Patrzysz na wiadomości znalezione dla hasła: Sprzedaż mieszkania spółdzielczego własnościowego

Temat: Sprzedaż mieszkania-jakie opłaty?
Sprzedaż mieszkania-jakie opłaty?
Sprzedaje
mieszkanie, chciałbym sie dowiedziec jakie ponosze koszty w związku
ze
sprzedazą
mieszkania własnościowego-
spółdzielczego?Czy sa moze jakies
ustalone zasady według których pewne koszty ponosi kupujący.Czy płacę
podatek do US, w jakiej wysokości?
Temat: Pytanie do Doradcy.
ania2022 napisała:
> Mam chętnych na
sprzedaż mieszkania własnościowego,
spółdzielczego 58 m2 w
> Pabianicach i czy kupujący ponosi koszty Notariusza,
O tym, kto ponosi koszty umowy
sprzedaży decydują strony (przepisy nic na ten
temat nie mówią - przepisy regulują tylko kwestię odpowiedzialności za koszty,
ale to inna sprawa).
Najczęściej, w zasadzie już zwyczajowo koszty te ponoszą nabywcy ale strony
mogą umówić się zupełnie inaczej.
>kto ustala co ma być zawarte w umowie?
Strony i tylko strony, przy czym pewne kwestie muszą być zawarte w umowie
sprzedaży i bez takich postanowień notariusz umowy nie sporządzi (napisałam Ci
w jednym z poprzednich postów co to jest to "minimum").
>Czy pieniadze dostaje od razu po podpisaniu umowy o
sprzedaż?
Zależy jak się umówicie.
Ty, jako sprzedająca, musisz pamiętać o jednej, bardzo ważnej kwestii:
złożenie na akcie dokumentującym umowę
sprzedaży podpisów przez strony i przez
notariusza oznacza, że własność lokalu przeszła na nabywców (taki skutek aktu
notarialnego), nawet jeśli postanowicie, że Ty wydasz lokal w terminie
późniejszym.
Ponieważ chyba raczej (tak wnioskuję z Twoich postów) będziesz wydawała lokal
poźniej nabywcy mogą chcieć zatrzymać sobie część ceny i wpisania do umowy
sprzedaży, że tę część zapłacą Ci do dnia takiego, po wydaniu im lokalu (
powinni się również poddać egzekuzji w trybie art. 777 Kpc - tak jak Ty co do
wydania).
Pozdrowienia. B.
Temat: Vat na nowe gotowe mieszkania - pytanie do Wacka - HELP !!!
Tu niestety nie potrafię dać jednoznacznej odpowiedzi. Rozmawiałem na ten temat
nawet z doradcą podatkowym z jednej z firm BIG5 i ten też nie potrafił
jednoznacznie odpowiedzieć.
Do kwietnia tego roku sprawa była w miarę jasna.
Sprzedaż mieszkańspółdzielczych nie podlegała VAT. Generalnie ustawie VAT podlega
sprzedażtowarów i usług.
Sprzedaż mieszkań spółdzielczych nie była traktowana jako
sprzedaż (bo właścicielem jest spółdzielnia), lecz przydział
spółdzielczegowłasnościowego prawa do lokalu. Przekazanie praw nie podlega zaś podatkowi VAT
(nie chodzi tu o żadne zwolnienie, które jest wymienione w ustawie, tylko o
fakt, że pewne czynności jak jeżdżenie na sankach czy przekazanie praw nie
podlegają podatkowi).
Od kwietnia tego roku sprawa się skomlikowała. Jeśli następuje rzeczywista
sprzedaż mieszkania przez
spółdzielnię, co wiąże się z realnym przeniesieniem
prawa własności ze
spółdzielni na jej członka, to teoretuycznie taka czynność
powinna podlegać VAT. Jest to jednak tylko moja prywatna interpretacja i mam
nadzieję, że nie mam racji. Proponuję zwrócić się o pismeną opinię do urzędu
skarbowego.
Pzdr.
Wacek
Temat: podatek-sprzedaż mieszkania i kupno domu
podatek-
sprzedaż mieszkania i kupno domu
Bardzo proszę o wyjaśnienie mi jak wyglądają sprawy podatkowe przy
sprzedażymieszkania spółdzielczego własnościowego i za uzyskane pieniądze od razu
kupowany jest dom?Dziękuję
Temat: Pytanie do Doradcy.
Pytanie do Doradcy.
Mam chętnych na
sprzedaż mieszkania własnościowego,
spółdzielczego 58 m2 w
Pabianicach i czy kupujący ponosi koszty Notariusza,kto ustala co ma być
zawarte w umowie?Czy pieniadze dostaje od razu po podpisaniu umowy o
sprzedaż?
Temat: VAT od sprzedaży mieszkań
Wacku,
Piszesz, że
Sprzedaż własnościowego spółdzielczego prawa do lokalu nie podlega
VAT. Ale od kwietnia 2001 obowiązuje nowa ustawa o spółdzielniach
mieszkaniowych na podstawie której spółdzielnie już nie mogą ustanawiać
spółdzielczych własnościowych praw do lokalu, tylko sprzedają lokal na pełną
własność (hipoteczną).
Czy oznacza to, że jak dostanę
mieszkanie od
spółdzielni w 2002 roku to
spółdzielnia będzie musiała odprowadzić 12% VAT od
sprzedaży mieszkania ? ( a
pośrednio obciązy mnie ceną).
Proszę o odpowiedź na pytanie bo od kiedy ogłosili projekt zwiększenia VAT-u
nie mogę spać po nocach.
Nie wiesz przypadkiem, z jakiego art. Ustawy czy rozporządzenia to wynika ?
Temat: VAT od sprzedaży mieszkań
Pisałem juz o tym w innym wątku, ale powtórzę jeszcze raz dla wszystkich, jak
to jest z VAT-em
1.
Mieszkanie kupowane od developpera.
a. VAT na materiały budowlane
Nie ma znaczenia, bo developper go sobie odlicza
b. VAT na gotowe
mieszkaniaZgodnie z obecnym stanem prawnym wynosi 0% do 31/12/2001, 7% w 2002 roku, 22%
od 1/01/2003.
Zgodnie z nieoficjalnym projektem budżetu na 2002 rok, VAT na gotowe
mieszkaniama wzrosnąć od 1/01/2002 do 12%
Przy ustaleniu stawki VAT, jeśli pieniądze są wpłacane w formie zaliczek,
znaczenie ma dzień wystawienia faktury przez developpera. Ten ma obowiązek
wystawić fakturę najpóźniej w ciągu 7 dni od dnia wpłaty.
Przy ustalaniu, stawki VAT nie ma znaczenia data podpisania umowy, ani data
wpłaty ani data podpisania aktu notarialnego.
Uwaga! Developer może zastrzec w umowie, że któraś za rat jest ceną nie za
mieszkanie, ale za grunt. Grunt jest zwolniony z VAT. Jeśli ktoś jest w trakcie
inwestycji, lub zamierza dokonać części wpłat w tym roku, lepiej płacić w tym
roku za
mieszkanie (stawka VAT 0%), a w przyszłym za grunt (zwolniony z VAT).
2 Spółdzielnia
Sprzedaż własnościowego spółdzielczego prawa do lokalu nie podlega VAT. Za to
spółdzielnia doliczy do kosztu wybudowanego lokalu VAT na materiały budowlane.
Podrozy to ostateczną cene
mieszkania, która w
spóldzielni nie jest
gwarantowana. Nie można ustrzec się przed tą podwyżką. Jedynym rozwiązaniem
jest dać na mszę za światłość umysłu prof. Belki.
Pozdrawiam,
Wacek
Temat: Rozwód - sprzedaż mieszkania
Rozwód -
sprzedaż mieszkaniaWitam,
jestem tuż przed ostateczną rozprawą rozwodową. Razem z żoną jesteśmy
właścicielami
mieszkania własnościowego-
spółdzielczego(KW),ona jest członkiem
spółdzielni, głównym kredytobiorcą jestem ja.
Mieszkanie kupiliśmy na kredyt
2 lata temu. Kredyt wciąż spłacamy.
1. Jak sprzedać takie
mieszkanie?
2. Na co uważać? (w kontekście rozwodu)
3. Kto ma zapłacić 10% podatek ?
4. Jeśli dzielimy się po połowie zyskiem ze
sprzedaży, czy płacimy podatek od
całości, czy każde z nas osobno?
5. Czy moge wystąpić z wnioskiem do US, że moja część zysku przeznaczona
będzie na zakup nieruchomości (chce wziąć kolejny kredyt na
mieszkanie),
przez co będe zwolniony z podatku?
dzięki za głosy w tej sprawie
Temat: Jakie konsekwencje podatkowe?
Jakie konsekwencje podatkowe?
Jakie mogą być konsekwencje podatkowego takiej kolejności transakcji?
1. Kupno prawa do
mieszkania własnościowego spółdzielczego, uzywanego, od
spółdzielni (w następstwie wygranego przetargu) - w roku 2006.
2. Zaciągnięcie kredytu hipotecznego na sfinansowanie tej nieruchomości.
3.
Sprzedaż obecnego
mieszkania, które posiadam ponad 5 lat kalendarzowych.
Sprzedaż nastąpi w 2007 roku.
4. Wcześniejsza spłata kredytu hipotecznego ze środków uzyskanych ze
sprzedaży mieszkania.
Transakcja kupna
mieszkania poprzedziła zatem
sprzedaż posiadanego
mieszkania. Czy będę musiał zapłacić podatek dochodowy w świetle przepisów
obowiązujących i planowanych? Dodam, że nie zdąże sprzedać
mieszkania (tego,
które mam od 5 lat) w tym roku...
Temat: własność spółdzielcza
rudakitka1 napisała:
>(INF. WŁ.) Trybunał Konstytucyjny uchylił przepisy, które uzależniały
sprzedaż>
spółdzielczego mieszkania własnościowego od przyjęcia kupca w poczet członków
spółdzielni, powodowały wygaśnięcie prawa do lokalu po ustaniu członkostwa i
ograniczały krąg osób, które muszą być przyjęte w poczet członków.
Wreszcie mądre rozwiązanie. Przenoszą sie z jednego miasta do drugiego
sprzedałam "
własnościowe prawo do lokalu" zgomadzeniu zakonnemu. Po kilku
tygodniach, gdy zdążyłam kupic inne
mieszkanie, a Siostrzyczki rozpoczęły
przebudowę, okazało się, że one nie mogą zostac członkami
spółdzielni, bo statu
tego nie przewiduje. Na wszystkich padł blady strach. Patowa sytuacja trwała
prawie rok. Na szczęście spółdzielnia rozbiła się na kilka mniejszych, w
których statucie nie było tego zapisu. Nie wróciło to straconych nerwów. Ja
bałam się, że będe musiała oddać juz zainwestowane pieniądze i wracać w tamte
strony, a siostrzyczki myślały, ze zabiorę im
mieszkanie nie rekompensując
poniesionych kosztów.
Temat: wyodrębnienie mieszkania w SM a sprzedaż
wyodrębnienie
mieszkania w SM a
sprzedażNa początku roku dokonałam wyodrębnienia
spółdzielczegowłasnościowego mieszkania z SM będącego moją włąsnością od ponad 5
lat i chciałabym je sprzedac. Niestety notariusz, która sporządzała
akt (z ramienia
spółdzielni)twierdzi, że bez podatku mogę to zrobic
dopiero po 5 latach od momentu wyodrębnienia, bo według niej jest to
nowe nabycie (?). Jak mogę nabyc tę samą nieruchomośc po raz drugi i
to bezpłatnie ?!
Temat: Sprzedaż i wymeldowanie
Sprzedaż i wymeldowanie
Jestem właścicielką
mieszkania własnościowego spółdzielczego.
Chcę je sprzedać, ale muszę wymeldowac brata, który tam
mieszka.
On niestety nie chce się wymeldować. A ja muszę sprzedać
mieszkanie. On
pójdzie na bruk - musi sobie sam radzić. Jak mam to przeprowadzić?
Temat: sprzedaż kawalerki
sprzedaż kawalerki
Mam urządzoną kawalerkę w nowowybudowanym budynku.Muszę sprzedać,ale nie mam
jeszcze aktu własności i nie wiem czy mam podpisać ze
spółdzielnią umowę o
status
spółdzielczego mieszkania własnościowego.Czy jest możliwe,aby
sprzedać to mieszkanko w takim stanie prawnym?
Temat: kredyt hipoteczny czy sprzedaż mieszkania
kredyt hipoteczny czy
sprzedaż mieszkaniaPosiadam
mieszkanie o wartości ok. 280 tyś., jest to własność hipoteczna, w
ciągu 1-3 miesięcy planujemy z mężem zakup mieszania
własnościowegospóldzielczego większego, w starszym budownictwie za taką samą sumę pieniędzy
tj. 280.000 /mamy podpisaną umowę przedwstępną/.
Ponieważ nasze
mieszkanie w ciągu 4- miesięcy podrożało o około 15%,
zastanawiamy się nad kredytem hipotecznym, który spłacilibyśmy w ciągu
roku /licząc na dalszy wzrost cen
mieszkań/.
Drugą możliwością jest oczywiście
sprzedaż naszego obecnego
mieszkania.
Chcielibyśmy wziąć kredyt na sumę 220 tyś., na okres około 1 roku. Zdolność
kredytową wyliczono nam na znacznie większą sumę. Jaki bank byłby w tym
przypadku dla nas najlepszy?, oraz w jakiej walucie kredyt byłby
najkorzystniejszy?
Może jednak
sprzedaż byłaby lepszym rozwiązaniem, a pozostałe pieniądze
powinniśmy zainwestować?
Proszę doradźcie.
Temat: zapytanie
sama sobie odpowiadam ale cóż...może komuś się przyda.
"
Sprzedaż lokalu mieszkalnego a podatek dochodowy od osób
fizycznych - 2009.04.06
Dyrektor Izby Skarbowej w Warszawie, IPPB2/415-96/09-4/LK
Sprzedaż lokalu mieszkalnego stanowi źródło przychodu w rozumieniu
art. 10 ust. 1 pkt 8 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych,
jeżeli została dokonana przed upływem pięciu lat, licząc od końca
roku kalendarzowego, w którym nastąpiło nabycie
spółdzielczegowłasnościowego prawa do lokalu mieszkalnego. Przychód z planowanej w
2009 r.
sprzedaży mieszkania nabytego w 1996 r. na zasadzie
spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu, na który w sierpniu
2008 r. przeniesiono tytuł odrębnej własności - nie będzie stanowić
źródła przychodów i nie będzie podlegać opodatkowaniu podatkiem
dochodowym od osób fizycznych. Tym samym na podatniku nie ciąży
obowiązek zapłaty 19 % podatku od
sprzedaży odrębnej własności
lokalu."
Temat: Wykup mieszkania a zobowiązania spółdzielni mieszk
Wykup
mieszkania a zobowiązania
spółdzielni mieszk
Jestem właścicielem
spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu. Do budowy
mieszkania zastosowano materiały, które zostały później zakazane - xylamit. W związku z czym spółdzielnia ma obowiązek na wniosek lokatora wykonanie remontu polegającego na usunięciu szkodliwych substancji oraz odtworzeniu stanu pierwotnego na koszt
spółdzielni. Na czas remontu spółdzielnia nie pobiera czynszu i udostepnia lokal zastępczy. W moim
mieszkaniu była już sporządzona ekspertyza SANEPIDu i otrzymałem potwierdzenie wystepowania środków szkodliwych oraz dostałem pisemko
spółdzielni, że remont zostanie wykonany na warunkach jak wyżej w kolejności zgodnie z listą zapisywania oczekujących.
Co będzie jeżeli przed wykonaniem tego remontu przekształcę sp-wł prawo w odrębną własność? Czy spółdzielnia mieszkaniowa będzie nadal prawnie zobowiązana do wykonania tego remontu?
Wiem, że są przypadki wykoania remontu na własny koszt lokatora i późniejszy zwrot ze
spółdzielni po okazaniu faktur - nawet jeżeli do czasu uzyskania zwrotu nastąpiła
sprzedaż mieszkania. Wobec tego domniemam, że wydanie pisma o stwierdzeniu materiałów zakazanych i warunkach przeprowadzenia remontu przez
spółdzielnię jest wiążące i nieodwracalne nawet jeżeli przekształcę
mieszkanie w odrębną własność. Sądzę, że jedynie gdyby spółdzielnia upadła przepadnie mi remont.
Pozdrawiam!
Temat: czy jako wspolwlasciciel nieruchomosci moge sprzes
Pierwokup [ustawowy] dla współwłaściciela tylko przy
spółdzielczymwłasnościowym prawie do lokalu - wynika to z Ustawy o spółdzielniach
mieszkaniowych.
Natomiast w przypadku nieruchomości (
mieszkania tzw hipotecznego) pierwokupu
ustawowego nie ma.
Autorze wątku - idż do notariusza i zapytaj, bo ja Ci gwarantuję, że praktyka
jest podzielona:
- część notariuszy umowę sprządzi bez podziału informując Ciebie i nabywcę co
najwyżej o treści tego przepisu, który mówi, że każdy ze w małżonków może żądać
ustalenie innej wysokości udziałów (jest taki przepis - tak mi się wydaje;
pisałam wyzej);
- część notariuszy bez podziału czy potwierdzenia żony i tak odmówi Ci
sporzadzenia czynności - oba poglądy da się jak najbardziej obronić.
Zatem bez względu na to co Ci tu napiszemy - ostateczną decyzję i tak podejmie
dany notariusz.
Acha: w przypadku
spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu nie licz na
sprzedaż bez żony - bo niezależnie od wszystkich innych kwestii ten pierwokup
ustawowy.
Pozdrowienia.
Temat: Spadek, czy nie spadek?
Spadek, czy nie spadek?
Witam
Trochę mnie przerasta sytuacja. Proszę o pomoc.
Ojciec zmarł 20 lat temu.
Mieszkanie w tamtym momencie miało status
spółdzielczego. Niedługo po jego śmierci mama wykupiła to
mieszkanie na siebie - obecnie ma status
mieszkania spółdzielczo-
własnościowego.
W
mieszkaniu tym obecnie
mieszka mama z moim bratem, bratową i 2 wnuczkami. Niestety, zarówno brat jak i bratowa nadużywają alkoholu i wybuchają tam nieustannie awantury. Z tego powodu chciałbym doprowadzić rozdzielenia mamy i rodziny brata. Najprościej (chyba) byłoby sprzedać to
mieszkanie i niech każdy kupuje dla siebie. Tylko jak to zrobić?
Czy należy wystąpić o podział spadku po ojcu, gdyż
mieszkanie do dnia jego śmierci było na niego zapisane jako
spółdzielcze?
Czy, jako że obecnie mama jest właścicielką tego
mieszkania jako spółdzielczo-
własnościowego, ona może po prostu je sprzedać...
Co wówczas z meldunkiem brata i bratowej? Czy przeszkodą jest to, że są tam zameldowani na pobyt stały?
Czy brat ma możliwość prawną zablokować taką
sprzedaż powołując się na spadek po ojcu?
Będę bardzo wdzięczna za wszystkie podpowiedzi
Pozdrawiam
Betti
Temat: czy dozwolone...
Witam,
Podaje Pani za mało informacji. Czy podpisana została przedwstępna umowa ze
spółdzielnią? Czy wpłaciła Pani już jakąś kwotę na poczet ceny
mieszkania?
Jeśli tak, to można zbyć prawa i obowiązki wynikające z tej umowy na rzecz
osoby trzeciej. Odbywa się to w formie aktu notarialnego, jako
sprzedaż tzw.
ekspektatywy
spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu. Nie narusza Pani
obowiązujących przepisów.
Sprzedaż w drodze takiej umowy wiąże się z zapłatą
odpowiednich podatków uzależnionych od wysokości odstępnego, a więc różnicy
między żądaną ceną, a ceną określoną w umowie zawartej ze
spółdzielnią
mieszkaniową.
Pozdrawiam,
Tomasz Karłowski
Broker nieruchomości
Metrohouse
Temat: mieszkanie własnościowe
Różnica jest taka, że w wypadku
mieszkania spółdzielczego własnościowego masz
jedynie PRAWO WŁASNOŚCIOWE DO LOKALU, natomiast
mieszkanie hipoteczne to
własność. Trzeba zdaje się wykupić kawałek ziemi przynależny do
mieszkania ( np
w mojej
spółdzielni) i można zakładać księgę wieczystą.
W przypadku
własnościowego mieszkania spółdzielczego istnieją ograniczenia:
spółdzielnia ma prawo pierwokupu, może się nie zgodzić na
sprzedaż .... i różne
inne sprawy uwidocznione w statucie.
Własnością hipoteczną możesz dysponować sam bez pytania
spółdzielni o zgodę,
możesz brać kredyt hipoteczny pod zastaw, możesz się wydzielić ze
spółdzielni i
sam administrować (nie polecam - remonty! - chyba, że wydzieli sie cały budynek).
Najważniejszym plusem
mieszkania hipotecznego jest to, że NIKT oprócz Ciebie nie
może zaciągnąć kredytu pod zastaw. W przypadku
mieszkania własnościowego - jako
spółdzielca odpowiadasz za długi
spółdzielni. W przypadku bankructwa
spółdzielnichronione są tylko
mieszkania hipoteczne.
Własnościowe i lokatorskie wchodzą w
skład masy upadłościowej. I syndyk może sprzedać je na wolnym rynku a nowy
właściciel może wyeksmitować: z lokatorskiego na bruk (to jest umowa najmu) a z
własnościowego - jesteś bankrutem wraz ze
spółdzielnią i tracisz prawo do
własności. Pomimo że kiedyś za nie zapłaciłeś. Czyli nowy właściciel może
wynająć na nowych warunkach albo na bruk.... Nieciekawie. Dlatego spółdzielcy
powinni patrzeć zarządowi na ręce. I chodzić na zebrania. I pilnować, aby
kredyty były celowe i spłacane. Bo to MY ten kredyt bierzemy i spłacamy i w
razie czego zarząd się ewakuuje a lokatorzy pozostaną z długami....
Temat: TESTAMENT? DAROWIZNA? Na razie NIC?
DAROWIZNA!
Trochę postudiowałem w tym temacie i mogę ci powiedzieć, że w opisanym
przypadku jedynie darowizna za życia
własnościowego prawa do lokalu
spółdzielczego będzie najbezpieczniejsza. Przed notariuszem darowujesz to
wspomniane prawo (nie ma darowizny
własnościowego mieszkania spółdzielczego, bo
nadal ono jest własnością
spółdzielni, póki nie jest nieruchomością
wyodrębnioną) tej osobie (np. córce), której sobie zażyczysz i robisz
jednocześnie (za 400 zł) umowę dożywotniego użyczenia prawa do lokalu. Musisz
przedstawić notariuszowi zaświadczenie ze swojej
spółdzielni, że
mieszkaniejest wolne od zobowiązań (jedyna różnica w stosunku do „hipotecznego”, również
obecnie nie potrzeba już żadnej zgody
spółdzielni na darowiznę,
sprzedaż lub
zamianę i akt notarialny na ten lokal). W ten sposób bezpiecznie, unikając
jakichkolwiek późniejszych i teraźniejszych możliwych skutecznych roszczeń,
zachowków, lub prawnych pretensji między córkami, rozporządzisz skutecznie,
ostatecznie i niepodważalnie swoim majątkiem. Nie wystąpi w ogóle podział masy
spadkowej, po Twoim niestety zejściu (takie jest życie), ponieważ tego majątku
już po Tobie nie będzie. Darowizna jest niepodważalna. Jednocześnie masz pełne
notarialne zabezpieczenie na starość, bo życie bywa różne i wdzięczność także,
poza tym córka może sprowadzić męża, itp., a więc nikt Cię nie może wyrzucić z
chałupy i jej sprzedać, zamienić, zastawić bez Twojej zgody. Natomiast jak
obdarowana będzie „fikać” to możesz teoretycznie (w praktyce trzeba udowodnić w
sądzie, a to jest b. trudne) cofnąć taką darowiznę. Jakby cokolwiek się z Tobą
stało, to młodsza córka ma pełne
własnościowe prawo do lokalu. Uważam, że jest
to najlepsze, najtańsze (nie ma podatku od córki, chyba, że ma inne
mieszkanie,
oraz nie pobiera się opłaty skarbowej i przy
spółdzielczym „
własnościowym” nie
pobiera się za wpis do księgi wieczystej). Córka już „zupełnie potem” może
wystąpić o wyodrębnienie lokalu ze
spółdzielni i urządzenie księgi wieczystej,
jak będzie chciała i jak będzie miała pieniądze. Ta druga córka już nie będzie
mogła nic zrobić, oczywiście jakby nawet chciała. Od momentu darowizny
obdarowana płaci corocznie podatek od nieruchomości na swoje nazwisko.
Temat: Pytanie do p.Bebiak - sprzedaż mieszkania
Pytanie do p.Bebiak -
sprzedaż mieszkaniaProszę o pomoc w następującej sprawie:
Mój teść posiadał
własnościowe spółdzielcze prawo do lokalu, nabyte w związku
małżeńskim (wspólność majątkowa). Teść zmarł w 1999r. – spadek (1/2
własnościowego spółdzielczego prawa do lokalu o wartości udziału 57 tys.zł)
nabyły po 1/2 żona (moja teściowa) i córka (moja żona) – w wyniku czego
teściowa posiadała 3/4, a moja żona 1/4 prawa do lokalu.
W 2000r. aktem notarialnym dokonany został dział spadku oraz zniesienie
wspólności, w wyniku którego prawo do lokalu przeniesione zostało na moją
żonę (do majątku odrębnego) z wypłatą teściowej tytułem spłaty kwoty
40tys.zł., po czym zamieszkaliśmy w tym lokalu (żona skorzystała z ulgi z
podatku od spadku w Urzędzie Skarbowym).
Czy w przypadku
sprzedaży tego
mieszkania w 2004r. narażeni jesteśmy na
jakieś podatki, opłaty dla Urzędu Skarbowego, typu cofnięcie ulgi z podatku
od spadku czy 10% podatek od
sprzedaży nabytego lokalu (części lokalu) przed
upływem 5 lat od nabycia?
Dodam, że wspólnie zawarliśmy umowę z developerem na budowę nowego
mieszkania(z planowanym terminem aktu notarialnego na początek 2005r.), wspólnie
zaciągnęliśmy kredyt oraz chcemy by nowe
mieszkanie stanowiło wspólność
majątkową. Część uzyskanej kwoty ze
sprzedaży starego
mieszkania planujemy
przeznaczyć na spłatę części kredytu.
I tu następne pytanie: rozumiem, że pieniądze ze
sprzedaży mieszkania będą
stanowiły majątek odrębny żony. Jak, kiedy i za jakie opłaty dokonać
przeniesienia tego
mieszkania (pieniędzy ze
sprzedaży) do majątku wspólnego:
przed
sprzedażą, w momencie
sprzedaży czy może przy okazji aktu notarialnego
kupna nowego
mieszkania?
Temat: Wynajem mieszkania pod remont czy sprzedaż?
Wynajem
mieszkania pod remont czy
sprzedaż?
Mam nadzieję, że znajdzie się tu jakaś dobra dusza i w dodatku wiele
wiedząca, bo jestem w wielkiej potrzebie...
Jestem właścicielką
mieszkania własnościowego spółdzielczego od ponad 3,5
roku. Otrzymałam je w darowiźnie od babci, która niedawno zmarła. Musze teraz
podjąć decyzję co do tego
mieszkania i nie wiem, co i jak zrobić. Jak na
razie mam dwa pomysły:
1. sprzedać w miarę szybko
mieszkanie – tylko jakie poniosę koszty,
jeśli chodzi o podatki i inne, jeśli są?
2. wynająć
mieszkanie pod remont – dzięki czemu uniknę podatku od
darowizny i odsunę na jakiś czas decyzję o
sprzedaży. Remont w
mieszkaniujest konieczny jeśli ktoś chciałby tam
mieszkać. Nas na to nie stać, stąd
pomysł o wynajęciu pod remont, a dla ewentualnych chętnych zostanie do
płacenia czynsz i opłaty, bez odstępnego. Tylko teraz mam problem – jak to
zrobić, żeby każda ze stron była zadowolona i nikt nie był za bardzo stratny.
Z jednej strony wynajmujący będzie robił remont pod siebie, bo być może w
przyszłości odkupi to
mieszkanie, więc chciałby mieć jakąś gwarancję pisemną,
że najprawdopodobniej jemu przypadnie to
mieszkanie. Z drugiej strony nie
chcę definitywnie zamykać sobie furtki na daną osobę (różnie może się
zdarzyć – może zmienię decyzję co do
sprzedaży, a może wynajmujący okaże się
niegodny zaufania).
Jak powinna wobec tego wyglądać taka umowa wynajmu, czy powinna być opcja
pierwokupu w niej ujęta, jakie warunki dla obu stron? Jak mogę się
zabezpieczyć przed nieuczciwymi kontrahentami? Jak ustrzec się przed
ewentualną dewastacją lokalu lub imprezowiczami, których inni lokatorzy bloku
nie zniosą?
Może jestem zbyt strachliwa w tej sprawie, ale to dla mnie pierwszyzna. Sama
wynajmowałam kilka lat
mieszkania i z różnymi ludźmi przyszło mi się zetknąć,
dlatego teraz wolałabym uchronić się przed niemiłymi niespodziankami, a
wiadomo, że może być różnie. Jeśli ktoś zrozumiał, o co mi chodzi, i
potrafiłby doradzić, pomóc – bardzo, bardzo proszę!!!
Temat: .... Kredyty do mieszkań
.... Kredyty do
mieszkańLiczba
mieszkań oddanych do użytku wzrosła w grudniu 2005 roku o 9,3 proc.
wobec grudnia 2004 roku i wyniosła 18 520 - podał Główny Urząd Statystyczny.
W ciągu dwunastu miesięcy 2005 roku liczba oddanych
mieszkań wyniosła 114 391
i była o 5,8 proc. większa niż w analogicznym okresie 2004 roku. (PAP)
Rząd chce dopłacać do odsetek osobom zaciągającym kredyty mieszkaniowe. Już w
trakcie kampanii wyborczej PiS sporo mówiło o wspieraniu budownictwa
mieszkaniowego.
Według projektu ustawy, który przeanalizował Expander, państwo będzie płacić
za kredytobiorcę część odsetek od kredytu na zakup nowego
mieszkania(
spółdzielczego lub
własnościowego) lub budowę domu. Nieruchomości kupionej
za dofinansowany kredyt nie będzie można sprzedać przez 5 lat (karą za
przedterminową
sprzedaż będzie zwrot odsetkowej dotacji).
Państwo ma refundować odsetki przez pierwsze 8 lat spłaty kredytu i tylko od
równowartości 50 m kw.
mieszkania. Zwrot nie będzie przysługiwał osobom,
które kupują lub budują drogie i duże nieruchomości. Za kredyt rządowy będzie
można bowiem kupić
mieszkanie o powierzchni użytkowej maksymalnie 75 m kw.
lub 100-metrowy dom.
Jak w praktyce ma wyglądać pomoc państwa w spłacie kredytów? Otóż od stawki
oprocentowania, które nalicza bank komercyjny, odejmowana będzie połowa stopy
referencyjnej powiększonej o 2 punkty procentowe. Stopa referencyjna to 3-
miesięczny WIBOR.
Przy założeniu, że kredyt kosztuje standardowo 6 proc., faktyczne
oprocentowanie kredytu dla klienta wyniesie ok. 2,75 proc. - wyliczają
eksperci Expandera. W efekcie ktoś, kto pożyczy 100 tys. zł na 20 lat na
zakup 50-metrowego
mieszkania, zapłaci miesięcznie ponad 500 zł zamiast
przeszło 700 zł. Pamiętać jednak należy, że po przekroczeniu powierzchni 50 m
kw. oszczędności na ratach proporcjonalnie maleją.
Na zdrowy rozum z tej oferty powinien skorzystać każdy kredytobiorca, który
będzie się kwalifikował - dodaje Kossowski.
Rząd szacuje, że w drugiej połowie 2006 roku takich kredytobiorców może być
10 tys., w roku 2007 - 45 tys., a później coraz więcej z roku na rok aż do 80
tys. z roku 2011 (kredyty mają być udzielane do czasu wejścia Polski do
strefy euro)."(PAP)
Moze to i jest wyjście... jakoz uwazujycie?
Temat: VAT od zakupu mieszkania w Spoldzielni ???
VAT od zakupu
mieszkania w
Spoldzielni ???
Tez jestem w podobnej sytuacji -
mieszkanie kupowane w
spoldzielni i oddane w
2002; znalazlem opinie Modzelewskiego (Rzepa, 28.04.2001), ktora zamieszczam
ponizej; wydaje mi sie ze wynika z niej niestety, ze w spoldzielnie beda
sprzedawac
mieszkania (co nastapi tak jak w moim przypadku gdzies w 2002 roku)
czyli dolicza VAT, chyba zeby uznac ja za inwestycje historyczna (nie ma VAT i
nie ma odliczenia;
bede wdzieczny za wasze opinie na ten temat
Rzeczpospolita 28.04.2001 Krystyna Milewska
Własność tańsza - na razie w teorii
Spółdzielnie mieszkaniowe będą mogły budować i sprzedawać
mieszkania taniej, bo
bez VAT - wynika z nowej ustawy o tych spółdzielniach.
Sprzedaż mieszkań jest objęta zerową stawką VAT. To oznacza, że w cenę dla
nabywcy nie wlicza się tego podatku, a sprzedający ma prawo do uzyskania zwrotu
VAT zawartego w zakupionych materiałach, urządzeniach i usługach, jakie
posłużyły
do wybudowania lokalu.
W spółdzielniach było nieco inaczej. Nie sprzedawały one
mieszkań, lecz
przyznawały tylko
spółdzielcze prawo do lokalu. Nie podlega ono w ogóle ustawie
o
VAT. A więc przydział nie był opodatkowany VAT, ale zwrotu podatku tkwiącego w
cenach zakupionych materiałów i usług odzyskać nie było można.
(...) Prawa
spółdzielni do zerowej stawki VAT i zwrotów tego podatku
Ministerstwo
Finansów nie kwestionuje.
Pod rządami nowego prawa, po 24 kwietnia, spółdzielnie nie mogą już przyznawać
własnościowego spółdzielczego prawa do lokalu. Muszą lokal przekazać nabywcy na
własność, czyli sprzedać. I mają prawo uzyskać zwrot podatku.
- Owszem, mają - potwierdza prof. Witold Modzelewski z Instytutu Studiów
Podatkowych - ale dopiero w przypadku teraz rozpoczynanych inwestycji. Prawo do
stawki zerowej jest bowiem związane z zakupami bieżącymi, a nie historycznymi -
podkreśla prof. Modzelewski.
Temat: Żądajcie aktów własności na WŁASNE mieszkania!
Żądajcie aktów własności na WŁASNE
mieszkania!
Ten post powinni przeczytać Ci, którzy myślą, że MAJĄ
spółdzielcze mieszkaniewłasnościowe.
Sejm głosami SLD i PSL zlikwidował część AWSowskiej Ustawy o spółdzielniach
mieszkaniowych, przywracającej normalność po PRLowskiej spółdzielczości
mieszkaniowej.
Ja rozumiem, ża większość uczestników tego forum dostaje białej gorączki
słysząc 'AWS' ale tu chodzi o co innego.
1. Ustawa dawała możliwość wydzielenia nawet jednego domu z wielodomowej
spółdzielni - jeśli przynajmniej połowa jego
mieszkańców tego sobie życzyła,
uważając że lepiej zadba o swój dom i swoje kieszenie niż biurokracja
sółdzielcza
2. Spółdzielnia była zobowiązana do notarialnego przekształcenia
własnościowego prawa do lokalu w hipoteczną własność spółdzielcy,
potwierdzoną założeniem księgi wieczystej dla
mieszkania (podobnie jak mają
wykupujący
mieszkanie od kwaterunku). Warukiem było wyłącznie oświadczenie
woli spółdzielcy.
ad.1 Pod szczytnymi hasłami socjalizmu 'Nie dzielmy tego co nasze
wspólne',,Razem rażniej', 'Tylko my wiemy co dla mas dobre' praktycznie
uniemożliwiono likwidację korupcjogennych i kosztotwórczych wielkich
administracji, obciążających swoimi pensjami, nagrodami i pozamaterialnymi
korzyściami każde
mieszkanie i każdy dom.
Na to niewiele się już poradzi.
ad 2. Sabotowane i na wszelki sposób utrudniane jest wyegzekwowanie
przeniesienie własności
mieszkania na jego faktycznego właściciela. Dla
PRLowskiego w mentalności aparatu
spółdzielczego zgrozą jest pozbycie się
własności
mieszkań i przedmiotu - pożal się Boże: rządzenia.
Od początku PRLu
mieszkania choćby i przedwojenne albo kupione od
przedwojennego właściciela były własnością
spółdzielni mieszkaniowej a jego
faktyczny posiadacz miał tylko tzw.
własnościowe prawo do tego
mieszkania.
Sprzedaż mieszkania jest więc tylko
sprzedażą prawa do
mieszkania którego
właścicielem jest urząd nazywany
spółdzielnią.
Jest to konstrukcja niezrozumiała dla normalnej gospodarki, ludzi Zachodu i
nawet dla tych którzy
mieszkania kupili od deweloperów, nowozawiązujących się
spółdzielni, lub od kwaterunku. Spółdzielca sprzedający
mieszkanie będące
cudzą własnością może być obecnie uważany przez takich ludzi za podejrzaną
postać.
Lobby
spółdzielcze sabotuje przekazywanie aktów własności rzeczywistym
właścicielom ponieważ notarialny właściciel ma więcej uprawnień w stosunku do
władz
spółdzielni niż 'zwykły' spoldzielca. Może korzystać w stosunkach ze
spółdzienią (o ile zechce nadal w niej pozostać) z przepisów Kodeksu
Cywilnego, ważniejszego od prawa
spółdzielczego.
Jest takim samym podmiotem prawa jak cała
spółdzielni 'władająca' pozostałymi
mieszkaniami bez indywidualnych ksiąg wieczystych.
Chcesz zobaczyć swoich prezesów w akcji?
Złóz wniosek do Zarządu
spóldzielni o notarialne przekazanie przez Zarząd
własności swojego '
własnościowego'
mieszkania na swoją rzecz. Dostaniesz je
jak rak świśnie a ryba zaśpiewa.
Ale zrób to zanim i tej nowinki nie zlikwidują.
W majestacie prawa, oczywiście.
Z pomocą posłów PSL, obrońców wsi polskiej.
Temat: Podatek Vat od zakupu mieszkania od Spoldzielni
Tez jestem w podobnej sytuacji -
mieszkanie kupowane w
spoldzielni i oddane w
2002; znalazlem opinie Modzelewskiego (Rzepa, 28.04.2001), ktora zamieszczam
ponizej; wydaje mi sie ze wynika z niej niestety, ze w spoldzielnie beda
sprzedawac
mieszkania (co nastapi tak jak w moim przypadku gdzies w 2002 roku)
czyli dolicza VAT, chyba zeby uznac ja za inwestycje historyczna (nie ma VAT i
nie ma odliczenia;
bede wdzieczny za wasze opinie na ten temat
Rzeczpospolita 28.04.2001 Krystyna Milewska
Własność tańsza - na razie w teorii
Spółdzielnie mieszkaniowe będą mogły budować i sprzedawać
mieszkania taniej, bo
bez VAT - wynika z nowej ustawy o tych spółdzielniach.
Sprzedaż mieszkań jest objęta zerową stawką VAT. To oznacza, że w cenę dla
nabywcy nie wlicza się tego podatku, a sprzedający ma prawo do uzyskania zwrotu
VAT zawartego w zakupionych materiałach, urządzeniach i usługach, jakie posłużyły
do wybudowania lokalu.
W spółdzielniach było nieco inaczej. Nie sprzedawały one
mieszkań, lecz
przyznawały tylko
spółdzielcze prawo do lokalu. Nie podlega ono w ogóle ustawie o
VAT. A więc przydział nie był opodatkowany VAT, ale zwrotu podatku tkwiącego w
cenach zakupionych materiałów i usług odzyskać nie było można.
(...) Prawa
spółdzielni do zerowej stawki VAT i zwrotów tego podatku Ministerstwo
Finansów nie kwestionuje.
Pod rządami nowego prawa, po 24 kwietnia, spółdzielnie nie mogą już przyznawać
własnościowego spółdzielczego prawa do lokalu. Muszą lokal przekazać nabywcy na
własność, czyli sprzedać. I mają prawo uzyskać zwrot podatku.
- Owszem, mają - potwierdza prof. Witold Modzelewski z Instytutu Studiów
Podatkowych - ale dopiero w przypadku teraz rozpoczynanych inwestycji. Prawo do
stawki zerowej jest bowiem związane z zakupami bieżącymi, a nie historycznymi -
podkreśla prof. Modzelewski.
Gość portalu: beata napisał(a):
> Wacek, skąd czerpiesz takie informacje i dlaczego wprowadzasz ludzi w błąd?
> Spółdzielnie nie mogą odliczać VAT-u na materiały budowlane i trudno tu mówić o
>
> niewykorzystanym przywileju, jeśli prawnie jest to po prostu niemożliwe.
> (Teoretycznie w związku z tym
mieszkania u developerów powinny być tańsze o te
> odliczone 7% Vat-u, ale raczej nie są).
> Obowiązujące przepisy nie regulują również w żaden sposób obowiązku naliczania
> przez
spółdzielnię VAT-u na lokale mieszkalne (ani nie dają prawa, do jego
> nienaliczania), po prostu tego nie regulują.
Temat: Do Pani Bebiak!!! potrzebuję porady!!!!!!!!!!!!!!!
Cześć Adamie
Gość portalu: Adam J. napisał(a):
> podpisem umowę przedwstępną.
> W umowie jest napisane ze przedmiotem umowy jest
sprzedaż spółczelczego prawa
> własności do lokalu. Ze względu na fakt, że dopiero w dniu podpisywania umowy
>przedwstępnej zostały wpłacone pieniądze na wykup praw do tego
mieszkania od
>społdzielni (z mojej zaliczki), w umowie jest zaznaczone, że sprzedający
>sprzeda prawo do tego lokalu po jego nabyciu i oświadcza, że te prawo nabędzie
>do końca bieżącego m-ca.
> Konsultowałem to z Notariuszem, uzyskalem informację, że jest to zgodne z
> prawem, że mogę podpisać taką umową z tym, że muszę zaznaczyć, ze
sprzedaż> nastąpi dopiero po nabyciu prawa własności.
> Chciałbym uzyskać informację od Pani, czy jest to napewno zgodne z prawem.????
Nie widzę Adamie innej możliwości poza precyzją sformułowań. Jeśli prawo do
lokalu nie jest
własnościowe (a tak najprawdopodobniej jest w tym przypadku) to
nie można go sprzedać - można tylko zawrzeć umowę przedwstępną, gdzie tamten
zobowiąże się w jakimś terminie do uzyskania
spółdzielczego własnościowegoprawa do lokalu a po nabyciu takiego prawa sprzeda je Tobie.
Ja tutaj celowo podkreślam pewne sformułowania nie dlatego, żebym się na forum
czepiała, a dlatego, iż wiem, że kiedy dochodzi do procesów każde słowo jest
istotne. W tym wypadku chodzi mi o tę część Twego postu gdzie napisałeś:
"ze
sprzedaż nastąpi dopiero po nabyciu prawa własności".
Z całego Twojego postu wynika dla mnie, że masz nabyć
spółdzielczewłasnościowe prawo do lokalu (a to nie własność!) - tymczasem z tego co
zacytowałam można wnioskować, że być może chodzi o ustanowienie odrębnej
własności tego lokalu (bo wtedy powstaje własność).
Być może chodzi o to samo ale skoro pytasz celem konsultacji to wskazuję na co
ja bym zwróciła uwagę.
W sensie skutków taka konstrukcja wygląda to w ten sposób, że jeśli taka umowę
przedwstępną zawrzesz w formie aktu notarialnego to:
- jeśli tamten nie uzyska
spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu to
Ty masz po swojej stronie jedynie roszczenie o zwrot podwójnego zadatku (jeśli
dałeś i tak postanowicie), bez możliwości dochodzenia zawarcia umowy przed
sądem mimo formy aktu;
- jeśli tamten uzyska to
własnościowe prawo a będzie sie uchylał od zawarcia
umowy
sprzedaży to z uwagi na formę aktu będziesz mógł przed sądem dochodzić
wykonania umowy.
Czy to w miarę zrozumiałe dla Ciebie? Jesli coś nie tak to sie upomnij a ja
pozdrawiam Cię serdecznie. B.
Temat: Jeszcze jedno pytanie
Jeszcze jedno pytanie
Mój problem wyglądał tak:
Ojciec zmarł 20 lat temu.
Mieszkanie w tamtym momencie miało status
spółdzielczego. Niedługo po jego śmierci mama wykupiła to
mieszkanie na siebie - obecnie ma status
mieszkania spółdzielczo-
własnościowego.
W
mieszkaniu tym obecnie
mieszka mama z moim bratem, bratową i 2 wnuczkami. Niestety, zarówno brat jak i bratowa nadużywają alkoholu i wybuchają tam nieustannie awantury. Z tego powodu chciałbym doprowadzić rozdzielenia mamy i rodziny brata. Najprościej (chyba) byłoby sprzedać to
mieszkanie i niech każdy kupuje dla siebie. Tylko jak to zrobić?
Czy należy wystąpić o podział spadku po ojcu, gdyż
mieszkanie do dnia jego śmierci było na niego zapisane jako
spółdzielcze?
Czy, jako że obecnie mama jest właścicielką tego
mieszkania jako spółdzielczo-
własnościowego, ona może po prostu je sprzedać...
Co wówczas z meldunkiem brata i bratowej? Czy przeszkodą jest to, że są tam zameldowani na pobyt stały?
Czy brat ma możliwość prawną zablokować taką
sprzedaż powołując się na spadek po ojcu?
Uzyskałam odpowiedź, za którą bardzo dziękuję:
zakładając, iż w momencie śmierci Pani ojca
mieszkanie miało status
spółdzielczego lokatorskiego prawa do lokalu, co pozwoliło Pani
mamie przekształcić je we
własnościowe tylko na swoją rzecz, to
obecnie Pani mama może je
sprzedaż nie pytając nikogo o zgodę. Sam
meldunek nie stanowi tu przeszkody, jednakże należy się spodziewać
iż kupujący nie będzie chciał by ktokolwiek był zameldowany w
kupowanym przez niego loaklu.
Mam w związku z tym jeszcze pytanie.
Czy w przypadku
sprzedaży mieszkania, mama będzie miała możliwość wymeldowania brata i bratowej?
Co zrobić można w sytuacji, gdy oni nie będą zgadzali się na wymeldowanie z tego
mieszkania...
Temat: Kraków! Bezpłatnie zamienię mieszkanie!
Kraków! Bezpłatnie zamienię
mieszkanie!
Zamień (bezpłatnie!) swoje małe i "stare"
mieszkanie na większe i nowe!
e-mail: v_2@o2.pl
Szczegóły:
Zamienię (bez dopłat), :
2 pokoje + kuchnia i łazienka oraz duży przedpokój, balkon, piwnica, nowe
(odbiór nastąpił w styczniu 2002 r.), powierzchnia ok. 50 m2, budowane w
bezpiecznej technologii (bez gazu), wyposażone w kuchnię elektryczną, telefon,
domofon, flizy, nowe okna, wodomierze, ogrzewane z własnej kotłowni
spółdzielniktóra administruje osiedlem itp., usytuowane na parterze (w III piętrowym
bloku), ale - jest to wysoki parter, ponadto
mieszkanie jest wyposażone w
rolety i drzwi antywłamaniowe, okolica też jest spokojna, blok w którym
znajduje się ww.
mieszkanie jest położony w niedalekiej odległości od pętli
autobusowej na oś. Ruczaj, co zapewnia dogodną komunikację, w pobliżu jest
hipermarket Tesco. Ponieważ
mieszkanie powstało w ramach TBS wysokość czynszu
reguluje zgodnie z ustawą o TBS Rada Miasta Krakowa, ostatnio (po podwyżce)
wynosi on 8,05 zł za m2. Podwyższony czynsz (w którym zawarta jest rata spłaty
kredytu z Krajowego Funduszu Mieszkaniowego zaciągniętego na ten cel przez
spółdzielnię) będzie obowiązywał do momentu spłaty ww. kredytu. Później najemca
będzie pokrywał tylko koszty mediów i administracji (ze szczegółami można
zapoznać się w dowolnym TBS - sie).
Mieszkanie oczywiście można zbyć na wolnym
rynku (sprzedając tzw. prawo partycypacji, co jest odpowiednikiem
własnościowego prawa do lokalu
spółdzielczego).
na:
mniejsze,
spółdzielcze, na dowolnym osiedlu.
Powód zamiany:
Planuję rozpoczęcie budowy domu i chcę w tym celu zaciągnąć kredyt w banku na
brakującą mi kwotę pod zastaw nieruchomości.
W tym celu muszę przedstawić zabezpieczenie hipoteczne, a nie mogę ustanowić
hipoteki dla
mieszkania z TBS.
Dlatego po ewentualnej zamianie chcę wykupić zaoferowane mi w zamianie
mieszkanie (jeżeli byłoby to
mieszkanie spółdzielcze lokatorskie) i założyć mu
hipotekę pod zastaw której będą mogła zaciągnąć kredyt na budowę- a
jednocześnie będę miała gdzie
mieszkać w trakcie budowy.
Nie bardzo mi się też opłaca
sprzedaż tego
mieszkania i kupienia w zamian za to
takiego jakie chcę uzyskać w zamianie, bo: muszę znaleźć chętnego do kupienia,
potem chętnego do
sprzedaży i w końcu ponieść wysokie opłaty notarialne.
Zamiana jest dla mnie prostsza (z tym że jeśli nie znajdzie się chętny, będę
musiała tak pewnie zrobić).
Proszę o kontakt na e-mail: v_2@o2.pl
Temat: Bezpłatnie zamień mniejsze na większe (mieszkanie)
Bezpłatnie zamień mniejsze na większe (
mieszkanie)
Zamień (bezpłatnie!) swoje małe i "stare"
mieszkanie na większe i nowe!
Kontakt e-mail: v_2@o2.pl
Szczegóły:
Zamienię (bez dopłat), :
2 pokoje + kuchnia i łazienka oraz duży przedpokój, balkon, piwnica, nowe
(odbiór nastąpił w styczniu 2002 r.), powierzchnia ok. 50 m2, budowane w
bezpiecznej technologii (bez gazu), wyposażone w kuchnię elektryczną, telefon,
domofon, flizy, nowe okna, wodomierze, ogrzewane z własnej kotłowni
spółdzielniktóra administruje osiedlem itp., usytuowane na parterze (w III piętrowym
bloku), ale - jest to wysoki parter, ponadto
mieszkanie jest wyposażone w
rolety i drzwi antywłamaniowe, okolica też jest spokojna, blok w którym
znajduje się ww.
mieszkanie jest położony w niedalekiej odległości od pętli
autobusowej na oś. Ruczaj, co zapewnia dogodną komunikację, w pobliżu jest
hipermarket Tesco. Ponieważ
mieszkanie powstało w ramach TBS wysokość czynszu
reguluje zgodnie z ustawą o TBS Rada Miasta Krakowa, ostatnio (po podwyżce)
wynosi on 8,05 zł za m2. Podwyższony czynsz (w którym zawarta jest rata spłaty
kredytu z Krajowego Funduszu Mieszkaniowego zaciągniętego na ten cel przez
spółdzielnię) będzie obowiązywał do momentu spłaty ww. kredytu. Później najemca
będzie pokrywał tylko koszty mediów i administracji (ze szczegółami można
zapoznać się w dowolnym TBS - sie).
Mieszkanie oczywiście można zbyć na wolnym
rynku (sprzedając tzw. prawo partycypacji, co jest odpowiednikiem
własnościowego prawa do lokalu
spółdzielczego).
na:
mniejsze,
spółdzielcze, na dowolnym osiedlu.
Powód zamiany:
Planuję rozpoczęcie budowy domu i chcę w tym celu zaciągnąć kredyt w banku na
brakującą mi kwotę pod zastaw nieruchomości.
W tym celu muszę przedstawić zabezpieczenie hipoteczne, a nie mogę ustanowić
hipoteki dla
mieszkania z TBS.
Dlatego po ewentualnej zamianie chcę wykupić zaoferowane mi w zamianie
mieszkanie (jeżeli byłoby to
mieszkanie spółdzielcze lokatorskie) i założyć mu
hipotekę pod zastaw której będą mogła zaciągnąć kredyt na budowę- a
jednocześnie będę miała gdzie
mieszkać w trakcie budowy.
Nie bardzo mi się też opłaca
sprzedaż tego
mieszkania i kupienia w zamian za to
takiego jakie chcę uzyskać w zamianie, bo: muszę znaleźć chętnego do kupienia,
potem chętnego do
sprzedaży i w końcu ponieść wysokie opłaty notarialne.
Zamiana jest dla mnie prostsza (z tym że jeśli nie znajdzie się chętny, będę
musiała tak pewnie zrobić).
Kontakt e-mail: v_2@o2.pl
Temat: Sprzedaż wspólnego mieszkania
Witaj,
całego
mieszkania jeden za współwłaścicieli oczywiście sprzedać w żaden sposób
nie może. Rozporządzać możemy tylko tym co mamy a w przypadku współwłasności
mamy własność udziałów i tylko taki udział można zbyć (czy znajdzie się
nabywca? prawnie możliwe choć kłopotliwe).
Pamiętaj również (a nie wiem jakie jest to Wasze
mieszkanie), że w przypadku
spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu - współwłaściciel ma prawo
pierwokupu (wynikające z ustawy). W przypadku nieruchomości tylko wtedy jeśli
takie prawo zostało ustanowione. Napisałam to na wypadek, gdybyś chciała zbyć
swój udział (a to Ci wolno oczywiście).
Jeśli współwłaściciel nie wyraża zgody na
sprzedaż to sama niczego z całym
mieszkaniem nie zrobisz. Można współwłaścicielowi zaproponować zniesienie
współwłasności poprzez przyznanie Tobie lokalu w całości za spłatą dla niego
odpowiadającą wartości jego udziału - ale zdaję sobie sprawę z tego, że jeśli
ktoś nie ma ochoty na
sprzedaż to i na zniesienie nie musi jej mieć (bo
przecież skutek dla niego tak naprawdę taki sam).
I to jest wszystko co możecie zrobić w ramach umowy (u notariusza).
Jeśli jest to niemożliwe (a czasami niestety tak jest) to pozostaje droga
sądowa o zniesienie współwłasności ze spłatą (z tego co wiem dość długotrwała).
W ramach zniesienia współwłasności przedmiotu, który nie da się podzielić (a
Waszego się pewnie nie da, bo i jak) sąd może nakazać
sprzedaż całego
przedmiotu. Procedury sądowej jednak Ci nie przybliżę bo się po prostu na tym
nie znam a nie chciałabym wprowadzić Cię w błąd.
Pozdrawiam Cię serdecznie. B.
Temat: własność spółdzielcza
własność
spółdzielczaWazne dla tych co chcą kupić ,albo sprzedac takie
mieszkanie.
Kiedyś kupowałam i wiem ,że spółdzielnia potrafi
troche kłód pod nogii..
Zreszta sółdzielnie nadal sa według mnie dziwnymi tworami
Powinny służyć członkom,niestety różnie to bywa.
Za dzisiejszym Dziennikiem Polskim-wklejam całośc-bo z linkami to róznie .
Potwierdzona własność
Trybunał Konstytucyjny stwierdza: właściciel
mieszkania nie musi należeć do
spółdzielni(INF. WŁ.) Trybunał Konstytucyjny uchylił przepisy, które uzależniały
sprzedaż spółdzielczego mieszkania własnościowego od przyjęcia kupca w poczet członków
spółdzielni, powodowały wygaśnięcie prawa do lokalu po ustaniu członkostwa i ograniczały krąg osób, które muszą być przyjęte w poczet członków. Za niekonstytucyjny sędziowie uznali też przepis, zgodnie z którym członek
spółdzielni niezadowolony z wysokości opłat musi przejść najpierw postępowanie wewnątrzspółdzielcze, zanim odwoła się do sądu.
Wyrok oznacza ograniczenie decyzyjności
spółdzielni co do przepływu członków, a dla spółdzielców - łatwiejsze rozstrzyganie sporów ze
spółdzielnią i większą swobodę w dysponowaniu swoim
mieszkaniem.
Do tej pory
sprzedaży podlegało nie tyle samo
mieszkanie, co
własnościowe spółdzielcze prawo do niego. Transakcja kupna-
sprzedaży była ważna pod warunkiem, że nabywca został przyjęty w poczet członków
spółdzielni. W zasadzie odbywało się to niemal automatycznie po złożeniu odpowiedniego wniosku przez nabywcę, czasem jednak spółdzielnie wykorzystywały to dla załatwiania porachunków ze sprzedawcą.
Owo prawo do lokalu wygasało po sześciu miesiącach ustania członkostwa z przyczyn innych niż śmierć właściciela, a spółdzielnia mogła wystawić lokal na przetarg.
Musiała przy tym zwrócić byłemu członkowi rynkową cenę
mieszkania, nie większą jednak niż uzyskana na przetargu. W poczet członków spółdzielnia miała obowiązek przyjąć najemcę lokalu użytkowego albo artystę wykorzystującego pracownię - jeśli ponieśli w pełnym zakresie koszty budowy lokali. Co do pozostałych potencjalnych członków, spółdzielnia musiała przyjąć ich, jeśli spełniali wymogi statutu. Prowadziło to częstokroć do nadużyć.
Wreszcie członkowie
spółdzielni, którzy nie zgadzali się na podwyżki opłat za lokal, musieli przejść całe postępowanie wewnątrz
spółdzielni, zanim było im wolno odwołać się do sądu. Kto nie jest członkiem
spółdzielni, nie ma takiego obowiązku.
Cały opisany stan prawny zakwestionował rzecznik praw obywatelskich. Zarzucił mu nieuzasadnione zróżnicowanie sytuacji prawnej lokatorów i naruszenie konstytucyjnej zasady własności. Prawo do majątku oznacza także prawo do jego nabywania, a jakiekolwiek ograniczenia mogą być wprowadzone wyłącznie ustawą - przy czym ten akurat warunek jest spełniony - oraz jeżeli zagrożone jest bezpieczeństwo państwa, porządek publiczny czy wolności i prawa innych osób.
Według rzecznika kwestionowane przepisy miały uzasadnienie w okresie powojennym, kiedy istniał głód
mieszkań, a
spółdzielcze budownictwo mieszkaniowe było w dużej mierze uzależnione od pomocy finansowej państwa. W warunkach gospodarki rynkowej nie ma natomiast uzasadnienia dla dalszego ograniczania prawa do
własnościowego mieszkania. Od zasady uzależnienia nabycia takiego prawa od członkostwa w
spółdzielni istnieją zresztą wyjątki, np. dziedziczenie. W efekcie spadkobierca członka
spółdzielni sam nie musi do niej należeć, ale ten, kto od niego kupi to samo
mieszkanie - już tak.
Co do postępowania w sprawie wysokości opłat, rzecznik zauważył, że od decyzji rady nadzorczej
spółdzielni, która najczęściej ustala opłaty, można odwołać się do walnego zgromadzenia członków, które zbiera się na ogół raz na rok. Przez cały ten czas ponosi się kwestionowane opłaty, a potem czeka na postępowanie sądowe. Konieczność wyczerpania drogi wewnątrzspółdzielczej przed oddaniem sprawy do sądu została już raz wykreślona z ustawy, ale tę nowelizację zawetował prezydent.
Trybunał Konstytucyjny podzielił argumentację rzecznika praw obywatelskich. - Nie ma ekonomicznych podstaw do rozróżnienia
spółdzielczego prawa
własnościowego od pełnej własności. I ten, kto jest, i ten, kto nie jest członkiem
spółdzielni ponosi takie same koszty budowy i eksploatacji lokalu. Prawa własności nie można ograniczać bez uzasadnienia - motywowała wyrok sędzia Teresa Dębowska-Romanowska. Podkreśliła, że ograniczenia takie mają też wpływ na wartość rynkową lokalu.
Interesy
spółdzielni nie mogą być stawiane przed interesami członków, bo to właśnie o nich spółdzielnia ma dbać - zaznaczył trybunał, likwidując przymus przyjęcia nabywcy lokalu w poczet członków. Tutaj sędzia Romanowska złożyła zdanie odrębne, które jednak nie ma wpływu na prawomocność orzeczenia TK. Sędzia Romanowska jest zdania, że nabywca lokalu powinien przynajmniej złożyć wniosek o członkostwo w
spółdzielni, w przeciwnym wypadku bowiem spółdzielnia traci jakąkolwiek kontrolę nad swoimi zasobami lokalowymi.
W sprawie kwestionowania wysokości opłat trybunał uznał, że zaskarżony przepis wprowadza "nieuzasadnione zróżnicowanie podmiotów podobnych". Odtąd członek
spółdzielni będzie mógł wedle własnego uznania czekać na zwołanie rady nadzorczej i walnego zgromadzenia w
spółdzielni albo też od razu oddać sprawę do sądu.
JOANNA BARAŃSKA
Temat: podatek - wytłumaczcie proszę
Witaj Anamarie,
anamarie napisała:
> tak sobie czytam te posty i nadal nie rozumiem, więc wytłmaczcie mi proszę co
> bedzie w takiej sytuacji: mam
mieszkanie na kredyt, chce pozyczyć pieniądze
> od znajomego, splacić ten kredyt, wziąć kredyt 100% na zakup domu i jak juz
> kupie ten dom to sprzedac
mieszkanie i oddać dlug. Czy w tej sytuacji zaplace
> ten podatek 10%? Dodam,że
mieszkanie kupłam we wrześniu 2003 więc jeszcze nie
> ma 2 lata (jesli to cos znaczy).
Wg mnie zapłacisz w takiej sytuacji podatek dochodowy (10%), bo - jeśli dobrze
rozumiem Twój post - to środki ze
sprzedaży tego
mieszkania przeznaczyłabyś na
zwrot jakiejś prywatnej pożyczki (dobrze rozumiem?), a takiego celu nie widzę w
ustawie o podatku dochodowym od osób fizycznych.
Tutaj masz treść tego artykułu Ustawy o pod. doch. od osób fizycznych, który
wymienia cele, na jakie musisz przeznaczyć pieniądze uzyskane ze
sprzedażymieszkania, żeby podatku nie zapłacić i wg mnie w takiej konstrukcji w żadnym z
nich się nie mieścisz:
Art. 21 (Ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych)
1. Wolne od podatku dochodowego są:
(...)
32) przychody uzyskane ze
sprzedaży nieruchomości i praw majątkowych
określonych w art. 10 ust. 1 pkt 8 lit. a)-c), z zastrzeżeniem ust. 2 i 2a:
a) w części wydatkowanej nie później niż w okresie dwóch lat od dnia
sprzedaży:
- na nabycie na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej budynku mieszkalnego, jego
części lub udziału w takim budynku, lokalu mieszkalnego stanowiącego odrębną
nieruchomość lub udziału w takim lokalu, a także na nabycie gruntu lub udziału
w gruncie albo prawa użytkowania wieczystego gruntu lub udziału w takim prawie,
związanych z tym budynkiem lub lokalem,
- na nabycie na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej
spółdzielczegowłasnościowego prawa do lokalu mieszkalnego lub udziału w takim prawie, prawa
do domu jednorodzinnego w
spółdzielni mieszkaniowej lub udziału w takim prawie,
- na nabycie na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej gruntu lub udziału w
gruncie, prawa użytkowania wieczystego gruntu lub udziału w takim prawie
przeznaczonych pod budowę budynku mieszkalnego, w tym również gruntu lub
udziału w gruncie albo prawa wieczystego użytkowania gruntu lub udziału w takim
prawie z rozpoczętą budową budynku mieszkalnego,
- na budowę, rozbudowę, nadbudowę, przebudowę, remont lub modernizację własnego
budynku mieszkalnego, jego części lub własnego lokalu mieszkalnego, położonych
na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej,
- na rozbudowę, nadbudowę, przebudowę lub adaptację - na cele mieszkalne -
własnego budynku niemieszkalnego, jego części, własnego lokalu niemieszkalnego
lub własnego pomieszczenia niemieszkalnego, położonych na terytorium
Rzeczypospolitej Polskiej,
b) w całości - jeżeli
sprzedaż nastąpiła w celu uzyskania, w zamian za te
nieruchomości lub prawa,
spółdzielczego lokatorskiego prawa do lokalu albo
budynku mieszkalnego lub jego części,
c) w całości - jeżeli
sprzedaż nastąpiła w wykonaniu lub w związku z
wielostronną umową o zamianie tych budynków lub praw do lokali,
d) w całości - jeżeli ich nabycie nastąpiło w drodze spadku lub darowizny,
e) w części wydatkowanej, nie później niż w okresie dwóch lat od dnia
sprzedaży, na spłatę kredytu lub pożyczki, a także odsetek od kredytu lub
pożyczki zaciągniętych na cele, o których mowa w lit. a), w banku lub w
spółdzielczej kasie oszczędnościowo-kredytowej, mających siedzibę na terytorium
Rzeczypospolitej Polskiej, w tym również na spłatę kredytu lub pożyczki oraz
odsetek od tego kredytu lub pożyczki zaciągniętych przed dniem uzyskania tych
przychodów.
> Nie chce najpierw sprzedawac
mieszkania bo ja by sie okazało, że akurat nie
> ma takiego domu jaki mi pasuje czy coś to zostalabym bez dachu nad głową.
To akurat rozumiem. A może spróbujesz szukać jednocześnie i nabywców swego
mieszkania i nowego domu dla siebie, zawrzeć umowę przedwstępną
sprzedaży tego
swojego
mieszkania ale z takim postanowieniem, że masz prawo w jakimś
zakreślonym terminie od tej umowy odstąpić bez żadnych konsekwencji (oczywiście
nabywcy muszą się na takie postanowienie zgodzić) i potem jak już znajdziesz
dom i załatwisz sprawę kredytu - zawrzesz dwie umowy razem: najpierw
sprzedażmieszkania a potem (od razu) nabycie domu.
I jeszcze jedno: dla podatku dochodowego istotne jest aż 5 lat od nabycia przy
czym nie liczy się roku, w którym się nabyło. W Twoim przypadku (nabycie
mieszkania w 2003) dopiero
sprzedaż po 1.stycznia 2009 roku byłaby wolna od
podatku.
Pozdrawiam Cię serdecznie. B.
Temat: sprzedazy mieszkania i podatek a kredyt na dom
Wszystko to reguluje ustawa o podatku dochodowym od osób fizycznych, art. 21
ust. 1 pkt 32.
Art. 21. 1. Wolne od podatku dochodowego są:
(...)
32) przychody uzyskane ze
sprzedaży nieruchomości (...):
a) w części wydatkowanej nie później niż w okresie dwóch lat od dnia
sprzedaży:
- na nabycie na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej budynku mieszkalnego, jego
części lub udziału w takim budynku, lokalu mieszkalnego stanowiącego odrębną
nieruchomość lub udziału w takim lokalu, a także na nabycie gruntu lub udziału
w gruncie albo prawa użytkowania wieczystego gruntu lub udziału w takim prawie,
związanych z tym budynkiem lub lokalem,
- na nabycie na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej
spółdzielczegowłasnościowego prawa do lokalu mieszkalnego lub udziału w takim prawie, prawa
do domu jednorodzinnego w
spółdzielni mieszkaniowej lub udziału w takim prawie,
- na nabycie na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej gruntu lub udziału w
gruncie, prawa użytkowania wieczystego gruntu lub udziału w takim prawie
przeznaczonych pod budowę budynku mieszkalnego, w tym również gruntu lub
udziału w gruncie albo prawa wieczystego użytkowania gruntu lub udziału w takim
prawie z rozpoczętą budową budynku mieszkalnego,
- na budowę, rozbudowę, nadbudowę, przebudowę, remont lub modernizację własnego
budynku mieszkalnego, jego części lub własnego lokalu mieszkalnego, położonych
na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej,
- na rozbudowę, nadbudowę, przebudowę lub adaptację - na cele mieszkalne -
własnego budynku niemieszkalnego, jego części, własnego lokalu niemieszkalnego
lub własnego pomieszczenia niemieszkalnego, położonych na terytorium
Rzeczypospolitej Polskiej,
b) w całości - jeżeli
sprzedaż nastąpiła w celu uzyskania, w zamian za te
nieruchomości lub prawa,
spółdzielczego lokatorskiego prawa do lokalu albo
budynku mieszkalnego lub jego części,
c) w całości - jeżeli
sprzedaż nastąpiła w wykonaniu lub w związku z
wielostronną umową o zamianie tych budynków lub praw do lokali,
d) w całości - jeżeli ich nabycie nastąpiło w drodze spadku lub darowizny,
e) w części wydatkowanej, nie później niż w okresie dwóch lat od dnia
sprzedaży, na spłatę kredytu lub pożyczki, a także odsetek od kredytu lub
pożyczki zaciągniętych na cele, o których mowa w lit. a), w banku lub w
spółdzielczej kasie oszczędnościowo-kredytowej, mających siedzibę na terytorium
Rzeczypospolitej Polskiej, w tym również na spłatę kredytu lub pożyczki oraz
odsetek od tego kredytu lub pożyczki zaciągniętych przed dniem uzyskania tych
przychodów.
(...)
Myślę, że nie trzeba tu żadnych interpretacji. Ustawa w miarę jasno wylicza, co
jest owym celem mieszkaniowym.
Co do pytania, czy US zaakceptuje comiesięczne spłaty kredytu - POWTARZAM: na
wydawanie pieniędzy uzyskanych ze
sprzedaży mieszkania na "cele mieszkaniowe"
masz 2 lata. Nikogo nie będzie obchodziło, czy wpłacisz te pieniądze od razu,
czy - jak to zwykle bywa - będziesz co miesiąc spłacać kredyt. Po dwóch latach
pozbieraj wszelkie dokumenty związane z wydatkami na "cele mieszkaniowe" -
zaświadczenie z banku, że jakaś tam kwota łącznie przez 2 lata została
wpłacona, faktury z remontu itp. i zanieś do US. Urzędnik to podliczy i
sprawdzi, czy całość przychodu ze
sprzedaży mieszkania wydałaś na "cele
mieszkaniowe", czy tylko część tych pieniędzy. Jeśli całość - masz podatek z
głowy. Jeśli część - od reszty zapłacisz 10% podatku.
W razie jakichkolwiek wątpliwości (np. czy budowa ogrodzenia czy podjazdu,
zaliczają się do "celów mieszkaniowych") warto wystąpić do US z prośbą o
interpretację. Regulują to przepisy Ordynacji podatkowej, art. 14 par. 4 i par.
5.
Art. 14. (...)
§ 4. Właściwy organ podatkowy pierwszej instancji, na żądanie podatnika, (..),
jest obowiązany do udzielenia pisemnej informacji o zakresie stosowania
przepisów prawa podatkowego w ich indywidualnych sprawach, w których nie
wszczęto postępowania podatkowego lub kontroli podatkowej.
§ 5. Występując z żądaniem, o którym mowa w § 4, podatnik, (...) jest
obowiązany do wyczerpującego przedstawienia stanu faktycznego oraz własnego
stanowiska w sprawie; (...).
§ 6. Zastosowanie się przez podatnika do urzędowej interpretacji prawa
podatkowego, o której mowa w § 1 pkt 2, nie może mu szkodzić.
Odpowiedź otrzymasz na piśmie i ten dokument będzie wiążący zarówno dla Ciebie,
jak i dla US.
Pozdrawiam!
Temat: "RZ" 11.12.2006
w dzisiejszej Gazecie Prawnej
W
spółdzielni mieszkaniowej
1 Członkostwo w
spółdzielni mieszkaniowej
■ JAK ZOSTAĆ SPÓŁDZIELCĄ
Członkiem
spółdzielni mieszkaniowej może zostać każda osoba fizyczna, nawet
niemająca zdolności do czynności prawnych. Szczegółowe warunki określa statut
spółdzielni.
■ PRAWO LOKATORSKIE, WŁASNOŚCIOWE, ODRĘBNE
Mieszkania o statusie lokatorskim nie można sprzedać ani odziedziczyć. Takie
możliwości daje prawo
własnościowe i odrębna własność.
■ PRZEKSZTAŁCENIE PRAWA WŁASNOŚCIOWEGO
Przekształcenie
mieszkania w pełną własność wymaga złożenia wniosku i
poniesienia określonych kosztów, zaś jego termin zależy m.in. od tego, czy
spółdzielnia ma uregulowany status prawny gruntów.
2 Zobowiązania wobec
spółdzielni■ CZYNSZE I INNE WYDATKI
Wnoszenie opłat eksploatacyjnych jest podstawowym obowiązkiem lokatorów
mieszkań spółdzielczych, bez względu na status zajmowanych lokali.
■ KONSEKWENCJE ZADŁUŻENIA
Ten, kto nie płaci czynszu, powinien liczyć się z pozbawieniem członkostwa.
Może mu nawet grozić eksmisja
■ DODATKI MIESZKANIOWE
Najubożsi mogą starać się o dodatki mieszkaniowe z gminy. Pieniądze te są
przesyłane na konto
spółdzielni, a spółdzielca ma obowiązek terminowo opłacać
pozostałą część czynszu.
■ WYKLUCZENIE ZE SPÓŁDZIELNI
Członek
spółdzielni, który nie przestrzega statutu lub świadomie działa na jej
szkodę, może być z niej wykluczony.
3 Spółdzielnia pod kontrolą członków
■ ZASKARŻANIE UCHWAŁ, KONTROLA DECYZJI
Spółdzielcy mają 6 tygodni od walnego zgromadzenia na zaskarżenie do sądu
podjętej na nim uchwały, którą uznają za krzywdzącą. Mogą także zgłosić
ministrowi o niegospodarności
spółdzielni.
■ W INTERESIE SPÓŁDZIELNI
Członkowie
spółdzielni mogą przystąpić do postępowania sądowego toczącego się w
jej sprawie.
■ PRAWO PODZIAŁU
Nie tylko spółdzielnia może zdecydować o swoim podziale. Wystąpić o to mogą
także jej członkowie.
4 Uprawnienia członków i ich następców
■ PO ROZWODZIE LUB SEPARACJI
Prawo
własnościowe natomiast podlega dziedziczeniu. Po rozwodzie lub separacji
małżonkowie mogą wystąpić o podział majątku, w którym uwzględnione zostaną
także ich prawa do
mieszkania spółdzielczego.
■ PRAWO DZIEDZICZENIA
Prawo lokatorskie nie może być dziedziczone, tylko związany z nim wkład. Prawo
własnościowe natomiast podlega dziedziczeniu.
■ WYNAJMOWANIE I SPRZEDAŻ
Spółdzielcy mogą wynajmować
mieszkania innym. Sprzedać zaś mogą tylko prawa
własnościowe i odrębną własność.
5 Obowiązki notarialne i hipoteczne
■ Z WŁASNOŚCIĄ I SPRZEDAŻĄ DO NOTARIUSZA
Przekształcenie prawa lokatorskiego we
własnościowe nie wymaga wizyty u
notariusza. Konieczna jest przy wszelkich poczynaniach
własnościowych i
transakcjach
sprzedaży.
■ ZABEZPIECZENIE KREDYTU
Jeśli na
mieszkanie spółdzielcze ktoś zaciągnie kredyt, powinien liczyć się z
koniecznością ustanowienia hipoteki, czego wymagają banki.
Temat: Bezpłatnie zamień mniejsze na większe (mieszkanie)
Gość portalu: v2 napisał(a):
> Zamień (bezpłatnie!) swoje małe i "stare"
mieszkanie na większe i nowe!
> Kontakt e-mail: v_2@o2.pl
> Szczegóły:
> Zamienię (bez dopłat), :
> 2 pokoje + kuchnia i łazienka oraz duży przedpokój, balkon, piwnica, nowe
> (odbiór nastąpił w styczniu 2002 r.), powierzchnia ok. 50 m2, budowane w
> bezpiecznej technologii (bez gazu), wyposażone w kuchnię elektryczną, telefon,
> domofon, flizy, nowe okna, wodomierze, ogrzewane z własnej kotłowni
spółdzielni>
> która administruje osiedlem itp., usytuowane na parterze (w III piętrowym
> bloku), ale - jest to wysoki parter, ponadto
mieszkanie jest wyposażone w
> rolety i drzwi antywłamaniowe, okolica też jest spokojna, blok w którym
> znajduje się ww.
mieszkanie jest położony w niedalekiej odległości od pętli
> autobusowej na oś. Ruczaj, co zapewnia dogodną komunikację, w pobliżu jest
> hipermarket Tesco. Ponieważ
mieszkanie powstało w ramach TBS wysokość czynszu
> reguluje zgodnie z ustawą o TBS Rada Miasta Krakowa, ostatnio (po podwyżce)
> wynosi on 8,05 zł za m2. Podwyższony czynsz (w którym zawarta jest rata spłaty
> kredytu z Krajowego Funduszu Mieszkaniowego zaciągniętego na ten cel przez
>
spółdzielnię) będzie obowiązywał do momentu spłaty ww. kredytu. Później najemca
>
> będzie pokrywał tylko koszty mediów i administracji (ze szczegółami można
> zapoznać się w dowolnym TBS - sie).
Mieszkanie oczywiście można zbyć na wolnym
> rynku (sprzedając tzw. prawo partycypacji, co jest odpowiednikiem
>
własnościowego prawa do lokalu
spółdzielczego).
> na:
> mniejsze,
spółdzielcze, na dowolnym osiedlu.
> Powód zamiany:
> Planuję rozpoczęcie budowy domu i chcę w tym celu zaciągnąć kredyt w banku na
> brakującą mi kwotę pod zastaw nieruchomości.
> W tym celu muszę przedstawić zabezpieczenie hipoteczne, a nie mogę ustanowić
> hipoteki dla
mieszkania z TBS.
> Dlatego po ewentualnej zamianie chcę wykupić zaoferowane mi w zamianie
>
mieszkanie (jeżeli byłoby to
mieszkanie spółdzielcze lokatorskie) i założyć mu
> hipotekę pod zastaw której będą mogła zaciągnąć kredyt na budowę- a
> jednocześnie będę miała gdzie
mieszkać w trakcie budowy.
> Nie bardzo mi się też opłaca
sprzedaż tego
mieszkania i kupienia w zamian za to
>
> takiego jakie chcę uzyskać w zamianie, bo: muszę znaleźć chętnego do kupienia,
> potem chętnego do
sprzedaży i w końcu ponieść wysokie opłaty notarialne.
> Zamiana jest dla mnie prostsza (z tym że jeśli nie znajdzie się chętny, będę
> musiała tak pewnie zrobić).
> Kontakt e-mail: v_2@o2.pl
Ciężko będzie znaleść jelenia na zamianę. Wkopałeś się z tym TBS-em i teraz
ciężko się tego pozbyć. Małe stare
mieszkanie, ale
własnościowe będzie zawsze
droższe od niespłaconego (nie ma daty kiedy to nastąpi) w TBS-ie, które aktualnie
jest warte najwyżej 30% wartości pod warunkiem, że ktokolwiek będzie chciał je
kupić.
Temat: Darowanie mieszkania kupionego z ulgi budowlanej.
Podatnicy, którzy w latach
1997-2001 nabyli prawo do odliczania od podatku wydatków poniesionych na
cele określone w art. 27a ust. 1 pkt 1 lit. a) - f) ustawy o podatku dochodowym
od osób fizycznych, w brzmieniu obowiązującym przed 1 stycznia 2001 r. (w tym
na wkład budowlany do
spółdzielni mieszkaniowej), mają prawo do odliczania od
podatku, na dotychczasowych zasadach, dalszych wydatków na kontynuację
danej inwestycji - poniesionych od dnia 1 stycznia 2002 r. do dnia 31 grudnia
2004 r. Ustawodawca bowiem likwidując od 1 stycznia 2002 roku dużą ulgę
budowlaną, jednocześnie określił zasady dalszego korzystania z tej ulgi przez
podatników, którzy nabyli prawo do odliczeń przed 1 stycznia 2002 r. Wydatki
ponoszone w ramach dużej ulgi podatkowej musza być wydatkami na potrzeby
mieszkaniowe podatników.
Ulga budowlana, która przez podatnika jest kontynuowana, na określone w ustawie
cele mieszkaniowe, będzie niewątpliwie przerwana przez darowiznę lokalu
mieszkalnego, co pociągnie za sobą zwrot do US nadpłaty podatku i to wraz z
należnymi odsetkami.
Ponadto na podstawie art. 890 § 1 K.c. oświadczenie darczyńcy dotyczące
przeniesienia własności nieruchomości powinno być złożone wyłącznie w formie
aktu notarialnego.
Inną sprawą niż zwrot nadpłaty w przypadku przerwania kontynuacji ulgi
budowlanej jest darowizna lokalu mieszkalnego na rzecz dzieci.
Rodzice kupując
mieszkanie, a następnie przekazując je w formie darowizny dla
dzieci nie są dodatkowo objęci obowiązkiem zapłacenia podatku od spadków i
darowizn, ani też podatku dochodowego od osób fizycznych. Natomiast na osobie
otrzymującej darowiznę (dzieciach) ciąży obowiązek zapłacenia podatku na
podstawie ustawy z dnia 28 lipca 1983 r. o podatku od spadków i darowizn (Dz.
U. z 1997 r. Nr 16, poz. 89 z późn. zm.), chyba że w oparciu o art. 16 będzie
ona
korzystała ze zwolnienia od tego podatku. Art. 16 ww. ustawy stanowi, iż w
przypadku nabycia budynku mieszkalnego lub jego części, lokalu mieszkalnego
stanowiącego odrębną nieruchomość,
spółdzielczego własnościowego prawa do
lokalu mieszkalnego oraz wynikających z przydziału
spółdzielni mieszkaniowych:
prawa do domu jednorodzinnego lub prawa do lokalu w małym domu
mieszkalnym w drodze spadku lub darowizny przez osoby zaliczone do I grupy
podatkowej - nie wlicza się do podstawy opodatkowania ich wartości do łącznej
wysokości nie przekraczającej 110 m2 powierzchni użytkowej budynku lub lokalu.
Ulga ta przysługuje osobom, które łącznie spełniają następujące warunki:
1) nabywcy są obywatelami polskimi lub mają miejsce stałego pobytu na
terytorium Rzeczypospolitej Polskiej,
2) nie są właścicielami innego budynku mieszkalnego lub lokalu mieszkalnego
stanowiącego odrębną nieruchomość bądź będąc nimi przeniosą własność
budynku lub lokalu na rzecz zstępnych, Skarbu Państwa lub gminy,
3) nie dysponują
spółdzielczym lokatorskim prawem do lokalu lub nie są
właścicielami
spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego
oraz wynikających z przydziału
spółdzielni mieszkaniowych: prawa do domu
jednorodzinnego lub prawa do lokalu w małym domu mieszkalnym, a w razie
dysponowania tymi prawami przekażą je zstępnym lub przekażą do
dyspozycji
spółdzielni, w terminie 3 miesięcy od dnia złożenia zeznania
podatkowego,
4) nie są najemcami lokalu lub budynku lub będąc nimi rozwiążą umowę
najmu,
5) będą zamieszkiwać w nabytym lokalu lub budynku przez 5 lat:
a) od dnia złożenia zeznania podatkowego - jeżeli w chwili złożenia
zeznania nabywca
mieszka w nabytym lokalu lub budynku,
b) od dnia zamieszkania w nabytym lokalu lub budynku - jeżeli
nabywca zamieszka w ciągu roku od dnia złożenia zeznania
podatkowego.
Jeżeli zatem dzieci spełnią wszystkie ww. warunki, nie będą zobowiązane do
uiszczenia podatku od darowizny z tytułu otrzymania
mieszkania. Natomiast w
sytuacji, gdy obowiązek zapłacenia podatku wystąpi, to w oparciu o art. 5
ustawy
o podatku od spadków i darowizn, obowiązek ten ciąży solidarnie na
obdarowanym i darczyńcy. Tym samym urząd skarbowy może domagać się
zapłacenia podatku przez rodziców w przypadku, gdy nie uczynią tego osoby
obdarowane.
Jeżeli chodzi o podatekod osób fizycznych, to art. 10 ust. 1 pkt 8 mowi o
odpłatnym zbyciu nieruchomości i ich częsci.
Ponieważ w tym przypadku nie nastąpiło odpłatne zbycie
mieszkania (
sprzedaż)
tylko nieodpłatne (darowizna), to tym samym przekazanie dzieciom w ramach
darowizny zakupionego za gotówkę
mieszkania, które użytkowane było
krócej niż 5 lat nie spowoduje powstania obowiązku zapłacenia z tego tytułu
podatku dochodowego od osób fizycznych.
Temat: podatek z tytulu sprzedazy nieruchomosci
Z art. 10 ust. 1 pkt 8 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych wynika,
że źródłem przychodu jest również
sprzedażlub zamiana nieruchomości lub ich części oraz udziału w nieruchomości,
spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego lub użytkowego
oraz wynikającego z przydziału
spółdzielni mieszkaniowych prawa do domu
jednorodzinnego lub prawa do lokalu w małym domu mieszkalnym, jak również
prawa wieczystego użytkowania gruntów - jeżeli
sprzedaż lub zamiana nie
następuje w wykonywaniu działalności gospodarczej i została dokonana przed
upływem pięciu lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym nastąpiło
nabycie lub wybudowanie.
Przychody uzyskane ze
sprzedaży nieruchomości są zwolnione z opodatkowania:
a) w części wydatkowanej nie później niż w okresie dwóch lat od dnia
sprzedaży:
- na nabycie na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej budynku
mieszkalnego, jego części lub udziału w takim budynku, lokalu
mieszkalnego stanowiącego odrębną nieruchomość lub udziału w takim
lokalu, a także na nabycie gruntu lub udziału w gruncie albo prawa
użytkowania wieczystego gruntu lub udziału w takim prawie, związanych
z
tym budynkiem lub lokalem,
- na nabycie na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej
spółdzielczegowłasnościowego prawa do lokalu mieszkalnego lub udziału w takim
prawie,
prawa do domu jednorodzinnego w
spółdzielni mieszkaniowej lub udziału
w takim prawie,
- na nabycie na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej gruntu lub
udziału w
gruncie, prawa użytkowania wieczystego gruntu lub udziału w takim
prawie przeznaczonych pod budowę budynku mieszkalnego, w tym
również gruntu lub udziału w gruncie albo prawa wieczystego
użytkowania
gruntu lub udziału w takim prawie z rozpoczętą budową budynku
mieszkalnego,
- na budowę, rozbudowę, nadbudowę, przebudowę, remont lub
modernizację własnego budynku mieszkalnego, jego części lub własnego
lokalu mieszkalnego, położonych na terytorium Rzeczypospolitej
Polskiej,
- na rozbudowę, nadbudowę, przebudowę lub adaptację - na cele
mieszkalne - własnego budynku niemieszkalnego, jego części, własnego
lokalu niemieszkalnego lub własnego pomieszczenia niemieszkalnego,
położonych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej,
b) w całości - jeżeli
sprzedaż nastąpiła w celu uzyskania, w zamian za te
nieruchomości lub prawa,
spółdzielczego lokatorskiego prawa do lokalu
albo
budynku mieszkalnego lub jego części,
c) w całości - jeżeli
sprzedaż nastąpiła w wykonaniu lub w związku z
wielostronną
umową o zamianie tych budynków lub praw do lokali,
d) w całości - jeżeli ich nabycie nastąpiło w drodze spadku lub
darowizny,
e) w części wydatkowanej, nie później niż w okresie dwóch lat od dnia
sprzedaży,
na spłatę kredytu lub pożyczki, a także odsetek od kredytu lub pożyczki
zaciągniętych na cele, o których mowa w lit. a), w banku lub w
spółdzielczej kasie
oszczędnościowo-kredytowej, mających siedzibę na terytorium
Rzeczypospolitej
Polskiej, w tym również na spłatę kredytu lub pożyczki oraz odsetek od
tego
kredytu lub pożyczki zaciągniętych przed dniem uzyskania tych przychodów.
Aby zatem skorzystał Pan ze zwolnienia określonego w powyższym przepisie musi
Pan wydatkować pieniądze z tytułu
sprzedaży poprzedniego
mieszkania na wyżej
wskazane cele, w ciągu dwóch lat od daty jego
sprzedaży (uzyskania przychodów).
Nie ma w tym przypadku znaczenia, czy zaciągnął Pan kredyt w 50% czy w całości.
Temat: Kredyt a podatek
Nie potrafię teraz znaleźć tego wątku, ale pamietam, że tu był podobny.
Tak więc wiesz, że możesz spłacac kredyt, a teraz dalej.
Ustawa podatkowa mówi:
.................Rozdział 3
.................Zwolnienia przedmiotowe
Art. 21.
1. Wolne od podatku dochodowego są:
32) przychody uzyskane ze
sprzedaży nieruchomości i praw majątkowych
określonych w art. 10 ust. 1 pkt 8 lit. a)-c), z zastrzeżeniem ust. 2 i 2a:
a) w części wydatkowanej nie później niż w okresie dwóch lat od dnia
sprzedaży:
- na nabycie na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej budynku
mieszkalnego, jego części lub udziału w takim budynku, lokalu mieszkalnego
stanowiącego odrębną nieruchomość lub udziału w takim lokalu, a także na
nabycie gruntu lub udziału w gruncie albo prawa użytkowania wieczystego gruntu
lub udziału w takim prawie, związanych z tym budynkiem lub lokalem,
- na nabycie na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej
spółdzielczegowłasnościowego prawa do lokalu mieszkalnego lub udziału w takim prawie, prawa
do domu jednorodzinnego w
spółdzielni mieszkaniowej lub udziału w takim prawie,
- na nabycie na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej gruntu lub udziału
w gruncie, prawa użytkowania wieczystego gruntu lub udziału w takim prawie
przeznaczonych pod budowę budynku mieszkalnego, w tym również gruntu lub
udziału w gruncie albo prawa wieczystego użytkowania gruntu lub udziału w takim
prawie z rozpoczętą budową budynku mieszkalnego,
- na budowę, rozbudowę, nadbudowę, przebudowę, remont lub modernizację
własnego budynku mieszkalnego, jego części lub własnego lokalu mieszkalnego,
położonych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej,
- na rozbudowę, nadbudowę, przebudowę lub adaptację - na cele
mieszkalne - własnego budynku niemieszkalnego, jego części, własnego lokalu
niemieszkalnego lub własnego pomieszczenia niemieszkalnego, położonych na
terytorium Rzeczypospolitej Polskiej,
b) w całości - jeżeli
sprzedaż nastąpiła w celu uzyskania, w zamian za te
nieruchomości lub prawa,
spółdzielczego lokatorskiego prawa do lokalu albo
budynku mieszkalnego lub jego części,
c) w całości - jeżeli
sprzedaż nastąpiła w wykonaniu lub w związku z
wielostronną umową o zamianie tych budynków lub praw do lokali,
d) w całości - jeżeli ich nabycie nastąpiło w drodze spadku lub darowizny,
e) w części wydatkowanej, nie później niż w okresie dwóch lat od dnia
sprzedaży, na spłatę kredytu lub pożyczki, a także odsetek od kredytu lub
pożyczki zaciągniętych na cele, o których mowa w lit. a), w banku lub w
spółdzielczej kasie oszczędnościowo-kredytowej, mających siedzibę na terytorium
Rzeczypospolitej Polskiej, w tym również na spłatę kredytu lub pożyczki oraz
odsetek od tego kredytu lub pożyczki zaciągniętych przed dniem uzyskania tych
przychodów,
***********
Jak więc wynika z tego, możesz pieniędzmi uzyskanymi ze
sprzedazy mieszkaniaspłacac kredyt lub nawet odsetki od kredytu (pkt e)), możesz tez przeznaczyć te
pieniądze na rozbudowe, przebudowe lub remont lokalu mieszkalnego.
Nic nie jest napisane nt. garaży.
Garaż traktowany jest dosyć specyficznie przez organy państwowe.
W zasadzie jeśli jest to stanowisko postojowe w parkingu podziemnym, to wg
przepisów takie coś przynalezy do
mieszkania lub jest nawet jego częścią,
podobnie jak komurka, strych, piwnica. Wynika to z jakiejś ustawy, ale teraz
nie pamiętam zupełnie jakiej. Wiem, że taki zapis jest.
Natomiast jeśli garaż jest zewnętrzny, to nijak nie można podciągnąc go pod
wydatki mieszkaniowe.
Ale uwaga: nawet stanowisko postojowe w parkingu podziemnym traktowane jest
przez fiskus jako część nie przynalezna do
mieszkania. Wynika to z ich własnej
interpretacji lokalu mieszkalnego. Zauwaz, że kupno lokalu mieszkalnego
opodatkowane jest 7% VAT, a zakup garażu, czy podziemnego miejsca postojowego
22%.
Dlatego myslę, żę nie możesz wydać pieniędzy ze
sprzedaży starego
mieszkania na
zakup ani garażu, ani nawet podziemnego miejsca postojowego w twoim bloku.
Czy teraz wyjasniłem lepiej?
Temat: GOCŁAW ISKRA (Mostostal Ivest) cz.II
Różnica pomiędzy
spółdzielnią a wspólnotą, co do zasady jest taka że:
1. w
spółdzielni przysługuje ci spółdzuielcze
własnosciowe prawo do lokalu i
jest to w świetle polskiego prawa tzw. ograniczone prawo rzeczowe (a nie pełna
własność). Jest to "twór" wyłącznie polski, bowiem inne systemy prawne nie
znają takiej własnosci, która niby jest własnoscią, ale ograniczoną. To
ograniczenie sprowadza się w praktyce głównie do tego, iż w pewnych kwestiach
musisz występować np. o zgodę do
spółdzielni (mimo że jesteś właścicielem) na
sprzedaż swojego
mieszkania, ponadto musisz być członkiem
spółdzielni no i
musisz de facto musisz utrzymywać zarząd
spółdzielni i całą administrację,
która nie zawsze jak sie wydaje działa w interesie swoich członków, ale przede
wszystkim własnym. Zatem zarząd
spółdzielni podejmuje decyzje strategiczne dla
spółdzielni, bez pytania się o to spółdzielców, często nadużywając władzy dla
prywatnych celów (na pewno niejednokrotnie czytałeś o naduzyciach prezesów
różnych
spółdzielni). Dodatkowo wadą
spóldzielczego prawa własnosci jest
również sposób rozliczania inwestycji, ale za duzo by o tym pisać. jak chcesz
przeczytaj choćby statut
Spółdzielni Gosłwa Lotnisko w internecie, gdzie jest
mowa włąśnie o rozliczaniu inwestycji mkieszkaniowych.
2. we wspólnotach natomiast masz pełną własnosć, tzw. odrębną własność lokalu,
wszyscy właściciele maja prawo głosu i o wszystkich sprawach sami decydują
podejmując stosowne uchwały (obrazując tak jak np. w spólce cywilnej gdzie dla
ważnosci uchwały jest wymagana zgoda awszystkich wspólników). Nie ma organów
np. zarządu na utrzymaniu. Oczywiście jest zarzad ale najczęściej działający
społecznie i wyłoniony z właścicieli tworzących wspólnotę lub zarzad
nieruchonmością zlecany jest licencjonowanemu zarządcy nieruchomosci, który
obowiazany jest do zawarcia ubezpieczenia obowiazkowego odpowiedzialnosci
cywilnej na wypadek swoich błędów zawodowych. Dodatkowo sami decydują jaka
firmę wynająć do remontu, jaką do rozliczania ciepła, a jaką do sprzątania
klatki. jak im się coś nie podoba od ręki mogą wypowiedzieć umowę osobie, która
np. źle sprząta itd. Czyli ich własność w ich rękach, a części wspólne ich
nieruchomosci (np. bloku) są tak wykorzystywane jak sami zgodnie postanowią.
Nie ma rozpasanej administracji ani prezesów, a każde pieniądze są skrupulatnie
rozliczane. sami zatem decydują o wysokosci funduszu remontowego itd. Mówi się
iż wspólnota jest najlepsza, gdyż pieniądze nie są marnotrawione przez osoby,
którym nie zależy osobiscie na nieruchomości, ale wydawane na cele majace
słuzyć tej nieruchomości. To tak jak "dbanie o państwowe" i "dbanie o
prywatne". Aha jeszcze jedno do odrębnej włąsnosci lokalu przypisany jest
oczywiście ułamkowy udział w gruncie na którym stoi nieruchomość, czego nie ma
w
spółdzielczym prawie.
Zmiana ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych wprowadziła również mozliwość
ustanowienia zamioast
własnościowego spółdzielczego prawa do lokalu prawo
odrębnej własnosci i wiem że w innych spółdzielniach takie prawo mozna
ustanawiać. W umowach jednak na budowę lokalu spółzdielnia Gocław Lotnisko
zastrzegła, ze wyodrębnienie lokalu nastąpi dopiero po zakończeniu inwestycji
nr 3 a więc tej która teraz wyłazi z ziemi przy Bora Komorowskiego. Trochę to
mnie niepokoi, bo zastanawiam się co będzie jak rozliczą całą inwestycję???
Zgodnie z prawem spółdzielnia nie moze odmówić wyodrębnienia więc trzeba będzie
się nad tym puktem zastanowić. ja wolałaby sprawę mieć zamkniętą od razu. Dla
spółdzielczego prawa własnosci wymagana jest jedynie forma pisemna, a dla
odrębnej wąłsnosci forma aktu notarialnego.
W umowie zwróć uwagę takze na to, ze Mostostal nie chce umowy o budowę lokalu
podpisywać w formie aktu notarialnego, a jedynie w zwykłej formie pisemnej.
Jest tu zasadniocza równica w skutkach. Mianowicie w przypadku formy pisemnej w
razie niewywiązania sie z umowy przez developera (np. w razie pogorszenia
sytuacji finansowej dvelopera lub
spółdzielni czy upadłosci)przysługuje ci
tylko roszczenie o odszkodowanie (gdzie jesteś w kolejce daleko w tyle za
innymi wierzycielami), jak byś miał w formie aktu notarialnegho masz jak by coś
się stało roszczenie o wydanie lokalu (twoje prawo zostało uwidocznione w
ksiedze wieczystej.
Wracam do pracy...
Pozdrawiam
Temat: VAT od sprzedaży działki-nowy w styczniu?
VAT od
sprzedaży działki-nowy w styczniu?
Znalazłem takie wytłumaczenie tego problemu w dziale:
Nieruchomości a VAT
Nowa ustawa VAT wprowadziła szereg nowości dotyczących opodatkowania
nieruchomości. Uchwalono następujące regulacje podatkowe:
VAT na materiały budowlane wyniesie 22 % podatku.
Sprzedaż gruntów budowlanych będzie objęta 22-procentową stawką VAT. Jeżeli
jednak kupimy działkę ze zbudowanym na niej budynkiem, to będzie stosowana
stawka VAT, która jest przypisana do
sprzedaży obiektu, czyli 7 %.
Przy nabywaniu nowej nieruchomości mieszkalnej od developera lub uzyskaniu
przydziału
własnościowego prawa do lokalu od
spółdzielni mieszkaniowej,
zapłacimy 7 % VAT (z gruntem).
Jeżeli developer nabędzie od podatnika VAT grunt budowlany, zapłaci 22 % VAT.
Jeżeli na tym gruncie wybuduje domy, to sprzedając nieruchomości (lokale)
mieszkalne doliczy 7 % VAT.
Przekształcenie lokatorskiego prawa do lokalu ze
spółdzielczego na
własnościowezostało objęte stawką zerową VAT (do końca 2007 r.).
Jednocześnie należy wiedzieć, że:
Kupując nieruchomość na rynku wtórnym zapłacimy wyłącznie podatek od czynności
cywilnoprawnych w wysokości 2 % wartości.
Sprzedaż działki budowlanej przez osobę fizyczną nie będzie opodatkowana VAT,
jeżeli
sprzedaż taka nie jest wykonywana w sposób częstotliwy.
Sprzedajemy grunt
Jak wiemy podatnikami VAT są przedsiębiorcy i podmioty gospodarcze. Pamiętajmy
jednak, że ustawa stwierdza że podatek płacą również osoby fizyczne jeśli
czynność została wykonana jednorazowo w okolicznościach wskazujących na
wykonywanie jej w sposób ciągły. I jak to w przepisach bywa najciężej określić
jest właśnie ten warunek.
Zamiar wykonywania czegoś w sposób częstotliwy ciężko jest nawet określić samej
stronie dokonującej danej czynności. Dobrym przykładem jest właściciel kilku
gruntów który sprzedaje jeden i sam nie jest w stanie określić czy i kiedy
sprzeda następny. Kluczowe jest tu określenie że stawka podatku zależy od tego
kto i co sprzedaje.
Osoby fizyczne
Jak wszyscy doskonale wiemy
sprzedaż prywatnego majątku przez osoby fizyczne
nie podlega pod przepisy ustawy o VAT. Od tego głównego założenia istnieją
jednak pewne wyjątki w przypadku których taka osoba również zapłaci należny
VAT. Można to nazwać jako kryterium częstotliwości i jak sama nazwa wskazuje -
opodatkowanie zależy od częstotliwości wykonywania konkretnych czynności które
mogłyby podlegać opodatkowaniu. Najlepiej znowu wyjaśnić jest to na
przykładzie. Jeśli Jan Kowalski kupił w grudniu 2003 cztery
mieszkania, a w
lipcu 2004 zaczyna ich
sprzedaż można podejrzewać że mamy do czynienia z
zamiarem wykonywania czynności w sposób ciągły, i taką
sprzedaż należałoby
opodatkować.
Temat: Zniesienie współwłaśności nieruchomości - podatek
przepisy 1
Nieruchomość została kupiona dwa lata temu więc nie stosuje się
obecnych przepisów o 19% podatku dochodowym oraz uldze meldunkowej.
Podatek wynosi 10% od przychodu. Przychodu nie można go pomniejszyć
o koszty remontu/urządzenia
mieszkania. Pomniejszyć przychód można o
koszty odpłatnego zbycia. Od podatku uwalnia reinwestycja pieniędzy
w inny cel mieszkalny (tu jest trochę sporów z fiskusem, ale takim
celem może być spłata kredytu hipotecznego). Potrzebne jest dla
skorzystania ze zwolnienia złożenie w urzędzie skarbowym
oświadczenia w terminie 14 dni od dnia dokonania tej
sprzedaży, że
skorzystasz ze zwolnienia od 10%.
Ustawa o podatku dochodowym od osób fizycznych w brzmieniu do końca
2006 r.
Art. 21 ust. 1 pkt 32
przychody uzyskane ze
sprzedaży nieruchomości i praw majątkowych
określonych w art. 10 ust. 1 pkt 8 lit. a)-c), z zastrzeżeniem ust.
2 i 2a:
a) w części wydatkowanej nie później niż w okresie dwóch lat od
dnia
sprzedaży:
- na nabycie na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej budynku
mieszkalnego, jego części lub udziału w takim budynku, lokalu
mieszkalnego stanowiącego odrębną nieruchomość lub udziału w takim
lokalu, a także na nabycie gruntu lub udziału w gruncie albo prawa
użytkowania wieczystego gruntu lub udziału w takim prawie,
związanych z tym budynkiem lub lokalem,
- na nabycie na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej
spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego lub
udziału w takim prawie, prawa do domu jednorodzinnego w
spółdzielnimieszkaniowej lub udziału w takim prawie,
- na nabycie na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej gruntu
lub udziału w gruncie, prawa użytkowania wieczystego gruntu lub
udziału w takim prawie przeznaczonych pod budowę budynku
mieszkalnego, w tym również gruntu lub udziału w gruncie albo prawa
wieczystego użytkowania gruntu lub udziału w takim prawie z
rozpoczętą budową budynku mieszkalnego,
- na budowę, rozbudowę, nadbudowę, przebudowę, remont lub
modernizację własnego budynku mieszkalnego, jego części lub własnego
lokalu mieszkalnego, położonych na terytorium Rzeczypospolitej
Polskiej,
- na rozbudowę, nadbudowę, przebudowę lub adaptację - na cele
mieszkalne - własnego budynku niemieszkalnego, jego części, własnego
lokalu niemieszkalnego lub własnego pomieszczenia niemieszkalnego,
położonych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej,
b) w całości - jeżeli
sprzedaż nastąpiła w celu uzyskania, w
zamian za te nieruchomości lub prawa,
spółdzielczego lokatorskiego
prawa do lokalu albo budynku mieszkalnego lub jego części,
c) w całości - jeżeli
sprzedaż nastąpiła w wykonaniu lub w
związku z wielostronną umową o zamianie tych budynków lub praw do
lokali,
d) w całości - jeżeli ich nabycie nastąpiło w drodze spadku lub
darowizny,
e) w części wydatkowanej, nie później niż w okresie dwóch lat
od dnia
sprzedaży, na spłatę kredytu lub pożyczki, a także odsetek
od kredytu lub pożyczki zaciągniętych na cele, o których mowa w lit.
a), w banku lub w
spółdzielczej kasie oszczędnościowo-kredytowej,
mających siedzibę na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, w tym
również na spłatę kredytu lub pożyczki oraz odsetek od tego kredytu
lub pożyczki zaciągniętych przed dniem uzyskania tych przychodów,
UWAGA
Przepis ust. 1 pkt 32 lit. e) nie ma zastosowania do podatników,
którzy odsetki od kredytu lub pożyczki odliczali lub odliczają na
podstawie art. 26b updof (czyli ulga odsetkowa.
Strona
1 z
2 • Wyszukano 48 wyników •
1,
2