna np. do
sprzedażymieszkania ,czy tylko na poczet zabezpieczenia jakiegoś kredytu ?
Zwróciłaś mi uwagę na jeszcze jedną rzecz ,czy ja chcąc
mieszkanie zaraz po
wykupie oddać córce /załóżmy ,że nie ma obwarowań przy korzystaniu z bonifikat
przy zbyciu na bliską osobę/ muszę zakładać KW tzn.przekształcić w odrębną
własność czy mogę na podstawie własnościowego
spółdzielczego prawa do lokalu
oddać córce ?
Temat: Dwa mieszkania, jeden dom - podatki
Dwa
mieszkania, jeden dom - podatki
Może ktoś podpowie jak uniknąć podatku przy
sprzedaży mieszkania. Sprawa
wygląda tak. W kwietniu 2006
wykupilismy mieszkanie spoldzielcze mamy i
sprzedalismy osobie fizycznej. Wtedy mama zlozyla oswiadczenie, ze w ciagu
dwoch lat pieniadze przeznaczy na wlasne cele
mieszkaniowe. I tak sie tez
stalo tz. we wrzesniu 2006 zostalo kupione
mieszkanie od developera. Zaraz po
zakupie mama zostala w nim zameldowna (jest tez jego jedynym wlascicielem).
My (czyli ja z mezem) w pazdzierniku 2005 kupilismy tez
mieszkanie od
developera - nasze pierwsze wlasne. Dodam, ze oba
mieszkania sa kredytowane -
jedno przez nas, mamy - przez nas z mama wspolnie.
Teraz chcielibysmy sprzedac oba
mieszkania i kupic dom, ktorego tylko my
bylibysmy wlascicielami (mama jest osoba o znacznym stopniu niepelnosprawnosci
i coraz wiekszych problemach z pamiecia i orientacja, dlatego chcemy zeby
zamieszkala z nami, ale tez nie bardzo moze wystepowac w sprawach formalnych
).
Sprzedaz moglaby sie odbyc najpozniej we wrzesniu 2007.
Jak w tej sytuacji uniknac podatkow, albo je zminimalizowac. Co w ogole trzeba
bedzie zaplacic ???
Bede wdzieczna za podpowiedzi.
Temat: wykup od SM i sprzedaż przed upływem 5 lat
wykup od SM i
sprzedaż przed upływem 5 lat
Nie moge znaleźć w wątkach czy było coś o
wykupie mieszkania od
spółdzielnimieszkaniowej i możliwości jego
sprzedaży przed upływem tzw. karencji tj. 5
lat. Rodzice
wykupili mieszkanie a teraz muszą czekać jeszcze 3 lata a nie
chcą i nie mogą. Kiedyś czytałam, (2 lata temu) że jak się zrobi darowiznę
mieszkania na dziecko (w tym wypadku na mnie), to obdarowana osoba może to
mieszkanie sprzedać wcześniej bez ponoszenia kosztów wartości
mieszkania.
Chciałam prosić o radę, dosyć pilne.
pozdrawiam
Temat: zaliczka i ryzyko przy kupnie mieszkania
niestety, przyrzeczenie
sprzedaży nie załatwia tutaj problemu.
mieszkanie jest jak rozumiem
spółdzielcze lokatorskie.
mogę polecić Ci wyjście, które je zastosowałam
aktem notarialnym udzielasz przyszłemu sprzedawcy pożyczki /w kwocie X/
zabezpieczonej wekslami /na tą samą kwotę X/, wraz z deklaracjami
potwierdzonymi przez notariusza.
w akcie notarialnym ustanawiasz na mocy art 777 kpc poddanie się przez
sprzedającego egzekucji z aktu - kolejne zabezpieczenie /oprócz weksli/ dla
Twoich pieniędzy.
i po akcie - pożyczce sporządzasz, niestety także aktem notarialnym, umowę
przedwstępną zakupu
mieszkania, w którym sprzedający informuje, że jest najemcą
mieszkania, które chcesz kupić. przystępując do aktu sprzedający musi mieć
potwierdzenie za
spółdzielni, że za kwotę X będzie mógł
wykupić mieszkanie.
spółdzielnia oczywiście nie musi wiedzieć, skąd on ma te pieniądze.
i dalej w treści umowy przedwstępnej piszesz, że cenę
mieszkania ustala się na
kwotę Y - tj. albo = kwocie X - pożyczki, albo <> od X - jako róźnicy, którą
sobie życzy sprzedający.
na koniec pozostaje akt notarialny przekazania własności, jak już Twój
sprzedający będzie właścicielem
mieszkania wykupionego od
spółdzielni...
mam nadzieję, że jasno napisałam jak wyglądała "akcja" w moim wydaniu.
jeżeli chcesz jakiś dodatkowych informacji, daj znać. podzielę się posiadaną
wiedzą. albo gdyby było coś nie jasne.
pzdr
Temat: przydzial w spoldzieni a mieszkanie wlasnosciowe
przydzial w spoldzieni a
mieszkanie wlasnosciowe
Witam
Prosze mi powiedziec jaka jest roznica pomiedzy
mieszkaniem z
przydzialem ze
spoldzielni a
mieszkaniem wlasnosciowym we
spoldzielni?
Wydawalo m isie ze roznica jest przy
sprzedazy takowego
mieszkania.
Majac wlasnosciowe moge je sprzedac kiedy chce i komu chce natomiast
gdy mam tylko przydzial to nie koniecznie. Myle sie?
Z tego co slyszalem u mnie w
spoldzielni mozna sprzedac swoj
przydzial i wtedy spoldzielania nie robi problemow.
PS. Czy ten
wykup mieszkan ze
spoldzielni na wlasnosc dotyczy ludzi
ktorzy wlasnie maja przydzial od poczatku we
spoldzielni i
regularnie placa czynsz?
Temat: NIEWOLNICY SPÓŁDZIELNI - raczej PREZESA
NIEWOLNICY SPÓŁDZIELNI - raczej PREZESA
Każdy, kto może stara się
wykupić mieszkania spółdzielcze, bo wiadomo, jak
ważny jest własny dach nad głową. Ale nie każdego na to nie stać.
Spółdzielnie też powinny być zainteresowane
sprzedażą. Dlatego powszechnie
stosowane są bonifikaty. Na warszawskim URSYNOWIE jest spółdzielnia
STOKŁOSY. Jej prezes wymyślił nowy patent - otrzymaną przy
wykupiemieszkania BONIFIKATĘ TRZEBA ODDAĆ gdy ktoś zechce przekształcić już własne,
własnościowe
mieszkanie na tak zwaną własność wyodrębnioną. Czyli nie będzie
mogła powstać wspólnota mieszkaniowa! Żaden budynek nie wyrwie się spod
najdroższej kurateli prezesa, dopóki wszyscy lokatorzy nie oddadzą
bonifikaty. Taką poprawkę do statutu
spółdzielni mają uchwalić we wrześniu.
Zataili to przed wiosennymi zebraniami członków. Teraz wystarczy mniej niż 30
głupich przedstawicieli, aby prezes przez pięć lat nie wypuścił ze swych łap
ani jednego z 4,5 tysiąca
mieszkań. W ten sposób zablokuje uwolnienie
wszystkich - nawet tych co od początku mają własnościowe
mieszkania.
Temat: wykup gruntu a sprzedaż mieszkania
wykup gruntu a
sprzedaż mieszkaniaWitam,
moja spółdzielnia prowadzi aktualnie "akcję
sprzedaży gruntu". Mamy się zdeklarować czy chcemy
wykupić przynależny nam kawałek ziemi. W związku z tym pytanie: czy jest sens i jaki w
wykupie gruntu jeśli i tak planuję sprzedać to
mieszkanie w przeciągu paru lat? Czy będzie łatwiej/trudniej sprzedać je? Jak zmienia sie opłaty (podczas transakcji)po zmianie własności
spółdzielczej na hipoteczną?I jakie są praktyczne korzyści z
wykupienia gruntu?
Z góry dziekuję za odpowiedź.
Pozdrawiam.
Temat: zamiana mieszkań
zamiana
mieszkańwitam
zamieniłam
mieszkanie własnosciowe
społdzielcze które
wykupiłam od
spółdzielni 3 lata wcześniej na wieksze lokatorskie
spółdzielcze .akt
notaraialny brzmi "
sprzedaż mieszkania w celu dokonania zamiany"-czy w
zwiazku z tym powinnam zapłacic podatek i czy na normalnych zasadach
przysługują odliczenia od podatku na remont? z góry dziekuje za odpowiedzi
ps .obydwa
mieszkania były w jednej
spółdzielni.
Temat: Wykup mieszkanie. Nie daj się spółdzielni
Wykup mieszkanie. Nie daj się
spółdzielniJak zwykle w Polsce jest kompletny burdel.
I mysle ze robi sie go specjalnie pod KOGOS. Ci co te przepisy co
rusz zmieniaja, najwiecej chyba na nich korzystaja.
Jak mozna sprzedawc
mieszkania za grosze, ktore apropo ida na rynek
wtorny i to za maks. cene.
Mieszkania dawane/lub sprzedawane powinny miec ograniczenia
sprzedazy i to min. 10 lat.
Lub cena
sprzedazy powinna byc o wiele wyzsza i 90 % tej ceny
powinna byc wsadzone w amortzacje budynku (ktory w wiekszosci
wypadkow wymaga remontow)
Trzeba z tym skonczyc i jakosc logicznie uporzadkowac
Temat: SMB Stokłosy
Demokracja na STOKŁOSACH ? ŚMIESZNE ! SMUTNE !
Każdy, kto może stara się
wykupić mieszkania spółdzielcze, bo wiadomo, jak
ważny jest własny dach nad głową. Ale nie każdego na to nie stać. Spółdzielnie
też powinny być zainteresowane
sprzedażą. Dlatego powszechnie stosowane są
bonifikaty. Na warszawskim URSYNOWIE jest spółdzielnia STOKŁOSY. Jej prezes
wymyślił nowy patent - otrzymaną przy
wykupie mieszkania BONIFIKATĘ TRZEBA
ODDAĆ gdy ktoś zechce przekształcić już własne, własnościowe
mieszkanie na tak
zwaną własność wyodrębnioną. Czyli nie będzie mogła powstać wspólnota
mieszkaniowa! Żaden budynek nie wyrwie się spod najdroższej kurateli prezesa,
dopóki wszyscy lokatorzy nie oddadzą bonifikaty. Taką poprawkę do statutu
spółdzielni mają uchwalić we wrześniu. Zataili to przed wiosennymi zebraniami
członków. Teraz wystarczy mniej niż 30 głupich przedstawicieli (połowa qworum),
aby prezes przez pięć lat nie wypuścił ze swych łap ani jednego z 4,5 tysiąca
mieszkań. W ten sposób zablokuje uwolnienie wszystkich - nawet tych co od
początku mają własnościowe
mieszkania.
Temat: problem z meldunkiem
nie wszystko jest takie proste
jeśli, jak twierdzisz,
mieszkanie spółdzielcze wykupiła siostra więc
zakładając, że nie ma rozdzielności z mężem, nowe
mieszkanie tez
będzie kupowała siostra (ew. wspólnie z mężem czyli Twoim szwagrem )
nie może kupować sam szwagier bo jak wyżej założyliśmy pieniądze ze
sprzedaży mieszkania są wspólne obojga, chyba, że po
sprzedaży M3
zrobią rozdzielnośc i siostra daruje kasę męzowi (szwagrowi)
więc ta nowa kawalerka będzie z mocy prawa wspólna
piszesz, że będzie na szwagra - czyli co ? siostra odda swoją część
mężowi - wtedy mocno bym się zdziwiła gdyby po roku nagle szwagier
pozbawił się sam prawa do
mieszkaniana moje oko siostra ze szwagrem kombinują, a do kogokolwiek
należałoby
mieszkanie mamy to i tak zawsze mogą zameldować kogo
tylko dusza zapragnie co nie ma absolutnie wpływu na czynsz
no i wcale nie trzeba
mieszkać aby być zameldowanym
Temat: NIEWOLNICY PREZESA
NIEWOLNICY PREZESA
Każdy, kto może stara się
wykupić mieszkania spółdzielcze, bo wiadomo, jak
ważny jest własny dach nad głową. Ale nie każdego na to nie stać.
Spółdzielnie też powinny być zainteresowane
sprzedażą. Dlatego powszechnie
stosowane są bonifikaty. Na warszawskim URSYNOWIE jest spółdzielnia
STOKŁOSY. Jej prezes wymyślił nowy patent - otrzymaną przy
wykupiemieszkania BONIFIKATĘ TRZEBA ODDAĆ gdy ktoś zechce przekształcić już własne,
własnościowe
mieszkanie na tak zwaną własność wyodrębnioną. Czyli nie będzie
mogła powstać wspólnota mieszkaniowa! Żaden budynek nie wyrwie się spod
najdroższej kurateli prezesa, dopóki wszyscy lokatorzy nie oddadzą
bonifikaty. Taką poprawkę do statutu
spółdzielni mają uchwalić we wrześniu.
Zataili to przed wiosennymi zebraniami członków. Teraz wystarczy mniej niż 30
głupich przedstawicieli, aby prezes przez pięć lat nie wypuścił ze swych łap
ani jednego z 4,5 tysiąca
mieszkań. W ten sposób zablokuje uwolnienie
wszystkich - nawet tych co od początku mają własnościowe
mieszkania.
Temat: pilne! sprzedaż mieszkania - odrębna własność
Każda umowa
sprzedaży nieruchomości / również prawa własnościowego
spółdzielczego/ wymaga dla swej ważności umowy w formie aktu
notarialnego.
Jeśli rodzice
wykupili mieszkanie od
spółdzielni w 2004r to:
to można je sprzedawać bo jeśli stanowi ono odrębną własność to z
pewnością ma założone księgi wieczyste, jeśli jest
spółdzielczewłasnościowe to można było sprzedać natychmiast po
wykupie.
Natomiast trzeba sie liczyć z koniecznością zapłaty podatku
dochodowego 10% albo trzeba kupić inne
mieszkanie.
Temat: mój przypadek wspólnego zakupu domu
dziekuje za odpowiedz.
oto dlasze szczegoly:
1. w zasadzie sa to rodzice meza (ale to chyba niczego nie zmienia?).
zamieszkamy tam my z dziecmi oraz rodzice
2. czesc srodkow bedziemy mieli ze
sprzedazy naszego
mieszkania, a czesc
(drobna) chyba jednak z kredytu
3. koszt domu to 260 000.
4. rodzice
wykupili mieszkanie ze
spoldzielni dopiero co (na pewno nie minelo 5
lat:-), ale cala kwota pochodzaca z jego
sprzedazy bedzie przeznaczona na zakup
domu. odobnie zreszta jak cala kwota uzyskana ze
sprzedazy naszego lokum.
to chyba wszystko,pozdrawiam i czekam na ewentualne wyliczenia wariantow
darowizny i zakupu z udzialem procentowym, ze zniesieniem wspolwlasnosci (lub
innym sposobem przekazania domu nam) w okresie pozniejszym.
Aga
Temat: Czy istnieje taka umowa ?
Czy istnieje taka umowa ?
jak umowa
sprzedaży w
zamian za wstąpienie w stosunek najmu.
Chodzi o zamianę
mieszkania spółdzielczego na
spółdzielczewłasnościowe. Dodam że jestem po rozmowie z prezesem s-ni
mieszkaniowej (moje
mieszkanie jest nie
wykupione)i mam wstępnie
jego zgodę , czekam na odpowiedź na piśmie.
Problem jest z notariuszami , pytałam kilku i nie mam jednoznacznej
odpowiedzi
Temat: "Przestraszył się". Karnowski kontra Kurski
grisza.14 napisał:
> i to wtedy ,gdy był gospodarzem na tym terenie, był wtedy
wicemarszałkiem
> województwa..To typowa korupcja.
i tego typu korupcji bylo w Polsce w
czasach uwlaszczaniamultum,poczynajac od prezydenta 2 kadencji pana K.
po ile
wykupil mieszkanie 'panstwowe'?
on i wielu innych?
i zeby lud sie nie czepial to uchwalili
sprzedaz mieszkanspoldzielczych za friko czyli przyslowiowa zlotowke.a teraz chca
przefrymarczyc tereny 'ogrodkow dzialkowych'.
to stara metoda przykrywania swoich przekretow zwiekszajac zasieg
beneficjentow dobr.ostatni dostaja fige z makiem...na pocieszenie
Temat: Czy ktoś może mi wyjaśnić?
Czy ktoś może mi wyjaśnić?
Proszę mi wyjaśnić, jak to działa: w gazetach są ogłoszenia, zamieszczane
przez agencje nieruchomości, o
sprzedaży mieszkań spółdzielczych i
kwaterunkowych. Ceny tych
mieszkań są znacznie niższe niż gdybym chciała
kupić bezpośrednio własnościowe. Podobno posiadanie takiego
mieszkania wiąże
się z fikcyjnymi zameldowaniami moimi i drugiej strony, zanim zamelduję się w
lokalu docelowym. Podobno też takie
mieszkanie mogę później
wykupić za 16%
jego wartości, wobec tego, jaki sens ma kupno
mieszkania własnościowego,
skoro takie i tak w ostatecznym rozrachunku wyjdzie taniej?. Mam również
wątpliwości, czy cała operacja jest zgodna z prawem (chociaż w agencji
twierdzą, że tak) i generalnie jestem ciekawa, jak wygląda załatwienie
takiego
mieszkania? Może ktoś ma jakieś doświadczenia, albo po prostu jest
zorientowany, będę wdzięczna za wszelkie wyjaśnienia.
Temat: mieszkanie
No właśnie , i tu mam wątpliwości . Dzwoniłam dziś do dwóch
kancelarii notarialnych i w pierwszej uzyskałam taką odpowiedź jak
wyżej , a w drugiej usłyszałam że nie ma problemu , muszę mieć zgodę
od
spółdzielni i będzie można podpisać taką umowę jak
sprzedaż w
zamian za wstąpienie w stosunek najmu.
To jak w końcu , można czy nie ?
A co do
wykupienia mieszkania to po
wykupie nie będę mogła zrobić
nic z tym
mieszkaniem przez rok, inaczej zapłacę 19 % podatku ,
właśnie dlatego interesuje mnie kwestia zamiany
mieszkanianiewłasnościowego
Temat: sprzedaz mieszk.spol-własn.-jak rozwiazac problem?
sprzedaz mieszk.spol-własn.-jak rozwiazac problem?
witam!
Moja mama otrzymala w wyniku rozwodu
mieszkanie spoldzielcze,
wykupione na
wlasnosc. W wyroku nie ma nic o dzieciach.Czy mama moze sprzedac to
mieszkanie,pomimo tego ze moja siostra nie chce sie wymeldowac? Czy mozna cos
z tym zrobic? Jakie beda czekaly mame koszty notarialne,bo nie ma
np.sporzadzonego aktu notarialnego ? Wartosc
mieszkania okolo 400 000.Raczej
nie istnieje polubowne załatwienie tej sprawy,siostrze bardzo zalezy na tym
mieszkaniu i sadzi ze jej sie cos nalezy(jest juz zgloszona sprawa o znecanie
sie psychiczne nad mama na policji) ,bede wdzieczna za jakiekolwiek informacje
Temat: Mieszkanie lokatorskie
Nie mam gg wiec pisze tutaj. Z tego co zdazyłam sie dowiedzieć wszystko zależy
od statutu uchwalonego w twojej
spółdzielni. Moja daje 95% zniżki na
wykup ale
obwarowane jest to zakazem
sprzedaży wykupionego mieszkania przez 5 lat - w
innym wypadku trace bonifikate. Musisz dowiedzieć sie jak to jest uregulowane w
twojej
spoldzielni - możesz nie mieć obwarowań.
Temat: przygotowania terenu do budowy ZT
Gość portalu: mysza napisał(a):
> tam sa skomplikowane sprawy wlasnosci i jednak duzo
mieszkan tak ze
wyburzenie
> kosztowaloby zbyt duzo np.blok za "Emilka"nalezy do kolei wiec tu juz nie
> byloby dyskusji,inne nsleza do
spoldzielni i tam
mieszkania sa
wykupione.w
> kazdym razie budowa i tak ruszy :)
powiem Ci że nie kosztowało by zbyt duzo bo ze samej
sprzedazy gruntu mozny by
wszystkim
mieszkania nowe gdzie indziej kupić a jak by jeszcze inwestor sypnal
na odchodne to już wogóle :)
Temat: Kamienica, która zatrzęsła Krakowem
Skoro jestesmy tacy akuratni, to dlaczego ta sprawa budzi takie emocje? Dlaczego
dziesiatki ludzi dostalo akcje prywatyzowanych panstwowych zakladow wznoszonych
za pieniadze podatnikow (ciezko sie nastepnie na ich
sprzedazy bogacac); wsrod
tych podatnikow rowniez sa ludzie
mieszkajacy w lokalach komunalnych, i jakos
nie dyskutowano o tym zbyt szeroko? Dlaczego do dzisiaj nie oddano majatkow
zagrabionych przez PRL ich prawowitym wlascicielom, z ktorych znowu sporo
mieszka w lokalach komunalnych. Tak wiec zanim zaczniemy sie oburzac na niskie
czynsze w lokalach komunalnych (do ktorych niejednokrotnie duze sumy dolozyli
ich lokatorzy tytulem remontow)i mozliwosc ich wykupu, nie zapominajmy o
wczesniej poruszonych kwestiach, jak i tych ktorzy
wykupili mieszkaniaspoldzielcze za pare stowek. A tak wogole, nie ma sprawiedliwosci na swiecie.
Temat: Czy jest szansa na sprzedaż mieszk.do wykupu??
Ja
wykupiłem
mieszkanie spółdzielcze i przekształciłem na własnościowe 3 mies.
temu. Sprzedaję i kupuję na kredyt większe - pieniądze ze
sprzedaży zasili
kredyt i nie płacę 10% podatku - czyli tak można. Nie rozumiem dlaczego w
opisanej sytuacji jest to niemożliwe...?Przecież można zbyć
mieszkanie przed
upływem 5 lat o ile się kupi inne....
Temat: Do Pani Bebiak - prośba o pomoc-mieszk.lokatorskie
Gość portalu: Karolina napisał(a):
> zamierzam
wykupić mieszkanie spółdzielcze - lokatorkie , chcę skorzystać z
>bonifikaty ,czy to prawda ,że może nie będę mogła oddać córce - darowizną
>przez 5 lat od chwili wykupu ,a jeśli jednak oddam , czy będę musiała
>zwrócić bonifikatę czy zapłacić 10% podatku - ale od jakiej
>wartości ,przecież ja chcę oddać a nie sprzedać .
Wszystko zależy od warunków na jakich zostanie "
wykupione" to prawo. W
przypadku bonifikat istnieją różne ograniczenia w rozporządzaniu pod groźbą
utraty ulgi. Jak dotąd wszelkie znane mi ograniczenia w zbyciu nie dotyczyły
zbycia na osób bliskich (a taką córka jest dla Ciebie). Uczulam Cię więc na
dokładne przestudiowanie tych warunków. W Twoim interesie jest aby było tam
napisane, że te ograniczenia nie dotyczą zbycia na rzecz osób bliskich, bo
jeśli nie będzie napisane nic poza informacją, że zbycie w ciągu X lat
powoduje zwrot bonifikaty to niestety darowizna na rzecz córki też jest
zbyciem i właściciel może się z mocy takiego postanowienia domagać zwrotu
udzielonej bonifikaty.
10% podatek, o którym wspominasz w ogóle nie będzie Cię nie dotyczył, bo ten
podatek (dochodowy) płaci się przypadku
sprzedaży przez upływem 5 lat od
nabycia (a darowizna
sprzedażą absolutnie nie jest).
Czy to w miarę zrozumiałe dla Ciebie? Jak coś nie tak to wiesz, że czasami się
tu pojawiam? Pozdrawiam Cię cieplutko. B.
Temat: Mniej Polaków na emeryturze!
Rzeczywista wartość sklądek emerytalnych!!!!???
Obecnie mam ok 57 lat. Pracę zawodową rozpoczołem w roku 1977 i maiłem
mniejwięcej pensję we wysokości średniej krajowej i komuna zabirała mi od tej
pensji skłądkę ZUS ok 48% dochodu z pracy brutto.
I tak z ciekawości zrobiłem sobie symulację:
Co by było gdybym moją składkę ZUS zainwestował w pewny interes np.:
-
wykup mieszkania spółdzielczego ( potem
wykup na włąsność ).
- złoto,
- ziemię ugory rolnicze w cale o nie najatrykcyjniejszych lokalizacjach.
I wyszło, że obecnie móŋłbym z tego majątku poprzez dzierżawienie czy
sprzedażczy wynajem uzyskiwać miesięćzne dochody ok. 5000PLN .... 10000PLN do ok
100lat życia. A to co pomnie by pozostało przechodziła na spadkobierców.
ZATEM OBECNIE ZASTANAWIAM SIĘ: KTO PODPIE.... MI MOJĄ EMERYTURĘ!!!
I nie ł↓ðzmy się że dzisiaj jest inaczej!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Temat: Nowa ustawa o spółdzielniach-pytanie.
NIE
marzkaf napisała:
> czy obowiązuje jakiś okres karencyjny, tak jak obowiązywał
> przy
wykupionych mieszkaniach spółdzielczych z bonifikatą okres 5 lat
> (
sprzedaż ich przed tym terminem skutkowała obowiązkiem zwrotu w całości
> udzielonej przez spółdzielnie bonifikaty)? Czy jest w ustawie jakiś zapis
> regulujący tą sytuację?
Nie ma takiego zapisu i być nie może.
Bo to nie jest żadna bonifikata czy inna jałmużna.
To jest zwrot mienia, które się ludziom należy, ba dawno za nie zapłacili.
A teraz będą mogli sprzedać, jeśli taka ich wola.
Temat: Nowa ustawa o spółdzielniach-pytanie.
Nowa ustawa o spółdzielniach-pytanie.
Witam,
Interesuje mnie czy obowiązuje jakiś okres karencyjny, tak jak obowiązywał
przy
wykupionych mieszkaniach spółdzielczych z bonifikatą okres 5 lat
(
sprzedaż ich przed tym terminem skutkowała obowiązkiem zwrotu w całości
udzielonej przez spółdzielnie bonifikaty)? Czy jest w ustawie jakiś zapis
regulujący tą sytuację?
Z góry dziękuję za odpowiedź
pozdrawiam
Temat: jak kupić mieszkanie spółdzielcze lokatorskie
To zbyt ryzykowne w dzisiejszych czasach.Najpierw to zapytaj na pismie
Spoldzielni ,czy przyjmie cie w poczet czlonkow ?Nawet jesli dysponowalabys
gotowka na zadatek/nie z kredytu/ i zawarla umowe przedwstepna u
notariusza ,wystepuje niebezpieczenstwo podwazenia tego aktu,chyba ze dasz
zadatek przed podpisaniem notarialnej umowy przedwstepnej,wlasciciele
wykupiamieszkanie i dopiero ci sprzedadza.Dopoki nie
wykupia tego
mieszkania nie moga
ci przyrzec w notarialnej umowie przedwstepnej ,ze sprzedadza ci "cos" czego
nie sa wlascicielami.W calej tej transakcji wystepuje dosc dlugi okres /nawet
kilku m-cy/kiedy pozbywasz sie czesci gotowki,nie jestes wlascicielem
mieszkania i posiadasz papierek,ktory kazdy sad podwazy,nie sypiasz po nocach
martwiac sie czy to sie dla ciebie dobrze skonczy.Ten dlugi okres -kilku m-cy
to po
wykupieniu przez wlascicieli
mieszkania musza zostac wpisani do Ksiegi
Wieczystej,aby do koncowego aktu
sprzedazy mieszkania dolaczyc wypis z ksiegi
wieczystej.Czy zaufasz tym ludziom na tyle ,zeby powierzyc im czesc gotowki na
wykup i pilnowac zeby potem nie sprzedali
mieszkania komus innemu.Najlepiej by
bylo zeby oni za swoj kredyt
wykupili mieszkanie ,zalozyli ksiege
wieczsta ,wpisali sie do niej i dopiero tobie sprzedali to mieszkaniejednym
aktem notarialnym/o ile oczywiscie spoldzielnia zgodzi sie na pismie przyjac
cie w poczet czlonkow.Szczerze radze -nie ryzykuj,szkoda nerwow.
Temat: 2 mieszkania - 3 problemy
2
mieszkania - 3 problemy
Proszę o pomoc, bo już sama nie mogę się w tym połapać.
Sprawa dotyczy 3
mieszkań.
Mieszkanie nr 1.
Mieszkanie ma status
spółdzielczego własnościowego.
Wykupione zostało od
społdzielni wiele lat temu, a jego obecna wartość to 60 tys.
Mieszkanie to po
moim dziadku dziedziczy mama, co zostało umieszczone w testamencie. Nikt poza
nią nie będzie rościł praw do tego spadku. Mam chce przepisać (podarować) to
mieszkanie mi. W związku z tym, że
mieszkam w innym mieście będzie mi
zależało na szybkim zbyciu tego
mieszkania.
Mieszkanie nr 2.
Mieszkam w nim obecnie.
Mieszkanie jest również
spóldzielcze wlasnościowe.
Jego przybliżona wartość to 160tys. Jest ono jednak obciążone kredytem
hipotecznym w wysokości 125tys.
W związku z tym, że rozstaję się z mężem chcemy to
mieszkanie "przepisać
notarialnie" na mnie, łącznie z kredytem. Nasz majątek chcemy podzielić nim
wniesiemy pozew rozwodowy.
Mieszkanie numer 2 również zamierzam spieniężyć.
Mieszkanie nr 3.
To zamierzam nabyć ze środków uzyskanych ze
sprzedaży mieszkania numer 1 i 2,
chcąć w jak najmniejszym stopniu obciążyć je kredytem.
Prosze o radę i informacje, z jakimi kosztami dodatkowymi (opłaty notarialne,
podatki) muszę się liczyć, no i oczywiście jak je zminimalizować?
Temat: TEGO JESZCZE NIE BYŁO!
TEGO JESZCZE NIE BYŁO!
Proszę o pomoc, bo już sama nie mogę się w tym połapać.
Sprawa dotyczy 3
mieszkań.
Mieszkanie nr 1.
Mieszkanie ma status
spółdzielczego własnościowego.
Wykupione zostało od
społdzielni wiele lat temu, a jego obecna wartość to 60 tys.
Mieszkanie to po
moim dziadku dziedziczy mama, co zostało umieszczone w testamencie. Nikt poza
nią nie będzie rościł praw do tego spadku. Mam chce przepisać (podarować) to
mieszkanie mi. W związku z tym, że
mieszkam w innym mieście będzie mi
zależało na szybkim zbyciu tego
mieszkania.
Mieszkanie nr 2.
Mieszkam w nim obecnie.
Mieszkanie jest również
spóldzielcze wlasnościowe.
Jego przybliżona wartość to 160tys. Jest ono jednak obciążone kredytem
hipotecznym w wysokości 125tys.
W związku z tym, że rozstaję się z mężem chcemy to
mieszkanie "przepisać
notarialnie" na mnie, łącznie z kredytem. Nasz majątek chcemy podzielić nim
wniesiemy pozew rozwodowy.
Mieszkanie numer 2 również zamierzam spieniężyć.
Mieszkanie nr 3.
To zamierzam nabyć ze środków uzyskanych ze
sprzedaży mieszkania numer 1 i 2,
chcąć w jak najmniejszym stopniu obciążyć je kredytem.
Prosze o radę i informacje, z jakimi kosztami dodatkowymi (opłaty notarialne,
podatki) muszę się liczyć, no i oczywiście jak je zminimalizować?
Temat: Sprzedaż mieszkania a kupno domu
Sprzedaż mieszkania a kupno domu
Sytuacja wyglada tak.Jestem wlascicielka 2
mieszkan wlasnosciowych
spoldzielczych.Jedno nalezy do mnie i meza,
wykupione od
spoldzielni,drugie
odziedziczylam po matce i nalezy tylko do mnie.Chce sprzedac
mieszkanienalezace do mnie i meza i kupic dom.Dom mam upatrzony wiec miedzy
sprzedazamieszkania a kupnem domu nie minie wiecej niz miesiac gora 2.Jest jedno
ale,zamierzam kupic dom tanszy od
mieszkania o jakies 30 tyz zł a pozostale
pieniadze ulokowac w cos.Jak wyglada ta sprawa z punktu widzenia urzedu
skarbowego?Czy moge to zrobic nie placac podatku?Dodam ze od
wykupieniajednego
mieszkania minelo 5 lat a drugiego tego po matce 4 lata.
Temat: jak się wyodrębnia wspólnotę mieszkaniową?
czuszkaa napisała:
> witam
> w
spółdzielni wspólnota powstaje w momencie gdy wszyscy właściciele w budynku
> mają
wykupione mieszkania na odrębna własność (a nie
spółdzielczewłasnościowe
> prawo) oraz wystapili ze
spółdzielni (nie sa jej członkami). Niesttety w
> więksozści
spółdzielni jest to bardzo trudne bo przynajmniej jedno mieskzanie
> nalezy do prezesa, księgowej itp...
Nie jest tp prawdaWspólnota powstaje automatycznie z chwilą kiedy w budynku
zostanie wydzielona chociaż jedna nieruchomość lokalowa. Np kowalski
wykupił
swoje
mieszkanie na własność. Podkreślam
mieszkanie a nie
spółdzielcze prawo do
mieszkania w lokalu.
Z tą chwilą powstaje wspólnota. Członkami takiej wspólnoty będzie Kowalski i
spółdzielnia mieszkaniowa oczywiście w takiej wspólnocie Kowalski zawsze będzie
na spalonej pozycji. Warunkiem podstawowym jest
sprzedaż mieszkania w raz z
gruntem. A tutaj potrzebna jest decyzji Zarządu . W przypadku jednego
kowalskiego uzyskanie takiej decyzji nazwałbym cudem. Inaczej , rzecz się ma
gdyby taką decyzje podjęło wlane zgromadzenie członków
spółdzielni.
Teoretycznie jest to możliwe. W praktyce awykonalne . Uzyskanie jednomyślności
na walnym jest tak samo możliwe jak samo rozwiązanie sejmu.
Pośrednik w obrocie nieruchomościami licencja zawodowa 2006
Temat: sprzedaz spoldzielczego - dokumenty
sprzedaz spoldzielczego - dokumenty
Testem glownym lokatorem
mieszkania spoldzielczego. W grudniu 2005
wykupilemmieszkanie i nabylem prawo
spoldzielcze wlasnosciowe do lokalu. Teraz chce to
mieszkanie sprzedac. Kolezanka, ktora chce je kupic twierdzi jednak, ze bank
wymaga od niej notarialnego aktu wlasnosci. Ja niczego takiego nie mam poza
pismem ze
spoldzielni. Jakie dokumenty musze zgromadzic, aby sprzedac
mieszkanie?
Temat: 10% podatek od sprzedaży mieszkania
10% podatek od
sprzedaży mieszkaniaCzy jeśli sprzedam
mieszkanie wykupione ostatecznie 4 lata temu od
spółdzielni mieszkaniowej (
mieszkanie było
spółdzielcze i
zamieszkiwałam tam wiele lat, a 4 lata temu uzupełniłam wkład
mieszkaniowy i przekształciłam je w
mieszkanie własnościowe
spółdzielcze) to muszę zapłacić 10 % podatek?? (nie planuję żadnych
zakupów działek,
mieszkań itp.)
Temat: Ograniczenie w sprzedaży mieszkania - spółdzielnia
Ograniczenie w
sprzedaży mieszkania - spółdzielnia
Czy to jest w porządku i czy jest na to jakaś rada, że spółdzielnia uzależnia
udzielenie bonifikaty przy
wykupie mieszkania lokatorskiego na
spółdzielczewłasnościowe od niesprzedania
mieszkania przez 10 lat !!?? Spółdzielnia
udziela 2/3 rabatu - która to kwota jest zawieszona na 10 lat a potem dopiero
umarzana. Chcę kupić
mieszkanie, które jest jeszcze
spółdzielcze a właściciel
miał je
wykupić (z bonifikatą) i mi je odsprzedać. Teraz okazuje się że
będzie to niemożliwe. Czy jest jakaś możliwość obejścia tego durnego przepisu?
Temat: Kaucja i wkład mieszkaniowy a sprzedaż mieszkania
Kaucja i wkład mieszkaniowy a
sprzedaż mieszkaniaCztery lata temu nabyłem
mieszkanie spółdzielcze o statusie
lokatorskiego, wpłaciłem wtedy kaucję i spory wkład mieszkaniowy.
W ubiegłym roku
wykupiłem
mieszkanie i przekształciłem je na pełną
własność.
Teraz chcę je sprzedać.
Czy sółdzielnia, po
sprzedaży, powinna zwrócić mi wpłacone wczesniej
pieniądze, czyli kaucję i wkład?
Temat: Umowa przedwstepna na wykup mieszkania
Umowa przedwstepna na
wykup mieszkaniaWitam
Jutro przystepujemy do
sprzedazy mieszkania. Umowa jest przez biuro, ale u
notariusza. Moje
mieszkanie jest nie
wykupione. Kupujacy da mi zadatek prawie
50 000 zlotych. Pieniadze do
spoldzielni beda wplacane dopierdo za okolo 3
tygodnie ale ja zaraz po akcie wyjezdzam i chcialbym pozostawic pieniadze w
biurze (ze wzgledu na to ze mam pozamykane konta bankowe bo wyjezszam z
Polski). Czy jest taa mozliwosc? Posrednik mowi ze owszem. Co w momencie jak
daje mu ieniadze? Jaki dokument powinienn wystawic? A moze inne propozycje?
czekam
Marek
Temat: wykupienie mieszkania komunalnego i jego sprzedaż
Drogi al9, chyba do konca nie zgodze sie z Toba,
mieszkania sprzedawane przez
spoldzielnie wcale nie sa sprzedawane za bezcen, musisz je
wykupic od
społdzielni wcale nie tak tanio a i
mieszkanie jest stre (
mieszkania z plyty
sa stare, niezdrowe i zasyfiale), niestety malo ludzi chce kupowac plyte, tym
bardziej ze ostatnimi czasy najlepiej o plycie nie pisano, a ze zle ocieplona
itd.
Tak wiec, nie uwazam, ze by zarobek 40 tys. złotych byl krociem. Rozumiem jak
by to byly nowe
mieszkania, a komunalne
mieszkania równiez tak jak plyta sa
niestety zawsze w rozsypujacym sie stanie, doplaca sie za te
mieszkaniach w
ogromych czynszach. Spojrz na to rowniez z tej strony.
W spoldzielniach mowi sie o tym glosno, ze mozna dokonac darowizny na osobe
bliska a potem sobie sprzedac legalnie
mieszkanie nie czekajac zadnych 5 lat.
Ja tak zrobiłem w
spoldzielni JARY na Ursynowie, zarobek raptem był 40 tys.,
sprzedawałęm to
mieszkanie 6 8 miesiecy, kazdy wybrzydza stara plyta. Jest
ogromny problem ze
sprzedaza mieszkania w plycie, to musi byc amator albowiem
na rynku jest juz tak duzo
mieszkan nowszych z lat 90 tych z cegły, że ludziom
nawet do glowy nie przychodzi kupno plyty.
Moimi znajomi polasili sie na tansza plyte ale juz gorzko zaluja, i sprzedaja
ten syf, wilgoc, halas, plyta niezdrowa i mozna by mnozyc...
Temat: wykup mieszkania
jeszcze raz ja
To chyba nie takie proste, dzwoniłam do US , tam nie potrafiono mi
powiedzieć jak liczonybędzie podatek przy
sprzedaży takiego
mieszkania, ponoć nie mają jeszcze rozporzadzeń, odesłąno mnie do
Izby Skarbowej
tam powiedziano mi że podatek w kwocie 19 % zostanie naliczony od
różnicy między kupnem
mieszkania od
spółdzielni o ceną sprzeży
mieszkania - no ok .
Ja czekam na podpisanie aktu not, moja mama od kilku dni już taki ma
i nie ma tam wzmianki o żadnych kwotach wykupu
mieszkania czy też
innych ( w
spółdzielni zapłaciła a raczej dopłaciła 600zł )+
notariusz
W lipcu robiłam podejście aby
wykupić mieszkanie wg starych zasad i
dostałam pismo z kwotami
- wartosc rynkowa
mieszkania 294.162,00
-posiadany wkład mieszkaniowy 152.964,24
-wkład budowlany 141,197,76
udzielono mi wtedy 50% bonifikaty na wkłąd budowlany czyli w lipcu
za
wykup powinnam zapłacić 70.598,88 -nie zrobiłam
Czy te wyliczenia
spółdzielni będą takie same wg nowej ustawy i od
czego ja zapłacę ten podatek,gdybym sprzedała
mieszkanie za 300,000
Rozumiem że przy zamianie
mieszkanie będzię wszystko liczyło się tak
samo jeśli chodzi o ten 19% podatek.Mam chętnego z fajnym
mieszkaniem własnościowym, chce 130 tys dopłaty za zamianę , tylko
ten podatek, ech ...
Temat: Wykup mieszkania a zobowiązania spółdzielni mieszk
Wykup mieszkania a zobowiązania
spółdzielni mieszk
Jestem właścicielem
spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu. Do budowy
mieszkania zastosowano materiały, które zostały później zakazane - xylamit. W związku z czym spółdzielnia ma obowiązek na wniosek lokatora wykonanie remontu polegającego na usunięciu szkodliwych substancji oraz odtworzeniu stanu pierwotnego na koszt
spółdzielni. Na czas remontu spółdzielnia nie pobiera czynszu i udostepnia lokal zastępczy. W moim
mieszkaniu była już sporządzona ekspertyza SANEPIDu i otrzymałem potwierdzenie wystepowania środków szkodliwych oraz dostałem pisemko
spółdzielni, że remont zostanie wykonany na warunkach jak wyżej w kolejności zgodnie z listą zapisywania oczekujących.
Co będzie jeżeli przed wykonaniem tego remontu przekształcę sp-wł prawo w odrębną własność? Czy spółdzielnia mieszkaniowa będzie nadal prawnie zobowiązana do wykonania tego remontu?
Wiem, że są przypadki wykoania remontu na własny koszt lokatora i późniejszy zwrot ze
spółdzielni po okazaniu faktur - nawet jeżeli do czasu uzyskania zwrotu nastąpiła
sprzedaż mieszkania. Wobec tego domniemam, że wydanie pisma o stwierdzeniu materiałów zakazanych i warunkach przeprowadzenia remontu przez
spółdzielnię jest wiążące i nieodwracalne nawet jeżeli przekształcę
mieszkanie w odrębną własność. Sądzę, że jedynie gdyby spółdzielnia upadła przepadnie mi remont.
Pozdrawiam!
Temat: Ulga meldunkowa a podatek od nieruchomości
Ulga meldunkowa a podatek od nieruchomości
chciałam zapytać czy może ktoś z forumowiczów wie, czy sprzedając
mieszkanie -
mam
spółdzielcze własnościowe prawo do
mieszkania i hipotekę na nie,
wykupiłam
je w marcu 2008 roku, jednak jestem w tym
mieszkaniu zameldowana od 1982 roku,
głównym lokatorem/właścicielem
mieszkania jestem od 8 lat, oraz jestem
członkiem tej
spółdzielni. Chcę sprzedać w listopadzie
mieszkanie, a pieniądze
przeznaczyć na zakup
mieszkania nowego też w tej
spółdzielni mieszkaniowej -
oczywiście ze swoimi dodatkowymi środkami finansowymi oraz kredytem. Czy ktoś
może mi coś poradzić?
Podobno jeżeli w ciągu 14 dni od
sprzedaży mieszkania zgłoszę to na piśmie do
swojego urzędu skarbowego i poinformuję że przeznaczam te pieniądze na cele
mieszkaniowe to wtedy nic nie płacę (19% od
sprzedaży mieszkania) tak
powiedział mi znajomy który prowadzi biuro podatkowe, więc chyba to prawda.
Napiszę jednak o interpretację mojej sytuacji do Ministerstwa
finansów....Pozdrawiam i proszę o odpowiedź.
Temat: podatek od sprzedaży mieszkania w 2008 roku
podatek od
sprzedaży mieszkania w 2008 roku
Witam,
chciałam zapytać czy może ktoś z forumowiczów wie, czy sprzedając
mieszkanie -
mam
spółdzielcze własnościowe prawo do
mieszkania i hipotekę na nie,
wykupiłam
je w marcu 2008 roku, jednak jestem w tym
mieszkaniu zameldowana od 1982 roku,
głównym lokatorem/właścicielem
mieszkania jestem od 8 lat, oraz jestem
członkiem tej
spółdzielni. Chcę sprzedać w listopadzie
mieszkanie, a pieniądze
przeznaczyć na zakup
mieszkania nowego też w tej
spółdzielni mieszkaniowej -
oczywiście ze swoimi dodatkowymi środkami finansowymi oraz kredytem. Czy ktoś
może mi coś poradzić? Pozdrawiam
Temat: sprzedaż mieszkania a KW
sprzedaż mieszkania a KW
witam,
w lipcu 2005
wykupiłam
mieszkanie od WAM i jednocześnie został złożony
wniosek o wyodrebnienie z ksiegi
wykupionego lokalu i założenie odrebnej
księgi. Mimo ze minęło od złożenia wniosku 8 miesięcy ksiegi nie ma a ja
jestem w pilnej potrzebie i muszę
mieszkanie sprzedać. Czy mogę zatem
sprzedać
mieszkanie bez KW - wiem że przy
spółdzielczym prawie własnosciowym
jeśli KW nie ma to nie stanowi to problemu (nie jest to wymogiem formalnym).
Jeśli natomiast KW nie jest mi niezbędna to jakie dokumenty powinnam
przygotwać aby
mieszkanie sprzedać?
Czy istnieje jakas forma przyspieszenia utworzenia KW? wiem ze dla calego
budynku ksiega macierzysta jest w wersji elektronicznej... ponoć
wyodrebnienie z niej lokalu i załozenie odrebnej ksiegi dla mojego
mieszkaniato kwestia 3-5 minut... kilka kliknięć i wydrukowanie, ponoć wnioski do
przewodniczacego wydziału o przys[pieszenie nic nie przyspieszają... co
robić??? skladajac wniosek do Sadu powiedziano mi ze czeka sie 8 miesiecy a
teraz kiedy to przypominam to twierdza że 1,5 roku!!!
Temat: Czy stracimy prawo do mieszkania ???
mieszkanie po babci
W razie śmierci babci na wnuków nie przechodzą prawa do najmu, tak orzekł
Trybunał. A więc chcąc miec prawo do lokalu babcia musi je
wykupić od
spółdzielni. Koszty nie są duże - zależy jak wycenią. Jeżeli bedzie posiadała
spółdzielcze prawo do mieskzania - własnościowe to może z nim zrobic co zechce,
darować lub sprzedać, ale po pewnym okresie. Koniecznie wystąpic z wnioskiem o
sprzedaż - dowiesz się o koszty a potem dalsza deczyja. meldunej nie jst
tytułem prawnym do
mieszkania i nic nie daje - tak twierdzą ale w polsce prawo
jest bzdurne. Wymeldować nie można lokatora pomimo, że nie
mieszka tylko za
jego zgodą lub w postępowaniu administracyjnym lub po eksmisjii.
Alem jak sie jest zameldowanym to nikt nie może powiedzieć czy ma się prawo
wejść do
mieszkania - a przeicę zmeldunek to potwierdzenie pobytu.
Same niejasnośći ustanowione prze osłów z SLD abu nikt nic nie wiedział
a oni w powodzi niejsności są tacy dobryy dla ludzi czyimś kosztem. Mam
nadzieję, że na nich nikt nie będzie glosował i nie wejdąd do następnego sejmu.
Ale
wykupic mieszkanie trzeba - to sie opłaci
Temat: Proszę o radę - które rozwiązanie jest lepsze...
Proszę o radę - które rozwiązanie jest lepsze...
Posiadam
mieszkanie na które spółdzielnia zaciągnęła kredyt przed 31.05.95r.
Od 10 lat spłacam kredyt wg obowiązującego normatywu. Według moich obliczeń
gdybym zdecydowała się oddać
mieszkanie do
Spółdzielni Mieszkaniowej
odzyskałabym kwotę około 25 tys zł ( wkład 10 tys i spłacony w ciągu 10 lat
kredyt około 15 tys).
Moim marzeniem jest posiadanie domu jednorodzinnego - myślę o zaciągnięciu
kredytu hipotecznego - ale nie wiem jak lepiej postąpić - oddać
mieszkanie do
spółdzielni i odzyskać 25 tys zł czy spłacić kredyt,skapitalizowane odsetki i
30%odsetek do budżetu ( podobno pozostałe 70% umarzają).
Spłacenie kredytu wg powyższych zasad wyniosłoby około 24 tys +
wykup na
własność ( nie wiem ile) = w takim przypadku istniałaby możliwość
sprzedażytakiego
mieszkania ( jest to centrum miasta więc myślę że wartość wyniosłaby
ok. 80 tys)
Proszę o radę która z opcji jest dla mnie korzystniejsza.
Mam także pytanie czy po spłacie kredytu ( według powyższych zasad ) i
wykupieniu mieszkania na własność istnieje jakiś okres karencji na sprzedanie
takiego
mieszkania ( 5 lat?)
Czy przy 4 osobowej rodzinie i dochodach około 2700 netto ( stała umowa o
pracę )istnieje możliwość otrzymania kredytu hipotecznego w kwocie około 70
tys zł i w jakim najlepiej banku.
Z góry serdeczne dzięki
Temat: zamiana mieszkania
zamiana
mieszkaniaWitam! Wiem, że ten wątek pojawił się setki razy ale moja sytuacja wygląda
następująco:
moja mama ma
mieszkanie spółdzielcze własnościowe (
wykupione od
spółdzielni 3
lata temu za 3%, bez gruntów.
teraz chcemy (
mieszkam u mamy z mężem) zamienić to
mieszkanie na większe, lub
sprzedać (zapewne z dopłatą). Mój mąż ma założoną książeczkę mieszkaniową.
Czy można ten wkład wykorzystać przy tej dopłacie jeśli mąż nie jest
właścicielem
mieszkania? Jak wyglądają etapy przeprowadzania takiej zamiany?
Jakie dokumenty są potrzebne przy takiej transakcji jeśli bez pośrednictwa
agencji nieruchomości? Jak ustrzec się przed ew. oszustami?
A jakie formalności załatwia się przy
sprzedaży mieszkania?
Temat: Od 20 lat nie mogą wykupić mieszkań
Od 20 lat nie mogą
wykupić mieszkańPodobna sytuacje mam na Woli, wiekszosc loakli sprzedana.. Tu nie
chodzi czesto o roszczenia udokumentowane, chodzi o generalnie
wstrzymana
sprzedaz, niech miato poda ile sprzedalo lokali w
kolejnych ostatnich 10 laTACH..
WYSTARCZY BYLE KWITEK Z ROSZCZENIAMI I WSTRZYMUJE SIE
SPRZEDAZ, BY
EWENTUALNIE "ODZYSKAC" LOKAL [PO NAJEMCY LUB TEZ METODA OLBRZYMICH
PODWYZEK "WYKURZYC' GO.. CZEROPAC WIEKSZE ZYSKI..
KAMIENICE UPADAJA CORAZ BARDZIEJ TYLKO..
JEDNI KUPOWALI ZA GROSZE AKCJE PRYWATYZOWANYCH FIRM, BANKOW, INNI
MIESZKANIA SPOLDZIELCZE LOKATORSKIE, INNI
MIESZKANIAKWATERUNKOWE ,MIELI I MAJA PRAWO NABYC...JESLI TYLKO POZWOLA WLADZE..
ROK WYBORCZY TERAZ , MOZE COS SIE ZMIENI...
Temat: Podatek od sprzedaży mieszkania za złotówkę
Podatek od
sprzedaży mieszkania za złotówkę
Dwa lata temu
wykupiłem
mieszkanie za złotówkę od
spółdzielni.
Jestem w nim zamedlowany 20 lat. Jaki podatek zapłącę w przypadku
jego
sprzedaży przed upływem 5 lat ? Słyszałem, że jak się było
zameldowanym w takim
mieszkaniu to podatku nie trzeba płacić .
Prawda to ?
Temat: Wykup mieszkania/moje fundusze/własnośc ojca...
Wykup mieszkania/moje fundusze/własnośc ojca...
Witam,
Mam pytanie związane z planowanym wykupem
mieszkania ze
społdzielni. Otórz
mieszkanie jest mojego ojca, ja chcę ten
wykup sfinansować, nasepnie ojciec
ma mi przekazać darowiznę. Jendkaże czas wjakim to się stanie jest dosyć
długi (około 6 miesiecy).
Mam zatem pytanie, czy można jakoś zabezpieczyć się przed niuczciwością w tym
przypadku. Mysłałem np. o dopisaniu do umowy-kupna-
sprzedaży adnotacji o tym,
że ojciec może rozporządzć tylko razem ze mną.
Jak to zrobić?
Temat: sprzedaż mieszkania spoldzielczo-wlasnosciowego
irma223 napisała:
> Gość portalu: agatka napisał(a):
>
> > Gość portalu: gość napisał(a):
>
> >
> > ale nie wiele się pomyliłam
>
> Owszem, wiele się pomyliłaś. 22% to podatek VAT od
mieszkania wprowadzanego na
> rynek (deweloperskie świeżo wykończone i sprzedawane). Podatek ten jest zawarty
> w cenie
sprzedaży określonej przez dewelopera.
>
> Tutaj mamy do czynienia ze starym
mieszkaniem spółdzielczym, w którym
> lokator/właściciel
mieszka od 30-stu lat. Ulga meldunkowa jak nic.
Nie jest właścicielem od 30 lat tylko od 2007 roku, kiedy to
mieszkanie wykupił
i dopiero wtedy stał się jego właścicielem!!!
Temat: Pilnie potrzebuje porady - TBS
Witam,
mieszkam w TBS od trzech lat i:
- jest to calkiem niezly sposob na
mieszkanie jezeli ktos nie ma mozliwosci
wziecia kredytu na
mieszkanie hipoteczne lub poprostu tego niechce,
- wg mnie,
mieszkanie w TBS oplaca sie w tylko przypadku mniejszych
mieszkan,
poniewaz czynsz w TBS jest znacznie wyzszy niz w
mieszkaniu hipotecznym (w TBS
w czynsz jest wliczona splata kredytu zaciagnietego przez spoldzielnie na
budowe domu)
-
mieszkanie w TBS, przez dlugi czas nie bedzie nasze, takie jest zalozenie.
Jestesmy jego najemcami. Z tego co wiem to jest jakis projekt ustawy aby byla
mozliwosc
wykupienia mieszkan TBS po jakims czasie, ale wiedzac jak wygladaja
kwestie
mieszkaniowe w naszym kraju nie liczylbym, ze nastapi to predko.
- banki posiadaja w swoich ofertach, kredyty na zakup
mieszkan budowanych w
systemie TBS na rynku pierwotnym,
- przy
sprzedazy mieszkania w TBS, odzyskuje sie kaucje, ktora zostala wplacona
do
spoldzielni, ponadto
mieszkanie TBS, mozna
sprzedaz tak jak kazde inne na
rynku wtornym. W arkana takiej transakcji spoldzielnia TBS nie wnika i ich to
nie interesuje. To za ile to
mieszkanie sprzedamy i ile na tym zarobimy zalezy
tylko i wylacznie od naszych umiejetnosci i szczescia ;) Moj sasiad sprzedawal
ostatnio
mieszkanie po 2,2kPLN za metr. Wyliczenie bylo proste, nalezy wziac
cene metra w okolicy i podzielic ja mniej wiecej na pol i mamy cene metra TBS.
Podsumowujac, ja jestem zadowolony po 3 latach
mieszkania w TBS i dopiero teraz
zdecydowalem sie na zakup
mieszkania hipotecznego.
Temat: czy warto kupić mieszkanie spółdzielcze?
Nie można kupiś czegoś, od nie-właściciela, a taki jest status lokatora. Miłam
podobną sprawę z
mieszkaniem kwaterunkowym. Najpierw trzeba je było
wykupić,
potem kupić. Lokatorka nie miała pieniędzy na
wykup, więc w ramach zadatku
wzięła pieniądze na
wykup. Po transakcji została jej różnica między ceną
rynkową a ceną wykupu. Ten przypadek jest podobny. Najpierw lokator powinien
wykupić mieszkanie, potem może Ci je sprzedać po cenie rynkowej. Jeśli nie ma
gotówki na
wykup to rola pośrednika staje się trochę bardziej skomplikowana, bo
on bierze na siebie kwestie zabezpieczenia Twoich, jako kupującego, praw, bo
dopóki nie została założona księga wieczysta
mieszkania (to w moim przypadku)
to nie było przedmiotu umowy (czyli pieniądze dałam prawie na gębę). Nie wiem
jak to jest ze
spółdzielczymi lokalami, ale jedno jest pewne: najpierw
wykuppotem
sprzedaż. Można się jedynie umawiać za czyje pieniądze ten
wykup.
Życzę powodzenia
kama
Temat: darowizna a sprzedaż mieszkania
Jezeli zapłaciłaś podatek w Urzędzie Skarbowym, mozesz sprzedać to
mieszkanie i
nie musisz czekac zadnych 5 lat.
PrzykładL
14 grudnia babcia dokonała na Ciebie darowizny, Ty 15 czy 16 grudnia wplacasz
podatek do US, to juz 17 grudnia mozesz sprzedac to
mieszkanie.
Jezeli natomiast chcesz je sprzedac 17 grudnia a w ciagu 6 miesiecy z tych
pieniedzy kupisz jakikolwiek inne
mieszkanie na poprawe warunkow
mieszkaniowych, to w ogole nie musisz placic do US podatku tylko napisac
Oswiadczenie o
sprzedazy i kupnie nowego
mieszkania na polepszenie warunkow
mieszkaniowych.
Jezeli Twoja babcia
wykupila to
mieszkanie z bonifikata od
spoldzielni ( i w
statucie jest napisane ze nie moze ona, tj Babcia sprzedac
mieszkania przed
uplywem 5 lat, to jesli dokonala na Ciebie darowuzny, Ciebie juz ta bonifikata
nie dotyczy, jestes kolejnym wlascicielem
mieszkania i tez mozesz to
mieszkaniesprzedac w dwa dni po dokonaniu przez babcie na Ciebie darowizny).
ot proste
Temat: pomocy - długi spółdzielni
pomocy - długi
spółdzielniJestem zainteresowana kupieniem
mieszkania na rynku wtornym przy ul.
Lubelskiej które jest własnie w
spoldzielni Pax. Powszechnie wiadomo, że
spółdzielnia ta ma ogromne długi i grozi jej upadłość. Czy ktoś mnie może
uświadomić jaki wpływ może mieć zadłużenie
spoldzielni na lokatorow, ktorzy
maja tam
wykupione mieszkania? Czy to prawda, ze kiedy spółdzielnia ogłosi
upadek i wejdzie syndyk wówczas wszyscy lokatorzy odpowiadają za długi
spółdzilni, a
mieszkania (nawet te wybudowane 10 lat temu)stają sie
praktycznie "własnoscią" syndyka i może sobie z nimi robić co chce? Agentka
nieruchomości która pośredniczy w
sprzedaży tego
mieszkania zapewnia mnie, ze
zadłuzenie dotyczy i grozi jedynie lokatorom nieruchomosci ktore się obecnie
budują, ale to do mnie jakoś nie przemawia. Czy ktoś moze mi powiedzieć jaka
jest prawda lub polecic dobrego prawnika od prawa
spółdzielczego? Bardzo mi
zależy na tym
mieszkaniu, ale nie chce sie również wpakować w jakieś
koszmarne kłopoty, zwłaszcza że biorę kredyt i bede splacac to
mieszkanieprzez wiele lat. Bardzo prosze o pomoc!!
Temat: przepisanie mieszkania - skomplikowana sprawa
przepisanie
mieszkania - skomplikowana sprawa
Witam,
Mamy następującą sytuację:
Mieszkamy w
mieszkaniu babci dziewczyny, to
mieszkanie zostało przez babcię
wykupione od
spółdzielni (prawo
spółdzielcze własnościowe) i teraz babcia
chciała to
mieszkanie przepisać na nas. Problem jednak w tym, że chce za to
od nas 10 tys. zł. (
mieszkanie jest warte około 55 tys.) a że nie mamy takiej
kwoty to musimy wziąć kredyt. Ten kredyt będzie musiał być wzięty na mnie.
Niestety nie jesteśmy jeszcze małżeństwem. I teraz pojawiają się pytania:
1. Jaką formę prawną wybrać, tak żebym mógł dostać kredyt na
mieszkanie(współwłaściciel, czy babcia może wtedy darować połowę
mieszkania wnuczce lub
lepiej podpisać umowę kupna-
sprzedaży)?
2. Jak to zrobić, żeby opłaty podatkowe i notarialne nas nie pożarły, czyli
żeby były jak najmniejsze?
3. Proszę też o wyliczenie o ile dodatkowo będziemy musieli powiększyć kredyt
w związku z dodatkowymi opłatami (podatki, notariusz, itp...).
Z góry serdeczne dzięki za pomoc,
pozdrawiam,
Michał.
Temat: Zamiana czy darowizna?
Zamiana czy darowizna?
Posiadam małe
mieszkanie (ok 30m)
spółdzielcze lokatorskie, rodzice są zaś
właścicielami m.in. własnościowego
mieszkania o pow. 66m., które chcieliby mi
przepisać w formie darowizny. W takim przypadku (z tego co się orientuję)
powinienem wpierw pozbyć się
mieszkania lokatorskiego (oddać do
spółdzielnilub
wykupić i sprzedać na wolnym rynku - nietety zwrot wkładu ze
spółdzielninie jest satysfakcjonujący, zaś przy
sprzedaży będę musiał odprowadzić
podatek).
Zastanawiam się czy nie opłacałoby się bardziej zamienić z rodzicami
mieszkaniami. W związku z tym, że rodzice planują w najbliższym czasie budowę
domu nie musieliby odprowadzać podatku od
sprzedaży uwłaszczonego
mieszkaniaspółdzielczego.
Jak obie opcje wyglądają od strony prawnej, która jest bardziej opłacalna?
Może ktoś miał podobną sytuację? Będę wdzięczny za ewentualne rady.
pozdrawiam,
Temat: dług spółdzielni moim długiem??
dług
spółdzielni moim długiem??
Jestem zainteresowana kupieniem
mieszkania na rynku wtornym przy ul.
Lubelskiej które jest własnie administrowane przez spoldzielnie Pax.
Powszechnie wiadomo, że spółdzielnia ta ma ogromne długi i grozi jej
upadłość. Proszę o pomoc: jaki wpływ może mieć zadłużenie
spoldzielni na
lokatorow, ktorzy maja tam
wykupione mieszkania? Czy to prawda, ze kiedy
spółdzielnia ogłosi upadek i wejdzie syndyk wówczas wszyscy lokatorzy
odpowiadają za długi spółdzilni, a
mieszkania (nawet te wybudowane 10 lat
temu)stają sie praktycznie "własnoscią" syndyka i może sobie z nimi robić co
chce? Agentka nieruchomości która pośredniczy w
sprzedaży tego
mieszkaniazapewnia mnie, ze zadłuzenie dotyczy i grozi jedynie lokatorom nieruchomosci
ktore się obecnie budują, ale to do mnie jakoś nie przemawia. Czy ktoś moze
mi powiedzieć jaka jest prawda lub polecic dobrego prawnika od prawa
spółdzielczego? Bardzo mi zależy na tym
mieszkaniu, ale nie chce sie również
wpakować w jakieś koszmarne kłopoty, zwłaszcza że biorę kredyt i bede splacac
to
mieszkanie przez wiele lat. Bardzo prosze o pomoc!!
Temat: Darowizna n-ty raz!!!
Darowizna n-ty raz!!!
Bebiaczko!oczytałem się jak głupi i taki jestem dalej!
Niestety czytając przepisy prawne im więcej przetrawię tym większa
niestrawność!
Ale krótko a treściwie!
Chcemy najpierw kupić Babci
mieszkanie od miasta za % jego wartości ale
miasto zastrzega że ulgę się traci przy
sprzedaży przed 5 lat od kupienia,ale
to pal licho dla nas nieistotne!
Następnie chcemy aby Babcia w darowiźnie przepisała to
mieszkanie swojej
córce (mojej żonie}
1.Posiadam
spółdzielcze prawo do
mieszkania lokatorskiego??? tak jakoś to się
nazywa!
mieszkanie jest na mnie,żona nie jest członkiem
spółdzielni.
Czy w takim przypadku można ją uznać za osobę nie posiadającą
mieszkania i
liczyć na ulgę podatkową?
2.Spotkałem się w sieci z opiniami że darowizna nie wchodzi w masę spadkową,
ponieważ za życia możemy dowolnie dysponować swoim majątkiem!Niby logicznie!
ale jak właściwie stanowi prawo i gdzie to napisano?
3.Czy płaci się podatek od gruntu przy takiej darowiźnie czy nie, są już
jakieś wytyczne co do tego tematu?
4.Czy Babcia ma jakieś ulgi przy wpisach notarialnych ze wzg.na wiek
skończyła 80 lat?
5.No i to o co chodzi wszystkim....jakie opłaty notarialne przy
wykupie tego
mieszkania, rzeczoznawca gminny? wycenił wartość rynkową na 58000zł,
rachunek do zapłacenia po odliczeniach wystawiony przez gminę to 4400zł.
6.Koszt przepisania tego
mieszkania po
wykupieniu see p.5.jako darowizna od
Babci. Ufff!
Z harcerskim pozdrowieniem! Jerzy.
Temat: wykupienie mieszkania komunalnego i jego sprzedaż
Co ty w ogóle wygadujesz! co za farmazony!
Drogi al9!!! teraz posluchaj!
Nie zgadzam sie, moja mama odbierając
mieszkanie z plyty jakies 30 lat temu na
Ursynowie musiala wplacac ogromne pieniadze na to
mieszkanie, oczywiscie nikt
nie patrzy na to teraz. Ile musiala odjac sobie, zeby wplacic WKLAD a potem w
czynszu przez lata splacala kredyt (miesiecznie). Moze sie zainteresuj i
obeznajom.
Ludzie musieli normalnie splacac raty a teraz zeby
wykupi od nowa trzeba
ładowacdo
spoldzielni kase i dlaczego niby nie moge sobie sprzedac tego
mieszkania.
Policz sobie zwaloryzowane kase, ktora moja mama wplacala przez 30 lat, co ty
sobie myslisz, ze ona teraz niby zarabia na tym, ze sprzedaja plyte stara, bo
niby
wykupila to
mieszkanie za 40 tysiecy od
spoldzielni z bonifikata.
To jest granda, na poczatku wplacala wklad a potem brala pozyczke i co miesiac
splacala w czynszu kredyt.
Prosze zebys nie mowil wiecej i
sprzedazy za ulamek wartosci bo to nie jest
prawda, dlaczego nie patrzysz na to ile pieniedzy wplacila, myslisz ze kiedys
bylo latwiej, bylo trudniej moj drogi.
Zycze spokojnych swiat, zes mnie zdenerwowal, ze niby moja mama nabyla za
bezcen, tu sie mylisz, splacala juz od roku 1975 i to wtedy były jak
najbardziej rynkowe ceny - zadne inne.
Temat: mieszkanie spoldzielcze prosze o rady
mieszkanie spoldzielcze prosze o rady
mam 53m2
mieszkanie spodzielczo lokatrskie(nie
wykupione na wlasnosc)rozstalam
sie z narzeczonym i musimy sie wyprowadzic i co mam zrobic sprzedac nie moge
bo to mieszknanie spoldz.,zamienic tez nie zabardzo bo ciezko 1 zamienic na
2,a
wykupic za ok 20 tys do tego doliczyc zwrot bonifikatu do spol. ok 20 tys
i podatek od
sprzedazy boze to bedzie sie ciagnac miesiacami a ja musze
zakonczyc ten temat szybko.czy moge sprzedac takie
mieszkanie (spoldz-lok)nie
wykupione po tzw odstepne.czekam na rady i porady bo juz sama nie wiem
Temat: Mieszkanie spółdzielcze
Prawo
spółdzielcze lokatorskie nie jest prawem zbywalnym (nie podlega
dziedziczeniu, ani
sprzedaży).
Jedynym sposobem, aby
mieszkanie stało się twoją "własnością" przed jego
wykupieniem jest przepisanie wkładu budowlanego z taty na Ciebie.
Wraz z tym wkładem możesz wziąć na siebie zadłużenie, a po jego spłacie
wykupićmieszkanie. Pamiętaj jednak, że rząd pracuje nad zmianą obowiązującej ustawy
(wyrok TK o niekonstytucyjności przepisów ustawy o sm) i czas na
wykup na
obecnych zasadach masz tylko do końca tego roku.
Temat: jak kupić mieszkanie spółdzielcze lokatorskie
Ja mam taka sytuację. Właśnie podpisaliśmy umowę przedwstepną
sprzedazymieszkania, które póki co jest jeszcze
spółdzielcze lokatorskie (tzn. w trakcie
przekształcania - juz po wycenie przez rzeczoznawcę). Umowa spisana, zadatek
wpłacony, sprawa w sp-ni potrwa jeszce ok. 2-3 tygodnie. Klient zadowolony, my
też. Mimo, że mieliśmy pieniadze na
wykup i tak dostaliśmy zadatek (10%)
wczesniej, niż akt wlasności. I nie ma w tym żadnego oszustwa - klient od
poczatku wiedział jaka jest sytuacja. Miesiąc temu nasz znajomy w ten sam
sposób kupił
mieszkanie (tzn. spisał umowę przedwstepną i wpłacił pieniadze)
przed przekształceniem
mieszkania. Od tygodnia już w nim
mieszka. pozdrawiam.
Temat: Akład mieszkaniowy a sprzedaż mieszkania
Akład mieszkaniowy a
sprzedaż mieszkania4 lata temu wpłaciłem wkład mieszkaniowy do
spółdzielni i nabyłem
prawo lokatorskie do niego. W ubiegłym roku
wykupiłem je,
przekształcając na pełną własność.
Teraz chcę sprzedać to
mieszkanie.
Czy spółdzielnia powinna mi zwrócić mój wkład mieszkaniowy po
sprzedaży i wyprowadzeniu się z
mieszkania?
Temat: ******* Prawo do lokalu i pomieszczen PROSBA ****
******* Prawo do lokalu i pomieszczen PROSBA ****
Witam, mam prosbe o informacje.
od 15 lat
mieszkam w
mieszkaniu osiedlowym juz wlasnosciowym(
wykupionym) ale wciąz w ramach
spóldzielni przychodzą rachunki związane z róznymi opłatami typu winda,smieci,ogrzewanie,ocieplenie budynku,sprzątaczka,kablówka itp itd.
Jestem tutaj zameldowany na stale od 15 lat.
Rodzinka (która jest włascicielem) wyjechala na długi czas i nie wiadomo czy wróci,zamykając przy okazji pomieszczenia m.inn. dostęp do balkonu.
Pytanie czy moge zostac (płacąc rachunki)
-a wyrzucony
-b wymeldowany
-c czy mozna uniemozliwic dostep do pokoi z balkonem.
Jesli bedzie wichura albbo powódz czy pozar to nie bede mógł sie tam dostac, co tez jest ryzykowne dla mnie.
i jaki jest status prawny osoby zamieszkalej ,zameldowanej na stale w
mieszkaniu z zamknietymi pokojami na klucz ?
czy mam jakies prawa i co w przypadku
sprzedazy mieszkania przez wlascicieli?
z góry dziekuje za informacje.
Temat: Trybunał zastopował rozdawnictwo mieszkań
Gość portalu: agnitz napisał(a):
> Kilkanaście la
> t
> później
mieszkańcy
wykupili mieszkania za 1 pensję...
########## Nie wszyscy
mieszkańcy. Żeby
wykupić wtedy
mieszkanietrzeba było mieć rodzinę we władzach
Spółdzielni lub dobre plecy
poparte odpowiednią kasą. Inaczej nie sprzedano, znam to z własnego
życia ponieważ też mi nie sprzedano (bo nie są na
sprzedaż)!
Temat: Wklad budowlany
Wklad budowlany
Czy komornik może zająć wklad budowlany?Sprawa skomplikowana,b.mąż specjalnie
nie placil czynszu,chcąc wymusić na mnie
sprzedaż mieszkania.Splacilam
zadlużenie,ale nie jestem czlonkiem
spóldzielni,bo mogę to wg
spoldzielni nim
zostać po
wykupieniu mieszkania odliczając ten wklad.Nie stać mnie na
to.Splacam kredyty,ale mam duże problemy.Boję się,żeby komornik nie zabral mi
tego wkladu.Czy można przepisać na dziecko?
Temat: VAT od wykupu mieszkania?
Dobra, to się wlączę, bo widzę, że z tym cholernym nowym VATEM to dwaj główni
eksperci forum sobie nie poradzą. Jak obiecywałam, wspieram Cię B. w tych
sprawach. Więc podstawowe pytanie. Co rozumiesz przez
wykupienie mieszkania?
Chodzi o dokładną formę prawną, bo ustawy nie posługują się obiegowymi
pojęciami. Co do zasady, od 1 maja zmoiany tytułów prawnych przy
mieszkaniachspółdzielczych są traktowane na równi z dostawą towarów, czyli po staremu ze
sprzedażą w rozumieniu VAT. Do tego podatek 22%. Ale. Zaleznie od warunków,
może to być albo stawka przejściowa 0% (do konca 2007 r. bodajże) albo nawet
wyłaczenie spod działania ustawy (cos tam było o zasiedleniu lokalu przed 1
maja). Sama jeszcze się w tym nie poruszam najlepiej. Tak wiec co do zasady
podatek jest, chyba że... Więc może więcej szczegółów, to doczytam. PZDR.
Temat: mieszkania spółdzielcze czy zakładowe-pomocy
damianan napisał:
> Chciałabym
wykupić to
mieszkanie na tych nowych zasadach lecz nie
> wiem czy mogę,nie wiem też gdzie moge sie zgłosić o porade,gdyż
> spóldzielnia proponuje nam tylko to jedno rozwiązanie.co robić?!
A czy pytałaś ponownie w zarządzie SM po noweli prawa
spółdzielczego.
Co na to wasz statut, tam powinna być taka sytuacja opisana.
A kto podął taka decyzje że
sprzedaż lokali będzie różna dla byłych
pracowników inna i dla pozostałych inna . Niech podadzą ci podstawę
prawną.
Ja nie spotkałem sie dualizmem prawnym w SM.
Temat: Pozyczka bądz kredyt hipoteczny
Pozyczka bądz kredyt hipoteczny
Chcialabym razem z mężem zaciagnąć kredytlub pozyczkę pod hipotekę.
Wartość
mieszkania ok 250000.
Kwotę kredytu, jaki planujemy to ok 20 000 zł. Mamy jednak mały problem, poniewaz
mieszkanie to
wykupilismy 2 lata temu ze
spółdzielni-
Sprzedaz ratalna . W związku z tym w wpisie do hipoteki , jest umieszczony zapis ,że hipoteka jest obciążona do ok 15 000 zł.
Czy w tym przypadku będziemy mieli problem z uzyskaniem , kredytu hipotecznego bądz pożyczki.
Temat: kredyt łączony
kredyt łączony
Witam! Buduję dom - zaawansowanie 60%. Potrzebuję gotówki na jego dokończenie.
Zamierzam sprzedać
mieszkanie spółdzielcze, które muszę najpierw
wykupić(40tys.zł). Poza tym chcę spłacić poprzednią pożyczkę
mieszkaniową(25tys.zł).Wtedy będę miał czyste konto do
zdolności.Potrzebowałbym też około 15tys.gotówki. Zaciągnięty kredyt chcę
spłacić ze
sprzedaży mieszkania (myślę, że w ciągu 1 roku - spółdzielnia jest
w trakcie regulacji spraw gruntowych). Myślałem o kredycie w wysokości
80tys.zł. Proszę doradzić czy wziąć kredyt mieszkaniowy( hipoteka nie
odstraszy potencjalnego nabywcę), czy budowlany, we frankach czy zł no i w
jakim banku?
Dzięki za pomoc.
Temat: co to za akt notarialny?
kasiula20 napisała:
> Widocznie notariusz
wykup spółdzielczego prawa do lokalu zrobił
> zbiorowa na jednym akcie i wydał wypisy wszystkim Stawającym.
Efekt
> końcowy jest taki sam.
Z tego co piszesz jest to stosowana częściej metoda, z którą się nie
spotkałam. Zastanawiałam się, czy w przypadku późniejszej
sprzedażymieszkania mogą być z tym jakieś problemy?. Z góry dziękuję za
informację.
Temat: premia gwarancyjna dla spółdzielni
premia gwarancyjna dla
spółdzielnichcę sprzedać
mieszkanie własnościowe
spółdzielcze, które zostało
wykupioneod
spółdzielni w 2001r Na skutek wykupu
mieszkania na preferencyjnych
warunkach, nie można go sprzedać przez 10 lat. w przypadku
sprzedażyspółdzielnia żąda 22 000 zwrotu. jest jasne, że nie chcę oddać tych pieniędzy
spółdzielni i zamierzam sprzedać
mieszkanie dokonując tylko umowy
przedwstępnej i nadal pozostać właścicielem
mieszkania (tylko w dokumentach).
Nowy nabywca stanie się dopiero prawnym włascicielem w 2011r.Czy ktoś miał
taką sytuację? czy nabywca może wziąć kredyt na zakup
mieszkania, jeśli
założę mu księgę wieczystą i weżmie kredyt pod zastaw
mieszkania? Będę
wdzięczna za pomoc!!!
Temat: Konflikt mieszkańców ulicy Jutrosińskiej ze szp...
Gość portalu: sąsiad z Jutrosińskiej napisał(a):
> Cały raban jest o to, że nieliczna grupa cwaniaków , w
> większości nie będacych pracownikami szpitala, próbuje zrobić
> interes wykupując praktycznie za bezcen
mieszkania zakładowe.
>
Mieszkania które są potrzebne szpitalowi.
> Są tacy, którzy już mają inne
mieszkanie ,a teraz domagają się
>
sprzedaży kolejnego.
> Sąsiedzi z Jutrosińskiej - przypomnijcie sobie ile każdego
nas
> kosztowało otrzymanie tego
mieszkania i porównajcie z
wydatkiem
> tych co nie mieli takiej szansy i
mieszkania otrzymali ze
>
spóldzielni. Że nie wspomnę tych, co musza wynajmować
>
mieszkania .Jeśli uważacie ,że dzieje wam się krzywda, to
> zawsze możecie zrezygnować z zamieszkiwania w
tych "czworakach"
> i kupić sobie
mieszkania na wolnym rynku.
> Brawo Panie Profesorze Witkiewicz !!!
> Niech Pan będzie dalej stanowczy i nie ulega w tej sprawie - w
> końcu chodzi tu przyszłośc szpitala a nie o uwłaszczenie się
za
> bezcen kilku cwaniaków. Ma Pan poparcie wśród wielu ludzi, dla
> których istnienie i przyszłość tego szpitala są bardzo ważne.
problem w tym że "cwaniaki" mają do tego prawo a co powiesz
ocwaniakach z Kamieńskiego którzy za "bezcen
wykupili mieszkaniaod swojej firmy czyli ZNTK w roku 1992 za
mieszkanie 5 pokojowe
było to 36 w owym czsie milionów
Temat: Spadek, czy nie spadek?
Spadek, czy nie spadek?
Witam
Trochę mnie przerasta sytuacja. Proszę o pomoc.
Ojciec zmarł 20 lat temu.
Mieszkanie w tamtym momencie miało status
spółdzielczego. Niedługo po jego śmierci mama
wykupiła to
mieszkanie na siebie - obecnie ma status
mieszkania spółdzielczo-własnościowego.
W
mieszkaniu tym obecnie
mieszka mama z moim bratem, bratową i 2 wnuczkami. Niestety, zarówno brat jak i bratowa nadużywają alkoholu i wybuchają tam nieustannie awantury. Z tego powodu chciałbym doprowadzić rozdzielenia mamy i rodziny brata. Najprościej (chyba) byłoby sprzedać to
mieszkanie i niech każdy kupuje dla siebie. Tylko jak to zrobić?
Czy należy wystąpić o podział spadku po ojcu, gdyż
mieszkanie do dnia jego śmierci było na niego zapisane jako
spółdzielcze?
Czy, jako że obecnie mama jest właścicielką tego
mieszkania jako spółdzielczo-własnościowego, ona może po prostu je sprzedać...
Co wówczas z meldunkiem brata i bratowej? Czy przeszkodą jest to, że są tam zameldowani na pobyt stały?
Czy brat ma możliwość prawną zablokować taką
sprzedaż powołując się na spadek po ojcu?
Będę bardzo wdzięczna za wszystkie podpowiedzi
Pozdrawiam
Betti
Temat: kupno mieszkania- niby proste ale..
To prawda, że jeżeli sprzedajemy
mieszkanie w ciągu 5 lat od daty
wykupienia to
tnależy zapłacić 10% podatku. Istnieje jednak możliwość zwolnienia z tego
podatku, jeśli sprzedający
mieszkanie przeznaczy kwotę ze
sprzedaży na cele
mieszkaniowe tzn. na kupno innego
mieszkania lub domu.
Wycenę
mieszkania wykonuje rzeczoznawca majątkowy i raczej nie ma znaczenia czy
jest ze
spółdzielni czy nie.
Mieszkanie można sprzedać zaraz po
wykupie tzn. po załatwieniu wszystkich
formalności z tym związanych.
Temat: ryzyko przy kupnie mieszkania
Profesjonalna agnecja nieruchomości.. dobry żart -w W-wie takich nie ma, a po
za tym agencja za nic prawnie nie odpowiada, więc jak czegoś nie dopatrzą to
strata kupującego. Ponadto ewentualne dochodzenie swoich praw póżniej w sądzie
cywilnym trwa latami.
Przy rynku wtórnym pierwsza sprawa do sprawdzenia to księga wieczysta (czy nie
ma obciążonej hipoteki)-chyba,że nie ma księgi. Jeśli
mieszkanie jest
spółdzielczo-własnościowe, to trzeba sprawdzić w
spółdzielni, czy właściciel
nie zalega z opłatami (po za tym spółdzielnia wydaje "zgodę" na
sprzedaż).
Jeśli natomiast to jest wspólnota mieszkaniowa, to tam sprawdza
się "niezaleganie". Trzeba też obejrzeć akt notarialny nabycia prawa do lokalu
(jeśli właściciel też nabywał to
mieszkanie na rynku, a nie
wykupił od
spółdzielni). Właściciel powinien też pokazać opłacone rachunki za wodę, prąd
itp. I jeszcze na koniec przed samym kupnem trzeba sprawdzić, czy nikt nie jest
zameldowany w
mieszkaniu. -To tak formalnie chyba wszystko. Jeśli to jest
mieszkanie w nowym budownictwie, to warto zapytać sąsiadów (bo właściciel
napewno całej prawdy nie powie)-"jak tam usterki i ich usuwanie przez
developera". Warto też poczytać o tym developerze w necie.
I jeszcze jedno, można poprosić notariusza (sam tego nie zrobi), jak już się
będzie zdecydowanym, żeby przed ostateczną umową sprawdził księgi jeszcze raz
(może zobaczyć w rejestrach ksiąg, czy ktoś np. nie wystąpił w ostatniej chwili
o wpis hipoteki do księgi).
Pozdrawiam i życze dużo odwagi -bo trzeba ją mieć kupując obecnie
mieszkanie :))
Temat: podatek od jakiej wartości mieszkania?
podatek od jakiej wartości
mieszkania?
Witam Bebiaku,
za Twoja sugestią bedziemy finalizowali darowiznę prawa
spółdzielczego lokalu
na mnie/męża od rodziców męża. Wiem, że trzeba to zrobić notarialnie, i że
płaci sie od tego podatek.
Mieszkanie było dopiero co
wykupione od
spółdzielni, a jego wartość była przez rzeczoznawcę oszacowana na 75 000.
Cedna rynkowa jest jednak dużo wyższa (ok. 115 tys.), i zastanawiam się, czy
podatek przy darowiznie (jeszcze przed
sprzedazą, więc nie ma mowy o żadnej
innej kwocie niż 75 tys.) ustala się od wartości wyliczonej przez rzeczoznawcę
dla
spółdzielni?
I jak potem my to
mieszkanie sprzedamy za 115 tys. to czy nie będzie tu
problemu skarbowego? ("wzrosła" wartość
mieszkania)
bardzo liczę na odpowiedź
Aga
Temat: czy w 2010r warto kupic mieszkanie?
Każdy ma własny rozum, niech korzysta.
Rosnące bezrobocie,
Stagnacja gospodarki,
Zaniżone stopy procentowe w Szwajcarii (to nie Japonia, LIBOR CHF
nie będzie wiecznie: 0,5% circa about)
Zacieśniona polityka kredytowa banków, wysokie marże (nawet dobry
klient, z wkładem nie dostanie mniej niż 2,3%-3% marży na CHF)
Nawis wybudowanych
mieszkań rynku pierwotnego których nikt nie chce
kupić
Działalność developerów którzy stosują niedozwolone klauzule
by "siłą" przytrzymać rezygnujących z zakupów klientów (vide m.in JW
i ostatnie kary UOKIKu)
Szykująca się znaczna podaż
mieszkań z wtórnego (
wykupione ze
spółdzielni)
Sytuacja demograficzna Polski (0% przyrostu, ujemne saldo migracji)
Kosmiczna relacja cen do zarobków (
mieszkania są 3 razy droższe niż
w Europie Zachodniej)
Kosmiczne ceny
mieszkań, oderwane od fundamentów kosztowych
(marże developerów na poziomie 200-300%, koszt budowy z działką 3-4k
PLn, cena
sprzedaży 8-20), uwierzcie z
mieszkaniami nie jest jak z
butami od Prady)
Decyzja należy do Ciebie jelonku!
Temat: Dlaczego nie można by sobie pomagać?
Wyjaśnienia
Moja działka nie graniczy z gminą Kraków, dzieli nas gmina Wieliczka. Dom na
działce nie nadaje się do zamieszkanie, bo: ma klepisko zamiast podłóg, ma
dziurawy dach, nie ma pieca, a komin jest do wymiany, nie ma WC, nie ma wody
bieżącej, na ścianach zalega widoczny, czarny grzyb, instalacja elektryczna jest
do wymiany, a w ścianach są dziury.
Prezes
Spółdzielni nie chce dac mi szansy. Cały czas widzę ogłoszenia o
sprzedaży kolejnych
mieszkań... Więc ludzie są eksmitowani, niestety. Pytałam o
możliwosć spłaty ceny
mieszkania w ratach, w czynszu. Usłyszałam, że to
niemożliwe. Spytałam więc, czy mogę
wykupić to
mieszkanie na preferencyjnych
warunkach - też nie. Więc czy mam choć prawo pierwokupu - i to NIE! PO prostu
prezes chce to sprzedać i już.
A
mieszkanie nie jest atrakcyjne: 36 metrów, dwa pokoje, ślepa kuchnia, brak
balkonów w całym bloku, za to jest tu ponad 200
mieszkań! Blok ma 40 lat. No,
ale to Kraków i moje
mieszkanie jest warte około 200 tys.
Temat: Koszt dokumentacji proj. pod adaptację poddasza?
Koszt dokumentacji proj. pod adaptację poddasza?
Witam,
Od razu zaznaczę, iż jestem laikiem w sprawach „budowlano-formalno-
prawnych” :(((
Chciałem zaadaptować poddasze w bloku mieszkalnym ok. 65m2 (pow. po
podłodze), użytkowa ok. 45m2. Poddasze znajduje się bezpośrednio nad
moim
mieszkaniem, blok należy do
spółdzielni mieszkaniowej.
W
spółdzielni dowiedziałem się, że we własnym zakresie i na własny
koszt muszę opracować dokumentację projektową wraz ze wszystkimi
uzgodnieniami formalno-prawnymi (m.in. pozwolenie na budowę,
geodezja, przyłącze energetyczne itd..).
Mam pytanie:
- ile może kosztować kompletne opracowanie takiej dokumentacji?
umożliwiającej realizację
- jak długo to może trwać? szczególnie załatwianie spraw w urzędach :
(
W uzupełnieniu do mojego zapytania:
-
mieszkanie kupione od poprzedniego
mieszkańca bez strychu (brak
stosownej adnotacji w księdze wieczystej) :(((
- grunty „pod blokiem” są już
wykupione i przydzielone pod
lokatorów :(((
- w przypadku
sprzedaży mieszkania „w papierach„ będę mógł wykazać
tylko powierzchnie dołu, czyli bez poddasza :(((
- zakup i adaptacja poddasza od
spółdzielni mieszkaniowej jest na
zasadzie umowy na wyłączne użytkowanie.
Pozdrawiam,
Temat: Bebiaku, pomóż...
Bebiaku, pomóż...
szanowny Bebiaku
Prosze o radę w następującym temacie. Chodzi o to, że chcę kupić
mieszkanie (
spółdzielcze własnościowe)od faceta-rozwodnika.
Mieszkanie to dostał wraz ze swoja żoną w latach 70-tych ,następnie rozwiódł się z nią a później (lata 80-te)
wykupił przydział własnościowy do tego
mieszkania(zaznaczam, że przydział własnościowy nastąpił po rozwodzie). Nie wiem teraz czy to
mieszkanie należy już tylko i wyłącznie do niego (jest jedynym lokatorem) czy też jakieś prawa może rościć jego była żona albo ktoś inny z rodziny (np. córka, której facet mógł zapisać to
mieszkanie w testamencie)? Czy podpisując umowę kupna
sprzedaży będę podpisywał ją tylko z tym facetem czy potrzebna będzie również jego żona?
Facet twierdzi że "żona nie ma już nic do tego"
Dzięki za pomoc, pozdrawiam
Piotrek
Temat: Sp. STOKŁOSY - wykupujcie swoje "lokatorskie"
Sp. STOKŁOSY - wykupujcie swoje "lokatorskie"
18 września 2004 (w sobotę) zmieniono statut Sp. STOKŁOSY (uchwałą Zebrania
Przedstawicieli), wprowadzając dość korzystne zasady wykupu
mieszkańlokatorskich na własnościowe. Z tego wynika, że od 20 września (od
poniedziałku) na tablicach ogłoszeniowych powinny ukazać się odpowiednie
ogłoszenia: informująco-wyjaśniająco-zachęcające.
Ale nic z tego. Ilu z blisko 4,5 tysiąca czlonków
spółdzielni o tym wie? Od
jak dawna? Zamiast zadbać o korzyści dla
spółdzielni, o wpływ dodatkowych
pieniędzy do kasy
spółdzielni, zarząd ukrywał tą informację do połowy lutego.
Przez ten czas prezes (niech mu ziemia lekką ...) kombinował, jak by tu
unieważnić ten już obowiązujący, zarejestrowany przez sąd, nowy przepis o
zasadach wykupu. Na siłę chce powyższyć ceny. Przez ten czas kilku bezm...,
niedou..., członków rady "nadzorczej" próbowało bezczelnie negować
obowiązujący statut, wstrzymać obowiązujące prawo i zablokować
sprzedażmieszkań. Jedna z "radnych" nawet zaskarżyła statut do sądu - miała prawo,
ale nie ma szans - sąd oddalił wniosek o wstrzymanie wykupu). W lutym prezes
(niech mu ...) zwołał zebrania grup członkowskich, aby namówić ludzi do
podwyższenia cen wykupu. 7 zebrań, reprezentujących 98% członków, odrzuciło
chore pomysły. Składajcie wnioski o
wykup, zanim kilku arogantów coś
zamjstruje, póki prawo jest za wami !
Temat: zakup-sprzedaz a moze zamiana
Witam serdecznie
Dziekuje za naswietlenie sprawy ale w zwiazku z tym nasuwaja sie kolejne
watpiliwosci i pytania
1)to oplaty zwiazane ze
sprzedaza mojego
mieszkania: takse i podatek placa obie
strony czy tylko nabywca? ta transakcja to dla mnie spory wysilek finansowy i
te ok 1,5 tys zl. ma rowniez spore znaczenie
2)czy moglaby Pani przyslac mi nowe stawki taksy jak je Pani zdobedzie?
3)aha i jeszcze jedno- jak bardzo wzrosna oplaty jesli
mieszkanie kupimy na
wspowlasnosc z moja zona? (chodzi o Notarialne i w
spoldzielni chyba tez)
a teraz moj pkt 4)
Jestem w pracy i akatualnie nie widze tych dokumentow ale
wykup naszego
mieszkania byl 8-10 lat temu wiec jesli chodzi o te nieszczesne 5 lat !!! to
nas nie dotyczy, chyba ze chodzi o cos innego to oczywiscie sprawdze.
Dziekuje bardzo za pomoc, juz jestem polowe madrzejszy niz wczoraj :)
pozdrawiam
Łukasz Stoklosa
Temat: PO przegra przez Klicha,
PO przegra przez Klicha,
Który wspólnie z Schetyną spowodowali, że prawo zadziałało wstecz.
Setki tysiący rodzin wojskowych, a kilkanaście tysięcy na
podkarpaciu została pozbawiona możliwości wykupu
mieszkań, tak jak
to dzieje się w
mieszkaniach spółdzielczych czy pracowniczych.
Wojskowi w czynnej służbie, emeryci, renciści nie mogą
wykupićswoich
mieszkań, chociaż mają prawa nabyte, bo psychiatra Kilch to
zablkował. Już niemal dwa lata to trwa.
W armii wrze i przeklinają platformę. Tak niech panii Łukaciejewska
mu za to podziękuje i nie wydaje pieniędzy na kampanię, bo jest bez
szans. Szefem OR WAM w Krakowie jest kolega Klicha i ma w nosie
Podkarpacie.
Kolejne przekręty.
Sprzedaż wstrzymana, ale "niektórzy" niby mogą
wykupić??? Korupcja aż śmierdzi.
Temat: Polski rynek nieruchomości - stan przedzawałowy?
Podaz spadnie :)))))
W tym momencie w Warszawie jest wystawionych na rynku pierwotnym kilkanascie
tysiecy
mieszkan, przy
sprzedazy na poziomie 7-8 tysiecy rocznie (przy obecnej
dynamice, ktora spadnie jeszcze bardziej ze wzgledu na nowa rekomendacje KNF).
Czyli zeby sprzedac to co teraz jest na samym rynku pierwotnym, potrzeba dwoch
lat. Do tego dochodzi rynek wtorny - kilka razy wiecej :)
A pamietaj, ze
sprzedaz na poziomie tych kilku tysiecy rocznie dotyczy zarowno
deweloperow jak i rynku wtornego.
Problem jest wiec taki, ze deweloperzy beda sprzedawac to, na co maja teraz
zaciagniete kredyty przez nastepnych 4-5 lat.
Pamietaj tez o jednym, nawet jesli dewelopery sie obraza i przestana budowac, to
ceny beda spadaly na rynku wtornym - bo jak ktos odziedziczy
mieszkanie po babci
wykupione za grosze od
spoldzielni, to nie bedzie sie zastanawial nad cenami
rynkowymi, tylko zejdzie nizej, zeby w ogole sprzedac. Sprawi to, ze do czasu
kiedy dewelopery skoncza z fochami i wroca na rynek, ceny beda juz duzo, duzo
nizsze :)
Temat: MSM Nowy Dom 82-Milenium-Tarchomin
Tak tłumaczyli, że
wykupili ten teren, żeby nie
wykupił go ktoś inny, np. JWC i
nie wybudował tam jakiegoś molocha. Ale ich opcja wybudowania tam bloku, o ile
dobrze pamiętam 9 piętrowego, też mi się wcale nie podoba. Jest to pewne, że
chcą tam postawić blok, tak mówił prezes, chociażby na ostatnim zebraniu. Nie
zaczną tego robić dopóki nie uporają się ze
sprzedażą tych
mieszkań i
skończeniem tego co już zaczęli, ale później na pewno będą chcieli to zrobić,
bo przecież zapłacili za ta działkę i te pieniądze muszą im się przynajmniej
zwrócić. Jedyna nadzieja w tym, że zbierzemy się wszyscy razem i będziemy
negocjować z nimi
wykup tej działki. Tak jak proponowałam wcześniej byłaby to
dopłata ok. 1000 zł., co można było by rozłożyć na raty, na okres roku lub
dwóch. Myślę, że powinniśmy najpierw dogadać się między sobą czy większość
byłaby za i jeśli tak to wystąpić do
spółdzielni z jakimś pismem. A wydaje mi
się, ze naprawdę warto.
Pozdrawiam sąsiadów
BT
Strona
1 z
2 • Wyszukano 124 wyników •
1,
2