Patrzysz na wiadomości znalezione dla hasła: sprzedarz urzywanych części





Temat: części używane !!!!!!!!!!!
części używane !!!!!!!!!!!
WITAM !!!!!!!!!

SPRZEDAŻĄ UŻYWANYCH CZEŚCI SAMOCHODOWYCH ZAJMUJEMY SIE JUZ 8 LAT . POSIADAMY
CZĘŚCI DO WSZYSTKICH SAMOCHODOW ZACHODNICH I JAPOŃSKICH. MOZLIWOŚĆ
SPROWADZENIA CZĘŚCI . Wielu zadowolonych klientów. JESLI COŚ POTRZEBUJESZ
PISZ almex35@interia.pl lub gg 2030257. W ofercie posiadamy okolo 30 000
części . Mozliwość wysylki na terenie calej polski !!!!!!!! .




Temat: Kto kupi części od tego skradzionego Audi będzie
no niby tak ale z drugiej strony od lapania zlodziei jest Policja. jesli
sprzedaz uzywanych czesci jest legalna to nie moja sprawa rozrozniac ktora jest
kradziona a ktora nie. ja place podatki i chce zeby policja rozwiazala problem.
sam nie kupuje takich czesci bo nie za bardzo mozna dostac tam jakies do mojego
ale jestem za wolnoscia handlu:)





Temat: czy ktos przewozil telefony komorkowe ?
czy ktos przewozil telefony komorkowe ?
chodzi mi o wieksza ilosc tzn ok 15 czesc na sprzedaz czesc dla znajomych
itd. Oczywiscie fony sa uzywane i w zwiazku z tym mam pytanie czy musze to
zglaszac SG ? i czy to podlega jakiemus tam opodatkowaniu itd. czy innym
obowiazkom w zwiazku z ostatnimi aferami bombardierow ? ....z gory dzieki za
info (lot Londyn-PL)



Temat: Poznańska mapa kradzieży samochodów
Czy naprawdę tak trudno "ucywilizować" giełdę i inne miejsca
sprzedazy uzywanych czesci zamiennych? Przecież wystarczy by
handlujacy nimi miał udokumentowane ich pochodzenie (nr DO
sprzedajacego) i odpowiadał za źródło pochodzenia. Czy to
naprawdę narusza "wolnośc osobistą"? Trzeba tylko chcieć!



Temat: Używane części - Kraków i okolice
Używane części - Kraków i okolice
Potrzebuję pilnie i tanio kupić lewy reflektor do Citroena ZX. Gdzie w
Krakowie i okolicy są sklepy prowadzące sprzedaż części używanych (nie
kradzione, giełdy odpadają).
Dzięki za informacje



Temat: Ulatwienie dla zlodziei
Nie. Prognozuję wzrost podaży a więc i spadek cen używanych części silnika, co
spowoduje wzrost udziału części używanych (w dużej mierze kradzionych) w
ogólnej ilości sprzedawanych części (używane + nowe).
Silnik też mozna rozmontować na części, niekoniecznie musi być wystawiony do
sprzedaży cały.

Pzdr
Niknejm



Temat: Najczęściej kradzione auta...
> Ale to tak jak byśmy gadali o gruszkach na wierzbie albo perpetum mobile.
> Spokojnie, wierzysz w to ze wytłumaczysz wszystkim złodziejom ze "kochani
nie
> kradnijcie, bo to fe"?
Nie do końca mnie zrozumiałeś - nie chcę przekonywać złodziei, żeby nie kradli,
bo takiego marginesu najczęsciej do niczego innego się nie przekona. Chcę
przekonywać tylko sporą grupę niby porządnych ludzi, na co dzień pracujących,
kochających swoje dzieci i wnuki, chodzących co niedziela grzecznie do
kościoła, którzy jednak nie widzą problemu w kupieniu jakieś kradzionej rzeczy
np. na giełdzie.

> Masz carte blanche na wytworzenie masowego tępienia kupowania kradzionego.
> Swoją droga niezłym jesteś optymistą. Tylko szkoda ze tak skrajnym idealistą.
Uważam, że moje podejście jest bardziej realne niż marzenia za całkowitym
wyeliminnowaniem zjawiska przez państwo policyjne - sprzedaży narkotyków nikt
na świecie też nie wyeliminował. A dlaczego? Bo jest na nie popyt - ludzie chcą
ćpać. Tak samo w tym wypadku - jest popyt na części używane-kradzione, więc
zjawisko kradzieży aut się nakręca. Zaostrzenie przepisów sprzedaży części
sprawi, że sprzedaż zejdzie do podziemia, ale ludzie, którzy będą chcieli to
kupować, nadal będą to robić.



Temat: Sprzedaż używanych aut do Polski mogła pomóc Ni...
Swiatly artykul Gość portalu: mobile napisał(a):
"Sprzedaż używanych aut do Polski mogła pomóc Niemcom "

Pewnie, pewnie. Dzieki Polsce wymiotlo z Niemiec stare auta za 1000 czy 2000€.
Zrozpaczeni bezrobotni i slabiej zarabiajacy nabywcy rzuci sie wiec na nowe auta
szczegolnie BMW, Mercedesy i inne Audi po kilkanascie/kilkadziesiat tys.€ za
sztuke. To chyba oczywiste. W koncu to ten sam segment rynku, wiec dziala prawo
dobr substytucyjnych -drogie moze zastapic tanie,jak najbardziej. A zreszta od
czego kredyty? Co tam sprawdzanie wiarygodnosci kredytowej, Schuffa - dla GW to
pestka. Wylazi z Niemca polska natura "zastaw sie, a postaw sie."

Ale przez to niechec Niemcow do Polakow jeszcze bardziej rosnie (o ile to
mozliwe). Tym razem sa to ci swiezy wlasciele nowych, czesto luksusowych fur.
Maja Polakom za zle, ze nie moga jezdzic swymi rodzimymi starymi gratami.




Temat: Odnioslem wrazenie ze wszyscy rozpaczaja
Odnioslem wrazenie ze wszyscy rozpaczaja
z powodu uzywania przez servisy czesc regenerowanych fabrycznie.
Panowie to wszystkie firmy robia przynajmniej w Szwecji.Jest dozwolone i taka
naprawa absolutnie nie wplywu na jakosc uslugi.Te czesci pracuja bardzo
dobrze.Byc moze ze pracownicy stacji prywatnie laduja ludziom czesci uzywane
takie na granicy a te regenerowne zachowuja dla siebie lub swoich klientow.
Byloby nonsensem ekonomicznym do aut starych pakowac fabrycznie nowe
czesci,robi sie to na gwarancji i do jednego roku od daty sprzedazy nowego
auta.Auto nowe jest tylko w fabryce nie jezdzone,po wyjechaniu z salonu jest
juz autem uzywanym w bardzo dobrym stanie.
Pzdr.Michal
P.S jest roznica po miedzy tania produkcja piracka a czesciami regenerowanymi
fabrycznie.W wiekszosci czesci nie markowe pochodza z tej samej fabryki co
orginal lecz sa tansze i w innym opakowaniu.
Do reperacji blacharskich ubezpieczenie dopuszcza montaz czesci blach
pochodzacyh z calkowicie pirackich fabryk.Dla specjalisty spasowanie tych
czesci do karosy zaden problem ,ale jak amator zamontuje to odrazu widac ze
to pirat.Nawet jak amator montuje orginal to wyglada jakby to byl pirat.



Temat: portal z ogłoszeniami o sprzedaży auto części
portal z ogłoszeniami o sprzedaży auto części
Witam, chciałbym poznać wasze opinie na temat pewnego portalu internetowego
(www.moto-detal.pl). Interesuje mnie, czy waszym zdaniem warto na takich
portalach kupować części? Na tą stronę trafiłem przypadkiem, kiedy
przeszukiwałem internet poszukując nowego radyjka do mojego Nissana. To
portal, który specjalizuje się w ogłoszeniach o sprzedaży części
samochodowych, nowych i używanych. Mogą tam zamieścić swoje ogłoszenia zarówno
osoby prywatne, jak i jakieś szroty czy sklepy motoryzacyjne. Mi spodobała się
zwłaszcza zaawansowana wyszukiwarka, ułatwiającą znalezienie konkretnej
części. No ale czy warto tam coś kupić? Dzięki z góry za opinie.



Temat: Rekordowy import używanych samochodów
składanie prawie nowych aut
Sprzedaż nowych samochodów spadła o połowę. Jedyne, co mamy ze sprowadzania aut
używanych, to niewielki wzrost sprzedaży części, których nigdzie nie da się
ukraść lub kupić w komisach, bo są jednorazowego użytku, np. zapinki do kokpitów
czy tapicerek - mówi Andrzej Szyjkowski, lubuski diler Opla i Chevroleta.
To jeszcze nie sprowadzamy uzywanych zapinek ??




Temat: Kiedy najlepiej sprzedać używany samochód ?
Gość portalu: Lucas napisał(a):

> No właśnie kiedy jest najlepszy czas na sprzedaż używanego auta ?
> Po ilu latach i po jakim przebiegu- uwzględniając najbardziej korzystną
> relację wartość użytkowa auta a jego wartość rynkową.Pytanie moje wynikło,
> po części z tego,że zastanawiam się czy opłaca mi się w sensie ekonomicznym
> sprzedać autko- 7 lat, 140.000 km przebiegu (Punto), które już potzebuje
> troche napraw) i kupić coś nowego czy też zajeździć je do ,,technicznego i
> eksploatacyjnego" końca.
>
> pozdr.

Jak poczekasz jeszcze kilka lat, to dostaniesz za punciaka kilka tysięcy.
Musisz znaleźć-wyczuć ten moment w którym będziesz musiał więcej włożyć w
samochód niż za niego dostaniesz. A najgorszą rzeczą jest chyba ładowanie
pieniędzy w samochód przed sprzedażą lub żeby samochód doprowadzić do jako
takiego stanu.




Temat: Kiedy najlepiej sprzedać używany samochód ?
Kiedy najlepiej sprzedać używany samochód ?
No właśnie kiedy jest najlepszy czas na sprzedaż używanego auta ?
Po ilu latach i po jakim przebiegu- uwzględniając najbardziej korzystną
relację wartość użytkowa auta a jego wartość rynkową.Pytanie moje wynikło,
po części z tego,że zastanawiam się czy opłaca mi się w sensie ekonomicznym
sprzedać autko- 7 lat, 140.000 km przebiegu (Punto), które już potzebuje
troche napraw) i kupić coś nowego czy też zajeździć je do ,,technicznego i
eksploatacyjnego" końca.

pozdr.

Lucas



Temat: Import z UE problem
Nie powinno tu być żadnego problemu -jeżeli masz dobrze wystawioną fakturę (potwierdzającą nabycie używanych towarów np. z niemieckim VATem) w ramach tzw. opodatkowania marży (częstego przy sprzedaży takich towarów w UE)- NIE naliczasz VAT-u od nabycia wewnątrzwspólnotowego. Jeżeli jesteś zwolniona z VAT (do 10 000 EURO)- to z tego powodu VAT-u przy sprzedaży nie naliczasz ( a jesteś prawda ?)

Jeżeli nabywasz towary z niemieckim VAT-em poza systemem marży - to i tak nie naliczasz VAT-u od WNT bo przecież jesteś (jak rozumiem) podatnikiem zwolnionym a tacy nie muszą opodatkowywać wartści nabyć wewn.wspol. do wysokości 10 000 EURO. VAT przy sprzedaży - jak wyżej.




Temat: Jak Toyota Poland rozumie wolny rynek
<<Ja sie zgadzam z tym co napisali. Im wiecej zlomu tym mniej sprzedazy nowych.
To jest wlasnie ekonomia!....na zlomie ekonomi nie zbudujesz.<<

Dzieki za lekcje ekonomii, chyba jednak pozostane przy Miltonie Friedmanie
ktory mowi ze to wolny rynek a nie urzednicze zakazy, nakazy i bariery tworzy
bogactwo narodow. W kazdym normalnym kraju swiata istnieje wtorny rynek
samochodow, czesc ludzi kupuje nowe, czesc uzywane i nikt nikogo do niczego nie
przymusza. To, ze w Polsce mozna przedluzac rejestracje dla roznej masci gratow
(czy to krajowych, czy sprowadzanyc) dzieki korupcji w diagnostyce to
oczywiscie patologia, ale jak na razie nikt likwidacji tej patologii jakos nie
proponuje, latwiej przeciez walnac zakaz importu albo udupic konsumentow
kolejnym podatkiem czy akcyza.

Teza ze w kraju musi byc rynek sprzedazy nowych samochodow zeby pojawili sie
inwestorzy nie jest niestaty prawdziwa. Nie ma wiekszych fabryk samochodow w
tak bogatych, chlonacych drogie motoryzacyjne nowosci krajach jak Finlandia,
Szwajcaria, Dania, Austria (poza fabryka Daimlera w Grazu). W mysl logiki jaka
proponujesz, GM powinien zamknac fabryke w Gliwicach bo produkowany tam Opel
Agila nie przyjal sie w Polsce i tylko 2% produkcji sprzedaje sie w kraju, a
reszta jest sprzedawana na eksport.




Temat: Najlepsze opony używane
Najlepsze opony używane
Cześć
Które płockie punkty sprzedaży opon używanych polecacie?
Ja się naciełam już na dwa, a niestety nie stać mnie na komplet nówek. Zawsze
robię tego typu zakupy z moim facetem, żeby mnie nie przerobili, ale i to nie
wystarcza.
Jeden to ten na Bielskiej za Karitasem. Obiecują gwarancję, a jak przyjndzie
co do czego to się wymigują. Drugi - ul. Spółdzielcza, w środku lata
sprzedali i założyli zimowe opony, twierdząc że to letnie.
Szukam takiego punktu, gdzie mają pewne opony, a sprzedawcy to fachowcy a nie
cwaniaczki.
Kogo możecie mi polecić. Sprawa pilna.
Z góry dzia



Temat: Jaki i gdzie kupić samochód ???
Oczywiscie wszystko zalezy od zasobnosci portfela. Ja jakbym miał do wymiany
wahacz to zakupiłbym uzywany orginał na allegro np. Jeden z wiekszych magazynów
w polsce czesci uzywanych do japonczyków jest w Łasku.

j_e_m jesli chcesz kupic w salonie to też uważaj w polsce salon wcale sie nie
rowna auto nowe. Znam wiele przypadków sprzedawania aut w salonach wypadkowych
lub po malowaniu. Dzisiaj znacznie wiecej zarabia sie w ASO niz na sprzedazy
auta nowego. Ja jak chciałem kupić samochód to pytałem ludzi pod salonem czy są
zadowoleni. Zrób sobie taką rundke.
Jesli chodzi o serwisowanie to radze robic naprawy w jednym salonie ASO. Jezeli
ci coś zepsują to zazwyczaj nigdy sie do tego nie przyznają, chyba ze powiesz ze
auto wyłącznie serwisowane w tym ASO to nie bedą mieli wyjscia.

pozdrawiam



Temat: Corolla sie wyprzedaje - o co chodzi?
Corolla sie wyprzedaje - o co chodzi?
Tak sie zastanawiam, w internetowych ogloszeniach o sprzedazy uzywanych aut
jest baaaardzo duzo ogloszen o sprzedazy Corolli. Co sie dzieje? Czemu ludzie
pozbywaja sie Corolli? Mam ochote na Corolle, ale sie boje czy sie aby nie
okaze, ze brakuje czesci, serwis do niczego, albo cos jeszcze rownie
nieprzyjemnego moze byc powodem tej wyprzedazy hurtowej. Wiecie cos o tym?



Temat: katalizator do f.fiesta 1100 r.1995
tyska_edziecko napisała:

> Ile może kosztować używany? Może ktoś ma na sprzedaż w dobrym stanie,
> niedrogo ? Najlepiej w lubuskim, wielkopolskim woj. Będę b. wdzięczna za
> info. A może ktoś wie gdzie są jakieś hurtownie używanych części do aut w
> w.w. województwach?
Podciągam, to dla mnie pilna sprawa.




Temat: katalizator do f.fiesta 1100 r.1995
katalizator do f.fiesta 1100 r.1995
Ile może kosztować używany? Może ktoś ma na sprzedaż w dobrym stanie,
niedrogo ? Najlepiej w lubuskim, wielkopolskim woj. Będę b. wdzięczna za
info. A może ktoś wie gdzie są jakieś hurtownie używanych części do aut w
w.w. województwach?




Temat: Tanieją używane auta
No tak , ministerstwo chce zabić kure znoszącą złote jajka. Ludzie maja prace(
sprowadzający samochody,sprzedaż części zamiennych, badania techniczne, czasami
blacharze itd.), miasta wiecej pieniedzy z podatków.Te samochody są w lepszym
stanie technicznym niż te jeżdzące w Polsce w tym samym przedziale cenowym.
W ministerstwie myslą że kto kupuje uzywany samochód za 5 tyś. złotych, po tej
zmianie pojdzie do salonu i kupi samochód za co najmniej 30 tyś. zł.Czy ci
ludzie tam myslą racjonalnie(ministerstwo) , chyba nie.
Dalej nie ma co pisac bo pewnie do nich i tak nic nie dotrze.




Temat: jaki zabezpieczyc radio i panel przed kradzieza???
Na jakiejs gieldzie widzialem fordowskie radio (2 DIN) z pourywanymi kablami. To, ze zlodzieje to kompletne glaby i rwa druty zamiast wypiac (mam forda wiec wiem jakie to latwe), jeszcze jestem wstanie pojac. Ale tego, ze na gieldzie (patrolowanej przez policje) na straganie lezy radio ewidentnie kradzione (chyba nikt przy zdrowych zmyslach nie porwie sobie elektryki jezeli chce sprzedac radio!!!) to juz przechodzi ludzkie pojecie.

Wydaje mi sie, ze wobec plagi kradziezy nalezaloby ustanowic prawo nakazujace sprzedawcy udokumentowanie pochodzenia radia. To nie jast tak calkiem bez sensu. Na silnikach sa numery i po zmianie silnika nalezaloby te numery uaktualnic w dowodzie (teraz juz chyba nie). Robilo sie to na podstawie kwitu potwierdzajacego sprzedaz. A uzywane silniki sa czesto wielokrotnie tansze niz kradzione radia...




Temat: gazety motoryzacyjne w czechach ???
gazety motoryzacyjne w czechach ???
witajcie,
czy ktos z was mogłby udzielic mi informacji na temat dni ukazywania się
czeskich gazet z ogłoszeniami kupno/sprzedaz samochodow uzywanych. jak czesto
i w jakie dni tygodnia takie specjalistyczne gazety wychodza? gdzie ogłoszen
jest najwiecej? szczegolnie intersuja mnie stare modele skody 105,120,rapid.
czy ktos moze udzielic mi tych informacji i/lub podac adresy czeskich stron
gdzie ogłaszaja sie sprzedajacy skody?
dziekuje, pozdrawiam.



Temat: Dobre sklepy motoryzacyjne
AUTO FIAT
jesli ktos szuka czegos do aut Seat Fiat Lancia (szczegolnie rzeczy ktorych nie
mozna dostac w innych sklepach lub ich ceny są kosmiczne) to polecam sklep:

AUTO FIAT

Sprzedaż części nowych i używanych

Andrzej Górnicz
44-100 Gliwice
ul Jagiellońska 10

tel. sklep 2398525
tel. kom. 0602288131

ps. ja szukalem tarczy sprzegla do fiata 131. nigdzie nie moglam znalezc a jak
juz to cena powyzej 300 (za tarcze Valeo). u tego gostka nie dosc ze mialem do
wyboru 6 różnych tarcz to ich ceny nie przekraczaly 200 PLN. kupilem Valeo za
120 PLN!! funkel nówka nie śmigana!
GORĄCO POLECAM!




Temat: Termin na 25 maja - ciąg dalszy naszych historii !
No, no to ci dopiero potrawa leguminka!
Ja to w ogole nie daje Mlodej nic ze swojego talerza, bo zawsze tam znajde cos
czego ona moim zdaniem nie powinna smakowac /pewnie przeginam/. Przygotowuje
wszystko specjalnie i oddzielnie dla Kamilki. A z tymi wiekszymi kawalkami to
oczywiscie, ze probuje rozgniatac widelcem lub trzec na tarce z wiekszymi
oczkami. Ciezko jednak nam to idzie
U mnie maz tez alergik wiec Pyza od poczatku byla traktowna jako potencjalna
alergowiczka, ale na razie odpukac..

Aha, i pytalam o picie, bo z tym tez mamy problemy. Zamiast pic to Mloda tylko
gryzie ustnik. Jak jej czasem cos skapnie to jest wielka radosc, ale po ilosci
widze, ze to jest tyle co kot naplakal.
Zdejmuje jej co jakis czas ten zaworek od niekapania i sama podaje jej picie.
Kamilka wie, ze to jest po to zeby sie napic, ale nie wie, ze najlepiej to
byloby sobie possac. Jak ja tego nauczyc?
Mamy kubek Aventu. Niestety ustnik jest twardy.
Widzialam w sprzedazy niekapki z miekkimi ustnikami, moze sie zdecyduje i
takowy zakupie dla niej. Czasem to podobno ulatwia dzieciom picie.
Butelka ze smoczkiem to juz dawno poszla w zapomnienie, Kamilka zachowuje sie
jakby nigdy nie potrafila z niej pic!?

Jola, odnosnie wozka to ja nie jestem kobieta zmotoryzowana, wiec u nas wozek
jest uzywany bardzo czesto. Czy spacerowka nie wydaje Ci sie waska, czy ja mam
jakies omamy?
Kupujac ten wozek to myslalo sie w zasadzie tylko o gondolce, bo kiedy to
bedziemy zmieniac na spacerowe, a tu prosze, czas tak szybko leci.

Nasze szkraby koncza juz 10 miesiecy!




Temat: Zlikwidować gieldę samochodową w Bydgoszczy??!!!
Zlikwidować gieldę samochodową w Bydgoszczy??!!!
Kiedy byłem w Poznaniu na początku listopada w mediach lokalnych trwała
dyskusja nad likwidacją giełdy poznańskiej.Za przykład podawano Wrocław w
którym po likwidacji giełdy kradzieże aut na terenie miasta spadły aż o
80%.Dziennikarze dowodzili, że wiadomym jest skąd pochodzą w znacznej
większośći, używane części sprzedawane na giełdach. Proponowali formy
sprzedaży przyjęte na terenie unii, przez auto-komisy.Co myślicie o tym, aby
miasto Bydgoszcz poszło w tym samym kierunku co Wrocław.



Temat: Wozki uzywane- refleksje ogolne
Wozki uzywane- refleksje ogolne
Naszlo nie zeby kupic uzywany wozek. Laze po allegro i ebayu, po komisowych
stronach. Laze tez po stronach sklepowych wozkow nowych. I refleksje mam
takie:
W Polsce nie oplaca sie kupowac wozkow uzywanych. Wszystkie ceny na allegro
sa wysrubowane do granic. Ktos sprzedaje BC za 2000. Nowy kosztuje 2400.
Ktos sprzedaje Haucka za 750 podczas gdy nowy to tyle samo. Ja rozumiem-
kazdy chce odzyskac jak najwiesza czesc pieniedzy. Szczegolnie gondolki sa w
zasadzie nieuzywane. Ale kurcze- sqmochody traca na wartosci przez sam fakt
ze sa z drugiej reki. I to sporo traca cos kolo 15% a samochodem przeciez
nawet 20 letnim pojechac mozna. Wozkiem raczej nie ) Czy to kwestia braku
rozsadku? Czy nieumiejetnosc wyceny? Zreszta wystarczy popatrzec na ofery
kupujacych- na ogol zero. Czasami jedna dwie osoby.
Chodze tez po ebayu. I tam spokojnie zdarzaja sie ceny z kosmosu, ale
wiekszosc kupujacych nawet za wozki prawie nowe uzywane kilka miesiecy chce
uzyskac polowe watrosci. To rozumiem. Rozumiem ez ze komus nie zalezy tak
naprawde na sprzedazy. Daje cene zaporowa, jesli ktos sie skusi to super,
jesli nie- bede miala dla nastepnego dzidzia. Ale przeciez to raczej wyjatki
nie reguly.
Druga rzecz ktora mnie wkurza na aukcjach to wozki nowe. Wchodze na aukcje
wiec chce uzywany. Gucio. polowa nowych. Cena atrakcyjna ale mimimum
ustawione na 10 zeta mniej niz cena sklepowa. Paranoja. Na razie refleksje
mam takie. Przede mna jeszcze 7 miesicy szukania ) pewnie skonczy sie na
nowym ) lub uzywanym ale zagranicznym ) Taniej bedzie )




Temat: Francuska kotrabanda do Iraku: czyste qurestwo!
Francuska kotrabanda do Iraku: czyste qurestwo!
Francuska firma sprzedaje Irakowi części do samolotów

Francuska firma od kilku miesięcy nielegalnie sprzedaje do Iraku części do
samolotów Mirage i śmigłowców Gazelle, używanych przez irackie siły
powietrzne - podał "Washington Times", powołując się na dane wywiadu.

Gazeta poinformowała, że niezidentyfikowane przedsiębiorstwo sprzedawało
części do firmy handlowej Al Tamoor Trading Co. w Zjednoczonych Emiratach
Arabskich, która następnie przewoziła je ciężarówkami przez kraj trzeci do
Iraku.

Według wywiadu USA, nielegalny handel wykryto w ostatnich dwóch tygodniach,
ale inne informacje wskazują, że mimo embarga ONZ Irak od wielu lat sprowadza
z Francji broń i sprzęt wojskowy.

Irak ma ponad 50 francuskich myśliwców Mirage i nieznaną liczbę śmigłowców
Gazelle, produkowanych przez francuski koncern

Aerospatiale należący do konsorcjum europejskich firm zbrojeniowych.

Anonimowy przedstawiciel administracji USA powiedział "Washington Timesowi",
że sprzedaż francuskich części do Iraku może być jednym z powodów, dla
których Francja sprzeciwia się inwazji na ten kraj. Dodał jednak, że
informacje wywiadu nie wskazują, by sprzedaż odbywała się za wiedzą lub zgodą
rządu francuskiego.

Ambasada Francji w Waszyngtonie stanowczo zaprzeczyła doniesieniom gazety i
podkreśliła, że administracja USA nie poruszała z nią sprawy rzekomych
transakcji z Irakiem.




Temat: No i stało się... dogania nas Rumunia
Pewnie ze spora czesc klientow na nowe samochody ucieklo wraz z naplywem
samochodow uzywanych i zamiast kupic drogi maly slabo wyposazony samochod
kupili uzywany wiekszej klasy z zachodu.
I nie ma sie co dziwic wczesniej rynek byl skrajnie popsuty przez praktycznie
brak mozliwosci sprowadzenia samochodu ,na rynku uzywanych byly tylko drogie
samochody pochodzace z polskich salonow lub skladaki i powypadkowe za rownie
wysokie ceny.Takie sztuczne utrzymywanie wysokich cen na samochody uzywane w
chwili ich uwolnienia doprowadzily do tego co jest teraz, juz nie ma co
ograniczac rynek sie nasycil ,wszystko wrocilo do normalnosci i tylko wyrazna
poprawa finansow moze spowodowac wzrost sprzedazy nowych.




Temat: Fiskus łowi na Allegro
no cóż, chyba kończą się czasy pełnego luzu w internecie. Należy zauważyć, że
każda transakcja, niezależnie czy zawarta w sklepie czy poprzez Allegro powinny
być traktowane tak samo. Osoby sprzedające swoje rzeczy używane nie muszą się
przemować US, jeżeli wartość pojedyńczej transakcji nie przekracza 1 000,00zł.
Od tej kwoty należy zgłosić transakcję do opodatkowania podatkiem od czynności
cywilnoprawnych w wys. 2%-na formularzu PCC-1,w terminie 14 dni w US własciwym
miejscowo ze względu na miejsce zamieszkania lub siedzibę nabywcy(formalnie 2%
wartości rynkowej a niekoniecznie wart. sprzedaży) jednak odpowiedzialność za
złożenie deklaracji i zapłatę podatku jest solidarna, czyli US może dochdzić go
zarówno od kupującego jak i sprzedającego. Za towar używany traktujemy rzeczy
sprzedawane po upływie sześciu miesięcy od końca miesiąca w którym nastąpiło
ich nabycie. Jednak jeżeli ktoś sprzedaje rzeczy nawet małej wartości, ale
często lub w dużych ilościach (w sposób wskazujący na powtarzlność czynności)
to może być obciążony VAT-em po przekroczeniu ustalonej w ustawie wartości
takiej sprzedaży. Tak więc dla allegrowiczów którzy dokonują sprzedaży nie
podpadających jw. nie ma prioblemu.



Temat: Francja lamala i lamie embargo ONZ , czy im wolno?
Francja lamala i lamie embargo ONZ , czy im wolno?

Francuska firma zbroi Irak? PAP 2003-03-07 (16:58)

Francuska firma od kilku miesięcy nielegalnie sprzedaje do Iraku części do
samolotów Mirage i śmigłowców Gazelle, używanych przez irackie siły
powietrzne - podał "Washington Times", powołując się na dane wywiadu.

Gazeta poinformowała, że niezidentyfikowane przedsiębiorstwo sprzedawało
części do firmy handlowej Al Tamoor Trading Co. w Zjednoczonych Emiratach
Arabskich, która następnie przewoziła je ciężarówkami przez kraj trzeci do
Iraku.

Według wywiadu USA, nielegalny handel wykryto w ostatnich dwóch tygodniach,
ale inne informacje wskazują, że mimo embarga ONZ Irak od wielu lat
sprowadza z Francji broń i sprzęt wojskowy.

Irak ma ponad 50 francuskich myśliwców Mirage i nieznaną liczbę śmigłowców
Gazelle, produkowanych przez francuski koncern Aerospatiale należący do
konsorcjum europejskich firm zbrojeniowych.

Anonimowy przedstawiciel administracji USA powiedział "Washington Timesowi",
że sprzedaż francuskich części do Iraku może być jednym z powodów, dla
których Francja sprzeciwia się inwazji na ten kraj. Dodał jednak, że
informacje wywiadu nie wskazują, by sprzedaż odbywała się za wiedzą lub
zgodą rządu francuskiego.

(mag)




Temat: >_Zabojady__zbroja_Irak-_biznes--Czyraka_!_^^^^^^
>_Zabojady__zbroja_Irak-_biznes--Czyraka_!_^^^^^^
Francuska firma zbroi Irak? PAP 2003-03-07 (16:58)

Francuska firma od kilku miesięcy nielegalnie sprzedaje do Iraku części do
samolotów Mirage i śmigłowców Gazelle, używanych przez irackie siły
powietrzne - podał "Washington Times", powołując się na dane wywiadu.

Gazeta poinformowała, że niezidentyfikowane przedsiębiorstwo sprzedawało
części do firmy handlowej Al Tamoor Trading Co. w Zjednoczonych Emiratach
Arabskich, która następnie przewoziła je ciężarówkami przez kraj trzeci do
Iraku.

Według wywiadu USA, nielegalny handel wykryto w ostatnich dwóch tygodniach,
ale inne informacje wskazują, że mimo embarga ONZ Irak od wielu lat
sprowadza z Francji broń i sprzęt wojskowy.

Irak ma ponad 50 francuskich myśliwców Mirage i nieznaną liczbę śmigłowców
Gazelle, produkowanych przez francuski koncern Aerospatiale należący do
konsorcjum europejskich firm zbrojeniowych.

Anonimowy przedstawiciel administracji USA powiedział "Washington Timesowi",
że sprzedaż francuskich części do Iraku może być jednym z powodów, dla
których Francja sprzeciwia się inwazji na ten kraj. Dodał jednak, że
informacje wywiadu nie wskazują, by sprzedaż odbywała się za wiedzą lub
zgodą rządu francuskiego.

(mag)




Temat: >_Zabojady__zbroja_Irak-_biznes--Czyraka_!_^^^^^^
wojo!!!! napisał:

> Francuska firma zbroi Irak? PAP 2003-03-07 (16:58)
>
> Francuska firma od kilku miesięcy nielegalnie sprzedaje do Iraku części do
> samolotów Mirage i śmigłowców Gazelle, używanych przez irackie siły
> powietrzne - podał "Washington Times", powołując się na dane wywiadu.
>
> Gazeta poinformowała, że niezidentyfikowane przedsiębiorstwo sprzedawało
> części do firmy handlowej Al Tamoor Trading Co. w Zjednoczonych Emiratach
> Arabskich, która następnie przewoziła je ciężarówkami przez kraj trzeci do
> Iraku.
>
> Według wywiadu USA, nielegalny handel wykryto w ostatnich dwóch tygodniach,
> ale inne informacje wskazują, że mimo embarga ONZ Irak od wielu lat
> sprowadza z Francji broń i sprzęt wojskowy.
>
> Irak ma ponad 50 francuskich myśliwców Mirage i nieznaną liczbę śmigłowców
> Gazelle, produkowanych przez francuski koncern Aerospatiale należący do
> konsorcjum europejskich firm zbrojeniowych.
>
> Anonimowy przedstawiciel administracji USA powiedział "Washington Timesowi",
> że sprzedaż francuskich części do Iraku może być jednym z powodów, dla
> których Francja sprzeciwia się inwazji na ten kraj. Dodał jednak, że
> informacje wywiadu nie wskazują, by sprzedaż odbywała się za wiedzą lub
> zgodą rządu francuskiego.
>
> (mag)
>




Temat: Francja lamala i lamie embargo ONZ , czy im wolno?
W czasie wojny przynajmniej przetestujemy co warty jest ten zlom francuski na
polu bitwy.
Obstawiam, ze niewiele.

_vinc napisał:

>
> Francuska firma zbroi Irak? PAP 2003-03-07 (16:58)
>
> Francuska firma od kilku miesięcy nielegalnie sprzedaje do Iraku części do
> samolotów Mirage i śmigłowców Gazelle, używanych przez irackie siły
> powietrzne - podał "Washington Times", powołując się na dane wywiadu.
>
> Gazeta poinformowała, że niezidentyfikowane przedsiębiorstwo sprzedawało
> części do firmy handlowej Al Tamoor Trading Co. w Zjednoczonych Emiratach
> Arabskich, która następnie przewoziła je ciężarówkami przez kraj trzeci do
> Iraku.
>
> Według wywiadu USA, nielegalny handel wykryto w ostatnich dwóch tygodniach,
> ale inne informacje wskazują, że mimo embarga ONZ Irak od wielu lat
> sprowadza z Francji broń i sprzęt wojskowy.
>
> Irak ma ponad 50 francuskich myśliwców Mirage i nieznaną liczbę śmigłowców
> Gazelle, produkowanych przez francuski koncern Aerospatiale należący do
> konsorcjum europejskich firm zbrojeniowych.
>
> Anonimowy przedstawiciel administracji USA powiedział "Washington Timesowi",
> że sprzedaż francuskich części do Iraku może być jednym z powodów, dla
> których Francja sprzeciwia się inwazji na ten kraj. Dodał jednak, że
> informacje wywiadu nie wskazują, by sprzedaż odbywała się za wiedzą lub
> zgodą rządu francuskiego.
>
> (mag)
>
>
>
>
>
>
>
>
>




Temat: >>_Zabojady__zbroja_Irak-_biznes--Czyraka_!_^^^^^^
>>_Zabojady__zbroja_Irak-_biznes--Czyraka_!_^^^^^^

Francuska firma zbroi Irak? PAP 2003-03-07 (16:58)

Francuska firma od kilku miesięcy nielegalnie sprzedaje do Iraku części do
samolotów Mirage i śmigłowców Gazelle, używanych przez irackie siły
powietrzne - podał "Washington Times", powołując się na dane wywiadu.

Gazeta poinformowała, że niezidentyfikowane przedsiębiorstwo sprzedawało
części do firmy handlowej Al Tamoor Trading Co. w Zjednoczonych Emiratach
Arabskich, która następnie przewoziła je ciężarówkami przez kraj trzeci do
Iraku.

Według wywiadu USA, nielegalny handel wykryto w ostatnich dwóch tygodniach,
ale inne informacje wskazują, że mimo embarga ONZ Irak od wielu lat
sprowadza z Francji broń i sprzęt wojskowy.

Irak ma ponad 50 francuskich myśliwców Mirage i nieznaną liczbę śmigłowców
Gazelle, produkowanych przez francuski koncern Aerospatiale należący do
konsorcjum europejskich firm zbrojeniowych.

Anonimowy przedstawiciel administracji USA powiedział "Washington Timesowi",
że sprzedaż francuskich części do Iraku może być jednym z powodów, dla
których Francja sprzeciwia się inwazji na ten kraj. Dodał jednak, że
informacje wywiadu nie wskazują, by sprzedaż odbywała się za wiedzą lub
zgodą rządu francuskiego.

(mag)




Temat: Odnioslem wrazenie ze wszyscy rozpaczaja
Gość portalu: Michal napisał(a):

> z powodu uzywania przez servisy czesc regenerowanych fabrycznie.
> Byloby nonsensem ekonomicznym do aut starych pakowac fabrycznie nowe
> czesci,robi sie to na gwarancji i do jednego roku od daty sprzedazy nowego
> auta.Auto nowe jest tylko w fabryce nie jezdzone,po wyjechaniu z salonu jest
> juz autem uzywanym w bardzo dobrym stanie.

Wątki, które się pojawiły w temacie dotyczyły stosowania części regenerowanych
przez Fiata do naprawy samochodów na gwarancji. Umówmy się, że to są samochody
nowe. W przeciwnym razie doszłoby do takiego absurdu, że samochód po
zmontowaniu i pozostawieniu na placu fabrycznym przez powiedzmy miesiąc trzeba
by uznać za stary nie używany. Problem leży w nieetycznym zachowaniu się Fiata
polegającym na nie poinformowaniu klientów (oraz nie wpisaniu w gwarancji) o
fakcie używania części regenerowanych.



Temat: czy warto kupić treka 7100 FXS
W pewnym sensie masz rację-rama to baza roweru,resztę mozna zmieniac
dowolnie,trzymając się jednak pewnych reguł.Jednak musisz sobie odpowiedzieć na
pewne pytanie-czy będziesz w przyszłości rower udoskonalał-jesli nie-to warto
kupic od razu coś lepszego-bardziej trwałego i precyzyjnego.Jesli zaś będziesz
udoskonalał(co nie jest takie trudne przy choćby lekkiej smykałce do mechaniki i
dłubania) to czy warto zakupowac rower w którym praktycznie do wymiany będzie
wszystko poza ramą,sztycą i obręczami??Może w takim przypadku lepiej zakupić
jakis używany rower,np.na Allegro z fajną ramą i kilkoma dobrymi częściami a
potem w trakcie wymieniac poszczególne na lepsze-sprzedając starsze-kupując
nowsze/lepsze??
Ja zrobiłem tak ze swoim.kupiłem używaną Univegę Alpinę z ciekawą aluminiowa
ramą i zmieniałem sukcesywnie części na lepsze.Sam rower kosztował mnie niecałe
600 złotych-po kilku operacjach sprzedaży/kupna i zainwestowaniu nastepnych 800
złotych uzyskałem efekt w postaci roweru wartego w sklepie ok 3000pln.Ze
starego roweru została tylko rama,sztyca z siodełkiem oraz obręcze i opony-czyli
cześci(przynajmniej te trzy pierwsze) które nie zuzywają w jakiś szczególny
sposób,a cała reszta osprzetu jest nowa lub prawie nowa.Tyle.Jesli zdecydujesz
się na zlożenie roweru od podstaw-szukaj odpowiedzi na licznych forach
rowerowych i stronkach o podobnej tematyce w których wszystko jest
wytłumaczone,częsro z rankingiem części co jest bardzo pomocne.Pzdr.



Temat: ZŁOMOWISKO POLSKA
> Albo kupujemy te samochody i twarze w kubel, albo nie kupujmy od "niemieckiego
> zaborcy...
> Ja nie kupuje tych uzywanych samochodow - przyczyna jest prosta - nie znosze
> "donaszac" po osobach, ktore tak naprawde pogardzaja tymi wszystkimi, ktorzy
sa
> na zachod od Odry, a sprzedaz przechodzonego samochodu nam traktuja jak
> wyrzucenie niepotrzebnej zabawki do smietnika....

Mam kilkuletniego PASSATA (jestem pierwszym właścicielem, kupiłem w salonie) i
od niedawna również LAGUNĘ (rónież nową, z salonu). Jestem zwolennikiem nowych
samochodów. Gdybym jednak miał o połowę mniej środków wolałbym kupić kilkuletni
samochód klasy D niż nową PANDĘ, do która potem będzie naprawiana w ramach
gwarancji używanymi częściami!
Córka potrzebuje samochodu-jeśli chcę na niego przeznaczyć ok. 40 000PLN to co
będzie wygodniejsze/bezpieczniejsze? Oczywiscie, że kilkuletni samochód klasy D
regularnie serwisowany przy użyciu oryginalnych części, zadbany i dobrze
wyposażony niż PANDA (w podstawowej wersji z jedną poduszką i gwarancją w
ramach której będzie naprawiana używanymi częściami)... Lepszym wyborem b edzie
kilkuletni samochód klasy D-ja pokryje koszty serwisowania, nie będę jej
narażać na jazdę samochodem naprawianym przy użyciu regenerowanych cześci (a
może nawet regenerowanych zamienników)...



Temat: Sprzedaż auta z homologacją ciężarową
Gość portalu: gregor napisał(a):

> Zgoda! Sprawa jest prosta w trakcie trwania umowy leasingowej. Po prostu
> przejmuję leasing i dalej spłacam raty i odpisuję VAT. Ciągłość.
>
> Ale jak wygląda sytuacja gdy: auto jest już zamortyzowane i w pełni spłacone.
> Sprzedając taki samochód wystawiasz f-rę VAT? Ktoś kupuje i co? Drugi raz
> odpisuje VAT i jeszcze raz amortyzuje w swojej firmie? Dwa razy VAT i 2 razy
> amortyzacja tej samej rzeczy?
> Wydaje mi się, iż mogę dać w koszty wartość bruuto z f-ry (nie netto). Vat-u
> już nie. Zatem po cholerę mi kupować na firmę auto z komisu z kratą. Aby
> odpisywać vat z paliwa i dawać w koszty części?
=========================================
Jeśli sprzedajesz na f-re auto w pełni zamortyzowane wpisujesz w przychody
wartość netto sprzedaży i płacisz VAT od sprzedaży.Firma ,która odkupi od
Ciebie samochód(na fakturę)ma prawo odpisać VAT od zakupu i
amortyzować .Amortyzacja jest trochę inna ,niż w przypadku auta nowego- prawo
do szybszej amortyzacji ponieważ środek trwały był już używany.




Temat: Walnięte Suzuki - warto naprawiać???
1. szkoda całkowita to nie koszt uszkodzonych części, tylko wartość sprzed
wypadku pomniejszona o wartość pozostałości. Większość ubezpieczycieli
kwalifikuje tak co się da, bo jest to dla nich tańsze rozwiązanie.
2. naprawa może się opłacać, ale nie musi. By się opłaciła, zapewne zmuszony
będziesz zastosować albo "części o jakości odpowiadającej oryginalnym"
albo "części oryginalne, lekko używane, pochodzenia niewiadomego". (podróby
albo kradzione). No i tani mechanik.
3. sprzedaż auta powinna być bardzo prosta - skupują je cwaniaki, co albo
naprawiają w jeden z ww. sposobów i sprzedają nawet jako bezwypadkowe, albo
interesuje ich sam papier wozu.



Temat: Kto wie?
W pełni się zgadzam. Miałam na myśli otwarte kosmetyki i lekko używane. Ludzie
myślą (w dużej części konsultantki), że takie rzeczy idą na testery, dla
kosmetyczek i wizażystów Avonu.

Oczywiście nowe rzeczy wracają do sprzedaży. Dlatego m.in. kosmetyki kolorowe
mają nie kartoniki a folie ochronne. Jak folia jest zdjęta, to wiadomo, że
produkt jest używany. A kartonikiem różnie to jest: nie wiadomo czy używany czy
nie. Tak więc wiem, że nowe i nieużywane rzeczy nie idą do wyrzucenia. Ale np.
podkłady tak, nawet minimalnie zużyte. A potem chodzi facet i pośród rodziny te
zwrócone podkłady sprzedaje. Na własne oczy widziałam takiego gościa, miał
torbę szminek, lakierów, perfum i podkładów. Szkoda gadać...

Pozdrawiam,
sister52



Temat: Wyciąg narciarski raz jeszcze
Kupmy używany będzie taniej maximum o 20 procent od ceny nowego.
To nic że wystąpią dodatkowe koszty:
-modernizacji i adaptacji do naszych potrzeb;
-brak gwarancji producenta
-wątpilwy i kosztowny serwis pogwarancyjny;
-krótkie okresy przeglądów na uzyskanie certyfikatów bezpieczeństwa;
-wysokie koszty eksploatacji;
Reasumując powyższe dokonując zakupu używanego wyciągu decydujemy się na pełne koszty znacznie przekraczjące koszty zakupu nowego wyciącu umiejętnie rozbite w czasie i rozpisane na inne pozycje budowy.Narażamy się na częste problemy i awarie techniczne wymagające interwencji drogich grup serwisowych pogwarancyjnych.
Zakup wyciągu używanego ma też swoje zalety. Jest pełna gwarancja sutej łapówkiw gotówce minimum 5 procent wartości sprzedaży od sprzedającego dla decydenta zakupu.



Temat: Ford Cortina, Taunus - początek lat '70-tych
Oba samochody kiedys posiadalem.
Ford Cortina GT takowego mialem z nieduzym silniczkiem 1.6 lecz z 96KM na ro
1969 to bylo naprawde duzo.Mialem to auto tutaj w Szwecji,zaraz jak z Polski
wyjechalem pod koniec lat 78-79-80-81 nakrecilem nim okolo 110kkm.To auto
mialo cechy sportowego bombowca.Bylo zrywne,dosc ekonomiczne i niesamowicie
silne.Wyciagalo max 170km/h,ale do 160km/h szlo jednym tchem.Bedziesz chcial
dane techniczne to sluze duzo pamietam.Do najwiekszego wyczynu tym autem ,zona
i ja i dwoje malych dzieci po zaczepieniu przyczepki campingowej udalo sie w
roku 1981 do Nordkapp w Norwegi,wiecie w jedna strone 3000km.Do dzisiaj
pamietam te podroz.
Taunus mialem dwa modele jeden z pierwszych to jeszcze w Polsce byl top model
17m rok produkcji 1958 nazywano ten model pontonem,nastepny byl nazywany wanna.
W latach 1982 kupilem uzywany od mojego szefa Ford Taunus 1.6 GL Combi.Sluzyl
mi 4lata nakrecilem nim 100kkm,ani jednej awari,ale pod koniec zywota mila juz
przejechane 200kkm wyl tylni most motor byl dobry zaczal rdzewiec i po
sprzedazy kolega po roku oddal na zlom.
Jezeli cos Fordziowatego z tamtych lat to raczej Cortina,to ma swoj styl i
urok.Bedziesz mial problemy z czesciami.Pzdr.Michal
P.S Taunus lata 70 te jeszcze sie trafaija na zlomowiskach ale duzo czesci
pasuje z nowszych az do roku 1982.



Temat: serwis Mieloch suzuki gsxr 1000 k4
Czesc.Krotko rzecz ujmujac masz cholerny problem!!Ja w swoim zx12 mam usterke
ukladu wtryskowego ktora sygnalizowana jest w formie migajacej o roznej
czestotliwosci dziodzie f1, co w praktyce odznacza sie brakiem mocy w dolnym i
srednim zakresie obrotow.Jest to bardzo uciazliwe poniewaz jest to najczesciej
uzywany zakres obrotow.W obecnej sytuacji nie pozostaje mi nic innego jak
sprzedaz motocykla gdyz zaden z autoryzowanych serwisow Kawasaki nie jest w
stanie mi pomoc tlumaczac to brakiem ( w calej sieci serwisow Kawasaki na
terenie naszego kraju) odpowiedniego oprogramowania komputera sluzacego
diagnozowaniu ukladu zarzadzania silnikiem, co wiecej dla serwisow pomocna
jest takze ksiazka tzw. kodow diody F1 lecz niestety maja ja gdzies u
importera w Warszsawie a to wymaga uzbrojenia sie w cierpliwosc i odczekania
odpowiednio dlugiego okresu czasu na jej nadeslanie w formie ksero.Tak wiec
jedynym rozsadnym wyjsciem z tej sytuacji jest sprzedaz mojego moto i zakup
innego egzemplarza tego modelu.Kolejny wniosek to starac sie kupowac mniej
zaawansowane technicznie a co za tym idzie latwiejsze w serwisowaniu i
naprawach



Temat: 1 rok w UE - jak oceniacie?
Gość portalu: konsument napisał(a):

> drastyczny wzrost cen? gdzie ty taki zauwazyłaś? chyba jesz tylko ryż z cukrem

gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,65125,2680557.html
Sprzedaż siadła, wzrosła szara strefa i ceny. Te ostatnie średnio o 5-15 proc.

Mamy recesję - twierdzą zgodnym chórem producenci i dystrybutorzy materiałów
budowlanych. Popyt na ich towary tylko od początku roku spadł o jedną trzecią.
Winny? Podatek VAT, który wraz z zawiśnięciem nad Pałacem Prezydenckim
niebieskiej flagi z gwiazdami wzrósł z 7 do 22 proc.

Tuż przed wstąpieniem Polski do UE rynek materiałów ogarnął amok. W obawie
przed rosnącym VAT konsumenci rzucili się do sklepów, wykupując na zapas
wszystko, co im tylko wpadło w ręce.

- W ciągu marca i kwietnia uzyskaliśmy jedną czwartą rocznych obrotów -
wspomina Mirosław Lubarski z Grupy PSB, która kontroluje 15 proc. rynku handlu
materiałami budowlanymi.

- Normalnie w tych miesiącach udaje się nam osiągnąć góra 10 proc. tego.

Po 1 maja ceny na większość materiałów poszły w górę o 5-15 proc. Sprzedaż zaś
spadła na łeb na szyję. Najpierw o dziesięć, a później nawet kilkadziesiąt
procent. Część konsumentów w ogóle zarzuciła plany budowlane i remontowe. Wolne
środki wydali na używane samochody bądź lokowali je na giełdzie, gdzie trwał
boom inwestycyjny.




Temat: jak sprzedac uzywany samochod?
jak sprzedac uzywany samochod?
mam kupca z innego miasta, przyjezdza na kilka godzin. gdzie znajde jakas
przykładową umowę sprzedaży, czy jakieś dokumenty urzędowe trzeba wypełnić, w
jakiej formie przyjąć płatność? to będzie wieczór i może być problem z jakimś
bankiem. a co z ubezpieczeniem - mamy pakiet ważny do kwietnia, czy dostanę
zwrot części składki? na co jeszcze wzrócic uwagę?



Temat: ile mogę
Witam

Nie pozostaje mi nic innego jak rzyczyc powodzenia w sprzedazy samochodu. Nie
powinienes czekac zbyt dlugo na kupca bo z tego co obserwuje rynek na uzywane
Alfy Romeo sie troszke ruszyl. Warto jednak przy zamieszczaniu ogloszenia dodac
iz samochod posiada np. udokumentowane pochodzenie, ksiazke serwisowa,
instrukcje, 2 kluczyki z karta bedz bez, i opisac wyposarzenie samochodu.
Sformulowania "nie uderzony" sugeruja tylko iz samochod ma cos do ukrycia, a
powazy sprzedajacy od razu powie jakie czesci wymienil i kiedy. Dobrze jest
miec kilka rachunkow na czesci ktore zamontowales - np. na klocki hamulcowe,
filry, swiece. Super jak jest np raport z badania zbierznosci. Te
wszystkie "duperele" powoduja iz pomimo ze cena na pierwszy rzut oka jest duza
to i tak jest warta samochodu ktory sprzedajesz.

pozdrawiam, i koniecznie musi byc kolejna Alfa

Bartek
AR145 1.4Bx



Temat: Gwałtowny napływ używanych samochodów
przychodzi importer do gazety i mowi: Panie masz tu 200000 zl i wez pan napisz
cos o tych uzywanych samochodach bo my sprzedazy nie mamy , pozniej onet MF MI.
Wydaja w sumie 2 mln na na nagonke ale i tak wtopia .Generalanie tak wyglada
rzeczywistosc w Polsce nie czytac i nie ogladac mediow .Bzdury do entej a juz z
ta kradzieza samochodow to dopiero jazda: spadek cen aut a rosnie oplacalnosc
kradziezy samochodow :) . Tak ukradne vektre 97 i kiedys moglem ja na czesci
sprzedac za 1000 eur a teraz to za 500 eur max.Generalnie prosze sie nie martwic
, jak cos doloza do zakupu samochodow na zachodzie to unia im dowali kilka set
mln eur - powowdzenia :) jeden plus z tej unii



Temat: Bezpieczne zakupy z Merlin.pl i Gazeta.pl
Bezpieczne zakupy z Merlin.pl i Gazeta.pl
Śmiech na sali.
"Bezpieczne zakupy z Merlin.pl i Gazeta.pl
23-10-2002 12:04
Dbamy o bezpieczeństwo Państwa zakupów:
- do transmisji danych używany jest protokoł (Secure Socket
Layer v3), a do ich szyfrowania najbezpieczniejszy klucz o
długości 128 bitów
"
o Panie ale nowość z przed 3 lat lepiej o tym nie wspominać z
marketingowego punktu widzenia
"- dane przechowywane są na specjalnym serwerze chronionym
firewallem, do którego nie można włamać się z internetu"
ciekawe (każdy tak mówi ) hyba warto podać wasz adres na
miendzynarodowej liście hakerskiej zobaczmy jak długo
"- sklep współpracuje z Zespołem do Spraw Przestępczości
Komputerowej Komendy Głównej Policji."
cieniasy
"
Podczas blisko trzyletniej działalności Merlin zrealizowałsetki
tysięcy zamówień, a nie wpłynęła żadna reklamacja onadużycie,
nieprawne wykorzystanie lub utratę danych osobowych, ze
szczególnym uwzględnieniem danych kart kredytowych."
tu się zgadzam ale nie wspominacie o wpadkach najważnijszych
czyli merytorycznych.
Drobiazg czyli sprzedaż pierwszej części trylogii jako
samodzielna książka(oszustwo ochydne na czytelniku) czy brak
informacji o tłumaczeniu (czego wynikiem jest zakup 3 części
przetłumaczonych przez trzech gości zamiast jednego) w stanach
wytoczył bym wam proces i wygrał narta jak chcecie odpisać to
oleander@polbox.com



Temat: Najlepsza jakość Hyundaia!!
Trudno ocenic juz teraz awaryjnosc bo to w sumie nowe, 2 letnie konstrukcje
(Getz, Fusion). Jesli cos moge dodac od siebie (a tez obserwuje akurat te 2
autka : Fusion-a i Getz-a ...) to :

1.Getz : jednak malo popularna marka w Polsce, niewiele tych samochodow (Getz)
jezdzi po polskich drogach, a szkoda, wydaje sie byc dopracowana konstrukcja.
Jazdy probne (np.praca zawieszenia na dziurach, wyciszenie) zaskoczyly mnie
bardzo pozytywnie. Minusem jest duzy spadek wartosci auta po 1-2 roku (zob.
ceny uzywanych) i jednak ta niepewnosc co do jakosci, bezawaryjnosci dostepu do
czesci i szybkiego serwisu. Moze tez byc problem ze sprzedaniem uzywanego.

2.Fusion : auto dobrze przyjelo sie w Polsce i ma dobra sprzedaz. Fusion jest
jednak co nieco wiekszy od Getz-a (bagaznik!) i "powazniej" wyglada na drodze.
Wydaje sie byc bardziej dopracowany w szczegolach. Jezdzi sie niezle,
choc mogloby byc ciszej. Co do awaryjnosci, to chyba nie ma na razie zadnych
informacji w mediach odnosnie "wpadek".

Hondy nie znam, ale chyba jest niestety najdrozsza z w/w.

Moje typowanie jest takie : jesli to ma byc tanie auto glownie dla 1 osoby to
Getz, jesli moze byc drozsze i ma byc bardziej uniwersalne (dla rodziny) to
Fusion.




Temat: Pogłębia się kryzys polskiego rynku motoryzacyj...
Jaki kryzys? Jakiego rynku?
Polska już nie ma własnego przemysłu samochodowego więc co nas obchodzi jakiś kryzys. Tym bardziej, że producenci mają nas daleko i głęboko. Najlepszym przykładem jest Hyundaj, Citroen albo Ford który produkował do póki miał zniżki i wykorzystywał nas jako tanią siłę roboczą.
Po drugie nasz rynek nie jest już do końca naszym rynkiem, chcieliśmy UE to mamy, jesteśmy jej częścią, dlatego w ostatecznym rozrachunku przymjmijmy że to jest tylko część rynku europejskiego. Sprzedaż spada? No trudno. Skoro Polska ma się tak do Europy jak Mazowsze do Polski to nie widzę powodów żeby import aut używanych był większy niż nowych. Jedno jest dziwne, skoro zaczeliśmy kupować od Niemców, ich stare auta podrożały i to dużo, a nowe nieco potaniały, to dlaczego to nie skłania ich do choćby najmniejszego wzrostu kupna nowych aut.
pozdrawiam




Temat: Ksiegarnia uzywanych podrecznikow
Ksiegarnia uzywanych podrecznikow
Mam pomysl na interes. Na mojej uczelni sa dwie ksiegarnie w ktorych sprzedaja podreczniki, jest jedna biblioteka w ktorej wypozyczaja podreczniki. Obydwie te instytucje maja minusy. W ksiegarni podreczniki sa nowe i drogie, natomiast w bibliotece jest ich ograniczona ilosc i sa czesto out-of-date. Nie odbywaja sie na mojej uczelni takie rzeczy jak targi czy kiermasze. Jedyna metoda sprzedazy juz niepotrzebnych podrecznikow sa ogloszenia studentow badz sprzedawanie znajomym.

Pomyslalem sobie, ze warto by bylo otworzyc taka ksiegarnie, w ktorej kazdy student moglby sie wyposazyc w komplet lub pojedyncze egzemplarze w jednym miejscu i od razu. Nie trzeba by bylo dzwonic z ogloszen badz tez chodzic po ludziach i kupowac. Wszystko byloby dostepne w jednym miejscu i po przystepnej cenie. Skupowalbym od studnetow starszego roku ksiazki dla studentow mlodszych lat. Nastepnie sprzedawalbym je z kilkuzlotowym narzutem. Myslalem rowniez o tym, ze cala baze dostepnych na stanie podrecznikow, tak zeby student od razu wiedzial czy szukana przez niego ksiazka jest czy jej nie ma. Ewentualnie moglby zlozyc zamowienie na konkretna ksiazke.

Co o tym myslicie? Bede wdzieczny za kazda opinie, dzieki:)

Pozdrawiam, Olek



Temat: odpowiedzialność za sprzedany samochód
W przypadku sprzedaży samochodów używanych również występuje odpowiedzialność z
tytułu niezgodności towaru z umową (w umowach zawieranych między przedsiębiorcą
a konsumentem) lub rękojmi (w pozostałych przypadkach). Odpowiedzialność ta nie
dotyczy części zużytych. W opisanym przypadku zakres odpowiedzialności jest
zatem uzależniony od ustalenia, czy naprawa wynikała ze stopnia zużycia
samochodu, czy też z innego powodu. W pierwszym przypadku sprzedawca nie
odpowiada, w drugim tak. Ponieważ umowa sprzedaży nie została zawarta między
przedsiębiorcą a konsumentem nie mogę się w tej kwestii dalej wypowiadać.

Pozdrawiam serdecznie,
Marek Janczyk



Temat: Rovinetę na Rumunię tanio sprzedam
z tymi rovinietami to jest tak-nie ma takiej opcji żeby jakiegoś rodzaju rov. brakowało w danym punkcie sprzedaży ponieważ to jaki pojazd i na jaki czas wprowadza się do systemu (tak jak na Węgrzech) a system w zasadzie nie ma żadnych ograniczeń, jeśli w danym punkcie brakuje rov. To brakuje ich całkowicie i to z winy braku naklejek, bo chociaż teoretycznie można sprzedać rov. To sprzedawca nie może tego zrobić bo nie ma naklejki, dodam że pod koniec roku brakuje jej na większości stacji paliw w kraju oprócz tych przygranicznych no i urzędów pocztowych, a co do naklejek teoretycznie naklejkę należy nakleić ale za nie naklejenie jej obcokrajowiec nie może dostać mandatu jeśli posiada ważną rov (paragon) z przypiętą naklejką straszenie mandatami jest naginaniem przepisów i próbą wymuszenia łapówki przez policjanta wiem to od znajomego policjanta z Iasi, również straszenie zabraniem prawa jazdy za np. prędkość to najczęściej wymuszenie łapówki na przestraszonym delikwencie, w takich sytuacjach zazwyczaj 50 lei załatwia sprawę ale i często kończy się tylko pouczeniem, w takich sytuacjach doradzam uśmiech i przeprosiny można też pogadać z gliniarzem nie tylko o wykroczeniu policjant rumuński to zazwyczaj młody wykształcony i znający dobrze angielski człowiek i raczej przychylnie nastawiony zwłaszcza do polaka, znam również przypadki że nie mogąc się porozumieć bo polacy nie znali albo udawali że nie znają innych języków policjanci machali ręką i puszczali wolno turystów
i jeszcze jedno SPRZEDAWANIE UŻYWANYCH WINIET TO PRZESTĘPSTWO I NARAŻANIE KUPUJĄCEGO NA DUŻE NIEPRZYJEMNOŚCI !!!




Temat: kradziez kolpakow - jak je ochronic???
Gość portalu: jurek napisał(a):

> macie jakas skuteczna metode?

Ja pracuję w sklepie moto z częściami w tym również z kołpakami - nowymi do
wyboru około 220 kpl. i używanymi ale od razu napiszę że używane pochodzą z
legalnego żródła - są to głównie kołpaki z Żerania z przyfabrycznego "Zomisu"
gdzie stoją auta do rozbiórki lub są to kołpaki pozostawione przez naszych
klientów którzy zgubili szt. lub dwie i woleli kupić sobie nowy kpl. niż szukać
starego ale to dotyczy kołpaków tzw. podróbek. Kołpaki sprzedajemy także na
szt. jeśli ktoś kupuje u nas w sklepie kpl. kołpaków to ma gwarancję na to że
póżniej zawsze będzie mógł zamówić(góra 2 dni oczekiwania)pojedyńczą szt.
Innym patentem, który polecamy naszym klientom (choć to dla nas mniej opłacalny
interes) sa OPASKI ZACISKOWE (mamy je w sprzedaży)opaski,ktorych sie uzywa do
spinania wiazek elektrycznych, które są przezroczysto-bialawe lub są w kolorze
czarnym. i tymi opaskami mozna zlapac kolpak do felgi, praktycznie nie widac
tych opsek (przezroczysto-bialawych) a uniemozliwiaja praktycznie zdjecie
kolpaka albo przynajmniej jest to juz pewne utrudnienie bo trzeba miec ze soba
noz aby je poprzecinac.
Pozdrawiam tych którzy stacili kołpak bo znam ten ból i wszystkich czytających
zachęcam do walki ze złodziejami dekli bo sama ostatnio straciłam kołpak "15" -
oryginał do Volvo 740 - jakis złodziejski k.... zdjął mi szt. na parkingu
osiedlowym i za używańca musiałam zapłacić 75 zł., teraz pozostałe już
przytwierdziłam opaskami (3 szt. na koło).




Temat: Jakie auto byście polecili...
Za ok. 20 tys. mogę polecić Scenica - dobry stosunek jakości do ceny i kosztów
utrzymania tylko 1 uwaga - UNIKAĆ ASO!
Mam ponad 6 lat zero problemów awarii itd.
Wymieniam tylko materiały eksploatacyjne.
Ja mam wersję2,0 16V ale skoro zamierzasz siętoczyć to wystarczy Ci benzynowy
silniczek 1,6 lub 1,9 dti lub 1,9 dCi (diesle).
Zafira też jest fajnym samochodem tylko wybór silniczków mniejszy ale za to jest
ciut dłuższa.
Dobra też jest Xara Picasso.
Najwięcej jest jednak renówek bo Scenic to lider segmentu w sprzedaży więc i
wybór pośród używanych będzie największy.
W Będziesz Miał Wydatki to raczej się nie pakuj skoro to Twoje pierwsze auto -
tylny napęd oznacza problemy z utrzymaniem toru jazdy na śliskiej nawierzchni a
to oznacza Będziesz Mieć Wypadek o czym zresztą często się słyszy w mediach.
No i jak najmłodsze auto bo stare i dobre to tylko wino i skrzypce.




Temat: Fundusz remontowy.
serafin666 napisał:

> otóż szanowny ASAM11 - mylisz się ; do momentu sprzedaży komuś mieszkania
gmina
>
> wpłacała , jak pozostali , na fundusz remontowy ;
> tak więc fundusz jest z nabytego przez kogoś metrażu za miesiące "najemcze"
> zapłacony ;

Dlaczego tak sądzisz? Zostawmy metraż w spokoju. Przecież jest on używany dla
uproszczenia lub dla osób nie rozumiejacych dobrze udziału w części wspólnej.
Wpłaty na koszty zarządu nieruchomością wspólną w tym na fundusz remontowy,
podlegaja rozliczeniu i koszty obciążają wpłacającego właściciela
proporcjonalnie do udziału jaki miał w czasie wystąpienia tych kosztów.
Nadwyżka podlega zwrotowi.

> PIT-u wpiszemy tylko kwotę wykorzystaną na remonty a nie całą kwotę wpłat

Do PITu wpisuje sie 19% procent dokonanych wpłat (nie tylko wykorzystanych)
Pozdr.



Temat: Alfa Romeo 146-co sądzicie o tej marce.
Alfa Romeo 146-co sądzicie o tej marce.
czesc.Własnie zrobiłam magisterkę i skapneło mi troche kasy,na tyle by móc
sobie ściagnąc z zachodu jakiś uzywany samochodzik.Tak się składa że mój
chłopak znalazł gdzies ofertę sprzedazy Alfy romeo 146 w wersji sedan ze 129
konnym siliniczkiem,model 95.Cena i przebieg wydaje mi się ciekawy-700E i 146
kkm. przebiegu.Słyszałam również rózne opinie co do awaryjności włoskich
samochodów.Może wy mi doradzicie czy warto i jakie ew. niespodzianki moga
mnie czekać gdybym się zdecydowała.jestem kobietką i chciałabym w miarę
jeżdzić a nie siedziec u mechaników.Pozdrawiam i z góry dziekuje.



Temat: buty
Nigdy nie zakładam używanych butów, to jest tak niehigieniczne jak noszenie
czyjejś bielizny. Nie wiem, dlaczego niektóre dziewczyny kupują tak osobistą
rzecz po kimś. Wkładają nogę w but, który wchłonął czyjś pot.
Poza tym but dopasowuje się i odgina do konkretnej stopy. Często w sklepie ten
z wystawy nie nadaje się na sprzedaż, bo jest rozczłapany i rozciągnięty i ten
lewy z pudełka jest o wiele za mały.



Temat: szukam partnerów w branży samochodowej
szukam partnerów w branży samochodowej
poszukuję partnerów biznesowych w branży samochodowej posiadam obiekt w malym mieście (cześci mechanika blacharstwo stacja kontroli sprzedaż aut nowych i uzywanych)poszukuję nowego produktu (innowacja w polsce-coś jeszcze "raczkujacego" bądź zupełnie nieznanego w naszym kraju)typowe usługi i produkty mnie nie interesują.prosze tylko o poważne propozycje.pozdrawiam



Temat: Perspektywiczny (?) rynek tanich myśliwców
Gość portalu: Słoju napisał(a):

> Opracowanie tzw. taniego samolotu nie jest nowym pomysłem. Swego czasu F5
> zawojował kawałek rynku. Najnowsze konstrukcje to Hawk 200 i AMX ale to po
> pierwsze nie są maszyny nadźwiękowe oraz jakoś nie zrobiły kariery rynku.

Mała prędkość, dość mizerny mimo wszystko udźwig, braki w wyposażeniu...

> Chyba koszty opracowania takich maszyn są zdecydowanie za drogie żeby nakłady
> mogły się zwrócić ze sprzedaży na rynkach komercyjnych bez rządowego wsparcia
> programu. To co opisujesz to ma marne szanse na wejście do produkcji
seryjnej.

Tu bym się spierał - FC-1 będzie raczej na pewno produkowany, to samo w
odniesieniu do A-50, LCA prawdopodobnie...

> Jakimś rozwiązaniem byłyby maszyny używane ale amerykanie składują masę tego
> sprzętu i nie ma chętnych. Mig 29 nawet nowy jest sprzedawany dość tanio.
> Decydują koszty nie tylko zakupu ale utrzymania i remontów, które są
> niebagatelne i często tzw. ambicje regionalne muszą być odkładane na półkę.
> pzdr

Amerykanie robią różne obostrzenia, a wiele z krajów zainteresowanych sprzętem
marnie znosi ingerencję w sprawy wewnętrzne (choćby Birma, Iran).
MiG-29 chyba już się w taniej formie skończył, teraz celują w wersję M...
Pozdr.




Temat: Nowa Corolla i oleje ???
Gość portalu: htb napisał(a):

> Eee tu sie nie do konca zgodze. Czyli w wyczynie jakiego Castrola uzywaja,
> skoro piszesz ze nie ma go w sprzedazy publicznej. Wydawalo mi sie, ze
uzywaja
> np. RS 10w60 lub TWS i obydwa normalnie mozna kupic w sklepie.
> A najlepsza reklama dla Mobila, to jak sprzedawaca zachecal mnie do jego
> kupienia twierdzac, ze musi byc dobry skoro jest uzywany w promach
> kosmicznych ;)

Oczywiście wyczyn wyczynowi nie równy....
Rallycros , rajdy itp - wiele różnych specyfikacji.
Często stosuje się oleje klasy np 20w60 , 30w60 a nawet 30w70 ( chociaż nie
używa się tej pierwszej liczby , bo nie ma ona znaczenia - oleje wyczynowe są
przeznaczone do stosowania w temperaturze roboczej , a ochrona przy rozruchu ma
drugorzędne znaczenie ) - czyli po prostu - 60-70.
Oleje konsumenckie używa się głównie w KJS-ach.




Temat: Jakie opłaty przy kupnie auta?
Gość portalu: mada napisał(a):

> Chcę kupić używane auto. Czy mam się liczyć z jakimiś opłatami (podatek?), z
> jakimiś dodatkowymi kosztami?
> Poradźcie, bo jestem zielona w tym temacie.
Mada proszę!!! W Y S Z U K I W A R K A!!!!!!!!!!!!!
Sam odpowiadałem na pytanie już pewnie ze 3 razy, ale skoro kobieta pyta...
Ale już ostatni raz...
Możliwości są dwie:
1, Kupujesz samochód od osoby prywatnej. Umowa cywilna kupna-sprzedaży (do
ściągnięcia z netu jest milion wzorów), którą podpisujesz ze sprzedającym i do
tego druk PCC1 (do ściągnięcia z netu). Piszecie umowę i wypełniacie druk. W
przypadku, gdy stron w umowie jest więcej niż dwie (auto zarejestrowane na
dwie osoby lub Ty chcesz kupić samochód do spółki z np. ojcem) konieczny jest
również druk PCC1A. Później udajesz się do właściwego dla siebie Urzędu
Skarbowego i opłacasz podatek od umów cywilno - prawnych w wysokości 2%
wartości auta wg. odpowiednich tabelek w US. Jeżeli cena na umowie jest niższa
a to się często zdarza to potrzebujesz również wyceny rzeczoznawcy na piśmie
by zapłacić niższy podatek (tzn. 2% od niższej kwoty). Jeżeli Twoim zdaniem
nie warto zawracać sobie głowy wyceną to pani w US naliczy Ci podatek wg.
wspomnianej tabelki. Później do Wydziału Komunikacji i tam ok. 160 pln.
2, Kupujesz samochód od firmy, komisu itp. na fakturę VAT. Idziesz do Wydziału
Komunikacji i tam ok. 160 pln.
Później ubezpieczenie i w drogę. I prawdziwe koszty dopiero się zaczynają. Ale
skoro kupujesz auto to pewnie wiesz co czynisz...
pzdr. zenek



Temat: Uważajcie na Nissana
pseudo handlowcy z Nissana z Al Solidarności!!!!!!
odnośnie tych " handlowców" Nissana z al. Solidarności też mam przykre
doświadczenia; zastanawiałem się nad kupnem najpierw nowego nissana a potem
jednak uzywanego do 2 -lat ( Primera ). Spotkałem sie w tym salonie z
jednym "sprzedawcą" rozmowa była rzeczowa, stanęło na tym, że jak czegoś
dowiedzą się ( co się często zdarza - wielu znajmoych moich kupiło i kupuje w
ten sposób samochody, dilerzy sprawdzają takie auta i daja na nie gwarancję )
to oddzwonią. Niestety nikt nie oddzwonił. Efekt jest taki że jeżdże 306 kombi
1.6 i jestem bardzo zadowolony. Nissana zaś omijam łukiem.

Co do tych " handlowców " to mam swoja teorie. Są to ludzie z reguły z Grójca
lub innej podwarszawskiej miejscowości ( nie obrażając innych ludzi stamtąd )z
kompleksami jakimś średnium wykształceniem - dlatego nie ma sie co dziwić , że
w taki sposób traktuja klienta.
Dobrze że nagłaśniane są takie zdarzenia. Powiedzenie , że klient ma zawsze
rację powinno byc bowiem w Polsce bardziej urzeczywistniane.

P.S. Pozdrawiam " handlowców " z Nissana z al. Solidarności, jednoczesnie
współczuje Nissan Motor Company LTD takiego partnera w sprzedaży.




Temat: polećcie dobre oponki na zimę...:))
> Szukam nowych oponek, więc wycieczkę po wulkaznizatorach w poszukiwaniu
> dobrych używanych sobie daruję.

Źle mnei zrozumaiłeś - spora część wulkanizatorów zajmuje się też sprzedażą
nowych opon. Jak juz napisałem swoje kupowałem u wulkanizatora na tylach Shel
przy Stawki - zapalcilem taniej znacznie niz w jakim kolwiek sklepie, opony
byly nowe, gosc wystawil fakture, zalozyl, wywazyl, i tyle. Moze udało by Ci
sie znaleźć te oponki po 500 PLN.
Pzdr



Temat: Rejestracja samochodu
Rejestracja samochodu
Cześć!
Wlaśnie jestem w trakcie kupowania samochodu uzywanego i mam maly problem. A
mianowicie gostek od ktorego chce kupic samochod rozwiodl sie z zona na ktora
byl zarejestrowany samochod. W dowodzie jest jej nazwisko. Ale podpisali
umowe sprzedazy (jest oplacona) tak ze wlascicielem jest ten facet ale w
dowodzie jest nadal jego "byla".
Czy na podstawie dowodu rejestracyjnego wypisanego na poprzedniego
wlasciciela, umowy kupna zawartej miedzy tym poprzednim wlascicielem i
aktualnym wlascicielem i umowy kupna zawartej miedzy mna a aktualnym
wlascicielem bede mogl zarejestrowac samochod na mnie albo moga byc z tym
jakies problemy?

Z gory dzieki za odpowiedz!



Temat: K I E R O W I E C - IP.pppool.de
Proszę przesłać:Airwalek @ interia.pl Nie posiadam podstaw znajomości języka
niemieckiego,stąd moje obawy czy potrafię skorzystać prawidłowo z tej
listy.Może dodasz od siebie jakieś niezbędne informacje.Jeżeli ocenisz iż nawet
one nic nie wniosą by mnie "oświecić" to może nie ma sensu ich przesyłać.
Ja korzystam z : słowniki.onet.pl chcąc coś przetłumaczyć na polski,i często
wyświetlana jest informacja iż nie znaleziono jakiegoś słowa użytego przez
dającego ogłoszenie o sprzedaży samochodu.Widocznie trzeba mocno "siedzieć" w
tej branży i znać j.niemicki -techniczny,którym pisane są przepisy,lub też
jakieś slangi używane regionalnie czy też przez kierowców.
Pozdrawiam.



Temat: stylowe gadżety do roweru miejskiego - gdzie w Waw
> Etam. W całej Holandii wszędzie jeździ sie na takich samych rowerach. Żaden nie
> jest "stylizowany na stary", to są po prostu rowery holenderskie

Totalne pierdoły,produkują nowe rowery, stylizowane na omafitsy.
Ale stare omafitsy jasne,że też jeżdzą .

>Na wsiach (a raczej
> malych miastach, wsi w NL raczej nie ma)
hahahaha,a co wg Ciebie sprawia,ze to nie wieś - obecność jednego sklepu i
piekarni ?

> W rower za 30 euro niekradziony nie wierze. To musiał być wielki przypadek.
> Mieszkałem przez chwile w NL, przywoziłem stamtąd rowery, mam znajomych, którzy
> kilka lat mieszkali i też przywieźli rowery, znam ceny.

No to nie wierz,ale można nawet kupić na slotach niekradzione wyścigówki i za 10
euro z papierami,poskładane z różnych rowerów,nie wspominając o flomarkach i
vogelmarkach na WSIACH, gdzie też można za grosze kupić i też z papierami często.
nie mowiąc już,że w niektórych wiochach jak jeżdziłam stopem,oferowali mi te
stare omafitsy za darmo,jak im opowiadałam,że bardzo mi się podobają takie
rowery,powtarzam jeszcze raz, na wielu wsiach,omafitsy nie przedstawiaja dla
holendra żadnej wartości,nie rozumieją wogóle,ze ktoś może CHCIEĆ mieć taki rower,
z jednym się zgodzę, w większym mieście ,cena roweru używanego zaczyna się od 60
euro, najlepiej szukać w miastach akademickich,bo wielu studentów, którzy
przyjeżdzają do Holandii na jeden semestr,kupują a przy wyjeździe sprzedają,a że
zależy im na sprzedaży to i za 50 sprzedadzą, byle tylko sprzedać.




Temat: jacht "Śmigła"
pionek1 napisał:

> Cześć
>
> Stałem się szczęśliwym posiadaczem starego jachtu drewnianego "Śmigła".
> Możecie go zobaczyć na stronie:
> www.s-yacht.com/pl/prod.php?type=sail_boats&id=7.
>
>
> Niestety nie wiem nic o jego pochodzeniu. Może ktoś z Was przez przypadek wie
> coś na jego temat? Jest to przepiekny jacht.
>
> Z góry dziękuję
> Dariusz
>
> PS. Tak przy okazji muszę kupić do niego przyczepę podłodziową i silnik -
> może coś wiecie o chętnym do sprzedania.

Sława!

Wrzuc w wyszukiwarke onetu hasła jachty, silniki itp ...

Znajdziesz jakis portal ogloszeniowy lub firmy trudniacej sie sprzedaża jachtów
i silnikow rowniez uzywanych

Pozdrawiam i zapraszam na:
Forum Słowiańskie



Temat: Przysłonić ,czy nie?
Dokladnie o tym mowie, Zbyszku. Mimo to nadal uwazam ze jest to kwestia
mentalnosci. Dlaczego? Proste: gdy kupujesz uzywane auto nikt nie mowi ze
wsadzil tekture za chlodnice, zalepil odme, nasypal trocin do mostu, odlaczyl
sonde lambda zeby auto lepiej jezdzilo, wlal fusy z kawy do plynu chlodniczego
i moto doktora do silnika. Prezentujac tak "przygotowane" do sprzedazy auto,
kazdy prosto w oczy mowi ze wymienial wszystko jak nalezy i stan techniczny
jest igla! Z premedytacja, wciskajac ci kit, twierdzi ze wszystko jest ok, a
auto serwisowane regularnie, na orginalnych czesciach. Tak robi 80% sprzedawcow
w tym kraju. Wiec nie jest to chyba kwestia technicznej glupoty?



Temat: Akumulator
Mam pare pytan do Ciebie Gosciu.
1.Czy ten akumulator jest uzywany i zostal tylko wyladowany?
Jezeli tak ,jak dlugo pozostawal w tej sytuacji nienaladowanego?
2.Czy to akumulator nowy? Po wstepnym formowaniu?
W sytuacji pierwszej teoretycznie ladujemy dziesiata czescia pojemnosci
akumulatora.Czyli 40Ah:10=4A prad ladowania teoretyczny.Te male
prostowniki ,ktore sa dostepne w sprzedazy maja max prad 4A.Po wlaczeniu on
bedzie dawal pare minut te 4A ,ale pozniej w zrostem napiecia prad bedzie
spadal az do paru miliamperow.Teoretycznie musisz ladowac 10godzin,a
praktycznie najmniej dobe i uzyskasz efekt calkowitego naladowania,pod
warunkiem ,ze akumulator nie jest uszkodzony albo zuzyty.
Pzdr.Michal



Temat: chciałbym jak wy mieć autko
do is 300
To nie tak zbieram wierz mi zbieram już długo
ale nie uzbierałem a już naprawde mam dość sytacji gdy nie mam autka
ostatnio sobie liczyłem ile miesięcy musiałbym zbierać na nowe za powiedzmy 35
czyli dość proste lub używane za 15 przyznaj też nie jakieś super mógłbym
powiedzmy 500 miesięcznie podawać wyniki ?
Sam wiesz zapewne ...
A to boli naprawde mam prace żona też pracuje nawet lokum mamy ( dokładniej to
lokum formalnie mojej Mamy no ale mogę go jak własne traktować ) jedno dziecko
pracujemy w dość niezłych miejscach {Banki} i co po sprzedaży Kadeta rocznik
1987 nie możemy nic kupić. Pracuje w Banku i na raty nie dam się namówić bo się
boję.
Często widzę młodych ludzi w furach za nie wiadomo ile którzy na pewno nie
własną pracą na nie zarobili i wtedy coś mnie za gardło chwyta. Ja co dzień po
10 godzin tracę wzrok przy monitorach i co mam w zamian ...
A wiesz jaki samochód wybieram - aż wstyd top one to nexia dlaczego ?
bo rocznik 97 jest za 12 a to w lutym będzie w moim zasięgu.
Jak chcesz mnie trochę zrozumieć to postaw samochód swój u rodziny i przez
miesiąc nie używaj ...



Temat: OC
OC
Czy ktos sie orientuje jak wyglada aktualnie sprawa z OC. Podobno od stycznia
obowiazuja przepisy, zgodnie z ktorymi jesli kupie uzywany samochod, to moge
przepisac na siebie OC poprzedniego wlasciciela i korzystac z niego do
momentu gdy ono wygasnie.
Zeby bylo sprawiedliwie to sprzedajacy powinien doliczyc sobie do ceny
sprzedazy samochodu, te "niewykorzystaną czesc" OC.
A jak sprawa rozych znizek, gdy sprzedajacy ma max znizek a kupujacy jej nie
posiada, to co wtedy ? I idąc dalej, czy takie "przejete" OC pracuje juz na
znizke tego nowego wlasciciela samochodu. Zdaje sie ze to jest cokolwiek
zakrecone.
Jesli ktos mial z tym praktyczne doczynienie to prosze o komentarz.



Temat: "stuknięte" samochody z Belgii
"stuknięte" samochody z Belgii
Szukając na stronie trader.pl ofert sprzedaży samochodów używanych natknąłem
się na ciekawą ofertę sprowadzenia takiego samochodu z Belgii. Są one
powypadkowe, ale jak wynika ze zdjęć część w nienajgorszym stanie (strona
www.autocristof.pl). Czy ktoś miał do czynienia z tą firmą i wie, jak takie
sprowadzenie wygląda w praktyce?



Temat: Perspektywiczny (?) rynek tanich myśliwców
Opracowanie tzw. taniego samolotu nie jest nowym pomysłem. Swego czasu F5
zawojował kawałek rynku. Najnowsze konstrukcje to Hawk 200 i AMX ale to po
pierwsze nie są maszyny nadźwiękowe oraz jakoś nie zrobiły kariery rynku.
Chyba koszty opracowania takich maszyn są zdecydowanie za drogie żeby nakłady
mogły się zwrócić ze sprzedaży na rynkach komercyjnych bez rządowego wsparcia
programu. To co opisujesz to ma marne szanse na wejście do produkcji seryjnej.
Jakimś rozwiązaniem byłyby maszyny używane ale amerykanie składują masę tego
sprzętu i nie ma chętnych. Mig 29 nawet nowy jest sprzedawany dość tanio.
Decydują koszty nie tylko zakupu ale utrzymania i remontów, które są
niebagatelne i często tzw. ambicje regionalne muszą być odkładane na półkę.
pzdr



Temat: Ostrzegam przed salonem Madonna!!!!
Do "obrońców z klasą"
Uwielbiam takich "obrońców". Ich kultura jest porażająca! Nie zdają sobie
sprawy, że swoim zachowaniem jeszcze pogarszają opinię firmy, której tak
zaciekle bronią.

Gacku1956! Jeżeli już się wypowiadasz na temat psychologii, to fajnie by było,
gdybyś miał na ten temat wiedzę choćby podstawową. Radzę Ci z całego serca,
nigdy w dyskusji nie wypowiadaj słowa "ego", skoro nie masz pojęcia co to jest.
Wiesz, ego z pewnością każdy ma własne. Co do sprzedaży używanej sukni...
Jeżeli prowadzą komis i podpisują stosowne umowy z pierwszymi właścicielkami
kreacji, to mają obowiązek udzielania informacji na temat używanych sukni innym
klientkom. A jeżeli to się im nie opłaca, to mogą zrezygnować z tej części
działalności.

Hmm... Pietra24, dlaczego piszesz cokolwiek o "klasie"? Skopiuj, proszę, swoją
wypowiedź do Worda i sprawdź ortografię.



Temat: CBR 600F2- potrzebna pomoc...
Coś wynalazłem ale mam z tym nie maly problem.
Nie wiem czy ktoś z was miał do czynienia z ta firmą ale może akurat...
Firma nazywa sie SKIDMARX a jej stronke znajdziecie pod adresem
www.skidmarx.co.uk

Jak sie okazuje robią plastki wszelkiej masci(wyścigowe, idenyczne do
seryjnych i jeszcze jakieś tuningowe nakładki na siedzenia, pługi pod silnik
itd..). Ceny mają bardzo atrakcyjne bo jak wyczytałem w nowym numerze Fast
Bikes komplet plastików do ZX6R z 2002roku kosztuje(domyślam sie w
przeilczeniu na złotówki) 850zł!!!!! To naprawde darmo jak na nowe części...

No właśnie ale problem jest taki że nie ma na ich stronce(przynajmniej nie
znalazłem) żadnego kontaktu mailowego ani cennika jest tylko numer telefonu(
do anglii) i zastanawiam sie czy może ktoś zajmuje sie sprowadzaniem tego do
polski(jakiś dystrybutor albo mały importer) albo zna sposób na skontaktowanie
sie z nimi poprzez mail(chyba prowadzą sprzedaż międzynarodową tylko czy jest
to opłacalne?!
W moim przypadku komplet górnych plastików do CBRki(biorąc pod uwage
przykładową cene owiewek do szóstki) podejrzewam że kosztowałby u nich w
przeliczeniu mniej więcej 300-400zł za to co jest mi potrzebne! W Polsce za
tyle moge kupić jeden element używany do klejenia i szpachlowania o ile wogóle
go znajde bo jak sie okazuje zadanie nie jest proste.




Temat: Wy tu gadu-gadu,a ja mam dylemat...
na stronie sigmy sa sprzeczne informacje o jasnosci tej sigmy:
www.sigma-foto.pl/index.php?option=displaypage&Itemid=94&op=page&SubMenu=&GDID=31aea2f190d2fd90974f2f8b4af69
874
lustrzana 500 na allegro bywa dosc czesto i pare razy widzialem oferty
sprzedazy za 300,400 zl- oczywiscie uzywany




Temat: Zamieszanie na granicy polsko-niemieckiej
Redaktory trzymają stronę dilerów nowych aut w Polsce. Zawsze auto nabyte za
granicą to złom zagrażający interesom tej grupy. A tam auta starsze są dobrze
utrzymane, regularnie serwisowane na oryginalnych częściach i nie wybite na
nierównych drogach. Są bardziej bezpieczne niż tysiące Żuków, Fiatów i innych
Tarpanów. Ale dilerzy mają kasę i wpływy polityczne, więc wkrótce podejmą próby
obrony swoich interesów. Natomiast w interesie Niemiec jest napędzenie
koniunktury i sprzedaż użyawnych aut, a Polska nie będzie już mogła stawiać
wysokich barier. Czyli obrona Polskich interesów w Unii to drogie auta używane
na rynku krajowym i faktyczny złom na drogach. Chichot historii - prawda ?



Temat: Problem z matrycą w dell :(
Problem z matrycą w dell :(
Cześć!
Od kilku dni pojawia mi sie ciągle ten sam problem - po pewnym czasie
działania laptopa, czasami już nawet przy stracie, obraz jest niewyraźny -
trochę blady i w miejscu ikoni aktywnych pasków pojawiają się pionowe pasy z
lekkim zabarwieniem żółtego. Po pewnym czasie obraz wraca do normy, ale
problem z obrazem powraca znowu.
Mam laptopa dell PIII 500 MHz, 128 SDRAM/ win xp

Bardzo proszę o pomoc. Laptopa kupiłem uzywanego i mam na niego jeszcze ok 2
tyg gwarancji i jesli jest to wina sprzętu a nie oprogramowania to zawioze
laptopa do sprzewdawcy. Najpierw proszę Was o radę, ponieważ do punktu
sprzedazy mam ponad 300 km.

z góry dzięki za pomoc.

pozdro.




Temat: VW i Skody z ANGOLI
VW i Skody z ANGOLI
auto.gazeta.pl/auto/1,48316,2518093.html
W Angoli będą montowane volkswageny i skody

qub, AFP 28-01-2005, ostatnia aktualizacja 28-01-2005 16:06

W kwietniu Volkswagen chce zacząć uproszczony montaż swoich aut i skód w
zakładach w pobliżu Luandy w Angoli.

W linię do montażu volkswagenów i skód, szkolenie robotników i stworzenie
sieci sprzedaży firma ANCAR z Luandy, która jest partnerem niemieckiego
koncernu w tym przedsięwzięciu, zainwestuje 48 mln dolarów. W tym roku
planuje się montaż w Angoli 10 tys. aut niemieckiego koncernu, a od 2007 r. -
do 20 tys. rocznie. Montownia będzie działać w systemie SKD, który nie wymaga
spawania i lakierowania karoserii samochodów. Zasobna w surowce naturalne
Angola importuje teraz 100 tys. aut rocznie, z czego znaczną część stanowią
pojazdu używane.



Temat: NIE ROZUMIEM WAS !!!!
Nasz pierwszy wózek kupiłam używany a potem wydałam - wg mnie spokojnie nadawał
się dla kolejnych użytkowników - ale mi odpowiadała z niego tylko gondola dla
niemowląt a nakładka spacerówkowa była taka sobie. Uważałam, że nie wypada go
sprzedawać. Drugi wózek kupiłam nowy, używałam przez ok. 3 lata i sprzedałam
za ok. 30% ceny, za który go kupiłam. Nowa właścicielka przysłała mi maila z
podziękowaniem, że nie spodziewała się, że tak tanio kupi wózek w tak dobrym
stanie. Wózek był jedyną rzeczą używaną, którą sprzedałam - resztę raczej
oddajemy (np. do rodzinnych domów dziecka), część pożyczam znajomym (w nadziei,
że kiedyś przydadzą się jeszcze mi). Nasze dziewczynki bardzo intensywnie
używają swoje rzeczy i nie nadają się one do sprzedaży - nie miałabym sumienia
żądać za nie pieniędzy.

Wózek sprzedawałam przez wspomniane już forum blizniaki.net. Kilka osób było
zainteresowanych wstępnie, ale tylko jedna pociągnęła sprawę dalej. Zajęło to
ok. miesiąca.

W jednej kwestii mikrobie masz rację - w Polsce wydaje się straszne pieniądze
na dzieci (porównując ze średnim poziomem życia dorosłych).

pozdrawiam,
Magda



Temat: Domowe czynności na wymarciu...
tamsin napisała:

> czasami chyba tez kaska sie to cudo nazywalo. Z powodu czestych
wyjazdow do NRD
>
> mielismy chyba ze trzy takie sztuki, kazda w innym rozmiarze.
Rowniez byl to
> ulubiony prezent rozdawany przez moja mame pod choinke innym
kobietom w
> rodzinie.

Do dzisiaj uzywane w New York i jak najbardziej w sprzedazy :)



Temat: Kupno auta z drugiej ręki
Kupno auta z drugiej ręki
Kupuje jutro używany samochód. Jakie formalności mnie czekają? Ze sprzedającym tylko umowa kupna-sprzedaży czy coś jeszcze? Bo chyba coś jest potrzebne gdyby gość chciał odzyskać część swojego OC?

A jak to załatwię to do urzędu tylko zarejestrować?




Temat: Dlaczego wszystkie nowe programy chcą się łączyć?
bo z punktu widzenia firmy ktora wyprodukowala ten program, po pierwsze latwiej
oszacowac ilosc uzywanych kopii (co mozna porownaz z iloscia sprzedazy
legalnych wersji), mozna zastosowac jakis system autoryzacji, co po trosze
ukroci piractwo (M$ wprowadza to w kilkku krajach na probe), po trzecie jesli
kupiles ten program legalnie to chyba nie jest problem ze program raz sie
polaczy ze swoim serwerem. Bardzo czesto mozna na firewallu zablokowac mu
wyjscie i juz sie nie polaczy i tez bedzie dzialal (a czasami sam program ma
opcje wylaczenia korzystania z netu).
A w ogole to masz az tak cenne informacje na dysku? List do swietego mikolaja
corki? zdjecia z ostatnich wakacji, czy wydatki misieczne w excelu? Taka firme
ktora wyprodukowala Nero to naprawde nie obchodzi, a Tych co to bedzie
interesowalo wlamia sie na Twojego kompa bezszelestnie i niepostrzezenie
pozdrawiam



Temat: gdzie sprzedac uzywany samochod?
gdzie sprzedac uzywany samochod?
czesc, szukam namiarow na dobry komis, najchetniej taki, gdzie dealer ode
mnie od razu kupi i sam wystawi potem samochod na sprzedaz
dzieki za pomoc



Temat: Najczęściej kradzione auta...

> Nie do końca mnie zrozumiałeś - nie chcę przekonywać złodziei, żeby nie
kradli,
> bo takiego marginesu najczęsciej do niczego innego się nie przekona. Chcę
> przekonywać tylko sporą grupę niby porządnych ludzi, na co dzień
pracujących,
> kochających swoje dzieci i wnuki, chodzących co niedziela grzecznie do
> kościoła, którzy jednak nie widzą problemu w kupieniu jakieś kradzionej
rzeczy
> np. na giełdzie.

Dla mnie ludzie kupujący rzeczy kradzione na giełdach sa tez złodziejami. I
to tych ludzi miałem na myśli pisząc o złodziejach. A względy ekonomiczne są
znacznie bardziej namacalne dla większości ludzi niż wartości niematerialne
takie jak uczciwość, przyzwoitośc, zasady moralne czy etyczne. Tak niestety
jest. Ludzie sa płytcy.

> Uważam, że moje podejście jest bardziej realne niż marzenia za całkowitym
> wyeliminnowaniem zjawiska przez państwo policyjne - sprzedaży narkotyków
nikt
> na świecie też nie wyeliminował. A dlaczego? Bo jest na nie popyt - ludzie
chcą
>
> ćpać.

Tu troszkę przegiąłeś. Narkotyki to kompletnie inny temat - od tego się można
uzależnić - od kupowania kradzionych częsći do samochodów - nie. Poza tym
działkę jest łatwiej ukryć w ubraniu niż zderzak do Japońca ;-))))).

Tak samo w tym wypadku - jest popyt na części używane-kradzione, więc
> zjawisko kradzieży aut się nakręca. Zaostrzenie przepisów sprzedaży części
> sprawi, że sprzedaż zejdzie do podziemia, ale ludzie, którzy będą chcieli to
> kupować, nadal będą to robić.

Tylko ze dostępnośc tych rzeczy bedzie znacznie mniejsza! Większość ludzi
których znam ktorzy kupili kradzione częsci wzięli do ręki gazetę, podzwonili
po ogłoszeniach w stylu "sprzedam części używane do wszystkich" spytali czy
przód do Civica, czy innej Alfy będzie do kupienia, facet mówił ze w ciagu
tygodnia oddzwoni i kolejnemu Kowalskiemu znikało autko spod bloku.
A to że kilku złodzieji w strachu przed policją zejdzie do podziemia i bedą
sprzedawali najprawdopodobniej głównie kumplom to napewno wpłynie na wielkosc
podaży! I jeszcze jedno - kara za handel kradzionymi częścmi taka jak za
kradzież samochodu! Jeśłi znajdziemy części od kilku aut przy jednym gościu to
znaczy ze recydywa - kilka aut ukradł. I koniec. Dam sobie uciąć lewą rękę ze
spadnie kradziez aut o conajmniej połowę!



Temat: Toyota - auta dla dziadkow, gospodyn i repow
Radku - uogólniasz
prawdopodobnie masz wiele racji pisząc, że młodym ludziom podoba się to czy
tamto
i prawdopodobnie masz rację pisząc o tym, ze część z posiadaczy corolli będzie
czuło powinowactwo z użytkownikami supry
ale kreowanie wizerunku marki może polegac na czym innym
nie kazdy producent musi udawać że jego oferta jest dla każdego, że "samochód
rodzinny o sporotwej charakterystyce itp"
w stanach ponośc najbardziej pożądaną marką jest..VW!
ale z tego szybko sie wyrasta:)
brak cech sprotowych Volvo nie szkodził tej marce w czasach największej
świetności
są różne strategie zresztą temat -rzeka i nie ma jednoznacznych rozwiązań
Toyota przyjęła pewne założenia które dotychczas się sprawdzają -być moze
lepiej byłoby wesprzeć sprzedaż Yarisa poprzez wmówienie potencjalnym klientom
że to technologia z Celici czy Supry...może faktycznie spory odsetek "młodych
ludzi "wziąłby to za dobra monetę
ale ...wydaje się że rynek dziadków, gospodyn domowych i repów (hmm a to
kto?...znane mi okreslenie "rep" na pewno pejoratywne nie jest ale widac
zmieniło się:) jest po prostu chłonniejszy i bardziej dochodowy
a być moze skuliłby sie bardzo gdyby nabywcami "mało używanych toyot a
charakterze sportowym" zostaliby "młodzi ludzie" o których piszesz
zgroza powiałoby gdyby części (a nawet część z nich) były kompatybilne

zarówno w Polsc ejak i n akilku innych rynkach corolla czy yaris były względnie
mało kradzione
bo dziadki i gospodynie domowe na ogół nie szukały "mało używanych części" i
wybierały także tę markę z uwagi na brak procedery jakże popularnego w
innych "markach wsaprtych sportowym wizerunkiem" vide: VW

podsumowując:
ja osobiście jestem zadowolony ze nie udaję związków z tzw "sportowymi
samochodami", ze kilka innych modeli ciesz sie dużo większym zainteresowaniem
młodzieńców o ...no ni esportowym duchu nie napisze bo sport zawiera fairplay i
dżentelmeństwo
m.in. był to powód mojego braku zainteresowania Golfem

pozdrawiam



Temat: Walczę z warsztatem trochę zbyt długo...
Walczę z warsztatem trochę zbyt długo...
Witam

Mam pralkę, którą kupiłem w 2001 roku.
W styczniu 2005 roku zepsuł się w niej silnik, programator, to i przy okazji
dałem wymienić obudowę, bo stara mocno od wewnątrz pordzewiała.
Nie miałem już gwarancji. Więc skorzystałem z małego warsztatu naprawiającego
pralki i lodówki.

Warsztat naprawił pralkę wymieniając w/w podzespoły na "nowe". Otrzymałem
gwarancję 1 rok na wymienione części.
Po naprawie, gdy zaczęło coś szwankować. Więc wezwałem mechanika i zaczął
znowu pralkę naprawiać. Po naprawie pralka działała jak chciała, więc
wezwałem innego mechanika, który stwierdził, że:
- części, które mam wymienione są z tzw. regeneracji czyli używane,
- w/w części mogą być od biedy w tej pralce, ale powinny być dokładnie do
tego modelu, a nie podobne.
Inny mechanik stwierdził to samo.

W zapisie gwarancyjnym pisze, że są to części regenerowane, ale nie pisze, że
są to części "odpowiednie" a tylko typ mojej pralki.

Zdenerwowałem się i na piśmie listem poleconym wezwałem warsztat do
gwarancyjnej wymiany części na prawidłowe, a nie niedopasowane odpowiedniki.

Warsztat się z tym nie zgodził i nic nie zrobił, więc ja prowadzę tą
korespondencję od marca 2005 r., a rok gwarancji kończy się w styczniu 2005 r.

Co teraz zrobić? jaki następny krok?
Teraz już wiem po lekturze tego forum, że mam uprawnienia z tytułu
niezgodności z umową, ale w ustawie jest termin 2 miesiące od dnia, w którym
wystąpiła niezgodność z umową, a ja w pismach do warsztatu cały czas opieram
swe roszczenie na gwarancji. Co z tym zrobić? Jak to odkręcić?

Czy mogę teraz napisać, że na podstawie ustawy o sprzedaży konsumenckiej art.
8 wzywam warsztat do wymiany części na zgodne z umową w określonym terminie,
a potem gdy do np. 20 grudnia tego nie zrobią, to złożę oświadczenie że
odstępuję od umowy i zażądam zwrotu ceny? jaka jest tu podstawa prawna i jaki
prawidłowy termin?

czy tak mogę? Proszę o wskazówki.
Z góry dziękuję za poradę.
Andrzej




Temat: Gwałtowny napływ używanych samochodów
dziennikarzu co ty piszesz?
Przecież otwarcie granicy na używane auta z UE to szansa na rozwój wtórnego
rynku. Wtórny rynek zawsze istnieje jedynie pod warunkiem "nowych" dostaw
uzywanych pojazdów, a te niestety w Polsce póki co były minimalne. Przez lata
granice były zamkniete dla uzywanych aut z zachodu, ze wschodu i południa
raczej nie sprowadzano aut, a w kraju produkcja i sprzedaż fabrycznie nowych
aut prawie nie istaniała!!! A więc na polskich giełdach dominowały auta
pamietające jescze początki lat 80, wielokrotnie naprawiane i ledwo juz
jeżdżące- a kosztowały tyle ile dwa razy lepsze auta na zachodzie europy. Jeśli
granica nie zostałaby otwarta dla uzywanych aut z UE w Polsce mogłaby zaistnieć
sytuacja podobna do Kuby, gdzie nałożone embarga gospodarcze sprawiały, że do
dzisiaj najwięcej samochodów poruszających się po hawanie to amerykańskie
krążowniki szos sprzed rewolucji i ograniczeń w imporcie produktów!!!! Każde
ograniczenia w imporcie negatywnie wpływaja na rynek. a pozatym, nie oszukujmy
sie, ze ograniczenia w imporcie (dawniej ograniczenie euro2, teraz cały czas
utrzymywana wysoka 65% akcyza- niezgodna z przepisami unijnymi!!!) to
ograniczenia wywalczone tylko i wyłacznie przez lobby producentow nowych
samochodów (głównie Fiata, dawniej też Daewoo) a nie troska rządu o to, żeby po
naszych drogach jeżdziły bezpieczne auta. Sytuacja jest wręcz odwrotna- zamiast
sprowadzonych z Niemiec nawet 10 letnich, ale utrzymanych w dobrym stanie
technicznym,jeżdżących po gładkich jak szklanka niemieckich drogach nie
posypywanych solą na zimę!, naprawianych wyłącznie w autoryzowanych niemieckich
serwisach Golfów, Astr czy Audi 80/100 mamy cały czas w obiegu 20 letnie,
pordzewiałe, rozklekotane polonezy, Łady, Skody, Fiaty 125 naprawiane przez
tanie warsztaty i jezdżące na podrabianych cześciach. I tak niestety wygląda
nasz rynek uzywanych aut, a pański artykuł jest nie tylko kolejnym (błędnym)
głosem za utrzymaniem akcyzy ale jeszcze optuje pan za wprowadzaniem jakiś
dalszych ograniczeń. To do niczego nie prowadzi. Otwórzmy wreszcie granice dla
tanich uzywanych aut z UE- one i tak są w lepszym stanie (SIC !!!) od
jeżdżących w Polsce rówieśników. To uzdrowi polski rynek wtórny aut. wszystkie
graty w spadu po PRL i ZSRR, do dziś utrzymywane cudem na chodzie pójda na
szrot, a my przesiądziemy sie wreszcie do europejskich , japońskich i
amerykańskich samochodów. Będzie bezpieczniej, czyściej i wygodniej. Naprawdę



Temat: Gwałtowny napływ używanych samochodów
Kradzieże, a sprowadzanie aut?!-głupota!!!!!!!!!!!
wzrost złodziejstwa, to wina sprowadzania samochodów?!haha, a polonezy też były
sprowadzane?!bo najwięcej ich ginęło, ale ze względu chyba na
popularność ,nasze prawo i nieskuteczność policji!!A kradną to chyba dlatego
też ,że drogie są części , nie mówiąc o samochodach samych!!!To niby te
produkowane w kraju się nie psują i wogóle są the best?!Zróbcie je tańsze,
czemu nie ma polskiej motoryzacji?Kto zarabia na ograniczaniu importu używanych
samochodów? Łatwo policzyć...fiat kilkakrotnie w tym roku podniósł ceny, inni
też, czemu sprawa FSO jest cały czas nierozwiazana i nie ma on inwestora...może
komuś na tym zależy?Można porównać przecież sprzedaż aut z przed 2 lat i
teraz...jakie zyski?!A kto traci?Wszyscy!Straszenie "złomem z zachodu" i
kosztem utylizacji jest po prostu śmieszne!Niech mi ktoś pokaże
samochód "polski" z ABS i innymi dodatkami bezpieczeństwa w standardzie?!To
żadkość...a tymczasem na zachodzie to norma...więc który bezpieczniejszy?Tamten
10 letni ktoś powie...ale po jakich drogach jeździł?!A co z tego ,że "nasz" 3
latek , jak zawiesze3nie ma bardziej zniszczone niż tamten po 10?!Ktoś tu
wspomina o zanieczyszczeniach...czy badane są normy jakie spełniają maluchy i
inne złomy co jeżdżą po naszym kraju od lat?A co do bezpieczeństwa-jakie szanse
ma człowiek na przeżycie, jak w maluchu czołowo się zderzy z jakąś przeszkodą
przy 50 km/h?-żadne!Nie wspominam jeszcze o serwisach "naszych" i częściach
stosowanych w samochodach "rodzimej produkcji"...Więc nie można jednostronnie
oceniać i wydawać "opinii", jak w tym artykule i powodować jakieś lęki ..A z
reguły to nie samochody są niebezpieczne, ale kierowcy kierujący nimi!Mnie nie
stać na nowy samochód, ba przy tych cenach nawet na używany, więc jak komuś
zależy aby Polak chodził pieszo, to dalej panowie podnoście akcyzy , inne
ograniczenia stosujcie, niech się bogacą na tym cwaniacy...ja nie mam
samochodu,muszę sobie radzić bez niego...jak coś to nie kupię "złoma " z
zachodu , bo mnie nie stać przy tych stawkach....kupię sobie "dobrego" malucha
10 letniego , ale polskiego!bezpiecznego!ekologicznego!....zamiast 10
letniego "złomu"!A póki co...nic nie kupie, nie będę tankował paliwa, państwo
nie skożysta na akcyzie, nie poniosę opłat skarbowych, rejestracyjnych, nie
bedę serwisował i kupował części w polskich zakładach i sklepach,nie zarobi na
mnie budżet, ni powstaną nowe miejsca pracy ....bo nie mam samochodu



Temat: Aso czy nie ASO
Aso czy nie ASO
Lubie sobie czasem pojechac do ASO. Wysprzataja auto, doleja plynow, cos tam
przy okazaji naprawia i niby jest OK. W nissanie Jaworski Gajewski w
Warszawie maja nawet znizke na czesci i robocizne dla starszych aut. Do tego
faktycznie bardziej staraja sie cos naprawic niz wymienic.

No ale teraz aktualna story. Swiezo po kupnie audi pojechalem na warsztat do
kumpla, by sprawdzil co i jak, odczytal ewentualne bledy, etc. Wszystko bylo
OK poza jednym - "cieknie Ci z magla" powiedzial. I mial racje. Poniewaz
musialem jechac do Hiszpanii to naprawe odlozylem na pozniej - poziom plynu
byl ok a magiel byl raczej lekko spocony niz zalany. Po przejechaniu 6 tys km
i powrocie do kraju przypomnialem sobie o temacie. W ostatnia sobote (bylem w
Lodzi) uslyszalem mialczenie podczas krecenia kierownica. Kupilem plyn,
dolalem i po powrocie zaczalem sie ustawiac na wymiane magla. W poniedzialek
zadzwonilem do AutoVivy - ASO i dilerni Audi. Zestaw naprawczy 162pln i dwa
dni czekania, czyli wg pana z dzialu czesci byloby to na czwartek rano.
Przelaczylem sie na serwis i chcialem zaklepac termin. Pierwszy wolny -
piatek. Pani wziela ode mnie dane i nr telefonu a ja przelaczylem sie na
dzial czesci i zamowilem zestaw naprawczy (sami nie mogli...). Za godzinke
zadzwonila pani z serwisu i poinformowala mnie, ze przemontowanie magla to
koszt 250 pln, naprawa kolejne 200. Do tego powiedziala, ze trzeba jeszcze
zrobic geometrie (350 pln) ale ze w soboty nie moga wiec odbior bedzie w
poniedzialek po poludniu.

(wkurw)

pani podziekowalem, serwis oraz czesci odmowilem. Koniec koncow naprawa w ASO
wynioslaby mnie (razem z nowym plynem) ponad tysiac zlotych. To jeszcze moge
zrozumiec, bo:
- niby znaja sie na robocie
- daja rok gwarancji

Ale niby z jakiej racji za 1000 pln mam byc pozbawiony auta na cztery dni??
Dlaczego tak dlugo? Po jakiego grzyba chcieli ustawiac zbieznosc???? (za
350pln) Dlaczego placac tysiac za wymiane uszczelek w cenie 160 pln musze
jeszcze czekac 4 dni na wolny termin?

Wkurzylo mnie to do tego stopnia, ze dzis kupilem uzywany magiel wyposazony
dodatkowo w servotronic. kabelek do tego wisi sobie obok, wiec tylko podlacze
i bede mial lepiej, taniej i szybciej przede wszystkim.

Nie wiem, co sie jeszcze musi wydazyc w tym kraju, by ASO moglo konkurowac
miedzy soba i by w ogole bylo atrakcyjne. Myslalem, ze spadek sprzedazy w
zwiazku z importem uzywek z zachodu da im do myslenia...





Strona 1 z 2 • Wyszukano 100 wyników • 1, 2
Szablon by Sliffka