Patrzysz na wiadomości znalezione dla hasła: sprzedaż mieszkań lokali Gniezno





Temat: Oświadczenia majątkowe
Jeżeli ktokolwiek nie rozumie treści moich postów, to ja juz nic nie poradzę. Widocznie nadajemy na innych falach i w tym temacie zamykam dyskusje z mojej strony na temat oswiadczeń.
Co do braku odpowiedzi na lemat gospodarki lokalami w poprzednich kadencjach, to pozwole sobie przypomnieć, że istniało kilka kolejnych uchwał na temat sprzedazy lokali i nie było tak, ze niczego w tej sprawie noe zrobiono. Demokracja rodzi sie powoli. Także kolejne kadencje uczyły się tej demokracji, ponieważ w Polsce nikt nie miał doswiadczeń w tej mierze. Do 2002 roku gminami zarządzały zarządy i to one były wyznacznikami i projektodawcami wielu uchwał. W Gnieźnie rządziły WSZYSTKIE ugrupowania, zatem nie rozumiem wycieczek personalnych kierowanych do Ziemi Gnieźnieńskiej.
Faktem jest, że sprzedaż mieszkań komunalnych szła powoli. Obserwowalismy tę sprzedaż. W procesie przemian zauwazylismy, że dalej tak byc nie może. Złozyło się na to wiele czynników, wśród których wymienię: zubożenie społeczeństwa ( a więc brak pieniedzy na zakup dośc drogich mieszkań), nadto dało się zauwazyc pewną nieudolność w zarządzaniu zasobem mieszkaniowym. Doszlismy do wniosku, że najlepiej zarzadzane będą te zasoby przez właścicieli lub współwłascicieli.
Sa także inne względy, nazwałabym je - polityczne. One również były powodem, że należało teraz tę sprawę załatwić.
I nie uciekam od odpowiedzi na zadane pytania, tylko chcę, by te moja odpowiedzi były przyjmowane także odpowiedzialnie, jak odpowiedzialnie staram sie podchodzić do każdego tematu. Nie wiem, czy tak łatwo rozgrzeszyli by nas mieszkańcy kilka lat temu, gdybysmy "na hurra" zaczęli za bezcen sprzedawać mieszkania? Ale teraz, kiedy społeczeństwo same dostrzegło, że nie ma innej drogi wyjścia, kiedy wiele setek ludzi zwróciło sie do nas, tak, własnie do nas, z taka propozycją, to uważaliśmy po rozważeniu wszystkiego za i przeciw, że nalezy tę sprawę własnie w ten sposób załatwić. Służę wieloma dokumentami a także protokołami ze spotkań z mieszkańcami naszego miasta, które nas, członków Ziemi Gnieźnieńskiej obdarza coraz większym zaufaniem.



Temat: Nieruchomości
ZMIANA PRAWA MIESZKANIA KOMUNALNE

Więcej swobody w obrocie nieruchomościami

Sprzedający lokale nie będą zwracać bonifikaty

Nowi właściciele mieszkań komunalnych nie stracą bonifikaty przy sprzedaży lokalu przed upływem pięciu lat
Zwolnienie otrzymają osoby, które uzyskane pieniądze przeznaczą na cele mieszkaniowe lub zamianę lokalu na większy
O tym, kiedy zrezygnować ze zwrotu bonifikaty w innych sytuacjach, będzie decydowała rada gminy w drodze uchwały
Sejm uchwalił w ubiegłym tygodniu nowelizację ustawy o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. z 2004 r. nr 261, poz. 2603 z późn. zm.). Zmienione przepisy przewidują m.in. zwiększenie swobody w obrocie nieruchomościami, w tym mieszkaniami komunalnymi.

O zwrocie zadecyduje gmina

Dziś osoby, które zakupiły mieszkania komunalne po preferencyjnych cenach, nie mogą odsprzedawać lokali przez co najmniej pięć lat. W przeciwnym razie zbywca ma obowiązek zwrotu udzielonej mu bonifikaty. Nowelizacja ustawy przewiduje jednak, że żądanie zwrotu w przypadku wtórnego zbycia nieruchomości wykupionej z zasobów jednostek samorządu terytorialnego lub Skarbu Państwa będzie fakultatywne, a nie obligatoryjne, jak to wynika z aktualnie obowiązujących przepisów. W szczególnie uzasadnionych przypadkach organ stanowiący (czyli wojewoda, w przypadku nieruchomości Skarbu Państwa, albo rada gminy, rada powiatu lub sejmik województwa, w przypadku nieruchomości jednostek samorządu terytorialnego) będzie wyrażać zgodę na odstąpienie od żądania zwrotu udzielonej bonifikaty.

- Zmiana jest niezwykle potrzebna, bo taka regulacja pozwoli na lepsze wykorzystanie istniejących zasobów mieszkaniowych - mówi Bronisław Dutka, poseł PSL.

Udział w gruncie

Nowelizacja przewiduje też, że udzielana przez gminy bonifikata powinna obejmować w każdym przypadku nie tylko cenę lokalu, ale i cenę udziału w prawie własności gruntu. W przypadkach, gdy udział obejmuje prawo użytkowania wieczystego, bonifikata powinna obejmować pierwszą opłatę z tego tytułu. Rozwiązania te odpowiadają regulacjom zawartym w ustawie o własności lokali, która przewiduje, że sprzedaż lokalu wiąże się ze sprzedażą udziału w nieruchomości wspólnej (czyli w gruncie oraz częściach budynku, które nie służą wyłącznie do użytku właścicieli lokali) jako prawa związanego z własnością lokalu.

- Niestety, praktyka organów udzielających bonifikat bywała różna. Jedne udzielały zniżek na udziały w gruncie, inne nie. Dlatego jednoznacznie wskazaliśmy w ustawie, że bonifikata udzielana od ceny lokalu obejmuje wszystkie jej składniki w jednakowej wysokości - mówi poseł Dutka.

Bonifikata zostanie w kieszeni

Nowe przepisy będą, podobnie jak i obecnie obowiązujące, pozwalały na zbycie lokalu na rzecz osoby bliskiej bez konieczności zwrotu bonifikaty. Udzielona zniżka nie przepadnie i gmina nie będzie mogła domagać się jej zwrotu, jeśli właściciel zamieni byłe mieszkanie komunalne na inne albo na nieruchomość przeznaczoną lub wykorzystywaną na cele mieszkaniowe.

- Osoby te będą zwolnione z obowiązku zwrotu bonifikaty z mocy ustawy. Nie ma tutaj możliwości podejmowania przez radę gminy lub sejmik województwa innego stanowiska - tłumaczy adwokat Piotr Klepaczko.

Podobnie będzie w przypadku sprzedaży takiego lokalu jeśli środki uzyskane z jego sprzedaży zostaną przeznaczone w ciągu 12 miesięcy na cele mieszkaniowe. O tym, czy odstąpić od żądania zwrotu bonifikaty w razie przekroczenia ustawowych terminów także w innych sytuacjach, zadecyduje rada gminy, wojewoda, rady lub sejmik województwa.

Ograniczenia nie dla bliskich

Pięcioletnie ograniczenie możliwości sprzedaży byłych mieszkań komunalnych nie dotyczy zbycia na rzecz osób bliskich. Tych z kolei w świetle obowiązujących jeszcze regulacji ustawy o gospodarce nieruchomościami nie wiążą żadne terminy, w związku z czym mogą od razu bezkarnie pozbyć się go za kilka albo nawet kilkunastokrotnie wyższą cenę, bez obowiązku zwrotu bonifikaty.

- Bonifikata wówczas nie przepada, bo w razie dalszego zbywania mieszkań przez osobę bliską gmina nie ma możliwości wyegzekwowania różnicy w cenie. Nowi właściciele lokali komunalnych nieruchomości mogą zarobić w ten sposób od kilkudziesięciu do kilkuset tysięcy złotych - wyjaśnia Jerzy Sypniewski, kierownik wydziału do spraw lokalowych w Urzędzie Miasta w Gnieźnie.

- Jest to wynik błędu ustawodawcy, który zostaje teraz naprawiony w uchwalonej nowelizacji. Nowe przepisy mają objąć pięcioletnimi ograniczeniami także grupę osób bliskich, na rzecz których przeniesiono własność lokalu należącego niegdyś do gminy - mówi mecenas Klepaczko.

Sprzedaż z luką w prawie

Ustawa o gospodarce nieruchomościami zezwala gminom na sprzedaż lokali mieszkalnych po zaniżonych cenach. O wysokości bonifikaty decydują radni w drodze uchwały. W zależności od miejscowości i przyjętych kryteriów zbywania, można je nabyć za kwotę od 1 do 70 proc. ich rzeczywistej wartości rynkowej.

Każdy akt notarialny dotyczący sprzedaży lokalu komunalnego wpływa do urzędu miasta. Notariusz ma obowiązek wskazania w nim, na czyją rzecz przechodzi mieszkanie. Musi też ustalić stopień pokrewieństwa nabywcy. Następnie ma 30 dni na dostarczenie dokumentu do urzędu gminy. W gminach prowadzone są specjalne ewidencje, dzięki którym można na bieżąco monitorować los sprzedanych przez gminę mieszkań. Gdy mieszkanie zostanie sprzedane osobie obcej przed upływem pięciu lat, automatycznie wszczyna się postępowanie o zwrot bonifikaty. Gorzej, gdy zostanie ono darowane osobie bliskiej i następnie przez nią sprzedane. Wtedy gmina ma związane ręce, gdyż obecne prawo nie daje jej możliwości ubiegania się o zwrot pieniędzy.

PRZYKŁAD:

MIESZKANIE W SPADKU

Spadkodawczyni umową z dnia 30 sierpnia 1999 r. sporządzoną w formie aktu notarialnego nabyła od gminy R. odrębną własność lokalu położonego w Z. przy ul. Ł. nr 4 z udzieleniem jej 30-proc. bonifikaty od ustalonej ceny. Umowa zawierała zgodne z treścią art. 68 ust. 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami zastrzeżenie obowiązku zwrotu kwoty udzielonej bonifikaty. Spadkobiercy darowali swoje udziały w tej nieruchomości lokalowej współspadkobiercy pozwanego, który umową z dnia 19 kwietnia 2001 r. sprzedał ją osobie spoza kręgu jego bliskich w rozumieniu ustawy o gospodarce nieruchomościami. Gmina wystąpiła o zwrot bonifikaty w kwocie 5733,70 zł. Spadkobierca będzie musiał ją zwrócić.

Adam Makosz

http://www.gazetaprawna.pl/?action=show ... .1.0.1.htm

Szablon by Sliffka