Patrzysz na wiadomości znalezione dla hasła: Sprzedam zbiornik stalowy





Temat: sprzedam "geberit" - zestaw GROHE RAPID SL 38 528
kupiony rok temu w:
http://ewabymail.pl/produ...oducts_id/17436

zestaw składa się z:
1. Stelaż 38 528:
Rama stalowa
Zbiornik 9-6 l
I klasa głośności
Antyzroszeniowa osłona zbiornika

2. Przycisk uruchamiający 38 505:
System spłukiwania Dual Flush (9/4,5 l lub 6/3 l)
Funkcja "start-stop"

3. Kątowniki 38 558:
Do montażu przyściennego
Regulacja odległości od 130 do 230mm

Brak: Wkładki wyciszającej 37131

nigdy nie używany, raz rozpakowany, okazał się nie pasować do projektu naszej łazienki, więc kupiliśmy inny

cena: 400pln (obniżka ceny)

[ Dodano: Wto Paź 09, 2007 21:22 ]



Temat: troche resztek
sprzedam (do C1)

- lotka 16V z zaczepami do klapy (czerwona) - 120 pln SPRZEDANE
- zderzak tyl 16V z lampkami tablicy (biały) - 120 pln
- felge stalową 14" 16V/RSi z zapasu - 35 pln - REZERWACJA cinek204
- dmuchawe wentylacji z podszybia - 30 pln
- schowek skorzany pod półke bagaznika z baccary - 60 pln
- zbiornik spryskiwaczy bez pompek - 20 pln
- grill ph2 z nadlamanym uchem (srebrny) - 10 pln - SPRZEDANE Kowal011
- grill ph1 z jakims peknieciem (czarny) - 10 pln - SPRZEDANE Brute
- brewki C1 z jakims malym obgryzieniem na krawedzi (czerwone) - 10 pln SPRZEDANE
- ramiona wycieraczek przod - 10 pln
- boczki tyl z 16V z czarna tapicerka - 25 pln - REZERWACJA s3n
- listwe bagaznika Clio RT (czarna) - 20 pln
- kosz bez mechanizmu zatrzasku na zapas - 10 pln
- lekko uszkodzone lampy z Punto 2 z soczewkami (mialy isc do modów) - 50 pln - REZERWACJA arnixx
- krotka deske clio 1 lakierowana na czarny mat z czerwonymi wstawkami - 30 pln SPRZEDANE
- korek wlewu PH1 (srebrny z ozdobnymi nitami + kluczyk) - 35 pln - SPRZEDANE Tomek204x
- Książka "Obsługa i Naprawa Clio 1" niebieska AUTO - 50 pln (nowa 79,90)
- Oryginalna Instrukcja PL Clio1 94r - 25 pln

ceny negocjowalne + wysyłka





Temat: Sprzedam "quada" mały przebieg...
Witam!
Kumpel ma do sprzedania quada, wczoraj sprowadzony, przyjechał na lawecie z Chełmu. Opis poniżej...

SPORTOWY QUAD ATV 250 CCM

- LEKKA STALOWA RAMA JEST BARDZO DOBRYM UZUPEŁNIENIEM
DLA BARDZO SZEROKIEGO PRZODU WSPOMAGANEGO POPRZEZ
GAZOWE AMORTYZATORY PRZÓD I TYŁ.

-UKŁAD JEZDNY SPRAWUJE SIĘ WSPANIALE W TERENIE JAK I NA DRODZE.

- MODEL SHINERAY XY 250 STXE

- SILNIK JEDNOCYLINDROWY CZTEROSÓW

- MOC 12,5 KW OK. 17 KM PRZY 6000 obr/min

- PRĘDKOŚĆ OK- 85 KM/H

-MASA POJAZDU NETTO 168 KG , OBCIĄŻENIE 159 KG

- PRZEWODY HAMULCOWE W STALOWYM OPLOCIE

- WYMIARY DŁ. 188 CM , SZER. 112 CM, WYS. 118 CM.

- WYSOKOŚĆ DO SIODŁA 83 CM.

- ZBIORNIK PALIWA 11 L.

CENA DO NEGOCJACJI



Wszystkich zainteresowanych zakupem, "pogromcy szos" - tak został nazwany proszę o kontakt.
Pozdrawiam




Temat: Sprzedam Audi B4 2.3 Avant quattro
Witam Wszystkich!

W związku z powiększającą się rodziną i brakiem możliwości zamontowania trzeciego fotelika na tylnej kanapie zmuszony jestem do sprzedaży mojej białej niuni. Gdyby nie brak trójpunktowego pasa bezpieczeństwa na środku nigdy nie sprzedał bym autka.

Krótki opis:

- rok produkcji 1993
- instalacja LPG III generacji
- zbiornik w kole 45 litrów
- przebieg 179tys. (wciąż w eksploatacji)
- napędu quattro z blokadą dyfra nie muszę chyba przedstawiać
- radio CD/mp3
- szyberdach
- centralny zamek
- fabryczny immobilizer
- hak
- 15'' alufelgi + dodatkowo komplet 15'' oryginalnych stalowych felg z oponami zimowymi,

Dodatkowe informacje jak i zdjęcia mogę podać na priva, mailem lub telefonicznie pod numerem 502 24 21 22.



Temat: Części do bmw, audi, vw, ford, renault, różne!!! SPRZEDAM
CENY DO UZGODNIENIA

AUDI A3:
- KIERUNKI BOCZNE 10ZŁ SZT.
-NAPISY : A,3,1,8,T (SREBRNE I CZERWONE) 10ZŁ SZT.
- ORYGINALNY LKUCZ DO KÓŁ AUDI/VW - 20ZŁ NIE UŻYWANY

BMW E36

-KIERUNEK LEWY DO WERSJI COUPE 30ZŁ
-ORYGINALNA RAMKA MONTARZOWA NA RADIO 20ZŁ
-GAŁKA ZMIANY BIEGÓW, CZARNA SKÓRA ZE ZNACZKIEM BMW 30ZŁ
-2 SZT. FELGI STALOWE BMW, 15”, 5x120 ORYGINAŁ BMW – 50ZŁ SZT. (do uzgdonienia)
- DEKLE NA KOŁA 15” – 100ZŁ KOMPLET

GOLF2:
-RAMĘ WYCIERACZKI PRZÓD 30ZŁ
-MIGACZ 10ZŁ
-ZBIORNIK NA PŁYN DO SPRYSKIWACZA 40ZŁ
-SPRĘŻYNY PRZÓD , UŻYWANE, FABRYCZNE 30ZŁ SZT.
-PÓŁOŚ WRAZ Z ŁOŻYSKIEM I PRZEGUBEM – 50ZŁ

GOLF3:

-MIGACZ PRZEDNI LEWY ,POMARAŃCZOWY -15ZŁ
-MASKOWNICE GŁOŚNKÓW (PEŁNE) 15ZŁ SZT.
-MASKOWNICE GŁOŚNIKÓW WYSOKOTONOWYCH -20ZŁ
-MASKOWNICE NAPISÓW NA LISTWACH – 20ZŁ
-OSŁONA LAMPY PRAWA 30ZŁ
-OSŁONA KABLI NA PODSZYBIU -40ZŁ
-TRÓJNIK (DO POMPY WODNEJ) TDI – 30ZŁ

CLIO 1

-KIEROWNICA OD RT- 50ZŁ
-GAŁKA ZMIANY BIEGÓW OD RT – 30ZŁ
-AMORTYZATORY TYŁ, UŻYWANE - 30ZŁ SZT.

ESCORT MK5

-AMORTYZATOR TYŁ RS2000 40ZŁ (UŻYWANY)
-WIESZAK TŁUMIKA, NOWY -15ZŁ
-ZBIORNIK NA PŁYN DO WSPOMAGANIA RS2000 Z KORKIEM- 30ZŁ
-PRAWY TYLNY BOCZEK (WERSJA 3 D) – 30ZŁ
-TYLNA PÓŁKA Z MDF, Z OTWORAMI NA GŁOŚNIKI, OBSZYTA – 50ZŁ

DAZIMAX@POCZTA.ONET.PL

GG : 2736162

MOGĘ PRZESŁAĆ ZDJĘCIA NA E-MAIL



Temat: Sprzedam statek motorowy
Statek motorowy holownik – antyk z 1932r, kadłub stalowy nitowany dł. 11m szer. 2,70m, napędzany silnikiem Diesla Białoruś 75KM (spala 2,5-3l/godz.), dodatkowo gratis silnik Ford Diesel; przebudowany na komfortową jednostkę rekreacyjno-turystyczną. Kajuta sypialna dziobowa 3 osobowa (RTV) z łazienką (prysznic z ciepłą wodą) i WC chemicznym, sterówka (GPS), messa (dębowy stół biesiadny na 8-10 osób) z kambuzem (lodówka 12/230V/gaz, woda ciepła zaburtowa i pitna ze zbiornika 30l – możliwość podłączenia do 500l zbiornika dziobowego) i trzema rozkładanymi kojami. Pokład słoneczny nad sypialnią dziobową oraz rekreacyjny na rufie ze stacjonarnymi ławkami (6-8 osób) i turystycznym stolikiem okolicznościowym. Kompletne oświetlenie nawigacyjne plus „szperacz” oraz kabinowe 12V. Ważny na 2006 r dowód rejestracyjny do żeglugi całodobowej z 12-osobową załogą. Port macierzysty Iława (warmińsko-mazurskie). Dodatkowe informacje pod nr tel. 0601 278049. Cena 59900 PLN.[/img][/url][/list]



Temat: sprzedam audi 100
Jak w temacie audi 100 !!!! Brak aktualnych badań , oc do kwietnia. Wady: nie chodzi na benzynie, nie ma czujnika od klimy i nie wiem czy ta klima jest szczelna. Wyposażenie alufelgi 15 cali bez opon (oczywiscie na stalowych oponki sa), c.zamek i alarm na pilota, el, szybyx4 el. lusterka, klimatyzacja, welur ,roleta, relingi, halogeny , ABS. 1989rok - najlepszy rocznik AUDI ABSOLUTNA KLASYKA!!!!!! Idealny do "zagranicznych wojaży" zbiornik 85 litrów wg "książki" mi udało sie zatankować 107!!!!! Gaz w kole , a zapas w boczku, caly bagaznik wolny. KONTAKT GG 9245688



Temat: Nagrzewnica Fiat/Polonez - chirurgia

No i te finy są głównym powodem sprzedaży:)
Jakby to był miedziak nawet bym o sprzedaży nie myślał
Jakbym się kapnoł przed zaczęciem jej roboty, bym zostawił sobie zbiorniki i odwiedził szrot po następce. A jak już ją oszpachlowałem to sprzedam

Zwróci mi się kasa dla Naza, przy odrobinie szczęścia może też za szpachlę

w tym momecie jesteś menda (sory za wyrażenie) Ty sprzedajesz bo ma stalowe finy, pisałem o tym kilka postów wcześniej, a jednak zaszpachlowałęs, teraz sprzedajesz nie wpominając o tym w aukcji, to jest nie fair ! :zły:



Temat: jak nawozic? glony nitkowe - juz nie mam pomysłów- A JEDNAK!

...mam nadzieje ze ten watek bedzie jednym z niewielu gdzie na zakonczenie bedziemy mogli wyciagnac wnioski ze nalezy tak czy siak

no i jak widze na nadziei sie skończylo ,
A no się skończyło. Sprawy się tak jakoś potoczyły, że zmieniłem pracę a wraz z nią miejsce zamieszkania (teraz w Krakowie siedzę sobie). Akwarium ze względu na wielkość ze sobą nie zabrałem. Opekuje się nim rodzina, której jednak nie moża zaliczyć do wykwalifikowanych akwarystów. W związku z tym akwarium pielęgnowane jest w stopniu niewystarczającym i niestety glony mają używanie...

Zastanawiam się poważnie nad tym co z nim zrobić. Rozebrać i w częściach przewieść? Sprzedać?
Byłby ktoś zainteresowany zbiornikiem 360 l z sumpem, podstawą ze spawanych profili stalowych i orurowaniem do tego?




Temat: Motocykle i motocyklisci. O wszystkim i o niczym...
Panowie musze sie z wami tym podzielic
Wczoraj na innym forum chlopak to wrzucil :

sprzedam,Suzuki gsx-r 750,rok 97,motocykl sprowadzony z angli bez mozliwosci rejestracji,sprzedam w calosci ewentualnie na czesci,silnik w bardzo dobrym stanie,rama prosta,lagi proste,przerobiony do jazdy turystycznej,stelaz na kufry,gmole(niestety nei sa chromowane)nowa zebatka 60z,nowa tylna tarcza hamulcowa,nowe klocki(nie uzywane)HB na kierownicy na trójniku,stalowe przewody hamulcowe,dodaje drugi (caly oryginalny) zbiornik paliwa razem z pompa,oraz owiewki torowe.tel.501-960-949 motocykl sprawny,stan salon.POLECAM!!!!!!!!!!!!

http://www.allegro.pl/show_item.php?item=382165610

Nie ma bata



Temat: problem z Nivo proszę o porade
Witam, podaje numer do regeneracji silowników i nie tylko w Bytomiu 32/2812002. co do nivo to generalnie jest problem z odkręceniem z regulatora i gruszek przewodów zasilających i w/g mnie zadne odrdzewiacze nie pomogą jak nigdy to nie było ruszane.najlepiej palnik i delikatnie podgrzac zwłaszcza delikatnie kolo regulatora. gruchy proponuje febi. przewody mozna w serwisie jednak mozna jedynie dostac takiie: regulator-gruchy i powrót do zbiornika, zasilania z pompy nie mozna dostac bo sprzedaja taki jak na powrót i osobno końcówke a aby to zaprasować trzeba znalesc kogoś kto to robi a z zaprasowaniem stalowych przewodów jest problem,dlatego proponuje udać się do warsztatu instalacyjnego autogaz i zamowic przewód z grubszymi sciankami i zaprasowanymi śrubami - sprawdza się i to bardzo dobrze. Jak ktoś chce kupic przewód na powrót do zbiorniczka to mam oryginalny do sprzedania:)
W razie pytań piszcie



Temat: Sprzedam linię do produkcji brykietu-100.000,00 zł brutto
Witam!!
Do sprzedania jest wytwórnia brykietów z trocin o wilgotności powyżej 18%

W skład linii wchodzą:

1.Urządzenia do segregacji, transportu i dozowania trocin mokrych do suszarni
2.Urządzenia do suszenia trocin – piec suszarni o mocy 450kW, bęben suszarniczy obrotowy o wymiarach ø 1500 x 7500, wentylator transportowy,
3.Urządzenia transportu pneumatycznego trocin suchych z suszarni do zbiornika
4.Zbiornik-magazyn trocin suchych –pojemność 12 m³
5.Zespół pras brykietujących – dwie sztuki – urządzenia do brykietowania technologicznych odpadów drzewnych o wilgotności (8-18%) prasa brykietująca BT-86M o wydajności 250±50kg/h:
W skład urządzenia wchodzą:
I.Korbowo-tłokowa pozioma prasa brykietująca z jednolitym stalowym korpusem,
II.Integralną część prasy stanowią:
-zespół brykietujący, składający się ze specjalnie dobieranej pod względem kształtu tulei brykietującej(matrycy), tulei wstępnie formującej(tzw. Tuleja krzyżowa), tłoka (stempel) i dwudzielnej tulei zaciskowej,
-zespół ślimaka podająco-zagęszczającego trociny, napedzny oddzielnym motoreduktorem o mocy 2,2 kW
-trasa brykietu (stabilizator brykietu) o długości 5m majacy za zadanie stabilizacje termiczną i wytrzymałościową brykietu
-prasa brykietująca napędzana jest silnikiem elektrycznym o mocy 15 kW poprzez przekładnię pasową
III.Zbiornik magazynowo-dozujący – masa zbiornika 570 kg
IV.Cyklon o wielkości D500 do transportu pneumatycznego trocin
V.rozdzielniczo-sterownicza szafa elektryczna

Masa Całkowita urządzeń wytwórni:
-wytwórnia o wydajności 500kg/h z wymurówką - 29,9Mg

Producent Wamag
Rok produkcji 2004
Cena 180.000,00 zł brutto /cena obniżona do 100.000,00 zł/
Lokalizacja – woj. pomorskie
Pozdrawiam
Jarosław Brzęczek /32/ 32-48-336




Temat: Audi 100 2.3E - sprzedam
Sprzedam Audi 100, 2.3E (silnik NF, 136KM) sedan, czarny metalic, napęd na przód. Rok produkcji 1990 (pierwsza rejestracja 1991). Przebieg 280.000km. Samochód wyposażony w instalacje gazową na częściach Romano i Tomasetto. Zbiornik gazu o objętości 55l (wchodzi ok. 44l) z badaniem Dozoru Technicznego ważnym do roku 2012. OC pojazdu opłacone do maja 2009. Badanie techniczne ważne do lutego 2010. Właścicielem tego pojazdu jestem od przeszło 5-ciu lat. Z ważniejszych elementów wymieniłem w tym czasie amortyzatory przód, amortyzatory tył, sonda Lambda, chłodnica, tarcze hamulcowe przód i tył, akumulator jest nowy Centra 65ah (gwarancja 3 lata), łożyska kół, pompa paliwa Bosh, regularnie wymieniany olej (mineralny Castrol GTX3 Protection, Castrol High Mileage), filtry, świece i rozrząd. Auto stoi na oryginalnych felgach aluminiowych 14” i oponach zimowych Kormoran. Felga koła zapasowego jest stalowa (14”). Dodatkowo dodaję roczne opony letnie Kleber Dynaxer HP2 195/65R14. Ostatnia wymiana oleju i filtrów i świec przeprowadzona przy przebiegu 279.000km. Na bieżąco wymieniane elementy zawieszenia typu tulejki wahaczy, końcówki drążków itp. Wyposażenie wnętrza: tapicerka welurowa jasno szara w dobrym stanie (bez przetarć), podgrzewane fotele, elektrycznie regulowane i podgrzewane lusterka, radio z CD (JVC), centralny zamek, autoalarm, szyberdach. Jestem pasjonatem tej marki , o auto dbałem, nie jest one jednak pozbawione jakichkolwiek usterek. Do zrobienia jest niewielki wyciek oleju, najprawdopodobniej z uszczelniacza wału korbowego z przodu silnika. Z naprawą najlepiej poczekać do najbliższej wymiany paska rozrządu (przy 315.000km). Samochód jest ekonomiczny. Spalanie na gazie ok 12-13l przy jeździe mieszanej na trasie spada ok 10l/100km. Sprzedaję ponieważ kupiłem Audi200, rok starsze od obecnego ale to już inna historia. Zapraszam do obejrzenia samochodu i na jazdę próbną. Cena jaka mnie interesuje to 6500PLN. (tel. 603-303-052)
http://www.fotosik.pl/pok...b8b8f726ec.html



Temat: Amatorskie konstrukcje wiatrówek
Ad. Januszb26
Witaj !
Januszu akurat zbiornik to jest najprostszy element w konstrukcji PCP. Nie kupuj samemu rur bo kto Ci sprzeda 0.5 m rury jeśli długości handlowe to 6 i 12 m Lepiej idź do zakładu gdzie spawają konstrukcje stalowe i powiedz, że chcesz rurę bezszwową ze stali 18G2 o grub. - patrz kilka postów wcześniej (Marek czyli ja i p.Jerzy). Jak się dobrze "zakręcisz" to nie dość, że Ci wytoczą, zespawają w całość zbiornik to jeszcze przy okazji sprawdzania innych konstrukcji prześwietlą defektoskopowo 8) Jednak musisz mieć rysunek techniczny tego zbiornika z podaniem wszystkich spoin itp.

Ja się zastanawiam w mojej konstrukcji nad zbiornikiem z Al jednak muszę się przyznać, że robię wiatrówkę na co2. Martwi mnie masa tych zbiorników amatorskiej produkcji z łatwo dostępnych stali. Stosowanie stali wysokostopowych stwarza problemy ze spawaniem a stosowanie śrub do zatyczek zbiorników psuje efekt optyczny :?

Mi osobiście jakoś pasuje napęd co2 przy łatwo dostępnej lufie od Slavii jest to bardzo efektywny czynnik napędzający. Dodatkowym atutem jest istnienie naturalnego regulatora ciśnienia a przy dobrze zorganizowanych "bebechach" też nie będzie problemu z przedostawaniem się ciekłego co2 do komory rozprężnej. Wadę w postaci zmiennego ciśnienia w zależności od temperatury można rozwiązać stosując grubsze elementy, aby zwiększyć bezwładność cieplną a w czasie zimy chować do szafy na sen zimowy W końcu skoro ktoś się bierze za konstrukcję własnej wiatrówki to chyba ma inną zapasową :lol:

Januszu jak rozwiązałeś kwestię spustu Ja chciałem zastosować spust Record już nawet wyciąłem model z balsy jednak powoduje on wydłużenie wiatrówki i głupio wygląda W końcu zrobiłem spust dwustopniowy z pełną regulacją na dolny zaczep tłoka i wszystko gra jednak kosztowało mnie to dużo nerwów z doborem kątów, rozstawów itp.

Pozdrawiam



Temat: [E36] [SPRZEDAM] Wyprzedaż garażowa m.in. : sportsitze, pods
Witam, zrobiłem porządki w garażu i pozbieraęem wszystko co mam do sprzedania, wszystkie przedmioty są wystawione na Allegro od 1 zl bez ceny minimalnej, aukcje maja kup teraz, ale pewnie poznikaja po pierwszych ofertach. Wszystkie rzeczy pochodza z E36 wersji europejskich. Nie mam zamiaru wycofywać aukcji przed końcem, sprzedaje wszystko za tyle za ile zostanie wylicytowane. Może to być nawet 1 zł tylko żeby nie było mi szkoda tego wyrzucać. Oczywiście jeżeli zadzwoni ktoś i zaproponuje konkretną kwotę jaką może zapłacić za dany przedmiot, którą ja zaakceptuje to zakończę aukcję przed czasem. Orientuje się mniej więcej w cenach, co ile jest warte więc na jakieś promocyjne zakupy typu podsufitka antracytowa za 200 zł nie ma co liczyć, wiec proszę sobie darować telefony ze śmiesznymi ofertami. Jeżeli masz ciekawą propozyjcę to dzwoń, pewnie się dogadamy.

http://allegro.pl/show_us...php?uid=4150768

Na sprzedaż miedzy innymi:
1. Konsola do Coupety
2. Kratki nawiewów z włącznikami świateł i regulacją jasności podświetlenia - sprzedane
3. Airbag pasażera ze sterownikiem i zaślepką na konsolę
4. Licznik
5. Panel do sterowania Klimatronikiem
6. Schowek do Coupety
7. Tunel środkowy do Coupety
8. Sterowanie lusterek elektrycznych
9. Sterowanie podgrzewaniem foteli przednich i włacznik
do ASC
10. Kompletna tapicerka półskorzana (Alcantara) w kolorze niebieskim, komplet: fotele przednie SPORTSITZE podgrzewane, kanapa tylna z zagłowkami, boczki przednie i tylne - cena kup teraz 1200 zł, mozna negocjowac jezeli odbior osobisty, jezeli licytacja sie skonczy na 600 zl to tez za taka cena oddam, ale napewno nie przed koncem licytacji
11. Półka tylna do Coupety fioletowa ze światłem stopu
12. Podsufitka M3 Antracytowa do Coupety bze szyberdachu kompletna ze słupkami
13. Zawieszenie tylne do Coupety M-Sport sprężyny i nowe amortyzatory Monroe dedykowane do zawieszenia M-Sport - 20 mm
14. Lusterka samościemniające się boczne lewe i prawe
15. Klamki wewnętrze z ramkami - sprzedane
16. Linka otwierania maski z zamkami, rączką
17. Spryskiwacze szyby przedniej
17. Spryskiwacze reflektorów pełen komplet z grillem z otworami, przewodami, zbiornikiem, spryskiwaczami i
pompka - sprzedane
18. Koło zapasowe z felgą stalową
19. Podszybie do Coupety
20. Nerki Szerokie
21. Kierunkowskazy białe komplet przednie i boczne
I pare innych drobiazgów.



Temat: akarystycny raj zestaw do samodzielnego montażu
jeśli chodzi o szklarnie to czytałem ciekawy artykuł jak studiowałem ochrone środowiska o takich szklarniach w Holandii i na dalekim wschodzie tam rolę magazynu energi pełnia baseny lub zbiorniki umieszczone w ziemi pod szklarnia na głębokości od 1,5metra do3-4
ziemia jest doskonałym izolatorem ciepła i gdy wykopiemy dość głęboko dziurę na zbiorniki to mogą trzymać ciepło zgromadzone w sezonie nawet całą zimę.
latem gdy ogrzewamy wodę w szklarni i wypuszczamy ja do ziemi, a odciągając chłodna możemy regulować prosto temperaturę przepływem wody. Banał a wiatraki można umieścić na dachu hodowli prosto i łatwo:)
Japończycy mają ponadto jeszcze jedną intrygującą mnie metodę oszczędzania kasy robią sobie baraczek dość duży przy budynku z blachy obitej z dwóch stron styropianem wprowadzają tam stalowe rury izolują całe pomieszczenie mocno i wpierdzielają tam śnieg w zime zwożą z okolicy potem gdy jest im za ciepło przepuszczają powietrze rurami w tym ustrojstwie i mają gotową darmową klimę ponoć starcza na lato:)
Tak więc nie ma problemów z niczym, są tylko ludzie na tyle leniwi by ich nie rozwiązać.
JA MAM KREATYWNY UMYSŁ I NIC CO ZOBACZĘ NIE POZOSTAWIA WE MNIE POGŁOSU NA DŁUGIE LATA bo nigdy nie wiadomo która informacja kiedy się może przydać
np ja bym z tej klimy wyciągnął jeszcze wysokiej klasy wodę demineralizowaną
przepuścić wystarczy przez węgiel aktywny watę perlową i mamy wodę dla większości ryb problemowych:evil:
zresztą u siebie na hodowli planuje postawienie kilku 300litrowych zbiorników na deszczówkę którą pociągnę sobie prosto z rynny bo doliczyłem się że taniej oczyścić wodę niż kupować ją.
w sam raz na dolewki będzie i na podmiany.kolejna oszczędność dzisiaj nie da się podnosić cen da się tylko obniżać koszty niestety smutna prawda im bardziej po kosztach wyhodujesz rybę,raka czy krewetkę tym więcej masz z niej kasy po sprzedaniu



Temat: 1U we Wroclawiu
Rozmawiałem dzisiaj z właścicielem takiego parowozu (tego z gazowni),
który powiedział, że go nie potnie (ów właściciel ma na terenie
gazowni złomowisko), tylko sprzeda. Cena: 20 tys. zł. (dwadzieścia
tysięcy!!), lub równowartość w złomie, czyli prawie 100 ton stali. Wg
jego informacji drugi parowóz (też zakupiony od zakładu gazowniczego)
został... sprzedany do Niemiec! Kurde, w ŚK piszą, że facet go
złomował, a ten twierdzi, że go sprzedał na zachód.

Na terenie gazowni była dosyć spora sieć kolejowa 1435 mm, z której do
dzisiaj pozostały tylko szyny w betonie, bo reszta została pocięta.
Oprócz niej są jeszcze kilkusetmetrowe odcinki torów 1000mm (stąd ten
pomnik w postaci parowozu) i kilkudziesięciometrowe kawałki torów o
prześwicie 450 lub 600 mm (trudno jest mi teraz to określić). Ta
ostatnia sieć była też rozbudowana, są ślady nawet po jednym
rozjeździe...

Generalnie teren który został rozprzedany prywatnym firmom (wszystko
na wschód patrząc od bramy wjazdowej) robi przygnębiające ważenie. Z
gigantycznych zbiorników pozostała tylko łąka, z torów obiegających
zakład od południa pozostały jedynie krótkie odcinki wymagane dla
dowozu węglarek do złomu. Budynek kotłowni jest już tylko budynkiem -
w środku chyba już nic nie ma... W niektórych miejscach pracują ludzie
z palnikami wycinając to co stalowe itp. Jedynie teren aktualnie
użytkowany przez zakład gazowniczy wygląda ładnie: wszędzie drzewka,
elewacje budynków po remoncie (śliczne są te ceglane mury), kładzie
się estetyczne chodniki itd.

Ech... jeszcze pamiętam ulatniającą się parę z obydwu parowozów... :(

PS.
61103 do Wawy z EP08-001.





Temat: HPI Lightning Stadium Sport - pełen zestaw wiele dodatków.
Witam,
mam do sprzedania model HPI Lightning Stadium Sport.
Model ma przepalone około 4 litry paliwa 20%, wliczając w to docieranie. Kompresja silnika HPI Big Block 4.3 doskonała.
Model oczywiście jest w bardzo dobrym stanie. Dyferencjały zalane olejem.

Link do strony producenta
Rodzaj modelu: spalinowy terenowy
Skala: Skala 1:8
Typ napędu: 4WD - wałek
Prędkość: 70km/h
Sposób uruchamiania: szarpanka
Silnik: Silnik spalinowy 26 (4,3 cm3)
Wymiary:
Długość podwozia:526mm
Szerokość podwozia: 416mm
Rozstaw osi: 369mm
Rozmiar opony: 74mm x 144mm
Duży rozstaw kół
# Przednie i tylne usztywnienia podwozia
# Ukośne zębatki dyferencjałów
# 50-cio zębowa zębatka centralna
# Długie kompozytowe wahacze
# 4mm wieżyczki amortyzatorów
# Przednie złączki w stylu CVA
# Amortyzatory o długim skoku
# W pełni łożyskowany
# Wyścigowe opony i felgi
# Stalowe zębatki dyferencjałów
# 2-klockowe sprzęgło odśrodkowe
# Stabilizatory przednie i tylnie

Do modelu dołączam:
- grzałkę do świecy wraz z ładowarką
- 12szt. akumulatorów AA Panasonic infinium 2000 mAh (nowa technologia akumulatorów zaowocowała większą wydajnością)
- butelkę do tankowania paliwa
- około 2L paliwa Jet's 20%
- klucz do świec oraz do kół
- zapasowe klocki hamulcowe
- zapasowe osłony tłoków w amortyzatorach (zapobiegają dostawaniu się kurzu co zwiększa żywotność amortyzatorów)
- trzy filtry powietrza w idealnym stanie (jeden nieużywany, dwa zakładane na zmianę zawsze po piątym zbiorniku paliwa)
- olej do filtra powietrza
- olej after run oil
- oleje do dyferencjałów 30 000, 20 000, 5000
- zapasowa świeca nr 4
- termometr na podczerwień HPI

Myślę że o niczym nie zapomniałem, jeśli tak to proszę pytać.
Model jest wyregulowany i gotowy do jazdy w 5 minut po wyjęciu z kartonu.

Dla zainteresowanych wyślę zdjęcia.
Powyższy zestaw wyceniam na 1400zł. jestem skłonny do dobrych negocjacji, na pewno się dogadamy.

Sprzedany




Temat: Sprzedam 954 - uszkodzony
motor wyleciał mi spod tyłka, więc jest po koziołkowaniu (uderzyl przodem i tylem o asfalt i poszedl w rów)

myślę, że widać na zdjęciach uszkodzenia, ale opisuję poniżej:

- peknieta tylna felga
- rozbity tyl - plastik tyl, lampa tylna, przetarte nieznacznie tylne siedzenie - stelaż pod zadupkiem wygląda na nieuszkodzony (uderzenie o asfalt przyjęła felga i tłumik)
- zgięty tłumik, pozostala część wydechu nienaruszona
- zniszczona przednia czacha - owiewka całkowicie, - porysowana lampa (szklo nie pęklo, więc może do wypolerowania) i polamane mocowania w lampie (jedno zostalo sprawne),
- pęknięta od uderzenia laga, wyciekł olej z lagi, po pęknięciu lagi prawa rączka kierownicy uderzyła i zniszczyła prawy plastik osłaniający wlot powietrza
- półki w lagach całe, kierownica nieuszkodzona, prosta, nie ma na niej sladow uerzenia czy porysowania mimo uszkodzenia plastiku przy zbiorniku paliwa
- wyswietlacz działa, ale ma wylamane pod spodem mocowanie, nie ma czujnika przechyłu (nie ma go przy motorze, a zbierajac na szybko czesci na miejscu zdarzenia nie widzialem go)
- boki motoru nieuszkodzone - owiewki boczne całe (pekniete tylko przy laczeniach z czachą przednią) , nie zjechane crashpady, jedyne uszkodzenie boczne to polamany prawy set pasazera, pozostale sety (lewy pasazera i obydwa kierowcy nieuszkodzone)
- przednia felga do sprawdzenia - nie ma wgniecen, powietrze nie zeszlo, ale są liczne oszorowania na rancie felgi

patrząc na uszkodzenie lagi nie umiem wytlumaczyc jak uderzenie o asfalt moglo zlamac lagę i jednoczesnie nie uszkodzic przy tym kierownicy czy felgi, ale takie na szczescie są fakty.

- sinik, skrzynia - nienaruszone, "zdrowe"
- chlodnica nieuszkodzona
- wachacz tyl nieuszkodzony
- napęd nieuszkodzony
- uklad hamulcowy przod i tyl nieuszkodzony (z przodu przewody w stalowym oplocie)
- zbiornik paliwa nieuszkodzony

więcej zdjęć na maila.

- przebieg motoru to 31 tys km.
- wiosną przeszedł przegląd (przy 29900 km) - zmieniony kompletny naped na RK
- nowy filtr powietrza, zmieniony plyn hamulcowy, chlodniczy i olej, regulacja exupa
- swiece, rozrzad nie wymagaly wymiany,
- 500 km wstecz zmienione klocki z tylu
- motor zarejestrowany, ubezpieczenie do maja 2010

- chętnemu oddam zamienne opony używki w bdb stanie, oryginalne kierunkowskazy, stelaz pod rejestrację.

CENA 8 000zl.

kontakt - 514 404 908, motor jest w Białymstoku.



Temat: [S] Suzuki SV 650N K-5
Sprzedam:
SV 650 N 2005r
Kolor niebieski, czarna rama
Kupiłem ją w 2006r z przebiegiem 2500km. Właścicielem motocykla był młody kierowca, dlatego też zblokowano w nim moc do 36kW. Pierwszą rzeczą, którą zmodyfikowałem był moduł wtrysku od "dorosłej" wersji 72KM (moduł 36kW dokładam do moto) oraz wydech Leo Vince dedykowany do tego modelu (z możliwością zamontowania "db kilera") Motocykl miał drobne niedoskonałości, które w większości wyeliminowałem (pozostawiłem lekkie obtarcie na zbiorniku –nie chciałem zmieniać oryginalnego lakieru)
W czasie użytkowania wymieniłem w nim:
-przewody w stalowym oplocie HEL
-filtr K&N,
-akumulator,
-świece,
-opony, (mimo że oryginalne były jeszcze całkiem dobre, postanowiłem przed wyjazdem w Alpy wymienić na kpl. Pirelli Diablo Strada) oryginalne opony dokladam na zapas
-mini owiewkę zamieniłem na szybę turystyczną (oczywiście mini owiewkę mam)
-crash padsy LSL
-tłumik Leo Vince wraz z db killerem,
-klocki przód
-kierownica WRP (niższa, szersza z dodatkową poprzeczką)
-wymieniłem olej w przednich lagach na gęstszy (przy okazji wymieniłem uszczelniacze)
obecny stan licznika to ok. 20 tyś

Wszystkie wymiany oleju, filtrów oraz pozostałe z datami oraz stanem licznika mam zanotowane.

Mój styl jazdy (nigdy nie latałem na gumie) gwarantują super stan mechaniczny silnika oraz zawieszenia

Cena, jaka mnie interesuje to 13 tyś (do negocjacji)

Na wszystkie pytania chętnie odpowiem na priv

http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=M1160573
Piniu



Temat: Gaz a wtrysk wielopunktowy?????


Mam prosbe do osob ktore maja zalozona instalacje gazowa w silniku z
wielopunktowym wtryskiem:
mam dylemat czy zakladac cos takiego w swoim wehikule i jakie sie  z tym
wiaza koszty i oszczednosci.
Moj samochodzik to Honda Accord 2.0i 91 rok przebieg okolo 200 tys,
normalnie mieszcze sie ze zurzyciem w okolicach 10l/100km, ale bardziej sie
obawiam czy po jakims czasie nie bedzie jakichs problemow z silnikiem, bo o
ile sie orientuje, gaz ma troche wieksza wartosc energetyczna, ale jest


W Carinie założyłem gaz przy przebiegu 90 tys i nie ma problemów.
Gaz ma mniejszą wartosć energetyczną i większą liczbę oktanową. Podobno
(nie jestem pewien) jazda na gazie usuwa (wypala) nagary z silnika i
może go rozszczelnić, ale może to plotki.


troche bardziej suchy niz benzyna (wlasciwosci smarujace).
Interesuje mnie tez kwestia techniczna, a mianowicie jak sa prowadzone
przewody od zbiornika z gazem i jakie wchodza jeszcze dodatkowe elementy
instalacji (skraplacz, element sterujacy itp.) i jak to wyglada po
zalozeniu.


Przewód miedziany idzie pod podłogą do reduktora, do którego są
podłączone również przewody z płynem chłodzącym silnik. Przed reduktorem
jest elektrozawór. Następnie gruby przewód w oplocie stalowym jest
poprowadzony do dyszy przed układem wtryskowym. Dawkowaniem zajmuje się
pompa sterowana komputerem, która jest umieszczona na tym przewodzie.
W Carinie 2.0 po założeniu instalacji gazowej jest bardzo mało miejsca w
komorze silnika. Niektóre przewody się ocierają i będę musiał z tym
jechać do serwisu.


Ostatnia sprawa to pytanie czy cos takiego jak kilka programow jazdy to
sprawa opcjonalna, czy seryjna przy instalacji w silniku MPI.
Z gory dziekuje za powazne potraktowanie mojej prosby.


W komputerze Tartarini mam możliwosć ustawienia jazdy normalnej,
ekonomicznej i dynamicznej. Nie zauważyłem różnicy, nie robiłem pomiarów
przyspieszenia lub elastycznosci dla różnych programów.


--
Pozdrawiam.
      Piotrek.

www.honda.ibe.pl


--
Jan Werbinski +48 68 3740007: +48 602 751929

--------------
SPRZEDAM Minolta 7000i + Sigma 28-105 - 1200,- zl
Epson Stylus Color II (720x720 DPI w kolorze) za 500,- zl
KUPIE Nokie 6110 tanio (moze byc z karta Plusa)





Temat: SPRZEDAM YAMAHA XJR 1300 2002r. KRAJOWA, SERWISOWANA
YAMAHA XJR 1300, 2002r. Od tego roku już nie było podziału na wersję SP i zwykłą. Różnice w stosunku do 2001r. są takie: posiada seryjnie amortyzatory OHLINSA, wzmocnione sprzęgło, podwyższony moment obrotowy do 105Nm, nowy układ wydechowy, gaźniki o gardzielach 37mm ( 2001r. - gardziele 36mm), inaczej tzn ładniej (według mnie) wyprofilowany zbiornik paliwa.
Jestem jej drugim właścicielem, kupiłem ją jak miała 10tys.km przebiegui od tego czasu stała się moją wielką miłością. Nie jestem handlarzem i mój motocykl traktowałem jak członka rodziny a nawet więcej. Obecny przebieg to 53tys. Ostatni przegląd 1000km temu. Kupiona była w polskim salonie i do dnia dzisiejszego serwisowana regularnie w ASO YAMAHA w Rybniku "SZPILA". Motocykl posiada akcesoryjne karbonowe wydechy ARROW (pochodzenia DUCATI MONSTER) – przepiękny basowy dźwięk, przewody hamulcowe w stalowym oplocie (być może niezbyt dobrze dobrałem kolor koszulek , ale to da sie łatwo zmienić) ) Oryginalny WINGRACK GIVI (taki stelaż pod kufry - dla niezorientowanych - jeden z najlepszych jeśli nie najlepszy system mocowania, wpinania i wypinania kufrów), kufer centralny GIVI MAXIA o pojemności 52 litry, kufry boczne GIVI N41 (posiadają srebrne klapki zamykane na zamek szyfrowy) o pojemności 41litrów każdy. Dzisiaj tj. 16.05.2008r. założyłem nowe opony PIRELLI DIABLO STRADA (przód i tył). Moto używane przede wszystkim turystycznie, chociaż szybkie i ostre wypady tez nie są obce mojej maszynce

ZAZNACZAM ŻE NIE JEST TO ŻADNE SPROWADZANE "NIEWIADOMOCO". Moto posiada udokumentowaną historię, oryginalny przebieg potwierdzony książką serwisową a wszystko to można osobiście sprawdzić w ASO YAMAHY "SZPILA" w RYBNIKU. woj. śląskie. Ja sam praktycznie nic nie robilem osobiście przy motocyklu, no może poza smarowaniem i naciąganiem łańcucha.

Szukających wrażeń, oblatywaczy maszyn i wszystkich chcących przetestować sobie mój motocykl lub chcących sobie pojeździć muszę niestety zawieść, ponieważ bez pełnej umówionej kwoty depozytu na stole nie daję motocykla do jazdy próbnej. Kupcy bez depozytu przejadą sie na motocyklu na jego tylnym siodełku. Dla wszystkich kupujących, których nie znam - od mojego postanowienia nie ma wyjątków! Wyjątkiem są osoby poznane na I Zlocie YAMAHAXJRCLUB w Kościankach. To taka moja żelazna zasada, ponieważ nie będę ścigać kogoś lub szarpać się jak wywróci sie na moto, które jest moim oczkiem w głowie. Jeżeli zniszczysz maszynę podczas jazdy próbnej stajesz się automatycznie jej szczęśliwym posiadaczem.
Serdecznie zapraszam na oględziny
http://otomoto.pl/index.p...show&id=M776746

DZWONIĆ PO GODZINIE 20-tej!!!!!
606720550



Temat: [sprzedam] E30 M20B20 Touring
Jak w temacie.

Oddam w dobre ręce mojego trumniaka (komuś kto ma więcej cierpliwości niż ja)

rok produkcji: 29/09/89 (VIN WBAAH51070EB02956)
kolor: 308 Brilliantrot
silnik: M20B20 + lpg (zbiornik w miejscu koła zapasowego)(na gwarancji)
zawieszenie: niższe niż standardowo ale nie wiem ile (na oko -40) + rozpórka

Auto jest w moim posiadaniu od czerwca 2007 i jestem jego 2 właścicielem w kraju (sprowadzone w czerwcu 2006).
W tym czasie wymienione zostało:
- amortyzatory NK przód i tył (gruba laga)(twarde)
- łożyska amortyzatorów (poduszki)(obie strony)
- wszystkie sworznie i tuleje wahaczy przód
- łączniki stabilizatorów (przód i tył)
- maglownica (aktualnie od e36 o krótkim skoku)
- łożyska kół (tył obie strony)
- sprężyny tył od MB Vito H&R (ucięte 3 zwoje żeby nie sterczało wysoko)
- dyfer z 4,27 na 4,10
- podpora wału
- nowy wiatrak od wiskozy
- świece i przewody
- paski od alternatora i pompy wspomagania
- niestety wycięty katalizator i zastąpiony strumienicą (jest ciszej niż z katem)
- nowe tarcze wentylowane i klocki (przód)

Niedawno strzeliła mi dźwigienka zaworowa (wydechowa) i zrobiony został przy okazji drobny remont silnika:
- nowa pompa wody
- nowy rozrząd z rolką
- planowanie głowicy (zebrane 0,2mm)
- nowa uszczelka pod głowicą i pokrywą zaworów
- wymieniony uszczelniacz wałka rozrządu przedni
- wymienione uszczelniacze zaworów
- zmieniony olej z 15W40 minerał na 10W40 pół syntetyk
- oczywiście filtr oleju
- wymieniona nieszczęsna dźwigienka zaworowa

Jak mi się przypomni co jeszcze w nim robiłem to dopiszę.

Środek nie zniszczony, fotele nie porwane
ale na desce poprzedni właściciel coś poprzyklejał i klej nie chce zejść.

Na koniec kilka wad:
- pompa wspomagania do wymiany
- łożyska z piastami przód (coś huczy i to chyba to)
- do poprawek lakierniczych (miejscami wychodzi rdza na wewnętrznych stronach drzwi przednich i na tylnej klapie)
- auto było uderzone jeszcze w Niemczech i widać na podłużnicach (ok 20cm od czoła auta) niezbyt fachową robotę
(dalsza część podłużnic nie ruszona)
- maglownica ma mały luz ale niedługo jadę do fachowca wyregulować i ustawić zbieżność

Auto jeździ aktualnie na 14 stalowych ale dorzucam przy sprzedaży alu ATP Q 7,5Jx16H2 ET 35 z dystansami

I to chyba wszystko.

Jak dorwę jakiś aparat to wrzucę kilka fotek.

Propozycje proszę kierować na PW.

Pozdrawiam



Temat: kawerny z ropą w Dębogórzu?
Arabscy szejkowie są zainteresowani składowaniem swoich handlowych zapasów ropy naftowej dla Europy na terenie Polski - dowiedziała się GP.

Bardzo spodobał im się projekt magazynowania surowca na Pomorzu w tzw. kawernach solnych (pusta przestrzeń w skałach, powstała w wyniku procesów naturalnych). Jak się dowiedzieliśmy, projekt podziemnego przechowywania węglowodorów w naszym kraju zaciekawił również największe koncerny naftowe oraz firmy paliwowe z Europy Środkowo-Wschodniej.

- Polskie złoża soli to idealne miejsce do przechowywania strategicznych zapasów ropy i gazu. Solne magazyny są pojemne, bezpieczne dla środowiska, a także niewrażliwe na zagrożenia naturalne oraz ataki terrorystyczne - wyjaśnia doc. dr hab. Grzegorz Pieńkowski z Państwowego Instytutu Geologicznego (PIG).

Inwestycje nawet za 30 mld dol.

Większość tych partnerów nie tylko byłaby klientami kawern, ale również uczestniczyłaby w finansowaniu ich budowy. - Potencjalni inwestorzy skłonni byliby wydać w sumie nawet 30 mld dol. - zdradza osoba związana z projektem kawernowym. To gigantyczny poziom inwestycji, ale - zdaniem ekspertów - w naszym regionie brakuje dużych pojemności magazynowych dla ropy naftowej i paliw, więc możliwość ich uruchomienia w Polsce, szczególnie nad Bałtykiem, jest bardzo atrakcyjna.

- Poza tym budowa takich samych pojemności w tradycyjnych zbiornikach stalowych byłaby od 85 do 800 proc. droższa - argumentuje Grzegorz Pieńkowski. Jak ustaliliśmy, w projekt kawernowy mógłby zaangażować się inwestor arabski. - Zainteresowanie jest ogromne i płynie z wielu kierunków, w tym z krajów arabskich - przyznaje nasz rozmówca.

[b]Jako jedna z lokalizacji branych pod uwagę jest m.in. Dębogórze na terenie gminy Kosakowo.[/b] Tam kawerny planują wybudować wspólnie Operator Logistyczny Paliw Płynnych oraz Przedsiębiorstwo Eksploatacji Rurociągów Naftowych. Również w okolicach Trójmiasta podobną inwestycję planuje Lotos. Wszystkie te spółki poszukują obecnie finansowania inwestycji w Unii Europejskiej. Zależy im jednak na pozyskaniu strategicznych partnerów. W OLPP potwierdzają, że przy planowaniu inwestycji Arabowie brani są pod uwagę nie tylko jako ewentualny klient, ale także jako partner finansowy.

- Nie wykluczamy takiej współpracy. Tym bardziej że Arabowie inwestują już w Europie Środkowej. Poszukiwaniem partnerów zewnętrznych zajmie się jednak spółka celowa, którą powołamy w ciągu dwóch, trzech miesięcy - mówi Wojciech Włodarczyk, prezes OLPP.

Które kraje arabskie chcą inwestować w polskie kawerny ? Jaka firma jest poważnym inwestorem dla Polski ? Czy NATO może zlokalizować u nas swoje zbiorniki z paliwem dla myśliwców F-16 ?

No, lokalni malkontenci,teraz już za darmo nikt nie weźnie Waszych działek:)..lotnisko, zbiorniki z gazem a teraz jeszcze zbiorniki z ropą...już widzę te banery "sprzedam działkę z domem" ...no. naprzód do komentowania!!



Temat: Newsy 2008
[WROCŁAW]

FAM planuje fuzję Mostostalu Wrocław i Metalplastu

wnp.pl (Dariusz Ciepiela) 14.08.2008 10:39

W wyniku umów zawartych pomiędzy spółkami z Grupy Kapitałowej FAM, 100 proc. udziałów w spółce Metalplast-Systemy Budowlane - należących dotychczas do FAM Cynkowanie Ogniowe - znalazło się w Mostostalu Wrocław.

Przeprowadzone zmiany mają na celu przygotowanie struktury organizacyjnej i prawnej Mostostalu Wrocław i Metalplastu-Systemy Budowlane do fuzji obu podmiotów. Tym samym FAM GK realizuje zakładany w strategii rozwój segmentu konstrukcji stalowych.

- Mostostal Wrocław i Metalplast-Systemy Budowlane funkcjonują na szeroko rozumianym rynku konstrukcji. Zarówno zbiorniki ciśnieniowe i urządzenia chłodnicze w Mostostalu, jak i obiekty modułowe Metalplastu to w przeważającej części specjalistyczne konstrukcje stalowe.

Działalność produkcyjna obu spółek opiera się na podobnych kompetencjach w zakresie stosowanych technologii, źródeł zaopatrzenia oraz możliwości rozwojowych – mówi Piotr Janczewski, prezes zarządu FAM Grupa Kapitałowa.

13 sierpnia 2008 r. między spółkami z Grupy FAM zawarto następujące umowy, w wyniku, których Mostostal Wrocław stał się wyłącznym właścicielem Metalplastu-Systemy Budowlane:

- FAM Cynkowanie Ogniowe sprzedała 66,9 proc. udziałów w Metalplast-Systemy Budowlane spółce matce – FAM GK. Cena nabycia udziałów zostanie potrącona z wierzytelności przysługującej FAM GK od FAM CO z tytułu wypłaty dywidendy z zysku za rok 2007 i lata poprzednie. Pozostałe 33,1 proc. udziałów w tej spółce sprzedano bezpośrednio Mostostalowi Wrocław;

- FAM Grupa Kapitałowa odsprzedała – zakupiony od FAM CO – pakiet udziałów w Metalplast-Systemy Budowlane spółce Mostostal Wrocław.

- Zakończenie operacji połączenia spółek planujemy na przełomie 2008 i 2009 r. Fuzja pozwoli na bardziej efektywne wykorzystanie istniejącego potencjału produkcyjnego i zmniejszenie kosztów funkcjonowania segmentu. Synergie w obszarze wspólnego wykonywania samych tylko funkcji pomocniczych i ogólnego zarządu szacowane są na kwotę nawet do 1 mln zł rocznie – dodaje Piotr Janczewski.

Po połączeniu spółka będzie dysponowała potencjałem umożliwiającym realizację projektów rozwojowych w oparciu o zdolności wytwórcze dwóch zakładów produkcyjnych (we Wrocławiu i w Obornikach), kompetencje techniczne obu spółek, a także wysoce rozpoznawalne na rynku konstrukcji stalowych marki produktowe (Mostostal Wrocław i Metalplast System).

W dalszej kolejności – poza rozwojem organicznym – planowane jest zwiększanie potencjału segmentu konstrukcji stalowych przez akwizycje. Rozwój tego obszaru działalności pozwoli ponadto na wykorzystanie efektów synergii z segmentem usług cynkowniczych, gdyż producenci konstrukcji stalowych są odbiorcami usług cynkowniczych.

FAM Grupa Kapitałowa SA (dawniej FAM Technika Odlewnicza SA) to holding obejmujący 6 spółek prowadzących działalność w segmentach: odlewniczym, cynkowniczym, chłodniczym, tkanin technicznych i konstrukcji modułowych. Spółka matka – FAM Grupa Kapitałowa SA – pełni funkcję zarządczą w ramach holdingu.

http://budownictwo.wnp.pl/fam-planuje-f ... 1_0_0.html



Temat: Sprzedam przyczepę przystosowa do prowadz.całorocz.gospod.pa
Sprzedam przyczepę ciągnikową wydłużoną do 9,20mb. przystosowaną do przewozu uli i prowadzenia na niej całorocznej gospodarki pasiecznej, na której w przedniej części zmontowano obudowaną i zamykaną na zamek „łucznik”/ pracownie – magazynek/ w kształcie sześcianu o rozmiarach 2 x 2 x 2,1mb a na reszcie konstrukcji są 24 stanowiska na ule rozstawione po obu bokach - umożliwiające prowadzenia na niej całorocznej gospodarki pasiecznej, przymocowane do tej konstrukcji dwunastoma prętami o długości równej wysokości uli + grubość konstrukcji i kształtownika położonego na ulach, czyli około 0,9mb, gwintowanymi na jednym końcu na długości tylko kilka cm z nakrętkami.
W chwili obecnej na przyczepie jest 12 uli wielkopolskich niezasiedlonych.

Dwoma takimi prętami i kształtownikiem przykrywającym 4 rozstawione obok siebie w jednej linii ule zabezpieczamy kolejno po 4 szt. Nakrętki posiadają „uszy” przez które po ich silnym dokręceniu - przeciągamy stalową linkę zakończoną odpowiednimi „uszami” i po przeprowadzeniu jej do zamkniętej pracowni - zamykamy na kłódkę uniemożliwiającą ich odkręcenie lub zdjęcie przez niepowołane osoby.
W środku miedzy dwoma rzędami uli jest obniżona podłoga umożliwiająca wygodne prowadzenie pracy przy tych ulach -/np. przeglądów/.Ponieważ nie jest to obudowane jak typowy pawilon, prowadzenie wszelkich prac z podkurzaczem nie jest z tego tyt. Uciążliwe. W przypadku gdyby służyła tylko do przewożenia uli można dodatkowo załadować 12 uli ustawiając je na tej podłodze. Czyli razem byłoby transportowane 36 uli.
Ta przyczepa tzw. pawilon na 4 rogach posiada podstawiane przy pomocy podnośnika -podczas postoju w terenie "stopy” zmniejszające nacisk na koła i zabezpieczające jej stabilność w czasie chodzenia przy przeglądach.

Pojazd ten posiada ciekawej konstrukcji poidło pasieczne wyposażone w 80 litrowy zbiornik na wodę oraz urządzenie samoczynnie uzupełniające stały dopływ wody w miarę jej zużywania lub wyparowywania z płytkiego zbiornika otwartego, wypełnionego na całej swojej powierzchni kamieniami o średnicy kilku cm - pełniącymi rolę postumentu z którego pszczoły nie topiąc się pobierają wodę.
Pojazd ten nie posiada rejestracji, ale posiada hamulec najazdowy i podwieszane na czas transportu prawidłowo działające światła /pozycyjne, stop i kierunkowskazy/. Był u mnie transportowany bez żadnych problemów- przy pomocy ciągnika, tak jak rolnicy transportują ciągnikami wozy konne. Pojazd ten znajduje się w miejscowości Krzeczów nad rzeką Wartą, ul. Słoneczna 15. 15km na wschód od miasta Wielunia województwo łódzkie.

Zaletą tego pojazdu jest łatwość przemieszczania się na pastwiska pszczele bez każdorazowego męczącego załadunku i rozładunku , łatwe zabezpieczenie uli podczas przewozu i przed złodziejami podczas postoju w terenie. Pomieszczenie zamknięte / pracownia – magazynek/ to także: łatwość przewozu i przechowywania niezbędnego do przeglądu sprzętu pasiecznego, umożliwiające dokonanie miodobrania. Jest to ogólne ułatwienie prowadzenia gospodarki wędrownej, która moim zdaniem stanowi przyszłościowy model efektywnej gospodarki pasiecznej w coraz to uboższych w pastwiska pszczele terenach.
Zainteresowani kupnem proszeni są o kontakt telefoniczny Nr telefonu 043-8433923 Henryk Mikołajczyk



Temat: Mój sprzęt nurkowy...
No to i dorzuce troche swoich dupereli:

Do pracy:

Kapelusz: Helm Superlite 17b na co dzien, Desco pot sprzedalem niedawno bo tylko zabieral miejsce.
Garnitur: najtanszy 3mm neoprenowy jumpsuit, w wodach mocno skazonych (radioaktywnie, biologicznie lub chem.) suchy Viking HD.
Neoprenowe skarpetki i gumowe buciki z twardym czubem i twarda podeszwa.
Okrycie wierzchnie: najczesciej fifrak z demobilu z duza iloscia kieszeni.
Zamiast paska komercyjna uprzaz, tzw bell harness, firmy Atlantic, z d ringiem na plecach dwoma na brzuchu i obowiazkowa ‘snap shackle’(nie znam wlasciwej polskiej nazwy tego typu szekli). W zaleznosci od projektu, czasami, do uprzezy zaczepiam awaryjna butle 40 cuft, lub 80 cuft, na ktorej mam pierwszy stopien ( o ile pamietan Dacor Pacer).
Ciezarki: od zera , przez wzmocniony guma z pasa transmisyjnego pas balastowy do pelnoszelkowego klasycznego Millera.
Rekawiczki robocze gumowe(pvc) z otwartymi manszetami. Przy cieciu i spawaniu dodatkowo gumowe chirurgiczne( 2 pary) dobze przylegajace do skory.
No i oczywiscie caly kram powierzchniowy : kompresor sredniocisnieniowy, zbiornik wyrownawczy, weze powietrzne, maszyna do cieplej wody, komunikacja, pneumo itp.

Dla przyjemnosci:
Megalodon CCR, pierwsze stopnie zarowno dla tlenu jak i diluentu Scubapro, skrzydlo Tetrodon ISC, Armadilo do podwieszania bailout’u.
wersja zimnowodna (lokalna) stalowa plyta z przyspawanymi na stale domowo wyprofilowanymi ciezarkami, 19cuft. stalowe butle (O2, diluent)
wersja cieplowodna (podrozna) aluminiowa plyta z dodatkowymi otworami na przyczepianie ciezarkow, 19cuft. Aluminiowe butle.

Maski: kilka, jedyna ktora pamietam to OMS – obecnie najwazniejsze kryterium to –1.5 na szybie.
Pletwy : cztery pary jet finow, XXL do suchego, XL do mokrego, XL dla syna, XL do rzadkich okazji w pracy.

Suchy DUI tls, do nurkowan przyjemnosciowych, Weezle ext+ ocieplacz, thermal bielizna. Suche rekawice Viking i Sitech.
Mokry Bare Arctic 7mm.

Tleniaki LAR V i IDA57 do zabawy na plytkiej wodzie.

OMS IQ pack,OMS alumin. plyta i dwie stalowe 6lbs i 12lbs, OMS worki 35, 94 lbs.

Szpulki OMS ,dive rite

Automaty, z czasow przed rebreatherem, obecnie glownie uzywane przez ‘mlodego’, Scubapro 4szt (Mk 2, 25, r190, g250,g6000, OMS do 100% tlenu, ale czasami stary Cyklon 300, mam tez kilka starszych US divers , Dacor i jeden Sherwood.

Butle: 1 x 13 cu. ft, 4 x 19cuft(alu i stal), 1 x 30, 1 x 40, 4x 80, 1 x 100(stal), 2 x120 stal HP.
Dwa kompy VR3 i jeden stary Oceanic.

LED Dive rite, 5-6 szt backup’ow jak C Lite, Pc Lite,4szt Mini Q40, 100 watt video lite Ikelite,

Video JVC, Ikelite, Aparat Samsung Digimax obudowany i Nikon d300 jeszcze bez obudowy.

Czasomierze Citizen i Hypertech, jakies konsole, bojki, kusze, BCD’s, fajki i rozne tego typu rupiecie.

pzdr
Tomek



Temat: Opel GT
Opel GT to dwuosobowe coupe wytwarzane przez firmę Opel od 1968 roku. Wygląd zewnętrzny bez wątpienia nawiązywał do Chevroleta Corvetty, nadwozie zostało zaprojektowane przez Clare'a McKichana (który opracował wiele Chevroletów w połowie lat 50.) i Chucka Jordana (który zaprojektował m.in. |Chevroleta Camaro z lat 60. czy Corvette Stingray). Pomimo tego iż był produkowany tylko przez pięć lat, wrócił na rynek po 34-latach przerwy jako roadster wyprodukowany przez General Motors.

Ogólne informacje

Opel GT wyposażony był standardowo w czterocylindrowy silnik o pojemności 1.1 litra i mocy 67 KM, jednakże większość klientów wybierała wersję z silnikiem o pojemności 1.9 litra i mocy 102 KM. Z powodu zaostrzeń limitów norm spalin w USA w 1971 roku Opel zredukował stopień kompresji w mocniejszej jednostce, w związku z czym jej moc obniżyła się do 83 KM. W Europie sprzedawany był także model GT/J, który był po prostu tańszą wersją Opla 1900GT. Standardowo GT wyposażony był w czterostopniową, manualną skrzynię biegów, jednak do mocniejszej wersji silnikowej oferowano także trzystopniowy automat. Ponadto pod stalową karoserią znajdował się układ hamulcowy złożony z przednich hamulców tarczowych i tylnych bębnowych. Opel GT nie posiadał wspomagania kierownicy.

Jedynym niezwykłym rozwiązaniem w Oplu GT był jedyne w swoim rodzaju reflektory, włączane przez sporą dźwignię na konsoli środkowej przy drążku zmiany biegów. W przeciwieństwie do większości otwieranych świateł, te zamontowane w Oplu obracały się razem o 180 stopni w kierunku przeciwnym do wskazówek zegara (patrząc od kabiny pasażerskiej). Żartowano z właścicieli GT, że łatwo ich rozpoznać po silnie umięśnionym prawym ramieniu, które było potrzebne do obsługi tejże dźwigni.

Jedynym "bagażnikiem" w Oplu GT była wnęka za siedzeniami a za nią wmontowane było koło zapasowe i lewarek.

Wnętrza Opla GT było nadzwyczaj spore jak na tą klasę samochodów dzięki oryginalnemu procesowi projektowania, podczas którego wpierw opracowano wnętrze, zaś dopiero potem obłożono je karoserią.

Podczas pięciu lat produkcji Opel GT sprzedał się w ilości 103 463 egzemplarzy. Najcenniejsze z nich to pierwsze sto egzemplarzy, które wykonywane były ręcznie w 1968 roku i modele z silnikiem 1.1L których sprzedano tylko 3573. 10760 egzemplarzy wyprodukowanych po 1969 roku to europejskie modele GT/J, który pozbawiony został niemal wszystkich chromowanych elementów i części wyposażenia standardowego.



Nowy Opel GT

1 stycznia 2006 roku Opel wydał notkę prasową zapowiadając produkcję nowego Opla GT na rok 2007. Samochód ten powstał w oparciu o samochody Pontiac Solstice i Saturn Sky. W przeciwieństwie do swych braci Opel GT będzie dostępny wyłącznie z dwulitrowym silnikiem o mocy 260 KM. Ponadto wyposażony jest w 18-calowe aluminiowe felgi i tekstylny dach podobny do tych, które spotkać możemy w bliźniaczych modelach. Nowy GT wszedł do produkcji wiosną 2007 roku i w Europie zastępuje Opla Speedstera i nie będzie sprzedawany z kierownicą po prawej stronie.

Dane techniczne [edytuj]

* Silnik

Pojemność 1998 ccm
Moc maksymalna 260 KM (194 kW) przy 5300 obr/min
Maks. moment obrotowy 350 Nm przy 2500 obr/min

* Podwozie
o Zawieszenie przednie: podwójny wahacz poprzeczny, sprężyna śrubowa, stabilizator poprzeczny
o Zawieszenie tylne: podwójny wahacz poprzeczny, sprężyna śrubowa, stabilizator poprzeczny
o Hamulce przód/tył: tarczowe/tarczowe
o ABS
o ASR
* Wymiary i ciężary
o Rozstaw osi: 2416 mm
o Rozstaw kół przód/tył: 1542/1560 mm
o Ciężar własny: b.d.
o DMC: b.d.
o Pojemność bagażnika: b.d.
o Pojemność zbiornika paliwa: 49 l
* Osiągi

0-100 km/h 5,3s
Prędkość maks. 230km/h



Źródło Wikipedia



Temat: Trochę nowości :)
Niewiele jest polskich produktów, które cieszą się światową sławą, a jednocześnie czas oczekiwania na ich zakup trwa wiele miesięcy. Do nich należy dwuosobowy roadster Leopard z Mielca, który kosztuje 120 tys. euro.

Sylwetka w stylu retro wprowadza nas w świat samochodów z lat pięćdziesiątych. To dzieło Zbysława Szwaja, który wraz z synem Albertem oraz 16-osobową załogą w mieleckiej hali pracują nad kolejnymi egzemplarzami.

Właściciele firmy Leopard Automobile nie podają dokładnej liczby dotychczas sprzedanych egzemplarzy. Zdradzają jedynie, że wśród nabywców tego rarytasu znalazł się m.in. szejk z Dubaju, członek szwedzkiej rodziny królewskiej, a także tajemniczy nabywca z Polski. Ze względu na wartość takiego auta, producent zobowiązany jest do dotrzymania tajemnicy o ich nabywcach. Fakt, że jest ich coraz więcej. Każde auto jest budowane indywidualnie i trwa to wiele miesięcy.

Rosnąca lista zamówień spowodowała, że obok istniejącej starej hali powstaje nowa, która pozwali zreorganizować i przyspieszyć proces produkcyjny. Obok roadstera pod koniec br. planowane jest rozpoczęcie produkcji modelu coupe, a to wymaga większej powierzchni do zrealizowania tego projektu.

Roadster Leopard ma długość 3800 mm, szerokość 1713 mm, wysokość 1240 mm, a rozstaw osi 2500 mm. Masa własna pojazdu wynosi 1150 kg. Napędzany jest całkowicie aluminiowym silnikiem V8 o pojemności skokowej 5967 cm3 i mocy 405 KM przy 6000 obr./min oraz maksymalnym momencie obrotowym 542 Nm przy 4400 obr./min. Jednostka ta współpracuje z 6-stopniową manualna skrzynią biegów. Producent zastosował czterozaciskowe hamulce tarczowe Bremo. Przednie koła posiadają 16-calowe obręcze z metali lekkich i opony o wymiarach 225/50 ZR 16 oraz tylne 17-calowe z oponami 255/45 ZR 17.

Komfort jazdy zapewnia niezależne zawieszenie wszystkich kół, a bezpieczeństwo specjalny stalowy pałąk ochronny umieszczony tuż za fotelami siedzeń.

Zbiornik paliwa na 80 l pozwala na pokonanie dystansu kilkuset kilometrów, bo średnie zużycie paliwa mocnej jednostki napędowej pochodzącej z Chevroleta Corvette osiąga w ruchu miejskim 17,2 l/100 km. Jednak przyjemność jazdy tym roadsterem to przyspieszenie od 0 do 100 km.h w ciągu 4,0 sekundy oraz ograniczona prędkość maksymalna 250 km/h.

Wnętrze zaprojektowano w typowym dla tego typu roadsterów stylu retro przy wykorzystaniu elementów z drewna, aluminium oraz skóry. Wygodne fotele kubełkowe zapewniają optymalne trzymanie na zakrętach. Czytelne są zegary umieszczone w środkowym panelu. Sportowe trójramienne koło kierownicy i krótka dźwignia zmiany biegów pozwalają na łatwe manewry.

Wyposażenie standardowe obejmuje m.in. nawigacje satelitarną Naviflash z centralnie umieszczonym panelem ciekłokrystalicznym oraz instalację GSM z systemem głośnomówiącym.



źródło: roadlook.pl



Temat: Bandit 400 90"

Suzuki Bandit 400 i Suzuki GS 500 mają podobne moce, jednak silnik Bandit’a pochodzi z modelu GSXR 400 i w rzeczywistości model Bandit, pomimo mniejszej pojemności, jest szybszy niż GS. Niedoświadczeni motocykliści jako szybszy wskazują zazwyczaj model GS. Związane jest to z tym, że czterocylindrowy silnik Bandit 400 osiąga maksymalną moc przy wysokim poziomie obrotów. Niedoświadczeni motocykliści nie utrzymują obrotów na dostatecznie wysokim poziomie, przez co bardziej równomiernie rozłożona moc modelu GS 500 jest przez nich bardziej wykorzystywana. ze scigacz.pl


Suzuki GSF 400 Bandit powstał w 1991 roku i był odpowiedzią firmy Suzuki na model Hondy CB-1. Nowy model podobnie jak w H... jednoślad posiadał czterocylindrowy silnik chłodzony cieczą jednak zachowano żebra chłodzące na cylindrach by nie psuć ogólnego wizerunku motocykla. Oprócz chłodzonej cieczą jednostki napędowej najmniejszy z Banditów wyróżnia sie grzbietową ramą kraownicą okrywającej silnik od góry. Jednak nowy model niezyskał sympatii wśród europejczyków tylko w Niemczech od 1991 do 1995 sprzedano zaledwie 3500 sztuk (wynika to głównie z małej popularności motocykli w klasie 400 poj.).Mimo tego mały bandziorek dysponuje mocą 59 KM i zaskakuje nadzwyczajną poręcznością i zawieszeniem, w którym udało się osiągnąć kompromis pomiędzy sportową a turystyczną charakterystyką . Skuteczne też są hamulce. Przy tym wszystkim motocykl ważący 190 kg daje sie w sposób prosty i precyzyjny prowadzić w zakręcie. Suzuki GSF 400 Bandit dzielnie zniósł trudy testu długodystansowego . Po przejechaniu 50 000 km mechanicy rozebrali motocykl na czynniki pierwsze i dostrzegali jedynie minimalne ślady zużycia, niemające większego wpływu na dalszą eksploatację. niewielkie rysy pojawiły się na powierzchni dzwigienek zaworowych, zauważono także lekkie zużycie kół zębatych w skrzyni biegów. Najpoważniejszą wadą bandita to przedewszystkim układ wydechowy który ma tendęcje do pękania, ponadto można wymienić przymus okresowego czyszczenia świec zapłonowych z nagaru, a także zbyt wczesne zużycie łożyska zdawczego spowodowane najczęściej zbyt mocnym naciągnięciem łańcucha napędowgo. Wśród wad podwozia można wymienić zbyt słabe uszczelniacze teleskopowe.DANE TECHNICZNE

* SILNIK: Czterocylindrowy, rzędowy, czterosuwowy, chodzony cieczą. Rozrząd typu DOHC, cztery zawory na cylinder, cztery gaźniki o średnicy przelotu 33mm, rozrusznik elektryczny alternator o mocy 360W Średnica cylindra/skok tłoka 56/40.4 mm, pojemność skokowa 398 cm^3, stopień; sprężania 11,8:1. Moc maksymalna 44kW (59KM) przy 12 000 obr/min. Maksymalny moment obrotowy 39Nm przy 10 500 obr/min.
* PRZENIESIENIE NAĘDU: Wielotarczowe sprzęgło w kąpieli olejowej, sześciostopniowa skrzynia biegów, łańcuch rolkowy typu o-ring.
* PODWOZIE: Stalowa rama grzbietowa, widelec teleskopowy o średnicy rur nośnych 41mm, wahacz wleczony podparty centralnym elementem resorująco-tłumiącym Hamulce: przód-dwie pływające tarcze o średnicy 269 mm, tył- tarcza o średnicy 220mm. Ogumienie: przód - 110/70 H17, tył - 150/70 H17.
* WYMIARY I MASY:Rozstaw osi 1430mm, wysokość siodła 770mm, pojemność zbiornika paliwa 16 dm^3, masa własna(gotowy do drogi) 190kg.
* OSIĄGI: Prędkość maksymalna 181 km/h, przyspieszenie od 0 do 100 km/h w 5.3 sekundy, średnie zużycie paliwa 5.9 litra na 100 km.

DANE EKSPLOATACYJNE

* Przegląd techniczny co 12 000 km
* Wymiana oleju silnikowego co 6 000 km.
* Wymiana filtru olejowego co 6 000 km.
* Olej silnikowy 10 W 40 (2.8 litry).
* Świece zapłonowe NGK CR 8EK
* Olej teleskopowy SAE 10 495 ml w każdej goleni.
* Akumulator 12 V 14 Ah..
z motocykle.domeczek

Mam nadzieje ze odpowiedziałem na twoje pytanie



Temat: Intruder vs 800 + full dodatków
Witam Serdecznie

Do sprzedania mam swojego intrudera VS 800 93' wraz z wszystkimi dodatkami, które są
warte 1/2 wartości motocykla. Nie jest to motocykl od handlarza tylko od
motocyklisty więc podchodzę do niego z sercem. Zresztą motocykl jest znany w
gronie motocyklistów...

A więc tak: intruder jest gotowy do jazdy nie ma żadnych ukrytych wad..
serwisowany na bieżąco. Oczywiście olej, filtr i świece zmieniane co sezon.
Jakieś 3tys. km wstecz robiona synchronizacja gaźników (każdy intruz jest bardzo
czuły na na ich punkcie) i regulacja zaworów. W tym samym czasie założyłem na
przód nowa opona METZELER Marathon (320zł) więc jest na dodarciu, tylna była
zmieniana w zeszłym - pojeździ jeszcze przyszły i przyszły sezon spokojnie.
A teraz coś o dodatkach które różnią tego oryginalnego intruza od reszty:
- kierownica, zmieniona na szeroką około 100cm ponieważ oryginalna przypomina tą
od roweru WIGRY3 i niezbyt wygonie się na niej jeździ.
- lightbary, świetnie się prezentują i do tego świecą.
- gmole, też robione na zamówienie idealnie pasują do stylistyki, do tego można
zamontować spacerówki super komfort na dalsze trasy (oczywiście spacerówki też dodaje)
- podnóżki, może nie widać, ale są przesunięte o 10cm w przód, oryginalnie
zamontowane są zbyt bardzo w tył i męczą się nogi
- przewody w stalowym oplocie poprawiają skuteczność hamulca jak i działanie
sprzęgła - do tego są drogie;)
- duże sakwy wraz ze stelażami specjalnie pod nie, sprawdziły się nie raz w trasie
- bagażnik - ten kto czasem jedzie na wycieczkę w 2 osoby, doceni...bo można
duużo zapakować.
- głośne wydechy, ale nie bardzo - intruder oryginalnie "chodzi" jak elektryczna
maszynka do golenia, teraz gwarantuję że każdy się odwróci, na dalsze trasy tak
powyżej 500km nie męczy uszów bo wydech nie jest całkiem pusty - oryginalne
wydechy też mam.
- sprężyny Progressive Suspension 11" - obniżyły tył intruzowi i nie "bujają" w
zakrętach - oryginalne to porażka, teraz spokojnie można przycierać podnóżkami w
zakrętach - sprowadzałem je z USA i kosztowały około 1000zł
- pozostałe dodatki to: tuningowa lampa z tyłu, kierunkowskazy, areograf na
boczkach i osłonie główki ramy, frędzle na manetkach i klamkach, pas na
zbiorniku i na pewno coś jeszcze o czym zapomniałem...

Aha spalenie mi wychodziło zawsze około 5l, a gdy się "turlałem do 100km/h" było
mniej niż 5l/100km

Intruza oddam za 13.700zł (do negocjacji) - liczę, że trafi w dobre ręce, będzie
szanowany tak jak ja go szanowałem...sam jestem motocyklistą i wierze, że
przyszłego nabywce spotkam gdzieś na zlocie czy w trasie.

Na pytaniam odpowiem tel. 512-477-539 (Piotr) proszę dzwonić po godzinie 15 (a gdy nie
odberam proszę o smsa, a oddzownie) lub meilem piotr@bodman.com.pl

Pozdrawiam



Temat: Powstanie nowe centrum kulturalne?



Wieża wodna od siedmiu lat czeka na ożywienie

Ryszard Kolibaj siedem lat temu spełnił swe marzenie i kupił prawdziwą wieżę wodną. I to nie byle jaką, bo najwyższą w całych Świętochłowicach, gdzie chciał stworzyć centrum kulturalne. Na razie nic nie może jednak zrobić, bo teren wokół zabytku nie należy do niego.
Świętochłowice do niedawna szczyciły się siedmioma wieżami wodnymi, dzięki którym w kranach płynęła woda. Wraz z unowocześnieniem wodociągów malownicze wieże zaczęły znikać z pejzażu miasta. Stuletnia wieża, którą kupił Kolibaj, jest ostatnią w mieście. Zaprojektował ją inżynier R. Lummert, ówczesny dyrektor wałbrzyskich wodociągów.

Na samym szczycie wieży zachował się unikatowy, stalowy zbiornik wodny systemu Klöne, od spodu wyglądający jak olbrzymia kula. Wnętrze wieży pod zbiornikiem to wysoka na kilkadziesiąt metrów pusta przestrzeń, jedynie wzdłuż ścian biegną spiralne schody, a w środku ciągną się nitki rur. Na łańcuchach wisi jeszcze winda, dzięki której pracownicy sprawdzali szczelność rur na całej wysokości wieży.

Kolibaj, katowicki przedsiębiorca, chciał zachować wszystkie urządzenia, a środek wieży zapełnić antresolami. Powstałaby tu kawiarnia z galerią w industrialnym klimacie. Na szczycie pod kopulastym dachem, zwieńczonym miedzianą latarnią niczym w barokowym kościele, byłby jedyny w okolicy punkt widokowy.

Zapał właściciela od lat studzą kłopoty z terenem wokół wieży. - Bez większej działki nie mogę zrobić dojazdu, parkingu, wybudować pawilonu gastronomicznego ani ogrodu z tarasami. O kupno terenu walczę już od siedmiu lat. Nie mogę też rozpocząć remontu, bo nie mam miejsca na dojazd sprzętu - mówi Kolibaj. Dlatego na razie wieżę udostępnił telefonii komórkowej, która umieściła na niej nadajniki. Nieczynna od lat 60. wieża jest w coraz gorszym stanie, z dachu zleciały już prawie wszystkie dachówki.

- Staram się o wykup działki od miasta, któremu podlega ten majątek. Nawet wojewoda wyraził zgodę na jej sprzedaż - mówi przedsiębiorca. Do pomysłu zagospodarowania terenu udało się także przekonać wojewódzkiego konserwatora zabytków. Tyle że korespondencja ze świętochłowickim magistratem trwa od lat. Miasto wciąż nie przystąpiło do sprzedaży działki, na której piętrzą się stosy nagrobków, bo pracuje tu kamieniarz.

- Kamieniarz dzierżawił grunt od PKP. I choć okazało się, że to teren Skarbu Państwa we władaniu miasta, nadal ją bezprawnie zajmuje. Taka działalność przy efektownym zabytku to nieporozumienie. A wieża, zamiast zachwycać, straszy - ubolewa Kolibaj.

Więcej spokoju zachowują urzędnicy. - Prezydent jeszcze nie zdecydował, czy grunt zostanie sprzedany. Jeśli do tego dojdzie, odbędzie się przetarg - mówi Katarzyna Gallert, naczelniczka wydziału gospodarki nieruchomościami w świętochłowickim urzędzie.

O stan wieży martwi się Barbara Josińska, miejska konserwator zabytków. - To wspaniały zabytek. Ale dach potrzebuje natychmiastowego remontu. Wieża jest ujęta w programie rewitalizacji miasta, co może pomóc właścicielowi w zdobyciu dofinansowania z Unii Europejskiej - mówi.

Kolibaj zapewnia, że jak tylko wykupi grunty wokół, rozpocznie remont zabytku.



Fajnie byłoby...
Codziennie przejeżdżam obok wieży i zawsze się zastanawiam jaka będzie jej przyszłość



Temat: ożywianie Zalewu i jego historii
Krótka historia utworzenia kompleksu wypoczynkowego na Zalewie w Pniowcu.

Wszystko rozpoczęło się w latach 60` XX wieku, kiedy to prężnie rozwijający się zakład ZAMET w Strzybnicy pod okiem mgr inż. Jana Mądrego, głównego dyrektora zakładu oraz jego asystenta Stanisława Jagoda, rozpoczął budowę kompleksu wypoczynkowego na Zalewie w Pniowcu. Przystępując do tego projektu należało wyczyścić dokładnie tereny pod budowę, gdyż miejsca te miały słabe podłoże- torf, który na podmokłym terenie powodował zapadanie się maszyn budowlanych. W wyniku tychże prac powstał zalew z wyspą.
Zaprojektowano most stalowy, który by umożliwił przedostanie się na wyspę. Jednakże wystąpił problem podczas transportu tego mostu oraz na postawieniu go w odpowiednim miejscu. Otóż obawiano się, że waga mostu (kilka ton) spowoduje zarwanie się mostku, znajdującego się przy wjeździe na teren Zalewu ( tego asfaltowego tuż przed ostrym zakrętem drogi prowadzącej na Pniowiec). Postanowiono iż przetransportuje się most na specjalnych metalowych pontonach i umieści na właściwym sobie miejscu. Niestety pontony okazały się niestabilne przez co most wpadł do wody. Po tym „mokrym” wydarzeniu zaryzykowano i przeniesiono most ową drogą, prowadzącą na teren Zalewu. Udało się, mostek się nie zarwał i wyspa otrzymała połączenie ze stałym lądem.
Do pomocy przy budowie zaangażowano nie tylko Ekipę Remontowo-Budowlaną z Zametu, ale i uczniów ze Szkoły Zawodowej w Strzybnicy, którzy latem odbywali tutaj swoje praktyki. Przywieziono kilka ton piasku do utworzenia plaży, wybudowano kawiarnię (z uroczym kominkiem) i restaurację „Leśna” umieszczając je tuż obok wyspy. Dyskoteka łącząca oba te lokale jest już dziełem dużo późniejszym( jej zadaniem było przyciąganie młodych ludzi, czego podobno w pełni nie spełniła).
Na wyspie organizowano tzw. potańcówki. W tym celu zbudowano podest dla orkiestry oraz dla tańczących – „tancdilę”. Dzisiaj pozostał tylko murek. Latarnia znajdująca się do niedawna na wyspie oświetlała swym światłem zapewne cały główny zbiornik Zalewu, w ten sam sposób jak prawdziwe duże latarnie morskie.
Wielu mieszkańców pamięta czasy świetności Zalewu, kiedy to nie tylko można było się kąpać pod czujnym okiem ratownika po wydzielonym do tego sporym skrawku głównego zbiornika, ale i pożyczając kajak, popływać po całym Zalewie. Niektórzy „odważni” przepływali kajakami pod betonowym, malutkim mostkiem i dalej płynęli wąskimi kanałami po obrzeżach Zalewu. Bystre oko dostrzeże wyrytą na poręczy tego mostku datę budowy (TU TRZEBA TO DOPISAĆ). Swego czasu pływano na skrzypiących rowerach wodnych, które również umilały czas odpoczywającym tu ludziom. Nie zapomniano także o dzieciach, którym utworzono plac zabaw z dużą ilością huśtawek i karuzel.
Kompleks wypoczynkowy na Zalewie obejmował także korty tenisowe, które znajdowały się tuż za dzisiejszymi, niedawno wybudowanymi domkami przy „ Barze przy plaży” (czy jak niektórzy lubią nazywać „ U Bercika”) oraz saunę, której budynek stoi po dziś dzień lecz jest już własnością prywatną i tworzy dom mieszkalny. Jadąc rowerem w głąb lasu znajdzie się również domki letniskowe, które również zaliczano pod kompleks wypoczynkowy. Można było je wynająć na kilka dni i miło spędzić czas, na przykład majówkę.
Zalew był swego czasu tak popularny, że w każdy wolny weekend przyjeżdżały autokary z pracownikami i ich rodzinami z innych pobliskich zakładów, nawet kopalń, by odpocząć z dala od zgiełku, na łonie natury.
Planowano dalszą rozbudowę. Zbiornik znajdujący się po drugiej stronie ulicy również planowano odpowiednio przebudować, by i tam można było przyjemnie spędzać czas. Chciano w tym celu nawet zainteresować inne zakłady, by pomogły w rozbudowie, lecz plan ten nie udał się.
Lata 80`, a właściwie koniec lat 80` XX w. był początkiem końca świetności Zalewu na Pniowcu. Zmiana ustroju spowodowała prywatyzację wielu zakładów, w tym także Zametu, który miał trudne zadanie utrzymania się na wolnym rynku. Duże podatki spowodowały pozbywanie się gruntów wraz z całym jego zapleczem wypoczynkowym. Przestano dbać o te tereny, gdyż zabrakło gospodarza. Domki letniskowe oraz sauna zostały sprzedane w prywatne ręce. Długi czas mimo iż już nie było ratownika ludzie nadal chętnie przychodzili, by popływać czy zorganizować sobie jakiś piknik przy plaży. Kawiarnia oraz restauracja nadal przyciągała klientów (ileż odbyło się tam wesel i innych imprez rodzinnych) lecz było ich coraz mniej aż w pewnym momencie zamknięto obiekt (nie piszę o dyskotece, w której już od dawna nie odbywały się żadne imprezy). Kilka lat temu jacyś wandale podpalili budynek, który prze długi czas „straszył” spacerowiczów swymi resztkami konstrukcji aż w końcu zrównano teren z ziemią.
Dzisiaj czas umila „Bar przy plaży”, który w sezonie jest pełen gości. Jest boisko do grania w siatkówkę, gdzie latem chętni aktywnego odpoczynku mogą uprawiać ten sport. Wydzielono skrawek terenu, do organizacji ogniska. Zapaleńcy, tęskniący za czasami świetności nadal się kąpią mimo iż zbiornik nie czyszczony od lat jest zaśmiecony różnymi odpadkami oraz badania sanitarne (???) wykazały obecność bakterii Escherichia coli. (????).
Warto dodać, że tereny Zalewu należą do Nadleśnictwa Świerklaniec, który dzierżawi go PZW Zamet- nieodłącznym widokiem spacerujących ludzi wokół Zalewu są wędkarze łowiący różnego gatunku ryby.

Izabela Nowak - Szczypior



Temat: [S.T.A.L.K.E.R.] Monolit
Wiadomo jakie zasady
Czynności
-Dialogi
Pytania
{myśli}
Piszcie w której osobie chcecie
Tutaj troche informacji o broni http://www.world.guns.ru/ ave impostor

Deep
Imię Nazwisko: Johny Danver
Narodowość: Amerykanin
Wiek: 26 lat
Płeć: Mężczyzna
Umiejętności: Świetnie się wspina, potrafi bardzo dobrze rzuca nożami
Wzrost: 172cm
Waga: 60kg
Włosy: ciemno brązowy irokez (krótko przystrzyżony)
Oczy: ciemny brąz
Znaki rozpoznawcze: blizna na prawym policzku
Budowa ciała: Nie za wyskoki, ale bardzo silny i umięśniony.
Ekwipunek:
Broń: AK-74 5,45mm (3 magazynki[30]), P-64 i Fort 12 9mm (8 magazynki[6]), 2 granaty, nóż, 5,45mm (2 magazynki[30])
Pancerz: Uniform
Inne: Maska Przeciwgazowa, piguły, wykrywacz

Bielik
Imię Nazwisko: Arnold Gutenberger
Narodowość: Szwajcaria
Wiek:31
Płeć: Męska
Umiejętności: Używanie i montowanie ładunków typu da bomb. Tropienie.
Wzrost: 200 cm
Waga: 100kg
Włosy: Czarny
Oczy: Zielony częsta widać w nich maniakalny błysk...
Znaki rozpoznawcze: Błysk obłędy w oczach. Długa blizna od prawej
łopatki do lewego biodra.
Budowa ciała: Postawny i niezbyt rozgarnięty. Ma długie włosy po ramiona
i ogorzałą twarz.
Ekwipunek:
Broń: TASCO 7ET9 7,62 (3 magazynki[50]), Colt Trooper mk.V z celownikiem optycznym .357 magnum (3 magazynki[6]), 2 granaty, VERP 5,45 (2 magazynki[30])
Pancerz: Uniform
Inne: Maska Przeciwgazowa, piguły

Aldarion
Imię Nazwisko: Wasyli Zajcew
Narodowość: Rosjanin
Wiek:24
Płeć: mężczyzna
Umiejętności: snajperstwo, pierwsza pomoc,
Wzrost:.178cm
Waga:.62kg
Włosy: krótkie brązowe
Oczy: niebieskie
Znaki rozpoznawcze: znamię na lewym policzku
Budowa ciała: cherlawy.
Ekwipunek:
Broń: Type 05 5,8mm (3 magazynki[50]), P-64 9mm (3 magazynki[6]), VERP 5,45 (2 magazynki[30])
Pancerz: Uniform
Inne: Maska Przeciwgazowa, piguły

Był wczesny ranek, lecieliście helikopterem wysoko nad ziemią. Wszędzie
było jeszcze ciemno, słońce jeszcze skrywało się za horyzontem.
Właśnie przekraczaliście granicę. W dole widzieliście oświetloną drogę a obok
niej wysoki płot pilnowany przez Ukraińskie i Białoruskie wojska.
Przedostaliście się do strefy. Lecieliście nad łąkami, lasami, opuszczonymi
wsiami i zdewastowanymi fabrykami. Cała okolica wydawała się opustoszała,
jeszcze nie wiedzieliście, co was czeka tam na dole. Była 6.00, we mgle
widzieliście Pypeć i zarysy słynnej elektrowni. Miasto nie było jednak waszym
celem. Wylądowaliście bardzo daleko od przedmieść, było już widno. Na
polu stał jakiś zakapturzony mężczyzna. Tuż po zejściu na ziemię
helikopter wzbił się w powietrze i znikną w oddali. Zostaliście tylko wy
trzej i nieznany osobnik Nazywam się Antoni Mikołajew! Po prostu
Mikołaj! Powiedział do mężczyzna mocno ściskając wasze dłonie
-Chodźcie za mną. Idziecie w zupełnej ciszy przez jakieś 10
min. W końcu dotarliście do włazu schowanego w gęstej trawie. Mikołaj
zaczął walić w drzwi wybijając szyfr. Po chwili właz otworzył jakiś
człowiek. Po wejściu do środka mężczyzna zamkną właz na łańcuchy i
zapiął je kłódką. Znaleźliście się w bunkrze klanu Monolit. Mikołaj
prowadził was w ciszy przez sieci tuneli. Wszędzie znajdowały się skrzynie i
beczki. W bunkrze znajdowała się masa pomieszczeń (większość
zamkniętych) zajmowanych przez grupy stalkerów. Dotarliście do pomieszczenia z
dużym stołem. Obok wejścia na krześle siedział łysy facet z wielkim nosem
wyłupiastymi oczyma i kałasznikowem w dłoni. Stół był zakryty czarną
plandeką, pod którą coś się znajdowało.
-Mówiłem już jak się nazywam. Nie obchodzi mnie, czego tu szukacie,
chce od was tylko jednego, lojalności. W tym miejscu obowiązują
następujące zasady:
1. Stalker jest stalkerowi równy, nie obowiązuje tu żadna hierarcha
2. Wszystkim stalkerom nawet tym spoza klanu i tym wrogim należy się
szacunek
3. Nikomu z poza klanu nie zdradzamy położenia naszych kryjówek
4. Wszyscy pomagamy sobie nawzajem
5. Wszelkie znalezione artefakty i inne nietypowe znaleziska sprzedajemy
tylko i wyłącznie naukowcom
6. Nie atakujemy stalkerów sojuszniczych klanów
7. Neutralnych stalkerów atakujemy tylko wtedy gdy oni nas
zaatakują
A teraz trochę o waszych obowiązkach.
Przede wszystkim nasz klan pracuje dla jajogłowych, dostarczamy im mutanty i
artefakty do badań a oni nam płacą. Będziecie także dostawać ode mnie
różne zlecenia, za których wykonanie będziecie nagradzani. To właściwie
wszystko, co powinniście wiedzieć. Teraz, co powinniście wiedzieć o
sojuszach. W tej chwili sojusz mamy zawarty tylko z naukowcami i klanem Milenium.
Wojny natomiast prowadzimy z klanem Obowiązku oraz Stalowych. A teraz do
rzeczy. Jesteście tu nowi i jeszcze nie wiemy, co z wami można zrobić. 7 km na
zachód stąd znajduje się nasz ukryty składzik, niestety wojskowi się nim
zainteresowali. Nie chcemy by zarekwirowali nasz sprzęt. Macie się tam
udać i załatwić sprawę, i nie obchodzi mnie jak to zrobicie, ale żebyście
nie musieli obrzucać ich kamieniami mam tu coś dla was. Antoni zdjął
plandekę odsłaniając niewielki arsenał. Na stole leżały równo
poukładane zielonkawe kombinezony stalkerów, 3 granaty, pistolet maszynowy Type 05
(magazynek 50 naboi 5,8mm), pistolet
maszynowy TASCO 7ET9 (magazynek 50 naboi 7.62 TT) karabin AK 74 (30 naboi
5.45mm), 2 pistolety P-64 (6 naboi 9mm) Colt Trooper mk.V z celownikiem optycznym (6
naboi .357 magnum) i do każdej broni po 3 magazynki. - Mam dla was na razie tylko to. Podzielcie między sobą
sprzęt. Ale jeśli będziecie mieli jakąś kasę to mogę wam sprzedać coś lepszego. To chyba wszystko, macie jakieś pytania?


Niestety mapa nie chce się załadować w pełnej rozdzielczości więc jest trochę niewyraźna.
-Czerwone kropki (przy których miały być widoczne numerki) to opuszczone osady i wsie. Liczcie od 1 według wskazówek zegara, albo podajcie położenie jeśli potraficie.
-Czerwone kółka to bazy klanów. Na południu jest Monolit, na południowym zachodzie Stalowi, na północy Obowiązek, na wschodzie Milenium.
-Dwie czerwone kropki po środku to: ta przy zbiorniku po lewej to elektrownia a ta trochę dalej na lewo od elektrowni to Prypeć, a zresztą po co ja to mówię wiadomo jak to tam wygląda z miastem.
-Przerywane koło na zachód od miasta to epicentrum eksplozji, obszar zamknięty i bardzo niebezpieczny.



Temat: Motocykle Zabytkowe - historia, modele, dane

W drugiej połowie lat trzydziestych kilka krajowych wytwórni rozpoczęło produkcję motocykli małolitrażowych, zwanych popularnie „setkami". Pojazdy tego typu, jako tanie, ekonomiczne i dość wytrzymałe, a przy tym zwolnione z opłat podatku drogowego ( zaś ich użytkownicy od posiadania praw jazdy ) zostały życzliwie przyjęte przez motocyklistów.

W taki też sposób potraktowała publiczna opinia lekkie motocykle Podkowa, wytwarzane przez Zakłady Przemysłowe „podkowa" S.A. w Poniatowie ( dzisiaj dzielnica podwarszawskiego Legionowa ) Fabryka założona w 1921 roku produkowała niewielkie wyroby żelazne i prowadziła szlifiernię szkieł optycznych, zaś jej specjalizacja - hacele, czyli gwoździe do podków, znalazła odbicie w nazwie zakładu ( w latach dwudziestych - „Pierwsza Polska Fabryka Haceli „Podkowa" Sp.z o.o. ) i ... motocykla.

Przygotowania do produkcji pojazdów mechanicznych, wymagające m.in. zwiększenia potencjału wytwórczego tego raczej średnio - według ówczesnych kryteriów - zakładu przemysłowego (w 1937 roku - 220 pracowników ) prowadzone były już od 1937 roku, jednakże dopiero w ostatnich miesiącach 1938 roku zawarto porozumienie z Zakładami Villiers Motor Comp. w Wolverhamton w celu wykorzystania dla potrzeb krajowej produkcji jednego z małolitrażowych modeli tej firmy. „Podkowa" był więc wzorowana na rozwiązaniach technicznych angielskiego motocykla, zaś bardzo istotne podkreślenie tego zawiązku stanowił Villiersowski jednocylindrowy silnik dwusuwowy o pojemności 98 cm3 i mocy 3 KM. Jednostka napędowa tego typu i jej osprzęt była omówiona szerzej w opisie motocykla Niemen 98. Twórcą motocykla lub raczej osobą dostosowującą angielską konstrukcję do polskich warunków produkcyjno-eksploatacyjnych był przypuszczalnie Adam Skalski. Kilka próbnych „Podków", zbudowanych bezpośrednio po zawarciu porozumienia, poddano wszechstronnym badaniom terenowo-drogowych, a uzyskane doświadczenia wykorzystano w produkcji seryjnej, którą rozpoczęto w końcu stycznia 1939 roku.

Podwozie motocykla, zaprojektowane niejako na wyrost, przystosowane było do jednostki napędowej o pojemności 150 cm3, a więc mocniejszej i większej masie. Rama ( rurowa, pojedyncza, zamknięta ) i widelec przedni tłoczony z blachy stalowej były więc bardzo wytrzymałe, ale też stosunkowo ciężkie. Pomimo słabego silnika Podkowa 98 wykazywała wysokie walory użytkowe zarówno jako dwuosobowy pojazd turystyczny, jak i motocykl sportowy, co udowodniły rezultaty wielu zawodów. Wśród nich wymienić szczególnie warto wyniki dwóch imprez: średnią szybkość 46 km / h osiągnięto w sześciokilometrowym wyścigu terenowym w okolicy Jabłonny i przeciętną 41 km / h uzyskaną na 385 -kilometrowej trasie rajdu Warszawa - Gdynia - Warszawa, przy silnym bocznym wietrze i deszczu. Motocykl miał jeszcze jedną bardzo istotną zaletę - cenę o 15% niższą od zagranicznych pojazdów tej klasy, sprzedawanych na rynku polskim. Nabywcy „Podkowy", tak jak i wszystkich pojazdów produkcji krajowej, korzystali ze zwrotu 20% wartości towaru z opłat podatku drogowego, zaś pozostała kwota ( 860 zł ) mogła być rozłożona nawet na 12 rat. Należy przepuszczać, że cena motocykla wykazałaby znaczny spadek, gdyby sfinalizowano rozpoczęte na przełomie 1938 i 1939 r pertraktacje z Hutą Ludwików S.A. w Kielcach w sprawie dostaw silników SHL - Villiers 98, których licencyjną produkcję tam właśnie przygotowaną. Trudno dzisiaj określić, które z pozostałych elementów pojazdu miały być - lub były - pochodzenia krajowego. Całkowitą pewność można mieć tylko w odniesieniu do ogumienia z Poznańskiego „Stomilu" i reflektorów z Wytwórni ¯yrantów Elektrycznych „A. Marciniak" S.A. w Warszawie, stosowanych już od początku seryjnej produkcji.

Zarząd Zakładów Przemysłowych „Podkowa" S.A. zamierzał wyprowadzić ponadto na rynek motocykle z silnikami czterosuwowymi o pojemności 250 i 350 cm3, w pierwszej fazie montowanymi, a później produkowanymi na podstawie umowy licencyjnej. Nawiązano w tym celu kontakty z dwoma znanymi angielskimi wytwórniami produkującymi motocykle B.S.A. i Royal Enfield. Jeden z nich - Royal Enfield z dolnozaworowym silnikiem o pojemności 350 cm3 - już z oznaczeniem „Podkowy" na zbiorniku paliwa - pokazano na Targach Poznańskich w maju 1939 roku i reklamowano, jako wyrób własny. Nie było to zgodne z rzeczywistością , bowiem do wybuchu wojny nie rozpoczęto żadnych przygotowawczych działań praktycznych zmierzających do ich krajowej produkcji.

W okresie działań wojennych, a szczególnie w wyniku poczynań miejscowych władz okupacyjnych, fabryka uległa zniszczeniu, a jej archiwa zostały rozproszone. Nieznana jest więc dzisiaj liczba wyprodukowanych motocykli. Należy przypuszczać, że do wybuchu II wojny światowej sprzedano chyba niewiele ponad 100 pojazdów z silnikami 98 cm3 . Firma miała jednak bardzo ambitne plany, przewidując wyprodukowanie w 1939 roku 1000 tych motocykli, lecz już z wykorzystaniem jednostek napędowych z kieleckiej Huty Ludwików.
Należy jeszcze dodać, że dyrekcja zakładu wykazała wysoce patriotyczną postawę w momencie zagrożenia wojennego, przekazując wojsku ( Warszawskiej Brygadzie Obrony Narodowej ) - na wiosnę 1939 roku - pięć Podków 98.

Dane techniczne motocykla Podkowa 98

* Silnik: dwusuwowy, jednocylindrowy, napędza koło tylne za pomącą łańcucha.
* Œrednica cylindra x skok tłoka / pojemność skokowa: 50 x 50 mm / 98 cm3 .
* Stopień sprężania: brak danych.
* Moc: 3 KM ( liczba obrotów nieznana ).
* Sprzęgło: mokre, jednotarczowe.
* Skrzynia biegów : o trzech przełożeniach, sterowana ręcznie.
* Zapłon: iskrownikowy.
* Prądnica: iskrownik Villiers 6V - 18W.
* Rama: rurowa, pojedyncza, zamknięta.
* Zawieszenie przednie: widelec trapezowy.
* Zawieszenie tylne: sztywne.
* Ogumienie: Polska Opona „Stomil" 3,00 x 19"
* Długość / szerokość / wysokość: 1950 / 670 / 880 mm
* Rozstaw osi: 1350 mm
* Masa własna: ok. 70 kg
* Prędkość maksymalna: 60 - 65 km / h
* Zużycie paliwa: ok. 2,5 l / 100 km
* Obciążenie dopuszczalne: 2 - osoby ( po zamontowaniu na bagażniku dodatkowego siodła ).



Temat: 1
Zastava 750

Historia Zastavy 750 zaczęła się w roku 1960, kiedy to w Jugosłowiańskiej fabryce Fiata w Kragujevac (obecna Serbia) rozpoczęto licencyjną produkcję Fiata 600 z silnikiem 633 cm3, którego produkcja trwała do roku 1962. Wraz z powstaniem fiata 600D i zmianą silnika na 767cm3, na jego podstawie weszła do produkcji Zastava 750. Na początku produkcji 750 jak i 600 miały drzwi otwierane do tyłu. W ramach poprawy bezpieczeństwa Fiat zmienił sposób mocowania drzwi w roku 1964, lecz montaż Zastavy kurołapki trwał do roku 1967. W ramach wyposażenia dodatkowego można było zamówić pasy bezpieczeństwa.

Produkcja 600 w zakładach Fiata trwała do roku 1970, natomiast Zastava produkowała 750 do roku 1988. Jugosłowiańska fabryka w swoim modelu stopniowo zaczęła wprowadzać zmiany konstrukcyjne, dotyczące wyglądu wyposażenia wnętrza oraz osprzętu silnika, zmianą ulegał również wygląd zewnętrzny (lusterka, zderzaki). Na bazie 750 w późniejszych czasach powstały modele 750 L, 750 LE, 750 SC, oraz wersje z silnikami 843 cm3 z Fiata 850 (37 KM) i 903 cm3 z Fiata 127 (o mocy obniżonej do 39 KM).

Po rozpoczęciu wojny w Jugosławii fabryka w Kragujevac przestawiła się na produkcję broni, a licencję na produkcję samochodów Zastava 750 sprzedano do Turcji, gdzie produkowana była do niedawna.

Do dziś jeździ ich w Polsce całkiem dużo, choć te z przed roku 1967 z drzwiami otwieranymi do tyłu, należą do rzadkości. Polecam ten samochód wszystkim tym którzy chcą mały samochód, odbiegający swym wyglądem od wszystkich innych na drodze, a jeżeli komuś seryjne 25 KM nie wystarczy to bardzo łatwy sposób można przeszczepić silnik z Fiata 850 (wraz ze skrzynią biegów, ze względu na lewe obroty silnika ), 127, lub CC.

1. Pojemności eksploatacyjne (w litrach):
Zbiornik paliwa - 27
Miska olejowa silnika - 3
Skrzynka biegów z przekładnią główną - 1,505
Mechanizm kierowniczy - 0,120
Hydrauliczny układ hamulcowy - 0,275
Amortyzator przedni - 0,135
Amortyzator tylni - 0,120
Układ chłodzenia - 4,5

1. Dane techniczno-eksploatacyjne samochodu Zastava 750:

1. Podstawowe wymiary (w mm)
[/b]
— rozstaw kół przednich
1150

— rozstaw kół tylnych
1160

— rozstaw osi
2000

— długość samochodu
3295

— szerokość samochodu
1380

— wysokość samochodu nieobciążonego
1405

— prześwit przy pełnym obciążeniu
160


2. Ciężar samochodu i dopuszczalne obciążenie (w kG)


— ciężar samochodu gotowego do jazdy
605

— dopuszczalne obciążenie osoby
4

— bagaż w kG
40

— liczba miejsc siedzących z kierowcą
4


3. Silnik


— rodzaj silnika
czterosuwowy, gaźnikowy z zaworami w głowicy

— liczba cylindrów
4

— liczba punktów podparcia wału korbowego
3

— pojemność skokowa cylindrów w cm3
767

— stopień sprężania
7,5

— średnica cylindra w mm
62

— skok tłoka w mm
63,5

— moc maksymalna w KM wg DIN
25
przv obrotach/min 4800

- maksymalny moment obrotowy wg DIN w kGm
4,7 przy obr/min 3000

- filtr powietrza z wymiennym wkładem, z doprowadzeniem ciepłego powietrza w niskich temp.

- kąt wyprzedzenia zapłonu statyczny w stopniach - 10
- luzy zaworów mierzone w zimnym silniku w mm, ssące i wydechowe - 0,15
- wielkości kontrolno-regulacyjne:
luz kontrolny zaworów pierwszego cylindra do ustawienia zapłonu - 0,45
otwarcie zaworu ssącego przed ZZ w stopniach - 4
zamnięcie zaworu ssącego po ZW w stopniach - 34
otwarcie zaworu wydechowego przed ZW - 29
zamknięcie zaworu wydechowego po ZZ - 1

4. Układ chłodzenia cieczą z obiegiem wymuszonym
- chłodnica żeberkowa usytuowana obok silnika
- pompa wody wirnikowa napędzana paskiem klinowym od koła pasowego prądnicy

5. Układ smarowania smarowanie silnika pod ciśnieniem za pomocą pompy zębatej z zaworem ciśnieniowym
- ciśnienie oleju w układzie (normalne) w
kG/cm3 2,5 - 3
wg słupa wody w m 25 -30
-filtry oleju wstępnego oczyszczania odśrodkowy, może być również filtr oleju dokładnego czyszczenia z wymiennym wkładem filtracyjnym

6. Układ zasilania gaźnikowy z pompą paliwa membranową
- gaźnik typu WEBER 28 ICP1, 28 ICP3

7. Sprzęgło jednotarczowe, suche, sterowane linką

8. Skrzynka biegów


czterobiegowa, z biegiem wstecznym,
zblokowana z przekładnią główną
— liczba biegów zsynchronizowanych bieg drugi, trzeci, czwarty
- przełożenia na 1 biegu 1:3,384
- na 2 biegu 1:2,055
- na 3 biegu 1:1,333
- na 4 biegu 1:0.896
- na biegu wstecznym 1:4,275

9. Przekładnia główna
- przełożenie wg liczby zębów 8:39

10. Zawieszenie

— przednie niezależne, na poprzecznym półeliptycznym resorze piórowym
— tylne niezależne, na wahaczach i sprężynach śrubowych
— amortyzatory hydrauliczne, teleskopowe, dwustronnego działania
- zbieżność kół przednich w samochodzie nieobciążonym w mm 2 - 4

11. układ kierowniczy ślimak z wycinkiem ślimacznicy

- przełożenie mechanizmu kierowniczego wg liczby zębów 2:26
— najmniejszy promień zawracania w m 4,35

12. Koła i ogumienie

- rozmiar ogumienia 5,20 - 12
- ciśnienie mierzone w temperaturze około 20 C w kG/cm3
koła przednie 1,00
koła tylne 1,60

13. Układ hamulcowy hydrauliczny działający na cztery koła jezdne

- średnice tłoczków gumowych
w pompie głównej 3/4 "
w rozpieraczach kół przednich 7/8"
w rozpieraczach kół tylnych 3/4"
- hamulec ręczny mechaniczny działający na tylne koła

14. Nadwozie stalowe, dwudrzwiowe, samonośne

15. Instalacja elektryczna dwunastowoltowa

- pojemność akumulatora 32 Ah
- rozwarcie elektrod w świecy w mm 0,5 - 0,6
- luz miedzy styczkami w aparacie zapłonowym w mm 0,47 - 0,53

[/i]

PS. Mam sentyment do tego auta gdyż było to pierwsze auto które prowadziłem ...
Tak prowadziłem co prawda siedząc u dziadka na kolanach i on tez trzymał kierownice ale się liczy !!
Załączniki:




Strona 1 z 2 • Wyszukano 37 wyników • 1, 2
Szablon by Sliffka